14

Za bardzo podobne wejście Tchuameniego w Olmo w klasyku VARu nie było

3

Sędziowie uznali, że to była ręką Fatiego w ataku. To jasne

0

@MessiForeverTheBest znajdź mi tezę, a znajdę Ci pod nie badanie lub statystykę. Wydaje mi się ciężko w necie znaleźć miejsce, gdzie znajdziemy tyle dobrze przystępnych i udokumentowanych materiałów. Jak masz coś do polecenia to podeślij w komentarzu dla wszystkich.

4

W związku z ostatnimi kontrowersjami na temat szkodliwości podcastów na których poruszane są tezy, delikatnie mówiąc mijające się z prawdą, pragnę serdecznie polecić kanał człowieka, co do którego wykształcenia i dorobku naukowego nie ma absolutnie żadnych zastrzeżeń, a który dziali się fachową i potrzebną wiedzą z dziedziny neurobiologii oraz psychiatrii samemu będąc chodzącym przykładem skuteczności swoich tez. Zapraszani goście są cenionymi specjalistami w swoich dziedzinach, a sam Andrew jest jednocześnie świetnym prowadzącym jak i kontrującym rozmówcą.

https://www.youtube.com/@hubermanlab

P.S. no ale ma tatuaże więc pewnie jakiś szur xD

3

Carvajal to ten co mówił po sparingach, że w sezonie się po nas przejadą, a potem dostali na dziurę w kolejnych meczach po kilka bramek?

20

Flick miał rację, że zobaczymy innego Yamala w klasyku xD ale chyba nie to miał na myśli xD

27

Niestety drużyna Flicka zagrała dziś najgorszy mecz w sezonie. Fakt, że zagrała również najlepszy nie może być usprawiedliwieniem.

1

@Kubsoleon Jeżeli chcemy się łapać za słówka, to Yamal formalnie nie był członkiem pierwszej drużyny w poprzednim sezonie, stąd określenie "właściwie". Owszem odbiła się na nim pod koniec sezonu (nie w samej jego końcówce) kiedy złapał wyraźny kryzys świeżości, co przytrafiło się każdemu tak eksploatowanemu zawodnikowi (Kounde, Inigo, Raphinha, Lewy). To zdanie było raczej wyrazem podziwu, że wytrzymał i tak ten maraton. W ocenach pomeczowych często domagaliśmy się więcej odpoczynku dla Yamala. Ostatecznie wszelkie podejrzenia kontuzji po ostrych faulach były tylko silnymi stłuczeniami.

1

Komentarze pod ocenami to jakieś osobne uniwersum. Za dużo gorszy mecz w obronie, gdzie straciliśmy z Atletico 4 bramki, były pretensje o za niskie noty dla bramkarza i obrońców oraz ogólnie dla całej drużyny bo jednak remis z ciężkim rywalem na wyjeździe. W momencie gdy teraz tego samego ciężkiego rywala pokonaliśmy, obrońcy zaliczali dużo więcej interwencji, a rywal nie miał właściwie więcej niż 2,5 okazji przez cały mecz, co wskazuje również na lepszą kontrolę w pomocy i lepszy pressing napastników są pretensje o za wysokie noty? XDIndywidualnie większość zawodników zagrało lepiej, w związku z czym wynik też jest dużo lepszy stąd też lepsze oceny.

Większość not również jest zbieżna z ocenami Waszymi, czyli użytkowników. Maksymalnie odbiegają o 1.

Wniosek: co byśmy tu nie napisali, to i tak znajdą się malkontenci, którzy wystawiliby inne noty, ale jednocześnie nie chcą tego zrobić oficjalnie kiedy to proponujemy xD

Miłego, z większym dystansem.

6

Byłem cały dzień w pracy, postanowiłem się odnieść do kilku komentarzy.
Po 1) 95% komentarzy zawiera jedynie krytykę ocen i inwektywy w stosunku do Redakcji i mojej osoby. Bardzo chętnie zmienię (obniżę lub podwyższę ocenę, któremuś z zawodników) o ile pojawią się rzeczowe, obiektywne argumenty, które mnie przekonają. Skoro aż tak mnie odkleiło, to wydaje się, że zadanie jest ułatwione, tymczasem właściwie nikt nie napisał nic konkretnego. Opisy są dość wyczerpujące i wyjaśniają skąd u danego zawodnika dana ocena.

