PJ777
Dołączył/a: sierpień 2014
Warszawa
7 obserwujących
1 obserwowany
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Taki charakter. Mówi w swojej autobiografii, że nie potrafi inaczej grać. Tak długo jak jest na boisku, tak długo będzie biegał i męczył rywali. Zgadzam się, że są piłkarze mądrzejsi w tej kwestii, ale jeśli już wiesz, że zawodnik zawsze tak gra, to wg mnie powinno się brać ten czynnik pod uwagę przy podejmowaniu decyzji.
2
Może zaznaczę, że nie jestem naczelnym hejterem Valverde - sprawdź sobie moje komentarze. Uważam, że to bardzo dobry trener, może stylem nie do Barcy, ale efektywny i skuteczny. Natomiast tak - nieważne JAK Suarez doznał kontuzji, doznał jej, bo był na boisku. Po prostu. Gdyby jej doznał w 50. minucie to w życiu nie miałbym o to do nikogo pretensji. Jakby MATS skręcił kostkę też bym nic nie mówił, bo kto zmienia bramkarzy? Chodzi mi o jedno - przy pewnym wyniku trzymasz zawodnika, który jest eksploatowany od miesięcy i do tego wiesz, że walczy za czterech. Z resztą - myślisz, że przemęczenie organizmu wpływa tylko na kontuzje mięśniowe? Eksploatacja wpływa na wszystko, a najbardziej na koncentrację. Znacznie łatwiej na dużym zmęczeniu nawet głupio złamać rękę. Więc wybacz, ale ta sytuacja to nie jest to samo co "obwinianie o kontuzje na treningu" czy "a co gdyby bramkarz". Suarez nie musiał grać do końca, Valverde kretyńsko czekał ze zmianami do 88. (!!!) minuty meczu, w którym prowadziliśmy 3-0 już w 63. minucie.
22
Ta kontuzja to idealny przykład na to, dlaczego przy rozstrzygniętym meczu zdejmuje się kluczowych zawodników. Zwłaszcza, że wiadomo jak gra Suarez, że dużo biega, walczy, pracuje, do tego gra co mecz 90 minut i jeszcze ma problemy z kolanem. To jest nie mniej, nie więcej kontuzja spowodowana kiepską decyzją Valverde. Szkoda, bo może nas to wiele kosztować tylko dlatego, że mister nie potrafi zmienić pewnych kretyńskich przyzwyczajeń.
31
Gdyby Griezmann po prostu odmówił transferu i podpisał nowy kontrakt - luz. Ale cały ten film? Powiem tak - moim zdaniem, jeśli ktoś ma takie wątpliwości i naprawdę trudną decyzję przed sobą, to pierwszym odruchem chyba nie jest ogarnięcie ekipy nagraniowej, ustawienie kamer i nagrywanie swojego życia. Nie kupuję tego i po takim cyrku niech sobie gra gdzie chce, byle nie u nas.
2
No nie jest to nasz problem (z punktu widzenia reprezentacji), ale bardzo, bardzo lubię MAtSa i jest mi go zwyczajnie szkoda. To musi być wyjątkowo ciężkie, bo dla każdego zawodnika gra w narodowych barwach to najwyższe wyróżnienie. A tutaj Marc jest po prostu obecnie absolutnym topem bramkarskim i ciężko znaleźć na świecie kogoś o podobnym poziomie, co dopiero w jego reprezentacji. Kiedyś Neuer królował, dziś po prostu nie prezentuje już takiego poziomu i tyle.
0
Najgorzej, że zaczynamy u siebie. Nie można dać se wbić żadnej bramki, a koniecznie trzeba strzelić.
EDIT: Sorry, sorry, nie ogarnąłem, że kolejność była zamieniona przez zasady organizacyjne UEFA. Cofam swój komentarz, miłego dnia :P
8
Wow, możemy mieć finał Barca-City lub Barca-Juve, czyli Messi-Guardiola i Messi-Ronaldo. Nieźle. Szkoda, że najsilniejsi się nie wyeliminują na tym etapie. No ale cóż, trzeba przejść United, a potem kolejnych.
