5

@Yosemite Solidny, chociaż niedoceniany napastnik, podobnie zresztą jak Dżeko. Z tym, że Czarnogórzec ma jednak gorsze zdrowie niż Bośniak. Ale zawodnikiem jest bardzo solidnym.

7

@derlysy1979 Zobaczymy w ćwierćfinałach. Jednak zawodnicy są inaczej zmotywowani w meczu z Japonią czy Wenezuelą, a inaczej grając z USA, Rosją czy Brazylią. ;)

3

@Gosciuu Biorąc pod uwagę fakt, że u nas w kraju występują miejscowości - pipidułki, gdzie są dwa domy na krzyż są postawione, a przed wjazdem do takiej miejscowości dumnie postawiony jest znak D-42 informujący o wjeździe na teren zabudowany, to posiadacze motocykli chyba mogą sprzedawać swoje jednoślady, bo nie po to się go kupuje, by jeździć do 50km/h. ;) Dla mnie tak drastyczna podwyżka to szaleństwo, ale rozumiem, że inni mają odmienne zdanie.
@maroon zgadza się, ale karanie tych jeżdzących za wolno (najczęściej są to starsze osoby) byłoby mile widziane, bo to co czasem wyprawiają to dramat. Swoim zachowaniem stwarzają pośrednie zagrożenie.

1

@AxelF Ok. Powinienem sie odezwac w sierpniu. :)

0

@MysticCat Tak, patent wyrobiony mam. :)

1

@AmigoBlancos Maradona
Gerrard
Xabi
Pirlo
Buffon
Neuer
Rodrygo
Morientes
Tevez
Puyol
Maldini
Gattuso
Iniesta
De Ligt
Pato
KdB
Ronaldo Fenomeno
Neymar
Thiago

2

@LS Noclegi z 500+. Skutery planuje z innego zródła dochodu. :)

0

@kuz nie wykluczam przemieszczania się. Np. dwa dni w Giżycku i potem dwa w Olsztynie. ;) Dla mnie najistotniejsze to te skutery, bo chcę pojechać na cztery dni stricte się wyszaleć. :D

1

Ok, pora postawić temat z zapytaniem dot. wakacji.

Planuję jechać na 3-4 dni na Mazury by wypożyczyć i popływać sobie skuterem wodnym po którymś z mazurskich jezior.
Zastanawiam się nad Giżyckiem. Chyba, że polecacie coś innego, to chętnie poczytam. :D
Ogólnie to planuję jechać albo w terminie 28-31.08 albo 3-7.09. Skutera nie mam swojego, najchętniej bym wypożyczył jakiś na 2 albo 3 doby i pobawił się na tamtejszych akwenach. Może polecacie też jakąś wypożyczalnię w pobliżu, która udostępnia np. skuter na 24h za jakieś 5 stówek i paliwo we własnym zakresie? Bo płacić 250zł za 30 min. jazdy to też średnio mi się opłaca. Takie "atrakcje" to mam na Pogorii. :D

Zostawiam dwa oznaczenia: @msmsms Ty pisałeś, że orientujesz się w temacie Mazur, @AxelF Ty to chyba jesteś "chłop z Mazur" jak to śpiewał zespół Boys. :D
Oczywiście jeśli ktoś może udzielić informacji, to bardzo proszę o odzew w tym wątku. :D

3

@osa91 Powiedzieć, że kler był opoką polskości to nadużycie jednak.
Przypomnę, że Targowica odbyła się z udziałem przedstawicieli polskiego Kościoła. Po prostu nie należy jednak szufladkować.
Postacie takie jak Maksymilian Maria Kolbe poświęcili swoje życie za bliźniego i należy o tym pamiętać. Byli też inni zakonnicy, o których aż tak historia nie każe pamiętać.
Byli też jednak tacy, którzy współpracowali z okupantem. Podobnie jak było z Polakami i mitem "my jako naród pomagaliśmy Żydom". Owszem, ktoś pomagał, ktoś inny był bierny, a ktoś inny "sprzedawał" Żydów okupantowi dla własnych korzyści. To samo mamy dzisiaj. Są księża, którzy wykorzystują dzieci, ale są i tacy, którzy robią dla nich wiele dobrego. Tylko, że o tych drugich się nie pisze na cały kraj, są zapamiętywani lokalnie. W takim przypadku należy wyróżniać indywidualności i ich postawy, wartości, który się kierowali oraz kierują, a nie szufladkować kogoś ze względu na to, że osoby z jego grupy np. zawodowej dopuszczają się czynów haniebnych.

