0

Luqazs, jeśli Real zremisuje jedno z najbliższych spotkań to najprawdopodobniej po ostatniej kolejce wszystkie trzy drużyny będą miały tyle samo punktów. A teraz powiedz mi kto w takim wypadku zasługuje na mistrzostwo?

0

I jeszcze cięższy mecz z Atletico u siebie.

1

Byłaby zasłużona ponieważ zdobylibyśmy zapewne tyle samo punktów co Atletico i Real, a to oznacza, że oni również gubili punkty tak jak my, więc w czym są od nas lepsi? My natomiast dwa razy pokonaliśmy Real.

0

Teraz muszą zamurować bramkę i czekać na kontrataki, Real mocno się otworzy. Przecież Levante też było miażdżone na swojej połowie przez Atletico ale wytrzymali to i zdołali nawet strzelić drugiego gola.

1

Może Real się zmęczy tymi ciągłymi atakami. Atletico też dominowało dzisiaj a przegrało.

0

Real też.

0

A czy Hazard mógłby grać w pomocy? Tam gdzie Xavi, Iniesta. Bo na lewym skrzydle jest raczej nie potrzebny.

0

"bo w ostatecznym rozrachunku po dwóch meczach ligowych między sobą Atletico było lepsze. Więc bez dyskusyjnie ewentualny fotel lidera w tym sezonie najbardziej należy się Atletico."

A w ostatecznym rozrachunku Barcelona dwa razy wygrała z Realem więc jej jeszcze bardziej się należy. :)

0

Jesteś niedoinformowany. Jeśli Real wygra Puchar Hiszpanii i La Liga to w Superpucharze Hiszpanii zagra z finalistą Pucharu Hiszpanii - FC Barceloną.

0

No jednak nie policzyłem jednego meczu Realu, teraz wszystko jasne, dzięki.

0

Czegoś tutaj nie rozumiem. Obecna tabela wygląda tak:
1. Atletico - 88 puntków (36 meczy)
2. Barcelona - 85 punktów (36 meczy)
3. Real - 82 punkty (34 mecze)

Czyli Atletico ma 6 punktów przewagi nad Realem, więc jeśli wygrają z Malagą i przegrają z nami a Real wygra wszystkie swoje mecze to obie te drużyny będą mieć na końcu po 91 punktów, wtedy Atletico zdobywa mistrzostwo bo ma lepszy bezpośredni bilans meczy. Więc w takim razie dlaczego przegrana Atletico z nami daje mistrzostwo Realowi? Czy jakiś błąd jest w tej tabeli?

1

A kto bardziej zasługuje na mistrzostwo, ten kto przegrywa ze spadkowiczami czy ten kto przegrywa z bezpośrednimi rywalami w walce o mistrzostwo? Bo dla mnie to bez różnicy.

0

To zależy od tego czy Real wygra jeszcze następne trzy spotkania.

0

Powalczy, tylko głupi by nie skorzystał z szansy wygrania trofeum.

0

Wtedy Barca zdobędzie mistrzostwo a pierwsza trójka będzie wyglądać tak:
1. FC Barcelona
2. Atletico Madryt
3. Real Madryt

1

A Real zasłużył? Nie zasłużył bo nie pokonał ani nas ani Atletico i dostał kilka zwycięstw w prezencie od sędziego (np. Valencia, Elche). Atletico zasłużyło, ale w jednym meczu to spieprzyło i wszystko zaprzepaściło. Ale się zrymowało.

1

No pięknie, wprost wspaniale, Real zgarnia mistrzostwo. Atletico, mieli na wyciągnięcie ręki ale nie, musieli to spieprzyć. Wierzycie w to, że zdobędziemy mistrzostwo? Trzeba było nie przegrywać z Granadą. Myślicie, że dzisiaj Real przegra z Valencią? Nie ma szans na to. Ta dzisiejsza przegrana Atletico jest dla nich jak woda na młyn, będą grać na 200% swoich możliwości bo wiedzą, że mają największe szanse na mistrza, w dodatku grają u siebie. Teraz się cieszycie ale już za kilka godzin będziecie narzekać jaka to szkoda, że Levante wygrało. My na pewno nie podłożymy się Atletico, dla piłkarzy ważniejsze będzie to, że zwycięstwo da nam grę w Superpucharze Hiszpanii, i nie dziwię się bo kto poświęciłby szanse na zdobycie trofeum byleby tylko odwieczny przeciwnik nie zdobył mistrzostwa? Myślę, że będzie to wyglądało tak: my wygrywamy z Elche i Atletico, Real wygrywa wszystkie kolejne mecz i zdobywa mistrzostwo. Niestety. :/

3

Ja pragnę zwycięstwa Atletico. Nie oszukujmy się, jeżeli Rojiblancos dzisiaj przegrają to mistrzostwo wędruje do Realu, nie ma szans żeby tamci przegrali swoje spotkania. My swoje szanse już mieliśmy, nie wykorzystaliśmy ich więc niestety, mistrzostwa nie będzie. A jeśli dzisiaj Atletico przegra to żeby zdobyło mistrza my musimy dać im zwycięstwo na Camp Nou, ciekawe czy piłkarze byliby do tego zdolni.

0

Spokojnie, jeszcze nie wszystko stracone, z Chelsea też przegrywali 0:1.

0

Dlatego będziemy musieli poczekać dwa lata do następnych wyborów.

0

Ten transfer nie jest realny. Nie ma szans żeby przyszli do nas Aguero, Reus i Courtois, a już na pewno nie wszyscy razem.

0

Nie wiadomo. W 2008 roku skończyła się pewna era, dwa lata po wygraniu Ligi Mistrzów, po czterech latach sukcesów zakończyliśmy sezon bez żadnego trofeum, na trzecim miejscu w lidze z małą ilością punktów. Co było rok później chyba nie muszę pisać. Czekaliśmy tylko rok na nadejście nowej ery sukcesów i dominacji.

0

Ja nie wiem, znalazłem to zdjęcie na facebooku, strona "Viva Barca".

0

Trochę nie na temat, ale zobaczcie to:
https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc3/t1.0-9/10258167_843226069039410_1831910313118862522_n.jpg
Barcelona have a personal deal with Fiorentina right wing player Juan Cuadrado, who will try to convince his club to let him go. [Mundo Deportivo]

0

Ale z ofensywą też trzeba coś zrobić. Jeśli ofensywę mamy dobrą a defensywę słabą to np. w meczu z Granadą czy Vallaloid powinno być tak, że po tym straconym golu my odpowiadamy golem, tym czasem tak nie jest, Barca nie strzela.

0

To jeszcze bardziej potwierdza mój osąd.

0

"a teraz 20 porażek"

Że co????

0

Trudno mówić o pokonaniu bo tam były dwa remisy.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?