0

@Katalonbar no nie do końca się zmieniają. Dalej mamy tak słabą ligę, że każdy ponadprzeciętny występ Polaków za granicą jest w naszym kraju wydarzeniem co najmniej historycznym.

0



Ahh, cóż za piękne i wzruszające przemówienie naszego wspaniałego premiera. Szkoda tylko, że cała ta otoczka zakończyła się nadstawieniem 4 liter Knesetowi.

1

@Cave wódy się ze sciahem napije ;)

0

Wielkie dzięki ekipa za 100 zielonych. Niby dość trywialna kwestia, ale aż się ciepło na sercu zrobilo, że tyle osób zgadza się ze mną w kwestii tzw. płynnych płci. ;)

4

@ForcaMilosz trzymając w klubie piłkarzy za zasługi Barcelona daleko nie zajedzie. Już teraz widać do czego prowadzi trzymanie świętych krów w zespole.

13

@l0Messini no to niech sobie żyją po swojemu i niech nie narzucają wszystkim wokół swoich fanaberii. To właśnie oni starają się ingerowac w nie swoje życie.

0

@FeloRPS co oznacza SUB?

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

132

Kolorowego cyrku ciąg dalszy.

Teatr Narodowy w Wielkiej Brytanii zobowiązał się do nieużywania zwrotu "Panie i Panowie...", ze względu na protesty osób związanych z LGBT, które uważają że taki wstęp, poprzedzający spektakl jest obraźliwy dla osób identyfikujacych swoją płeć jako płynną.
XDDDDD

1

No w sumie głównym ograniczeniem Wengera było ogromne skąpstwo zarządu Arsenalu. Niby był wysmiewany, że nic poważnego nie zdobył od 2004, ale fakty są takie, że z grupą piłkarzy (regularnie rozbijaną nawiasem mówiąc), którą dysponował i tak wyciskał z nich ponad 100%. No i oczywiście nie bał się stawiać na młodych. W Barcie lub Bayernie miałby ogromne pole do popisu, żeby faktycznie udowodnić swój kunszt trenerski.

2

@Ratamahatta Tym bardziej, że w reprezentacji wygryzl ze składu Cancelo, do którego swego czasu był tutaj jeden, wielki, grupowy spust.

0

@jareksk100 ter Stegen, Alba, Lenglet, Arthur. Na siłę można dorzucić jeszcze Umtitiego, który jest gnebiony przez kontuzje i Rakitica z 2 wcześniejszych sezonów.

0

Komentarz usunięty

6

W ogóle to ja się zastanawiam, skąd została wysnuta teoria, że słaba dyspozycja Coutinho była spowodowana ustawianiem go na skrzydle przez Valverde? Przecież dopoki nie doznał kontuzji, bodajże w listopadzie zeszłego roku, to jego gra wyglądała jak z nut, mimo że był wystawiany właśnie na lewej stronie, a czasami nawet na prawej, gdy jeszcze Iniesta był w kadrze. Jak by tego było mało, to u Rodgersa i waszego wspaniałego guru, JE Jurgena Kloppa dużą część meczów (jak nie większość) przez te 5 lat też grał na lewej stronie boiska. A z tego co się orientuję, w Monachium gra na swojej, podobno ulubionej 10 i nie widzę zbyt przychylnych komentarzy co do jego gry, może poza 1 czy 2 meczami. Wydaje mi się, że skrajni Ernestosceptycy po prostu chwytają wszystkiego, co wpadnie im akurat pod rękę, byleby tylko dopiec znienawidzonemu przez nich "betonowi", nawet jeśli nie jest to racjonalne.

0

@messi564 przecież Messi i Griezmann to praktycznie ta sama rola/pozycja co Coutinho, więc tutaj nie ma żadnego deficytu, w porównaniu chociażby do skrzydeł. No chyba, że chodzi Ci bardziej o kogoś w stylu Iniesty.

0

Do którego z obecnych pomocników Barcy był podobny Seydou Keita? Chodzi o styl gry oczywiście.

2

@jeyx77x można równie dobrze być pewnym siebie nie atakując w taki sposób Majeckiego, Gikiewicza czy też w przeszłości bramkarzy z Ekstraklasy.

5

@itmustbejoke nie chce oceniać ostatniej formy Messiego, bo nie byłem w stanie oglądać ostatnich meczów, ale argumentowanie czegoś zasługami z przeszłości nie jest zbyt miarodajne.

1

@LioMessi10 jeszcze skrytykował Gikiewicza, że miał czelnosc cieszyc się ze zwycięstwa kadry, mimo że wcześniej nie spodobała mu się lista powołanych. XDD

8

Grabara o Majeckim w wywiadzie dla sport.tvp.pl:

"Można było zareagować z żartem, a on do mnie poważnie: „Ja jeżdżę na pierwszą kadrę, a ty na młodzieżówkę”. Radek, jeździliśmy razem na U16, U17, U18… I zawsze ja grałem, a ty zawsze siedziałeś (…) A wracając do tego, że „jedni się śmieją, drudzy jeżdżą na kadrę”, to mogę odpowiedzieć, że jedni grają w kadrze, a drudzy tylko jeżdżą."

Ja bym ujął to tak:
"Jedni pajacują, gwiazdorzą i wytykaja wszystkim błędy, tylko nie sobie; drudzy są skupieni na realizacji swoich celów, a resztę maja gdzieś." Oby Wuja dał szansę debiutu Majeckiemu, tylko po to, żeby Panu Pilkarzowi z 18 drużyny Championship żyłka pękła.

0

@cosinus90 no bo tak jest, że jeżeli Barcelona czy jakikolwiek inny mocny zespół trafi na kopciuszka w postaci takiej Slavii, to każdy głupi ci napisze, żeby ich nie lekceważyć, nie skreślać etc. Nic odkrywczego nie stwierdziłeś w tym komentarzu, poza właśnie tak wyklepaną formułką, ubraną w przytoczony przykład z Legią w 2016. Także nie ma tak naprawdę różnicy, czy go przeczytałem, czy nie. A ty się ekscytujesz, bo napisałeś tak o zespole, któremu akurat się udało jakąś niespodziankę sprawić.

0

@cosinus90 tekst o nie lekceważeniu można napisać o każdym zespole, nie ważne czy to jest Slavia, Real w słabszej formie czy Raków Częstochowa. A ty się przyczepiłeś do tego, że w tym artykule jest tekst o niespodziance ze strony Czechów i zajęciu przez nich ostatniego miejsca w grupie z ujemnym bilansem bramek. No to na ten moment faktycznie są na ostatnim miejscu z ujemnym bilansem, a stwierdzenie, że zdobycie przez nich punktów będzie niespodzianką jest po prostu oparte na racjonalnym myśleniu, a nie jakąś ujmą dla nich, tym bardziej zważywszy na klasę pozostałych zespołów. A to, że faktycznie ją sprawili nie czyni z ciebie jakiegoś Nostradamusa.

3

@cosinus90 rozumiem, że to było dla ciebie jasne i klarowne, że uda im się urwać punkty mając takich rywali w swojej grupie? Po fakcie to każdy mądry...
A po za tym w tej chwili są na ostatnim miejscu w grupie i mają ujemny bilans bramkowy.

1

@JimMorrisonFCB za Higuaina, który był wówczas królem strzelców ligi włoskiej z 35 bramkami i na dodatek przechodził do bezpośredniego rywala.

6

@Criss18Barca spokojnie, zaraz konferencja będzie. Jeszcze z de Jongiem poczaruja.

2

@Bykunn Sam fakt, że pokazał ludzki odruch jest oczywiście pozytywny, tym bardziej, że raczej nie było to sprzeczne z jego naturą. Negatywne jest to, że przez wzgląd na okazywane emocje ludziom wyłącza się logiczne myślenie. Jak ja czytam głupoty, że była to tylko i wyłącznie wina Auriera, a Son jest w tej sytuacji nieskazitelny to mi się słabo robi.

0

@Socjopata a gdzie ja tam wziąłem pod wątpliwość jego poczucie winy etc.?
Stwierdziłem tylko, że osoby okazujące wzruszenie po prostu mają większą przychylność wśród ludzi.

0

@Bykunn nic nie pisałem o żadnym łokciu.
A jeżeli kilka łez jest w stanie całkowicie się oczyścić w oczach wielu osób, to to nie jest farmazon, tylko fakt.

0

@Grzesior667 @student97r nie napisałem, że bandycki czy brutalny, tylko bezmyślny.

4

Chciałbym się po raz ostatni odnieść do przykrego incydentu z udziałem naszego byłego zawodnika, który niedawno miał miejsce.

Ogólnie jest to dla mnie nieprawdopodobne, że kilka wylanych kropel łez jest w stanie poważnie zaburzyć postrzeganie rzeczywistości przez niektóre osoby. W dzisiejszym, sfeminizowanym świecie wystarczy umiejętnie posłużyć się emocjami, najlepiej wzbudzając litość, żeby grono idiotów, którzy mieli znikomą styczność z logicznym myśleniem stanęło za tobą murem w każdej, nawet najbardziej patowej sytuacji, która normalnie powinna cię pogrążyć do granic możliwości. Ja oczywiście nie sądzę, że ten Wielce Czcigodny i Nieskazitelny Koreańczyk z premedytacją zrobił krzywdę Gomesowi, a potem spłakał się na pokaz, i doskonale rozumiem, że ta tragedia, które spotkało Portugalczyka było skutkiem nieszczęśliwego splotu wydarzeń. Ale za to nie rozumiem jak można twierdzić, że to nie jest w żadnym stopniu jego wina. Oczywiście nie jest on też w 100% winny tej sytuacji, gdyż dużą rolę odegrał tu także przypadek. Fakty są jednak takie, że Son postanowił na ułamki sekund odłączyć się od prądu i bezczelnie wjechał Gomesowi w nogi, w ogóle nie będąc zainteresowanym piłką, którą Andre sobie wypuścił na dość dużą odległość. Największym hitem jest zrzucanie całej winy na Bogu ducha winnego Auriera, który najprawdopodobniej po prostu wybiłby tą wypuszczoną piłkę na aut, gdyby nie głupota jego kolegi z drużyny. No ale tak to już wygląda: polipoprawność nakazuje nam tego fajnego, miłego, uciśnionego chłopaczka ze skłonnościami do uronienia łzy piętnować na piedestale, a wszystkich jego "rywali" nie wpisujących się w podaną charakterystykę besztać z błotem ile wlezie.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: