Marchew
Dołączył/a: czerwiec 2014
3 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
W końcu jakieś dobre wieści! Ogromna ulga. Mam jednak nadzieję, że uda się jeszcze sprowadzić jakiegoś 1 zawodnika z topu do pomocy. Ewentualnie na skrzydło, jeżeli to co przeczytałem kilka godzin temu na La Rambli czyli cytat jak Pique mówił o przesuwaniu Messiego do pomocy to prawda. Nie jestem fanem tego pomysłu bo Messi to nie jest typ wybieganego zawodnika, a raczej spokojnie chodzącego i analizującego, ale jeżeli taka wola trenera to nie mogę się doczekać efektów.
1
Paulinho to byłby niezłym wzmocnieniem gdyby zarząd nie spał na rynku transferowym w poprzednich okienkach. Na ten moment potrzebujemy gracza światowego formatu i do tego młodego bo trzon składu jest w podobnym wieku i jest stary. Za takich niestety trzeba płacić. Jak sobie poradzić z problemami finansowymi i niechęcią innych klubów do sprzedaży najlepszych zawodników to już zadanie zarządu bo to jednak ich praca i mimo, że od kolegów z branży odstają to jednak mają większe pojęcie o tej pracy niż ktokolwiek na tym forum. Sam Paulinho to zawodnik dobry z niezłą techniką, ale nie jest to osoba która może odmienić pomoc, a bardziej zawodnik o profilu podobnym do Rakiticia. Niektórzy narzekają na piszących negatywne komentarze o kierunku w jakim zmierza klub i wywyższają się stażem i kibicowaniem Barcy w czasach gdy nie była na topie. Zupełnie tego nie rozumiem, bo martwienie się losem klubu nie oznacza, że np ja odejdę od Barcy gdy skończą się sukcesy. Oznacza tyle, że skoro klub jest na topie to miło byłoby się na nim utrzymać. A w tym celu niezbędne jest odmłodzenie składu zawodnikami mogącymi rywalizować z najlepszymi. Paulinho byłby transferem na chwilę, a nam potrzebni są zawodnicy którzy będą w stanie zagwarantować bezpieczną przyszłość. Nie miałbym za złe zarządowi gdyby Barca przestała w tym momencie odnosić sukcesy ale tylko jeśli wiązałoby się to z pozyskaniem młodych talentów które muszą się ograć, a w przyszłości mogą dominować. Nie jestem jednak w stanie wybaczyć transferów zawodników blisko 30 którzy wszyscy odejdą w podobnym momencie i klub zostanie z niczym. Klub jest organizacją która powinna mieć plany długofalowe i dbać zarówno o obecne wyniki jak i rozwój na przyszłość, a obecnie zarząd nie radzi sobie z niczym. Niektórzy powiedzą, że przecież obecnie mamy wyniki, to tylko 1 słabszy sezon, a i tak z 1 pucharem i inne kluby marzą o takich wynikach. To prawda, ale radzimy sobie tylko dzięki geniuszowi pojedynczych zawodników którzy mogliby jeszcze dominować światową piłkę, a marnuje się im końcówki karier i odbiera chęć do gry. Na ten moment maluje się przed nami smutna przyszłość, ale miejmy nadzieję, że to okienko okaże się owocne, a młodzi którzy do tej pory nie błyszczeli odpalą. Roberto też był na początku sprzedawany, a sam Xavi odpalił dopiero później więc można mieć nadzieję. Oby nam się udało, ale byłby to czysty fart bo to co robią władze klubu to sabotaż.
3
Verratti podpisał kontrakt z pracodawcą i obrzucanie błotem tego pracodawcy, że nie chce pozwolić go rozwiązać pracownikowi który dobrowolnie świeżo go podpisał jest co najmniej śmieszne.