3
Dobrze, gdyby na tym etapie ktoś z trójki City, Liverpool, Juventus pożegnał się z LM. Więc w pewnym sensie nawet na jednego z nich chciałbym już teraz trafić, żeby później mieć łatwiej. Oczywiście możemy wtedy odpaść znów 2 1/4, ale jak się chce wygrać LM to trzeba być przygotowanym na najsilniejszych rywali. Ewentualnie niech dwie z tych trzech ekip zagrają ze sobą.
0
Ja go szanuję, przecież nie oglądałbym jego live'a, gdybym go nie lubił. Tylko wkurzające jest to, że o Barcelonie ani słowa.
26
Jeśli to w taki sposób ma nie strzelać w LM, to niech się nie przełamuje :P Rewelacyjny mecz Luisa!
0
No rozumiem, to jest przykre i żałosne. Podejrzewam, że taki indywidua zawsze były, po prostu internet daje im możliwość bycia głośnymi.
4
Michał Pol na swoim livie mówi - O DZIWO - o Lewandowskim i Cristiano. W LaLiga Loca też cały odcinek biednemu Realowi, który odpadł z Ajaxem nieszczęsny, choć to był ten sam tydzień, w którym po raz pierwszy w historii wyszliśmy na prowadzenie w klasyfikacji klasyków. O Barcelonie to warto rozmawiać chyba tylko wtedy, kiedy odrabiamy 4-0, bo w innych sytuacjach to przecież po co? A Messi 2 gole i 2 asysty? Przecież to tak normalne, że szkoda o tym mówić. Lepiej pożałować Lewego i jeszcze raz pospuszczać się nad hat-trickiem CR7. Eh...
4
Stary, w pełni się zgadzam, ale aż mi szkoda ile energii kosztuje Cię wkurzanie się na grupę sfrustrowanych życiem ludzi, którzy szukają okazji do narzekania na prawo i lewo. Olej ich, nie warto. Cieszmy się z awansu po wspaniałym spotkaniu i cieszmy się z naprawdę sytych lat naszej ukochanej drużyny!
2
W ogóle ogromne gratulacje dla Valverde. Świetnie nakręcił piłkarzy na ten mecz, a do tego (zwłaszcza w pierwszej połowie) świetnie ich poukładał - odbieraliśmy piłkę w kluczowych miejscach boiska i od razu mieliśmy dobre ustawienie na kontry. Do tego wiele długich podań do Coutinho czy Leo z obrony też nie jest przypadkiem. Super, oby tak dalej!
0
A sam nie widzisz? Bez problemu powinieneś móc obronić swojego zdania, skoro jesteś pewny, że Leo jest lepszy. Pozdrawiam, powodzenia!
0
Dużo pisałem przed meczem o naszym arbitrze, więc czuję, że nie w porządku byłoby się nie odnieść do tego spotkania - sędziował dziś DOKŁADNIE tak, jak uwielbiam. Za karnego go nie obwiniam - po pierwsze to decyzja VAR-u, po drugie, choć ja bym tego nie gwizdnął, to jest to na tyle dyskusyjne, że nie można tego uznać za jednoznaczny błąd. A poza tym po prostu świetny mecz w jego wykonaniu - dawał kartki zasłużone, ale nie szastał nimi na prawo i lewo, pozwalał zawodnikom na długie dyskusje, ale jednocześnie ucinał te ewidentnie przesadzone. No i faule gwizdał idealnie pomiędzy ostrą, "męską" grą, a psuciem meczu gwizdaniem co sekundę.
0
Ciężko się nie zgodzić, łatwo dajemy się wytrącić z rytmu, bo wystarczyło nie podyktowanie faulu na Roberto i już ważniejsze była kłótnia z Marciniakiem, niż skupienie się na rożnym. Z drugiej strony wyszliśmy z tego koncertowo.