Macie pretensje o zbyt niską ocenę dla bramkarza, bo nie mógł nic zrobić przy wszystkich 4 bramkach, więc powinniśmy dać mu 5 lub więcej. Otóż takie noty dostawał za mecze z czystym kontem, gdzie jedyne co musiał zrobić, to dwa razy złapać dośrodkowanie i obronić lekki strzał lub dwa. W momencie kiedy musi wyciągać piłkę z siatki AŻ cztery razy, gdzie właściwie tylko przy jednej straconej bramce nie miał nic do powiedzenia to musi być odzwierciedlone w ocenie. Dobre zachowanie w pozostałych sytuacjach, chociaż nie były one trudne sprawiło, że stanęło na ocenie 4, co przy 4 straconych bramkach jest dobrą notą dla bramkarza.

Kolejna kwestia to stoperzy. Nie wyobrażam sobie sytuacji, gdzie przy 4 straconych bramkach możemy mówić o dobrej grze stoperów. Atletico stworzyło sobie mnóstwo sytuacji przez błędy całej formacji oraz przez błędy indywidualne. Obrońców zawsze oceniamy głównie za postawę w defensywie, a postawa w ataku jest dodatkowym bonusem. Być może Inigo zasłużył na ciut wyższą ocenę, bo miał mniejszy udział w straconych bramkach niż Pau i Kounde, ale to od niego jako najbardziej doświadczonego zawodnika oczekujemy kierowaniem tej formacji i niestety ta formacja kompletnie zawiodła. Nie działała wysoko ustawiona linia, a to od Inigo zależy jej ustawienie.

Co do oceny De Jonga, wynika również z jego postawy w defensywie, był ustawiony niemal między stoperami przez większość meczu i niestety ta postawa była słaba. Myślę, że byłbym skłonny podnieść ją odrobinę, ale Holender niesamowicie irytował prostotą swojej gry i brakiem jakiejkolwiek wizji. Zaliczył mniej interwencji od wyżej ustawionego Pedriego, a sama statystyka celnych podań, kiedy podajesz tylko do najbliższego nie jest imponująca, tym bardziej, że stracił piłkę 8 razy i przegrał większość swoich pojedynków z rywalami, 3 razy ograny. Jak Barcelona jako zespół wygrywa takie mecze to taka gra Frenkiego przechodzi jako dobra, kiedy jednak rywal nacisnął, miał lepszą jakość i potrzeba lepszej dystrybucji tej piłki (główna zaleta Holendra), a ten tego nie robi (w tym meczu co najmniej kilkukrotnie) to nie mogę się zgodzić, że rozegrał dobry mecz.

Dużo głosów było o ocenę Raphy. Tutaj ciężko polemizować, ponieważ gdyby nie Rafa, to Barcelona miałaby tylko dwie, wypracowane okazje (gol Lewego, po błysku Yamala oraz gol Pedriego (właściwie też po błysku Yamala)) Raphinha idealnie obsługiwał partnerów ze stojącej piłki i zaliczył dodatkowo świetne podania do Lewego i Ferrana, które powinny się zakończyć bramkami. Jego udział w grze był mniejszy niż zwykle, gdyż większość akcji przechodziła prawą stroną, ale i tak zaznaczył wystarczająco swoją obecność liczbami. Na jego korzyść jako ZM działa też fakt, że Pedri zaliczył alarmującą liczbę strat i to często na własnej połowie.

Co do oceny Roberta, to spodziewałem się tutaj największych niesnasek. Ja tak to oceniam, brak wykorzystania takiej okazji (lub nawet oddania strzału w światło bramki) traktuję jako błąd i obniżam za to notę. Cały mecz Roberta po wejściu można skrócić do dwóch skoków pressingowych, kilku strat i właśnie dwóch sytuacjach bramkowych. Można powiedzieć, że zrobił dużo więcej niż Ferran, z czym się zgadzam, dlatego ma wyższą ocenę. Nie mogę jednak z czystym sumieniem dać czegoś powyżej 5, bo poza bramką, wykreowaną przez kolegów, przez te 22 minuty, grał po prostu słabo. Faul, 3 straty, 4 podania, 0 wygranych pojedynków na ziemi.

Olmo mógłbym ocenę jeszcze obniżyć, nad czym się zastanawiałem, bo nie dawał kompletnie nic, plus miał udział przy straconej bramce. Podobnie źle zagrał też Gavi.