9

Tego dnia (29.07) 80 lat temu Maksymilian Maria Kolbe, polski zakonnik i założyciel podwarszawskiego Niepokalanów, a także organizacji Rycerstwo Niepokalanej, miesięcznika „Rycerz Niepokalanej” i radia Niepokalanów dobrowolnie ofiarował swoje życie w zamian za życie Franciszka Gajowniczka. Franciszek przeżył wojnę i zmarł 13 marca 1995 roku w wieku 93 lat.
Maksymilian Maria Kolbe, który skazał się na śmierć głodową, zmarł 14 sierpnia 1941 roku. W 1982r. kanonizowany przez papieża Jana Pawła II.

1

@Arn3th Dziekuje za wyrazenie opinii. Wiadomo, jednym sie podoba, drugim (jak mi) nie. Dziekuje za podzielenie sie swoim zdaniem nt filmu. ;)

1

@AssisMoreira Pochwal sie koniecznie ta koszulka, jak ją dostaniesz. ;)

0

@AssisMoreira "Let`s get ready to the rumble"? :D

11

Byłem dzisiaj z dzieciakami na "Kosmicznym Meczu 2". Jestem ogromnym fanem pierwszej części i w zasadzie to ja, chłop z trójką z przodu w wieku, chciałem iść zobaczyć cóż to powstało 25 lat po premierze kultowej części, gdzie Jordan, Bugs i spółka grają mecz z ekipą Monstars.

Przyznam, że oczekiwań nie miałem. Uważam, że takie produkcje nie należy "wskrzeszać" i psuć ich dobre imię, czego potwierdzeniem tej tezy jest dla mnie Król Lew, który w wersji bardziej realistycznej do mnie nie przemawia. Jednak wersja animowana z 1994r. jest niezastąpiona. Ale wracając do Space Jam.
Nie pomyliłem się. Film jest dla mnie kiepski. Dla osoby, która pierwszą część oglądała więcej razy niż ma lat i z każdym razem bawiła się tak samo dobrze.

Po pierwsze, przejście z wersji animowanej na 3D i przerobienie LeBrona na postać animowaną. Szczerze, to ten zabieg był beznadziejny. Nie wiem kto wpadł na pomysł, by Bugsa, Lolę, Kojota i resztę animków przerobić w wersję 3D przez co tracą swój urok. Tego LeBrona w wersji animowanej przez 30% filmu mogę przeboleć (chociaż wygląda idiotycznie), ale animków po prostu nie da się.

Po drugie, sam mecz. W "jedynce" drużyna Monstars była wyrazista. Ci kosmici z Góry Kretynów, który ukradli talent graczom NBA byli na swój sposób wyraziści. W dwójce zapamiętałem jakiegoś wodnego typa i coś, co przypomina ptaka. I tyle. Ale to też pamiętam, że gdzieś tam się pojawiali, a jakie kwestie wypowiadali, czy jakie zagrania prezentowali - to już nie.
Zagrania i sama gra. Nie chciałbym muchy ubić w kiblu z gościem, który wpadł na pomysł, by wsady w meczu liczyły się za np. 250 punktów. To nie jest klasyczny mecz koszykówki, tylko jakiś shitshow dla sam nie wiem kogo. W jedynce mecz się kończył bodajże 78 do 77, tutaj zaś 1042 do 1041. Tutaj w pewnym momencie jakieś rapsy, tańczenie, które nabijają punkty za styl. Zacząłem się zastanawiać, czy kupiłem bilety na "Space Jam 2" czy może "Stand Up - Taniec Zmysłów". I ta scena, gdzie host cofa licznik z punktami przeciwników... no iks de...

Po trzecie, same zachowania animków. Są oni jacyś tacy sztuczni, ograniczeni. Brakuje mi wymyślnych psikus, które są typowe dla Bugsa i spółki. :) Zapewne przejście na "grafikę" 3D powodowało jakieś ograniczenia. Sam LeBron też jakiś taki sztywny i niepasujący w porównaniu do Jordana. ;)

Na plus krótkie wrzucenie poszczególnych postaci do różnych uniwersów ze stajni Warner Bros, np. Kojot i Struś w Mad Maxie. ;)
Ale to tyle plusów dla mnie. Łącznie 25 sekund na plus z filmu, który trwał 1h i 55 minut. Średnio.