0
No jasne, że wykorzystał, ale ja osobiście bym tam karnego nie gwizdnął. Gdyby było to nawet lekkie zaczepienie - jak najbardziej, ale on stanął na nodze Denayera. Myślę, że sędziowie się wybronią, po prostu ja bym takich karnych nie gwizdał, zwłaszcza znając Suareza. Co nie zmienia faktu, że mega mnie cieszy jego podyktowanie.
0
Masz całkowitą rację. Tak czy siak, karnego nie powinno być.
0
No, gramy naprawdę super. Parę błędów było, ale w defensywie mur. Widać, że są zmotywowani na maksa. Coutinho zdecydowanie bardziej widoczny niż zwykle, do tego gol - zawsze coś. Natomiast Suarez to dzisiaj mistrzostwo! No i oczywiście nie rozumiem tego karnego - jakkolwiek bym się nie cieszył z jego podyktowania i późniejszego wykonania, to tam po prostu nie było faulu na Luisie. Szkoda, bo to dość spora czarna plama na świetnym meczu i dobrym występie Marciniaka.
0
Ciężko Cię poprawiać, ja też pamiętam kiedy się tak określał - jakoś w okresie Guardiola-Martino. Inna sprawa, że bycie fanem Barcelony nie od razu musi oznaczać hejt na Real czy Ronaldo.
1
Bardzo mądry komentarz, w pełni się podpisuję. Jednocześnie jest to wspaniała okazja na przełamanie się w eleganckim stylu. I za to wszyscy trzymamy kciuki :D
4
Dotychczasowe występy Coutinho w tym sezonie nie napawają optymizmem. Osobiście uważam, że należy się szansa Malcomowi. Jednocześnie najlepsi piłkarze mają to do siebie, że przełamują kiepską dyspozycję w naprawdę ważnych meczach. A Coutinho niewątpliwie jest jednym z najlepszych i wierzę, że dzisiejszy mecz mu podejdzie. VeB, po awans!
1
Wydaje mi się, że zachwyty nad Ronaldo po prostu biorą się z tego, jak niesamowicie ciągnie swoje ekipy w LM. Niestety, w ostatnich latach bije tym Leo na głowę. Messi znika w ćwierćfinałach LM, a Ronaldo przeciągnął Real do finału, a dziś Juventus do 1/4. Ja nie lubię CR7 i nie przepadam za jego osobowością, ale trzeba mu oddać, że stał się królem najbardziej prestiżowych rozgrywek w Europie. I tu nie chodzi o to, kto jest lepszym piłkarzem, a kto nie - po prostu w LM Cristiano jest najlepszy i to jest suchy fakt.
0
I to byłoby bardzo naturalne przejście w młodą, perspektywiczną defensywę.
5
PSG xD na pewno de Ligt nie marzy o niczym innym :P
1
Uuuu, super super ! :D Baw się dobrze i obyś przyniósł szczęście naszym ulubieńcom !
0
Jasna sprawa, też to w pełni rozumiem. I skrajność w tę stronę jest bardzo męcząca dla oka. Mi bardziej chodzi o to, że Marciniak (z tego, co go obserwowałem dotychczas) to jest ta skrajność w stronę odpuszczania. A w sędziowaniu żadna z tych skrajności nie jest dobra.
3
Marciniak sędziuje - trzeba się przygotować na to, że Lyon będzie nas po kostkach kopał bez konsekwencji, niestety. Nigdy nie lubiłem arbitrów, którzy pozwalają na więcej niż mniej. I tu nie chodzi o Barcelonę tylko, po prostu osobiście uważam, że psuje to potencjał na ładny mecz. Z tego samego powodu nigdy nie podobało mi się sędziowanie Webba.
0
Chciałem Ci odpisać, ale napisałeś "do jakich wniosków konkretnie?" jako odpowiedź na mój komentarz, który bardzo konkretnie wymienia cechy Rakitica :P Więc wybacz, ale nie chce mi się. Jak chcesz widzieć w Rakiticu słabego pomocnika, to nikt Ci nie broni. Ja po prostu lubię spojrzeć na piłkę trochę szerzej , ale nie każdemu musi się chcieć i ja to szanuję.