Ferran otrzymał 3, obniżona została nota, za 2 zmarnowane setki, ale gra z nim nie wyglądała źle, był bardzo mobilny i próbował gry wzajemnej. Warto odnotować, że drugą sytuację wypracował sobie sam, świetnym pressingiem. Nie wiem czy to za wysoko, czy za nisko, moim zdaniem ocena w sam raz.

Po 2) Oceny konsultowałem z kolegami z działu i właściwie jedyna polemika dotyczyła Frenkiego, ale głównie Balde, który mógł mieć podwyższoną ocenę. Przy takich meczach, obiektywnie trudnych do oceny, staramy się konsultować, ponieważ co dwie lub trzy głowy to nie jedna.

Po 3) Każdy z Redaktorów ma sporą autonomię i unikalny styl oceniania. Dla mnie brak agresywnego doskoku do rywala może być błędem, a dla kolegi już nie. Dla kogoś liczba strat ma bardziej negatywny wydźwięk i większy wpływ na ocenę niż inna statystyka. Zawsze tak było i będzie. Ocena dla trenera jednak odzwierciedla bardziej ogólną postawę drużyny plus jakieś dobre zmiany lub zmianę ustawienia, natomiast oceny poszczególnych zawodników to bardziej kwestia indywidualnych występów oraz postawy formacji. Dlatego obrońcy zostali ocenieni tak nisko, a tworzący zagrożenie Pedri oraz Rapha i Yamal wysoko. Inaczej ocenimy bramkę z karnego czy dobicia do pustej, niż piękny strzał z dystansu czy zespołową akcję. Inaczej ocenimy stratę prowadzącą do utraty bramki, od tej, którą potrafił naprawić kolega z drużyny. Przykładów jest wiele.

Po 4) Może mało kto o tym wie, ale zarówno ja, jak i Redaktor @pax zostaliśmy zaproszeni do działu ocen, który tworzymy wspólnie z @ViscaBarca123 , ponieważ potrafiliśmy rzeczowo argumentować pojawiające się tutaj artykuły ocenowe. Byliśmy użytkownikami takimi jak Wy, ale nigdy nie pisaliśmy, że kogoś odkleiło, że ktoś robi oceny pod wpływem czy że nie zna się na futbolu. Odkąd dołączyliśmy do tego działu nieprzerwanie piszemy te artykuły i spotykamy się z różnymi komentarzami, czasami bardzo przychylnymi, a czasami z takimi jak dzisiaj. Nie zamierzam się na kogoś obrażać, usuwać czy raportować komentarzy, ale ciężko znaleźć jakąś nawet najmniejszą zaczepkę dlaczego te oceny powinny wyglądać inaczej.

Po 5) Każdego krytyka, wszystkich razem i z osobna zapraszam na priv, a umożliwię mu współtworzenie ocen pomeczowych. Na próbę będziecie mogli sobie wybrać jeden mecz i współtworzyć te artykuły, pomoc zawsze jest mile widziana. Niestety wielokrotnie takie oferty tutaj zamieszczałem, ale nikt się nigdy nie zgłosił. Jest to bardzo wymowne i przykre za razem. Dalej będziemy tworzyć te artykuły i odpowiadać na kulturalne i rzeczowe posty.

Pozdrawiam

1

@Kgorecki2500
"Próg wyborczy to kolejna dobra rzecz, już mieliśmy pierwsze wybory bez niego i było mnóstwo i jeszcze trochę kół co miały po 1,2 posłów."

No i co w tym złego? Jak byłby dobry pomysł to by takie koła głosowały samodzielnie, a nie jak prezes każe. Wymagałoby to negocjacji, rozmów, żeby coś wprowadzić no i jeszcze przekonać prezydenta lub potem móc odrzucić jego weto.

Teraz z tym progiem może jakaś partia zebrać dziesiątki tysięcy głosów, a nie mieć żadnej reprezentacji w parlamencie. Co nie ma nic wspólnego z demokracją, o ile staramy się w ogóle udawać, że ją mamy.

0

@Krzysztof1987 Jak nie robię nóg to czasami śmigam w japonkach, szczególnie latem. Przy treningu siadów czy ciągów obowiązkowo dobre, stabilne buty na płaskiej podeszwie.

0

@Kgorecki2500 A teraz jak Polska Partia Przyjaciół Piwa może rywalizować z PO i PiS? :D słaby argument. Żeby dostać kasę to trzeba uzyskać jakiś wynik, więc tak czy siak musisz (żeby zaistnieć) włożyć swoją kasę z góry (lub uzbierać z darowizn - tyle dobrze, że to muszą być darowizny od osób fizycznych, z polskim obywatelstwem, więc ciężko o legalne dofinansowania od obcego kapitału). Żeby w ogóle wystartować to musisz mieć olbrzymie struktury w każdym z województw i zaufanych ludzi do ogarniania tematów prawnych, marketingu czy mediów.

Zadanie karkołomne, a jak komuś znanemu lub majętnemu się udaje (Wiosna Biedronia, Razem Zandberga, Palikot, Hołownia czy Kukiz) to zaraz i tak jest wchłaniany przez 2 gigantów i my Polacy nie mamy właściwie wyboru.

Trzeba to znieść, dać równe szanse każdemu, chociażby w przestrzeni mediów publicznych i zlikwidować próg wyborczy i metode D'Hondta żeby faktycznie każdy miał szasnę, no ale póki to faworyzuje większość to nic z tego :(

3

@Kgorecki2500 wypadałoby zlikwidować ten proceder płacenia partiom z publicznych pieniędzy na kampanie tak czy siak.

1

@Sulimo Pogoń i Lechia poza ekstraklasą? Dla mnie osobiście coś cudownego. Dużo bliższe wyjazdy w pracy przy Ekstraklasie ;]

0

@LionelM95 daj spokój, przecież przeprosiłem.

18

Najlepszy zawodnik: Raphinha
Najlepszy transfer: Casado

Ciężko nawet z tym handlować.

0

@Ojciec5tkidzieci Czy prawdą jest, że pan Tusk spotkał się w hotelu ... z biznesmanem ... :D Oglądałem to wystąpienie kilka razy, skala rozkładu polskiego majątku w tamtych czasach była gigantyczna. Dokumenty zdeponowane, ale osoby które miały do nich dostęp też zginęły, temat jest dużo szerszy.

Prawda kiedyś wyjdzie na jaw, myślę że prędzej niż później. Na dzisiaj są tylko mocne poszlaki wskazujące komu najbardziej by się to przysłużyło. Nie można lekceważyć w tym wszystkim roli Kaczyńskiego.

Obejrzę w wolnej chwili, chociaż wątpię, żeby się tam znalazły rzeczy, o których nie wiedziałem. Temat został przeze mnie dość szczegółowo zbadany, polecam każdemu.

0

@takisobiektos otóż nie, ręka przypadkowa nie powinna być gwizdana. Ba, można nawet zaliczyć asystę ręką. Jedyny przypadek, to gol strzelony ręką w ofensywie, wtedy bezwzględnie jest to przewinienie.

1

@AxelF Nie tylko. Ja również uważam, że nie można mówić w tej sytuacji o 100% karnym i wyraźnym błędzie sędziego. Ostatnio zbyt emocjonalnie niektórzy podchodzą do ocen meczowych zdarzeń, szczególnie w kontekście sedziowskim.

0

@kaamil1910 Przy przewaniu gry, sędzia wznawia mecz rzutem sędziowskim. O miejscu rzutu decyduje kilka czynników, między innymi gdzie znajdowała się piłka w momencie gwizdka, lub kto ją ostatni zagrywał.

W tym przypadku piłka została zagrana przez zawodnika w polu karnym w związku z tym piłka była dla bramkarza.

W tym meczu były dwie taki sytuacje, kiedy niefortunnie dla nas, ale zgodnie z przepisami piłka trafiała po rzutach sędziowskich dla gości.

1

@blakkudium efekt nowej miotły na Madryt? Czemu nie, gorzej nie będzie.

5

Niesamowite, a tyle fikołków tutaj się naczytałem, że ruskie trolle, że boty Muska, że zagrożona demokracja (tekst dobrze znany z retoryki KO) i to właśnie dlatego należało unieważnić wybory w Rumunii.

Ciekawe co teraz odpowiedzą Ci sami ludzie, kiedy się prawdopodobnie okazało, że to przegrywająca partia rządząca opłaciła w całości te kampanię, żeby mieć pretekst do swoich haniebnych działań xD

https://dorzeczy.pl/swiat/671083/wybory-w-rumunii-konkurencja-oplacila-kampanie-gerogescu.html

@michal26 @Ojciec5tkidzieci @Kgorecki2500 @Kondziubarca

1

Robert jest znany ze swojej nieskuteczności. Miał z tym problem w Bayernie, ma też u nas. Tylko, że to jest zakryte bardzo dużą ilością sytuacji, które stwarza mi drużyna. Przecież nadal jest liderem pichichi z przewagą więc w teorii nie ma się do czego przyczepić.

Niestety rzeczywistość jest taka, że przez nie zamykanie meczów potem je przegrywamy, bo wystarczy jeden różny czy kontra i koniec.

Nie mamy też podstawowego obrońcy i bramkarza, ktorzy często ratowali nas wtedy z opresji.

No i nie mamy za bardzo zmienników dla Yamala, Lewego i Raphe. Ferran coś ostatnio trafiał, ale to za mało.

8

Niestety następny mecz ligowy u siebie gramy z ostatnią w tabeli Valencią. Nie uda się raczej Flickowi pobić rekordu 4 porażek u siebie z rzędu. Nie uda się, prawda?

3

@Faro Sam robiłem sobie juz dwa razy ponad półroczne okresy z zerową tolerancją na alkohol. Nic to nie zmieniło w moim życiu, poza tym, że udało się zaoszczędzić trochę w budżecie domowym. Teraz zdarza mi się sięgać po alkohol, głównie na urlopach i imprezach rodzinnych/firmowych, nie jestem niewolnikiem niepicia, nie jestem niewolnikiem picia.

Niestety wiele osób z mojego najbliższego otoczenia nie może sobie poradzić bez tego specyfiku. Jest to martwiące, widzę jak ogranicza to ich potencjał, widzę jak szkodzi progresowi.

Wiele osób jest podatnych na uzależnienia i niestety alkohol nie jest dla wszystkich. Skoro potrzebowałeś aż tak długiego resetu podejrzewam, że sam nie miałeś zdrowej relacji z alkoholem. Sam kiedyś podejrzewałem to samo.

Życzę Ci żebyś nie musiał liczyć dni bez alko, tylko żebyś miał do tego zdrowe podejście.

5

@D10SLEO ten sam Tusk przeszkadzał z walka z migracja kiedy sam był w opozycji xD

Niesamowite jak ten człowiek jest skompromitowany i pomimo tylu kłamstw i działań jawnie na szkodę interesu Polaków dalej cieszy się takim poparciem.

Myślę, że wszyscy powinni za tym zagłosować pytanie jak będzie wyglądać ten projekt i czy pod przykrywką walki z migracją Tusk nie przemyci jakiegoś innego, szkodliwego prawa. Intuicja podpowiada mi, że może się tak wydarzyć.

1

@Aragorn33 w jaki sposób dyscyplinować sędziów, którzy w ten sposób orzekają? Czy jest jakiś sposób na ukaranie takiego sędziego, gdy wykaże się rażący błąd w wyroku i jego uzasadnieniu?

Jest to temat szczególnie mi bliski, bardzo mało się o tym mówi, a sądy łamią życiorysy często takim ojcom.

1

@Ojciec5tkidzieci Często się z Tobą zgadzałem w przeszłości, ale na pomysł który uzależnia cokolwiek od zarobków nie mogę się zgodzić.

Jakby to w praktyce miało wyglądać? Jeżeli ustalamy, że pensja minimalna jest nie do zabrania bo to minimum egzystencji, nawet komornicy nie moga zabierać poniżej pewnej kwoty, to osoby z prawem jazdy, ale bez zarobków (lub z marnym zasiłkiem) by w ogóle nie płaciły mandatów i były bezkarne? :D

Rozwiązaniem jest odbieranie praw jazdy i ewentualne zwiększenie punktów karnych, które do tego prowadzą, a nie mandaty zależne od zarobków. No i dotkliwe kary za łamanie tego zakazu (bezwzględne więzienie, prace społeczne, wolontariat w szpitalach itp)

Takim samym, niesprawiedliwym rozwiązaniem jest składka zdrowotna zależna od zarobków. Przecież nie otrzymuję przez to lepszej pomocy, jestem traktowany tak samo jak każdy obywatel przy jakimś wypadku, czy operacji.

Pomijam już w ogóle machlojki z tym związane, że można być właścicielem spółki, ale nie wypłacać sobie pensji, tylko wszystko trzymać w spółce i wykazywać, że się jest biedakiem jeżdżąc Porshe czy Ferrari i w praktyce nie płacić tych mandatów zależnych od zarobków. XD

2

@pawelfcb22 ja bym jeździł używanym za 60. Żeby potem jeździć takim za bańkę. Po co się rozdrabniać na jakieś przejściowe fury za 300 tys

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: