NGTRX
Dołączył/a: maj 2018
7 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
@TheMugShot odpowiedzmy sobie na pytanie czy gdyby Griezmann zmarnował te sytuacje co Messi i zanotował tyle strat co Leo i okazał takie zaangażowanie, to czy w ogóle byśmy się nad tym zastanawiali?
7
@VamosRakieta Bardzo dobrze, bo żyć się odechciewało na tej la rambli, tak pusto było.
3
@AmigoBlancos 1.5 punkta, bo jakby były 2 to oznaczałoby że będą miały tyle samo gdy Barca nadrobi te 2i będzie się wtedy brało pod uwagę inne rzeczy, a nie o to chodzi.
0
@barteq Co do klasyku to ogólnie było faktycznie dość sytuacji i chociaż jedna bramka powinna z nich być, ale kolega tu pisze ogólnie o naszych problemach i wyróżnia Griezmanna. Zresztą nawet jeśli mamy pisać jedynie o klasyku, to brak skuteczności nijak się ma do tego co drużyna zrobiła w drugiej połowie. To są prawdziwe problemy i gdyby druga połowa wyglądała tak jak pierwsza i wciąż nic byśmy nie strzelili, to faktycznie byłby to poważny problem ze skutecznością - ale nie wyglądała i nie ma co pisać o skuteczności, gdy Real nas miażdży i nie potrafimy wymienić kilku podań.
5
@Barthez_94 Nonsens. Każdy zespół marnuje okazje, to normalne. Problem pojawia się wtedy, gdy ta drużyna tworzy ich za mało. Oczywiście skuteczność należy poprawić, ale to jest jeden z mniejszych problemów Barcelony.
2
Kryzys w Barcelonie, nieudolna polityka transferowa, łatwe wydawanie setek milionów na graczy niepasujących do Barcelony, ogromne problemy z kontuzjami i dyscypliną wśród starzejących się piłkarzy-gwiazd, których status w klubie i osiągnięcia sprawiły, że mają za dużo do powiedzenia. Doprawdy patowa sytuacja. Na szczęście nie wszystko stracone, klub można jeszcze uratować! Wystarczy że wydamy setki milionów na piłkarza-gwiazdę, mającego ogromne problemy z kontuzjami i dyscypliną, który dzięki swojemu statusowi w klubie i wcześniejszym osiągnięciom idealnie się w FC Amigos odnajdzie! Tak dla Neymara!
1
Jak myślicie skoro już wirus u nas jest, to warto jeszcze w ogóle wychodzić z domu czy lepiej nie? Oczywiście zapas wody i ryżu mam, maseczki ochronne też, ale może lepiej nie ryzykować?
1
@student97r Bardzo dobrze grają, Pedro setkę zmarnował, dużo akcji przeprowadzają. Co prawda Kepa miał kilka przyzwoitych interwencji, ale nic nadzwyczajnego. Zasłużone prowadzenie.
0
Jak nie idzie to nie idzie, Atletico będzie miało wielką szansę wyeliminować obrońcę tytułu. Z drugiej strony nie wiem z kim gorzej grać dwumecz, z Atletico czy z Liverpoolem.
4
Czyli te dyskusje na la rambli o odejściu GOATa mają pokrycie w faktach. No szkoda, wam się oczy otworzą jak jemu się zamkną.
15
@Messibestplayerintheworld Awansował społecznie i już się z plebsem nie zadaje
3
Jak myślicie Liverpool wygra jeszcze jakiś mecz w tym sezonie czy już spuchnęli ostatecznie?
0
@AV0CAD0 Bo reprezentuje on tę instytucję i jeśli ta instytucja nic z tymi nie robi i jednoznacznie się od takich swoich czarnych owiec nie odcina, co więcej sama czasem przez swoich wysoko postawionych dostojników wypowiada rzeczy podobnie wątpliwe moralnie, to przekaz jest dla każdego rozumnego człowieka jasny.
6
@krzychu1526 Obrona Realu go zostawiła samego bo gra była po drugiej stronie boiska i to normalne zachowanie, bo nie da się w pół sekundy przenieść piłki do Alby i jak będzie trzeba to zmienią swoją pozycję. Bezsensowny zarzut, tak samo jak ten z machaniem nogą w powietrzu - skoro wrócił po kontuzji czy nawet grał z jakimś dyskomfortem, jak donoszą media, to może potrzebował coś rozciągnąć? Generalnie takie wyciąganie stopklatek przeciw piłkarzom to największy możliwy rak, bo nie wiadomo co się działo przed i po, na jakiej piłkarz był pozycji, co robił itp. Nie mówię że zagrał dobrze, ale tutaj tendencyjność aż od autora bije, zresztą jak zawsze gdy ktoś tworzy o piłkarzach takie nitki.
5
@BarcaInfo Identycznie by było z Pique czy Busquetsem, gdy tylko któryś z nich złapałby kontuzje, to byśmy się przekonali jak ważni to cały czas piłkarze. Tak, ten ślamazarny Busi i Pique biznesmen cały czas są najlepszymi zawodnikami w swoich liniach, cały czas grają o dwa poziomy lepiej niż ich młodzi i ambitni koledzy. Oczywiście każdy kij ma dwa końce i nie ma zmian bez poświęceń, ale to nie jest tak że tzw. święte krowy grają za zasługi.
2
@MichalZZZ ten Pan bardzo chciał pojawić się w programie Ellen, więc zwizualizował swoje marzenie, zatrudniając aktorkę która zagrała Ellen, aranżując jej studio i samo spotkanie, podczas którego zachwyca się nad swoją osobą i opowiada o innych swoich przygodach, jak np. zestalkowal jakąś piosenkarkę/aktorkę, żeby usiąść koło niej w samolocie i niby przypadkiem pogadać. Wszystko w nadziei że prawdziwa Ellen, gdy tylko się o tym niesamowitym pomyśle dowie, zaprosi go do prawdziwego programu. No nie zaprosiła z jakiegoś powodu
5
Messi ma taryfę ulgową, nie ma innego wytłumaczenia. Żaden inny zawodnik za taki mecz nie dostałby 4. Po prostu ludzie przyzwyczaili się do tego, że z jego gry, częstego dryblowania sporo wynika i nie potrafią dostrzec słabego meczu w jego wykonaniu, bo z tyłu głowy mają że to przecież Messi, więc musiał zrobić coś niesamowitego - nie zrobił.
9
Całe szczęście że ta sensacyjna wiadomość o niezadowoleniu świętych krów postacią Edera Sarabii wypłynęła dopiero wtedy, gdy po klasyku pojawiły się obrazki jak ten na ławce krzyczy i się denerwuje, bo gdyby nie daj bóg cope napisało coś takiego wcześniej, to aż tak mocno by nie wybrzmiało.
0
@ForcaMilosz To nie czytaj, nie zmuszam.
8
Zatrudnienie Setiena w połowie sezonu to był potworny błąd naszego zarządu (i to ów zarząd należy najbardziej winić za sytuację w klubie) i takie spotkania jak to wczorajsze tylko mnie w tej opinii utwierdzają. I to nie chodzi o to, że za Valverde było lepiej/gorzej, że ten trener woli to czy tamto. To nie ma znaczenia. Wiele osób słusznie tutaj zauważa, że Setien nie miał czasu wprowadzić odpowiednich zmian w zespole, który przecież cały czas grał i przyswajał taktykę Valverde. To jest fakt. Co ten fakt za sobą pociąga? A no to, że nowy trener jeśli chce coś zmieniać i eksperymentować, to musi to robić w ważnych spotkaniach (w gruncie rzeczy do końca sezonu zostały nam same ważne spotkania), czyli przeprowadzać operacje na żywym organizmie. Takie podejście musi się wiązać z ryzykiem - o jakim ryzyku mówię widać było najlepiej w meczu z Valencią i Ibizą, po których trener wrócił do 433.
Poczytajmy wypowiedzi Setiena - gdyby miał zaliczkę, to być może dałby więcej szans młodym, Puig jest dobry, ale musi wiele poprawić, teraz się przekonał że każdy mecz to finał itp. Mówicie nie oceniać trenera, ale to fikcja, nie da się nie oceniać, tak jest człowiek skonstruowany że widzi i ocenia, Setien o tym wie, wie że będzie oceniany przez kibiców i przez zarząd, dlatego zamiast teraz wprowadzać swoją grę i rewolucyjne zmiany, woli nie ryzykować i zagrać Vidalem na skrzydle. Jaka jest sytuacja kadrowa każdy widzi i nie ma co tego roztrząsać, nie znaczy to jednak że nie ma innych opcji - są, ale wiążą się z ryzykiem, którego trener woli z ostrożności nie podejmować i można to zrozumieć.
Sytuacja wygląda więc tak, że Setien sobie uświadomił jaka w tym klubie jest presja wyników, co w połączeniu z i tak ograniczonym czasem na zmiany (bodajże 10 dni od przejęcia zespołu po porażce z Atletico do pierwszego meczu) i problemami z kadrą sprawia, że na zmiany faktycznie i tak musimy czekać do następnego sezonu. Co ma Setien do zdobycia? Ligę? Jasne, z tym że z Valverde też mielibyśmy do zdobycia ligę i po sezonie bez względu na wynik mógłby odejść, a nowy trener, z czystą kartą, zacząłby przygotowywać zespół do nowego sezonu, wszystko odbyłoby się naturalnie. Ligę Mistrzów? Oczywiście, ja się jednak nie łudzę patrząc na naszą grę (ale też nie wykluczam, w końcu to piłka nożna). Co ma do stracenia? Bardzo dużo, bo ewentualny sezon bez trofeów to będzie ogromna presja na zarządzie - jakieś ruchy będą wymagane i być może tym razem wyrzucenie lekką ręką ogromnych pieniędzy na głośny transfer niewiele pomoże w utrzymaniu i tak już palącego się stołka.
A jak ktoś liczył na efekt nowej miotły, niczym w United po odejściu Mourinho, to się przeliczył, bo żeby taki efekt był, to piłkarzom musi trener konkretnie nie pasować. A Valverde pasował.
Nie chcę powiedzieć, że nie ma żadnych zmian, bo to nieprawda. Znowu, nie o to chodzi. Nie chcę też powiedzieć, że sezon już stracony. Chcę jedynie powiedzieć że zarząd próbował uspokoić nastroje zatrudnieniem nowego trenera, takiego z wizją, który kocha piękną grę, wyjdzie i powie o tikitace w taki sposób, że melancholijny uśmiech na twarzy każdego sympatyka Barcelony mimowolnie się pojawi. Jak zwykle jednak rzeczywistość weryfikuje nieprzemyślane działania Bartomeu i spółki.
0
@macio_944 No, ja się z tym zgadzam, pisałem ironicznie :)
86
Dumni po porażce, zdziwieni po zwycięstwie - nowe motto na nasze wyjazdy.
2
@kerouac Kurde, gdyby ten Coutinho na Anfield załadował mocno zamiast podawać do bramkarza przy swojej setce, to byśmy chyba teraz z Valverde tryplet bronili.
1
@Kidd Za bardzo to roztrząsasz. Każdy napastnik nie trafia wielu sytuacji, nawet najlepsi, jak chociażby Lewandowski. Benzema też wczoraj strzelił ze dwa razy nad bramką. Suarez to jest wręcz znany z tego, że pudłuje proste strzały. W meczu z Napoli jeden strzał na gorszej nodze i wpadło, wczoraj nie wpadło i tyle. Rzecz w tym że te sytuacje to po prostu za mało.
3
@Mario96w mnie to w ogóle nie przekonuje w kontekście wczorajszego meczu - ok, były te 3 serki w pierwszej połowie. No i co? Zawiodło wykonanie. Popatrzmy na to z drugiej strony - Real wyprowadzał w pierwszej połowie groźne akcję, gdzie na przykład zabrakło wyłożenia patelni Isco. Toż to to samo - zawiodło wykonanie. Bezsensowne gdybanie.
2
@Rewolucja123 śmiechy chichy, ale Valverde od porażki w superpucharze nie przegrał z Realem żadnego z 7 spotkań i ogólnie stracił w nich 4 bramki. Chyba trochę za duża próba, żeby wszystko zwalać na szczęście i słaby Real, zwłaszcza jeśli po dzisiejszym meczu wychodzi Pique i mówi, że tak słabego Realu jak z pierwszej połowy to nie pamięta
11
Zawiódł mnie Setien. Piłkarze i ich podejście do meczu swoją drogą, ale trzeci kolejny mecz wyjście z Vidalem z przodu to dla mnie decyzja niezrozumiała. Wiem jakie są problemy z kadrą, ale były inne możliwości. Przypomnijmy sobie jak Vidal we wcześniejszych klasykach wchodzi w drugiej połowie i czyści Reguilona - Kike sam siebie pozbawił takiej zmiany, zostawiając sobie za to możliwość wprowadzenia Rakitica. Vidal dobrze się rozumie z Messim i potrafi go odnaleźć, ale nie tego w tym meczu potrzebowaliśmy, a już na pewno nie od zawodnika ofensywy.
7
Messi dyskomfort, Messiego coś boli, Messiego swędzi łokieć, Messi nie był długo u fryzjera. Jeśli Messi nie nadaje się do grania, to niech nie gra i się leczy. Jeśli jednak wybiega w każdym meczu na 90 minut, to zakładam że wszystko z nim w porządku. Naprawdę, to nie jest sytuacja skomplikowana, jeśli Leo coś dolega, to niech siada na ławce i się przygotowuje na resztę sezonu, nawet jeśli mielibyśmy przez to grać 442 z Griezmannem i Martinem z przodu. Przynajmniej może w obronie byśmy byli lepiej zorganizowani.
10
@Transu96 Ja wciąż czekam na przegrane po ładnej grze.
1
@kerouac Setien z tym Pepem po meczu City to chyba faktycznie wino pili i rozmawiali o sztuce, bo naprawdę nie wiem na czym polegała nasza taktyka na ten mecz.