Zaklinam Was drodzy fani pierwszej części, niczym zaklinacz od zaklinowanych klinami koni, byście nie psuli sobie opinii o tym filmie oglądając drugą część. W ogóle poza Space Jamem, kolejny film z animkami ze świata Looney Tunes był niepowodzeniem, więc i tutaj niestety dano pupy...

Nie wiem dla kogo ten film był adresowany. Dla fanów poprzedniej części sprzed 25 lat? Chyba nie. Dla młodych, zajaranych gejmingiem widzów? Może, ale wyszło przedziwnie. Naprawdę nie wiem co autorzy mieli w głowie wypuszczając ten film.

Niestety, sprawdza się pewien niepokojący trend. Hollywood nie ma pomysłu na filmu i wskrzesza (niestety nieudanie) kultowe filmy, jak Krol Lew, czy teraz Space Jam. Seria Piratów z Karaibów też miała tendencje spadkową po trylogii, gdzie grał Bloom. Na szczęście Depp chce za dużo kaski za szóstą część i mam nadzieję, że ona nie powstanie, bo mimo mojego uwielbienia do przygód Jacka Sparrowa, to nie należy tego ciągnąć.

Boję się, że kolejną postacią, którą uwielbiam, a którą zepsują będzie Predator. Niestety, prawa do filmu ma Disney i czuję, że także i postać kosmicznego Łowcy zostanie zepsuta. Zresztą dzisiaj pojawił się artykuł i jest tam niepokojące dla mnie zdanie, otóż "Kosmiczni myśliwi będą musieli stawić czoła kobiecie – twórcy chcą w ten sposób zbudować skojarzenia z Ellen Ripley, czyli bohaterką "Obcego"". Co jak co, ale to człowiek musi stawić czoła Predatorowi, a nie odwrotnie. ;)

Link do całości: https://www.filmweb.pl/news/Znamy+szczeg%C3%B3%C5%82y+dotycz%C4%85ce+reboota+%22Predatora%22-143305

A Wy oglądaliście Space Jam 2? Podzielacie moje zdanie, że film jest słaby, czy wręcz przeciwnie?

1

@Kapitan hawk "na Małysza".

6

@LeoMessiah U mnie nie będzie "co", lecz "kto". :D
Ousmane Dembele

0

@YeastMoss Hm, a jak to wygląda z J&J? W sensie jaka jest prognoza? Tam wymagana jest jedna dawka, czyli oznaczać to będzie, że dojdzie druga, w celu zapewnienia odpowiedniej odporności tym, którzy przyjęli ten preparat?

I od razu spytam też tutaj. Ktoś na forum napisał, że Moderna, czy Pfizer to takie lambo wśród szczepionek, zaś J&J to solidna Toyota. Zgadzasz się z tym określeniem? Nie będę ukrywał, że przez aktywną kampanię strachu ze strony mediów i pojawiania się idiotycznych pomysłów o segregacji osób niezaszczepionych przez kozaków-maślaków pokroju prof. Horbana (czy na wzór decyzji p. Macrona) przechodzi mi przez myśl, aby się zaszczepić preparatem J&J na jesień lub zimę, tylko w celu uzyskania certyfikatu, by latem 2022 móc wyjechać za granicę. ;) Bo taki certyfikat jest w końcu ważny rok od szczepienia, czy nie ma daty ważności? :D

2

@MarioVeB! Podziwiam, że Ty to pić możesz, a co dopiero się uzależnić. :)

1

@Sulimo Ile dajesz nam zatem czasu? Muszę ogarnąć listę małych i dużych rzeczy, które chcę zrobić będąc jeszcze na ziemskim padole.

1

@LeoMessiah Od 5 grudnia 1999r. wszystko zaczęło się powoli sypać w tym kraju. :D

0

@masq Prawdziwy skarb mieć taką kobietę. Przed weekendem pytasz, kto wg niej wygra dany mecz, następnie idziesz do buka i stawiasz odwrotnie. ;)

0

@BombowiecKrawczyk A ja chodzę czasem popływać takim co osiąga 80km/h max. i mi się japa cieszy. :D A tu się okazuje, że życia nie posmakowałem.

0

@lucas/catalan Numer jeden! :)

1

@Kgorecki2500 Jednak te mikrowstrząsy jakieś tam skutki powodują w jeżeli chodzi o mózg. Jak napisał @Szreko , ćwiczenia wzmacniające to dobry kierunek.
Aż mi się przypomina, tak słowem offtopu, film "Wstrząs". Tutaj nie mamy tak dramatycznych sytuacji, że emerytowani zawodnicy popełniają samobójstwa, ale jednak tematyka urazów głowy występuje w przypadku piłki i w/w filmu. :)

1

"FA, Premier League, EFL, PFA i LMA zamierzają rozesłać do wszystkich angielskich klubów nowe, wspólne wytyczne na temat 'główkowania'.

Na ten moment nic nie zmieni się w przepisach, ale wspomniane organizacje chcą by zwłaszcza w treningu wziąć pod uwagę kilka czynników, które mają zmniejszyć ryzyko np. urazów mózgu. Mowa chociażby o unikaniu uderzania piłki głową po zagraniu z odległości ponad 35 metrów, główkowaniu bez nabiegu, maksymalnie dziesięciu treningowych główkach na tydzień, a także o specjalnych ćwiczeniach mających wzmocnić szyję oraz tułów zawodników".
źródło: Angielskie Espresso

3

@Comentateiro To nawet jesli, to dzisiaj sporo osob młodych (od 18 do tych 35 lat) mieszkajacych na wsi od urodzenia nie wpisuje sie w stereotyp prostego mieszkanca polskiej wsi. To wszystko za sprawa internetu, globalizacji, szybkosci w poznawaniu ludzi i budowaniu relacji miedzynarodowych przez komunikatory czy portale. Jak napisalem, to nie roczniki 40 i 50, czy 60 gdzie swiatopoglad kształtowany byl czesto przez ksiedza na ambonie. Dlatego dobrze to doprecyzowac.

"To jednak zupełnie inna kategoria ludzi, którzy od ludzi ze wsi dystansują się i , o których czytamy artykuły w lokalnej prasie typu "doniósł na policję bo sąsiad młócił zboże po 22".
Wyjatki zdarzaja sie wszedzie. Tez wskaze z 2 osoby mieszkajace cale zycie na wsi co maja mocno ograniczony swiatopoglad, ale nie uwazam ich za dostateczna ilosciowo grupe reprezentatywna by budowac swoja opinie o mieszkancach wsi. Na podstawie Twojego przykladu z lokalnych pras mozna tez napisac, ze w miastach sie trafiaja gnidy, ktore dzwonią na policje, bo ktos na ławeczce pod blokiem spozywa piwko. Bez awanturowania sie i burd. Czy to oznacza, ze kazdy "mieszczuch" to donosiciel w takich błahych sprawach? Raczej nie.

@macio_944 zacytowałem fragment, ze piszesz o ludziach, ze są z reguły prości. Jakiej reguły? To po prostu zwykly stereotyp, ktory niekoniecznie ma pokrycie z rzeczywistoscia, co wyzej napisalem. Ok, reszte napisales w pozytywnym swietle, ale obraz człowieka ze wsi jako prostaka jest rażący dla tych osob. To tak, jakby pisac, ze kazdy Warszawiak to cwaniaczek, zaś kazdy Poznaniak to sknera - jak mowila Joanna Kurowska kiedys o nich, co było rażace dla nich.
I co miejsca zamieszkania, to sugerowałem sie tym, co masz w profilu. Noł spina. ;)

1

https://i.ibb.co/tKYMGCB/1kekmhx49y031.png

Memik jak najbardziej w punkt! Kiedyś to był filmy akcji. Kiedyś to byli fajterzy! :)

1

Tego dnia (28.07) 28 lat temu Polska podpisała konkordat ze Stolicą Apostolską, który reguluje relacje między obiema stronami.

Obecnie obowiązujący konkordat został uroczyście podpisany 28 lipca 1993 r. w Urzędzie Rady Ministrów. Sygnatariuszami byli abp Józef Kowalczyk ze strony Stolicy Apostolskiej i min. Krzysztof Skubiszewski w imieniu rządu polskiego. Dokument wszedł w życie 25 kwietnia 1998 r.

Uważacie, że podpisanie konkordatu było waznym krokiem postawionym przez nasz kraj w relacji z Watykanem, czy czymś zupełnie niepotrzebnym?

Media

Sonda

Czy Barcelona powinna sprzedać Ferrana Torresa?