1
I po co te przekleństwa? Nie można prowadzić kulturalnej dyskusji? Od siebie dodam, że scena polityczna w Polsce to całkowite dno. Ludzie przerzucają się tym czemu PO lub PIS są tragiczni wybielając którąś z tych partii w zależności od upodobań. Prawda jest taka, że żadna z nich nie prezentuje wysokiego poziomu. Część osób mówi o aferach za czasów PO, a zapewne po paru latach rządów PISu afery z ich udziałem też wyjdą. Do 500+ nie jestem pozytywnie nastawiony, ale nie oceniam bo tego typu inwestycje wymagają długiego czasu, aby ocenić ich efekty. Z jednej strony koszt ogromny, a do tego na największą skalę korzystają z 500+ ludzie delikatnie mówiąc nie służący narodowi. Zaraz zostanę zgnębiony, że przecież z 500+ korzystają wszyscy. Różnica jest taka, że osoby na odpowiednim poziomie poradziłyby sobie bez niego, nawet jeżeli nie mają wysokich zarobków poprzez zaangażowanie i pracę. Niestety spora część beneficjentów programu to ludzie którzy często nie powinni mieć dzieci czasem nawet "robiący" je tylko dla zysku z 500+ co jest absolutnym skandalem! Do tego nie od dziś wiadomo, że pieniądze znikąd się nie biorą i na różne sposoby za program zapłacą obywatele. Z drugiej strony jednym powodów dla których program został wprowadzony jest problem z przyrostem naturalnym w całej Europie. Ciężko to na ten moment oceniać bo to dopiero początki ale jak na razie wzrost w statystykach poczęć napawa optymizmem. Kolejna sprawa to wiek emerytalny. Jak można traktować niższy wiek emerytalny jako coś wspaniałego, a wyższy jako coś tragicznego? Ludzie żyją coraz dłużej, a pieniądze dla emerytów biorą się z pracy młodszych. Zgodnie ze statystykami które widziałem pewien czas temu obecnie na 1 emeryta pracują 3 osoby, a w 2030 1 osoba będzie pracować na 3 emerytów. Jeżeli nie poradzimy sobie z przyrostem naturalnym pojawią się olbrzymie problemy. Przy obecnym czasie życia ludzi wzrost wieku emerytalnego to konieczność i mam nadzieję, że mimo małej popularności tego pomysłu rządzący w niezbyt odległej przyszłości podejmą tę decyzję. Sprawa imigrantów oczywiście jest bardzo istotna i mam nadzieję, że decyzja o ich nie wpuszczaniu do Polski zostanie podtrzymana. Chodzi mi tu jednak o ludzi z kręgów muzułmańskich, a nie wszystkich. Niektórzy mówią, że to paranoja i przecież to biedni ludzie szukający schronienia, a terroryści to mała ich część. Może i tak, ale po pierwsze terroryści pochodzą w zasadzie jedynie z tych kręgów, a po drugie nawet pomijając ataki w Europie Zachodniej są to ludzie o skrajnie innej kulturze którzy trzymają się razem i nie asymilują się. Tu dochodzimy do tego co napisałem, że nie chodzi mi o wszystkich ludzi chcących przyjechać do Polski. Nie mam nic przeciwko obywatelom np Ukrainy. Takie osoby szybko się dostosowują, nie sprawiają kłopotów, a pomagają z problemem braków ludnościowych o których mówiłem wcześniej. Co do podatków nie jestem za całkowitym ograniczeniem roli państwa jak niektórzy, ale warto pamiętać, że mniejsze podatki to większa ilość pieniędzy w rękach obywateli, którzy lepiej je gospodarują niż państwo. Szczególnie chodzi mi tu o przedsiębiorców którzy są w tym kraju gnębieni co odbija się na sytuacji na rynku pracy. Skoro płacą na każdym kroku to nie dadzą pracownikom tyle pieniędzy ile by byli w stanie i nie stworzą nowych miejsc pracy. Z 2 strony drogi w Polsce same się nie naprawią. Rządzenie krajem to trudna praca, a w większości rzucają się do niej ludzie bez większego pojęcia o tym co robią. Najważniejsze to żeby zachować odpowiedni balans w czasie podejmowania decyzji bo z 1 strony obywatele to nie dojne krowy które można obarczać podatkami zawsze gdy komuś na górze przyjdzie do głowy jakiś pomysł, ale z 2 strony to jednak z podatków państwo ma pieniądze w budżecie które są potrzebne by wprowadzać jakiekolwiek zmiany. To tyle ode mnie. Pisałem długo i to sporo po rozpoczęciu dyskusji więc pewnie nie dostanę odpowiedzi, ale i tak miło napisać swoją opinię na jakiś temat :)
EDIT
@sebasek99 Dokładnie taką mam opinię. Korzystają wszyscy i dla każdego to jakaś pomoc, ale spora część pieniędzy idzie do rodzin które na nie nie zasłużyły.
0
Taki całkiem młody nie jest ale jest świetnym zawodnikiem dobrze pasującym do naszego stylu gry. Mam nadzieję, że niedługo będziemy mogli przeczytać oficjalne info o transferze bo to typowy rozgrywający na bardzo wysokim poziomie.
2
Ale czemu Seri na ławce skoro na ten moment wciąga naszych pomocników jedną dziurką od nosa i prawdopodobnie najwięcej z nich wniósłby do gry?
1
Zamiast narzekać na wszystkie nazwiska pojawiające się w kontekście transferów do Barcelony proponuję pozwolić działać klubowi. To Valverde powinien dobrać zawodników pasujących do jego koncepcji bo to on będzie rozliczany z wyników. Nie rozumiem głosów, że Herrera to średniak bo jest zawodnikiem świetnym i idealnie pasuje na pozycję na którą szukamy zawodników. Osobiście nie chcę aby dołączył do zespołu ze względu na wiek, ale zupełnie nie rozumiem osób mówiących, że jest słaby. Jean Michael Seri to również całkiem ciekawy zawodnik. Jeżeli chodzi o wzmocnienie środka pomocy moimi faworytami są Tolisso lub Naby Keita. Młodzi i świetni. Jeżeli sprowadzenie ich nie będzie możliwe za rozsądną cenę to właśnie Seri powinien być moim zdaniem planem B (brak doświadczenia i wiek to jego słabe strony, ale jednak ciężko znaleźć odpowiedniego zawodnika na rynku i jako plan B wydaje mi się niezły). Do tego na pozycję ofensywnego pomocnika Sergi Roberto i pomoc kompletna. Jeżeli chodzi o zmiennika na skrzydła to jeżeli na prawdę możemy tanio sprowadzić Deulofeu to sądzę, że jest to doskonały wybór. W obronie Marlon do 1 składu. Stosunkowo tanio można też sprowadzić Yerrego Minę, niestety nie ma on żadnego doświadczenia w europie. Dlatego ciekawę opcją może być sprowadzenie go już w tym roku i wypożyczenie do klubu stawiającego na młodych zawodników. Na prawej obronie byłbym skłonny zostawić Vidala i włączyć Palencię do 1 składu. Podsumowując pieniądze trzeba by wydać na Tolisso/Naby Keitę, Deulofeu, Yerrego Minę. Gdy do tego sprzedamy niepotrzebnych zawodników powinny zostać jeszcze pieniądze na ewentualny dodatkowy transfer.
0
Obecnie popijam 2. Na co dzień Amanda Con Palo, a jak potrzebuję lepszego pobudzenia Colon Seleccion Especial.
15
Nie do końca. RB Lipsk buduje skład na młodych zawodnikach z potencjałem, a City i PSG od razu zaczęły kupować gwiazdy. Moim zdaniem to zdecydowana różnica i RB Lipsk szanuję za sposób ich działania.
0
I tak skończy się na tym, że naszym transferem będzie Rafinha wracający po kontuzji :D
0
Aż 150 za samego Alliego to raczej nie będą chcieli, ale rzeczywiście mnie z nim trochę marzenia poniosły. Tak to jest jak się popije z rodziną ;) Ale Naby Keita i Sidibe to moim zdaniem zawodnicy którym zdecydowanie warto się przyjrzeć i 2 można by mieć za 100 milionów. Ucieszyłbym się też gdyby zarząd szukał nowych zawodników w lidze francuskiej. Pełno tam perełek.
0
Myślę, że wszyscy łącznie za 150 pójdą, a jeżeli zarząd chce aby klub dobrze prosperował to teraz jest moment aby zainwestować.
1
Mój pomysł na drużynę w kolejnym sezonie.
Transfery:
Przychodzą: Deulofeu, Marlon, Dele Alli, Naby Keita, Sidibe
Odchodzą: Mathieu, Turan, Rafinha
Wypożyczenie: Denis (do niezłej ekipy, bo już pewien poziom ma), Alena (do słabszej drużyny hiszpańskiej, aby ograł się na najwyższym poziomie rozgrywkowym)
Skład:
Bramkarze: ter Stegen, rezerwa: Cillessen i Masip
Prawi obrońcy: Vidal z Sidibe walczący o miejsce w składzie
Środkowi obrońcy: Pique i Umtiti, rezerwa: Mascherano i Marlon
Lewi obrońcy: Alba, rezerwa: Digne
Pomocnicy defensywni: Busquets, rezerwa: Gomes (wciąż sądzę, że nie jest tak tragiczny jak wszyscy sądzą tylko jego pozycją jest pomocnik defensywny)
Pomocnicy: Dele Alli, Naby Keita, Rakitic, Roberto, Iniesta (możliwe różne kombinacje 2 zawodników)
Napastnicy: MSN, rezerwa: Paco, Deulofeu
Trener: Valverde
Iniesta w roli Xaviego z ostatniego sezonu w Barcy. Dele Alli sprowadzony jest jako następca Iniesty. Drogi transfer, ale zawodnik o wysokim poziomie, pasujący stylem na pozycje Andrzeja. Wszyscy pomocnicy na wysokim poziomie, czyli coś czego bardzo brakuje w tym sezonie. Inne pozycje również dobrze obsadzone. Skład odmłodzony co jest bardzo potrzebne, bo raczej nikt nie chce, żebyśmy się niedługo obudzili z ręką w nocniku z drużyną samych weteranów. Transfery raczej realne (Marlon z FCB B, Deulofeu za 12 milionów, więc tak naprawdę środki przeznaczone na 3 zawodników). Valverde to trener rozumiejący Barcelonę, a jednocześnie potrafiący poukładać drużynę w defensywie co również jest nam potrzebne. Z moich obserwacji dobry taktyk.
W wyniku zaprowadzonym przeze mnie zmian powstałby mocny, zrównoważony skład gotowy na grę na wielu frontach przez cały sezon bez przemęczania zawodników.
0
Barca zależna tylko od siebie. Na to czekałem! Paradoksalnie nie boję się jednak meczów z Realem i innymi zespołami z czołówki tabeli, a z zespołami takimi jak np. Malaga z którą dziś gramy.
0
Bardzo bym chciał by okazało się, że po kontuzji będzie się świetnie prezentował, ale po prostu w to nie wierzę. Moim zdaniem może być jeszcze dobrym zawodnikiem, ale już nie na poziom Barcelony. Zgadzam się, że go nie sprzedadzą ale jak pisałem uważam, że byłoby to dobre posunięcie dla obu stron. Boję się, że skończy się tak, że Rafa nie będzie grał, a później zacznie być wypożyczany do czasu aż odejdzie za bezcen co zmarnuje mu karierę, a dla Barcy będzie niekorzystne.
2
Deulofeu według plotek wróci do Barcy w najbliższym okienku, a ostatnio gra bardzo dobrze więc może jeszcze sprawi nam sporo radości.
4
Niby tak, ale byłaby to kontynuacja pięknej ery wychowanków. Chyba nie ma kibica który nie chciałby składu złożonego z jak największej liczby chłopaków z Barcy B, jeżeli oczywiście zapewnialiby odpowiedni poziom.
2
Wyobrażacie sobie Barcelonę gdyby Bojan i Cuenca osiągnęli taki poziom jaki im wróżono, a Thiago nie odszedł? Wiem, że to nie możliwe i w składzie jaki wtedy mieliśmy ciężko byłoby im się przebić, ale bardzo bym chciał coś takiego zobaczyć.
0
Bardzo bym chciał, żeby tak się stało, ale wydaje mi się, że kolejna poważna kontuzja gdy jego gra zaczynała wyglądać dobrze może być końcem jego marzeń o piłce nożnej na poziomie Barcy.
3
Niestety prawdopodobnie oznacza to koniec Rafy w Barcelonie. Szkoda, że zawsze gdy zaczyna mu dobrze iść łapie go poważny uraz. Przez kolejną poważną kontuzję raczej nie będzie w stanie osiągnąć poziomu Barcy. Wygląda na to, że będzie tułał się po wypożyczeniach bo wprawdzie wciąż jest młody, ale jednak coraz starszy i mimo, że potencjał miał spory jego kariera bardzo wyhamuje przez kolejny uraz. Dobrze by było gdyby udało się go sprzedać. Dla Barcy trochę gotówki, a dla niego również lepsza sytuacja bo mógłby na spokojnie podejść do kariery od nowa i ustabilizować formę w gorszym zespole.
0
Skład MD moim zdaniem świetny. Przesunięcie Messiego do środka i Rafinha na skrzydle na którym bardzo dobrze sobie radzi to fajny pomysł. Zlikwiduje to dziurę z prawej strony która często była problemem. Dowiemy się też czy Messi nadaje się na tą pozycję czy rzeczywiście za mało biega.
1
Bardzo dobry zawodnik, ale sądzę, że przydałby nam się ktoś młodszy bo filary drużyny się starzeją i wymienić wszystkich naraz się nie będzie dało.
0
Najlepszy mecz od pewnego czasu. Enrique zareagował na problemy drużyny i pokazał, że ma jeszcze coś do zaoferowania zespołowi. Nie było idealnie ale na pewno było nieźle, a wygrana z takim rywalem pozwala spokojniej patrzeć w przyszłość. Enrique wykazał się zmysłem taktycznym, a piłkarze zaangażowaniem czego w ostatnich meczach nie było widać. Szkoda tylko Mathieu.
0
Ehhh, a myślałem, że zobaczymy coś nowego :(
Edit: Jednak grafika na początku oszukała. Jest 3-4-3 :)
0
Powiem szczerze nie tego się spodziewałem. Enrique pokazuje, że się nie poddaje i nadal ma nowe pomysły na grę zespołu. Dawno się tak nie ucieszyłem widząc skład drużyny. Nowa formacja może wnieść sporo dobrego jeżeli chodzi o nasze problemy w środku pola. Oczywiście jeżeli to będzie nowa formacja, a nie 4-3-3 które przy tych zawodnikach będzie sporym rozczarowaniem.
0
W 100% się zgadzam. Barca to nie klub w którym trener krzyczący na zawodników odniesie sukces. Zawodnicy na pewno nie będą biegać nie widząc w tym celu i pomysłu. Nowy trener powinien mieć wizję gry którą będzie w stanie spokojnie przekazać zawodnikom i przekonać ich do niej.
2
Też się nad tym zastanawiam. Tak samo było z ankietą na temat wiary w awans w LM. Ludzie pisali, że jak ktoś zaznaczył, że nie wierzy to nie powinien nazywać się kibicem. To, że jestem kibicem i wspieram zespół nie znaczy, że zawsze uważam, że Barca wygra. Trzeba na pewne sprawy patrzeć z dystansem i starać się wyciągać własne wnioski.
9
Na początku, zanim zacznę być nazywany sezonowcem powiem tylko, że będę wspierał Barcelonę niezależnie od wyników, co nie znaczy, że będę mówił, że wszystko jest świetnie, gdy tak nie jest.
Niestety, ale mecz z PSG ewentualnie może być zaskoczeniem pod względem liczby straconych bramek, ale nie porażki i na pewno nie stylu gry. Barcelona od roku gra piach i jedyne lepsze wyniki to przebłyski indywidualne. Linia pomocy, która niegdyś była najlepsza na świecie obecnie jest dominowana w każdym meczu i nie prezentuje się dobrze nawet z drużynami pokroju Leganes (z całym szacunkiem dla tej drużyny). Obecnie każda drużyna z europejskiego topu nas w tej formacji deklasuje. Neymar na którego stale widzę narzekania i głosy, że Turan daje drużynie więcej, w ostatnich meczach jest najlepszym graczem i ze wszystkich sił stara się coś zdziałać, podczas gdy reszta drużyny tylko stoi i patrzy nie wystawiając mu się nawet do podania. Wstydem jest obecna gra, kiedy w składzie są tacy zawodnicy jak MSN. Sądzę jednak, że narzekania na tą 3 są nie na miejscu. Co z tego, że z PSG Messi i Suarez nic nie zdziałali, nie biegali i nie mieli piłki? Jak mają coś zrobić, kiedy przeciwna drużyna rozgromiła Barcelonę w środku pola? Skąd mają wziąć piłkę, gdy ta jest w pełni kontrolowana przez przeciwników albo przez posiadanie albo przez skuteczne blokowanie jakichkolwiek zagrań. Niestety, ale jak już wcześniej mówiłem linia pomocy niestety nie istnieje, a to ona jest sercem zespołów z topu. To oni rozdają piłki i kontrolują grę. Ostatnie 10 lat mieliśmy drużynę dominującą w Europie, ale niestety wszystko wskazuje na to, że już niedługo nadejdą suche lata. Kluczowi zawodnicy mają już około 30 lat, a w składzie nie ma nikogo kto by ich był w stanie zastąpić. Zarząd przespał moment na wzmocnienia jak parę lat temu United i obecnie przyszłość maluje się przed Barceloną w ciemnych barwach.
Moim zdaniem w drużynie potrzebny jest wstrząs. Nie można już iść na półśrodki, potrzebnych jest 2 zawodników (najczęściej mówi się o dawnej pozycji Xaviego, ale Iniesta już ma swoje lata) do pomocy którzy wejdą z miejsca do składu i wykażą się kreatywnością. Do tego dochodzi problem z PO. Od początku byłem fanem Vidala o czym kilkukrotnie tu pisałem i sądzę, że powinien od dawna być numerem 1, ale niestety w obliczu jego kontuzji to schodzi na dalszy plan. Dla mnie jest natomiast pewne, że to nie pozycja dla Roberto. Widać jak się tam męczy nie dając pewności ani w ataku, ani w obronie. Moim zdaniem on nie jest obrońcą, a pomocnikiem. Obecnie gra tam, bo nie ma żadnego PO w składzie, ale mam nadzieję, że wszyscy już zdali sobie sprawę z tego, że tam się nie nadaje i jak tylko będzie to możliwe zostanie z powrotem przesunięty do grona pomocników. Niezbędny jest nowy PO, jednak sprawa jego transferu jest skomplikowana. Będzie sprowadzony jako numer 1? Jak w takiej sytuacji poczuje się Vidal, gdy znowu zostanie odsunięty? Pokazał już, że jest silny psychicznie i się nie poddaje, ale czy da radę widząc, że znów jest nr 2 (o ile w tym sezonie można powiedzieć, że był nr 2 skoro był całkowicie ignorowany) po tym jak w końcu zaczął się liczyć w składzie, ale doznał poważnej kontuzji? To może się okazać dla niego zbyt dużym ciosem. Nowy zostanie sprowadzony jako numer 2? Nie wiadomo jak będzie spisywał się Vidal po kontuzji i nie wiadomo czy da sobie radę jako nr 1 po takim czasie. Tak więc nawet po sprowadzeniu PO sytuacja na tej pozycji nadal będzie napięta. Podsumowując potrzebnych jest 3 zawodników na wysokim poziomie. 2 ŚP i PO. Czy jest możliwe kupienie tych zawodników przy obecnym budżecie planowanym przez zarząd? Nie ma szans. Zarząd skupia się na spłacaniu długu i o ile w teorii pomysł jest dobry to w praktyce, jeżeli drużyna nie będzie odnosić sukcesów nie będzie za co go spłacać. Problemem przy transferach jest też % budżetu wydawany na pensje. Przy takich pensjach jakie ma MSN bardzo ciężko jest przeprowadzić transfery. Moim zdaniem zarząd sporo namieszał i teraz jest ostatnia chwila by wyjść z problemów. Wciąż jest nadzieja, ale muszą od razu wziąć się do roboty i zastanawiać nad każdym ruchem.
Kolejna sprawa warta poruszenia to sytuacja Andre Gomesa. Krytykowany przez prawie wszystkich i wygwizdywany w czasie meczów. Nie jestem za skreślaniem zawodników w ich pierwszym sezonie i wywalaniem ich ze składu. Nie da się jednak ukryć, że na ten moment nie sprawdza się z przodu pomocy. Wydaje mi się, że nie nadaje się na pozycje na których jest stawiany. Moim zdaniem jest to zawodnik o profilu Busquetsa i nie nadaje się do gry bardziej z przodu.
Na koniec zostawiłem trenera. Na początku widać było, że miał jakiś pomysł. Jego drużyna z 1 roku była uniwersalna. Potrafiła grać z kontry, strzelać z dystansu itd. Widać jednak, że się pogubił. Nic nie zostało z rozpoznawalnej z jego początków uniwersalności tak wyczekiwanej zanim przybył. Barca wróciła do dawnych problemów, a Enrique wygląda jakby nie wiedział co się dzieje. Jest w Barcelonie 3 rok i trzeba przyznać, że zdobył masę trofeów. Niestety pod jego wodzą drużyna zagrała dobre 1,5 sezonu, po czym znalazła się na równi pochyłej. 1 sezon z wymarzonym trypletem, drugi zaczął się pełną dominacją. Niestety od 2016 coś się w drużynie zepsuło. Utracona prawie cała ogromna przewaga w lidze i początek braku pomysłów na grę. Od tego czasu gra wygląda jak wygląda. Od roku zespół złożony z rewelacyjnych zawodników gra jak średniaki. Jestem wdzięczny Enrique za to co zrobił dla zespołu i za zdobyte trofea, ale widać, że się wypalił i potrzebna jest zmiana trenera. Będzie miał za parę lat nowe pomysły? Nie ma sprawy. Serdecznie zapraszam wtedy na nowo. Na ten moment jednak wygląda jak dziecko we mgle. Nie widać jego wizji, a gdy zespół przegrywa kurczy się i stara zapaść pod ziemię. Co do nowego trenera sporo osób mówi, że trzeba kogoś kto będzie potrafił krzyknąć na zespół. Nie zgadzam się. Skład jaki mamy, złożony z gwiazd które wygrały wszystko to nie piłkarze, którzy będą się bać trenera. Potrzebny jest trener spokojny, ale charyzmatyczny. Taki który będzie piłkarzy potrafił zmotywować i jasno przekazać im swoje pomysły.
Podsumowując zespół przechodzi trudne chwile, a średnia wieku ważnych zawodników nie nastraja optymizmem. Jest szansa na powrót do sukcesów, ale wymaga konkretnych działań podjętych przez zarząd i ich ciężkiej pracy od zaraz. Niestety sądzę, że bez sporych wydatków nie uda się ustabilizować sytuacji zespołu. Możliwe, że wielkich zmian nie będzie i w kolejnym sezonie Barca wygra trofea w niezłym stylu, ale bez poważnych inwestycji w zespół będzie to tylko opóźnienie końca wielkiej Barcy, a nie ustabilizowanie jej przyszłości, która na ten moment nie zapowiada się na tak dobrą jaką większość kibiców z chęcią by oglądało.
Trochę się rozpisałem, ale ciężko poruszyć ten temat w krótszej formie. Starałem się każdy aspekt poruszyć krótko, ale niestety wszystko razem złożyło się w ścianę tekstu. Pozdrawiam wytrwałych którzy przeczytają :)
1
Problem leży moim zdaniem w braku rozgrywającego. Rakieta się nie sprawdza i wygląda to tak jakbyśmy grali tylko z pomocnikiem defensywnym i ofensywnym, a bez 3. To, że przy braku Busquetsa i Iniesty gramy słabo mnie szczególnie nie dziwi, bo to zawodnicy niesamowici i nie jest możliwe, żebyśmy mieli zawodników tej klasy na ławce. Rezerwowi są w jakimś stopniu ich zastąpić (niewielkim, ale jednak), za to nijak nie jesteśmy sobie w stanie poradzić z dziurą w środku pola ze względu na brak środkowego pomocnika. W niektórych meczach wygląda to dobrze gdy Busquets, Iniesta i MSN zagrają świetnie, ale i tak nawet wtedy widać, że czegoś brakuje i mogłoby być jeszcze lepiej. Moim marzeniem byłby Verratti, ale niestety nie uda się go wyciągnąć. Zarząd musi więc poważnie się zastanowić nad tym kogo sprowadzić na tą pozycję bo bez sensownego transferu nie widzę szans na naprawienie tego problemu. Sporo osób marzy o Coutinho, ale nie wydaje mi się, żeby naprawił sytuację. Oczywiście wygląda na zawodnika który doskonale pasowałby do Barcy, ale jest zawodnikiem na pozycje Iniesty/Neymara, a na ten moment w składzie inne miejsca są ważniejsze do uzupełnienia. Czasem nasz problem ze środkowym pomocnikiem jest ukrywany przez dobrą grę innych zawodników, ale tak naprawdę nigdy nie znika.
4
Patrząc na część komentarzy nie wiem czy się śmiać czy płakać. Wina zawodników, zagrali tragicznie, obudzili się dopiero po stracie bramki, zostali stłamszeni przez Betis itd. To prawda nie był to dobry mecz w wykonaniu Barcy, ale z tego co mi wiadomo w piłce nożnej wygrywa drużyna która zdobędzie więcej bramek i niezależnie od stylu gry nasi zawodnicy to zrobili. Może i grali na wysokim poziomie 15 minut, ale to jednak wystarczyło aby zdobyć 2 bramki podczas gdy przeciwnicy zdobyli 1. Nie można oczekiwać od piłkarzy, że będą grać świetnie w każdym meczu. Zdarzają się mecze lepsze i gorsze. Należy natomiast wymagać od sędziów, że zauważą, że piłka wpadła na 1,5 metra do bramki i wygra drużyna która zdobyła więcej bramek.