44

Niektórzy chyba uznali, że Gomes nie może zagrać dobrego meczu i nieważne co robi musi dostać słabą ocenę. Dziwnym trafem nie tylko nasza redakcja uznała, że zagrał bardzo dobrze, ale też serwisy takie jak sofascore i whoscored przyznając mu noty odpowiednio 7,5 i 7,8, co w obu przypadkach było najlepszą oceną po Rakiticiu. Zagrał pewnie, był przy piłce i nie zagrywał tylko do tyłu jak mu się zdarzało w przeszłości. Wystarczy spojrzeć na statystyki. Jasne, że one nie grają, ale 74 podania przy celności 95% w tym 4 kluczowe, a do tego 7 interwencji w defensywie mówi samo za siebie. Trochę to smutne, że jego świetny występ spowodował tylko jeszcze większy hejt w jego kierunku na tej stronie.

2

Akurat wczoraj Gomes zagrał bardzo dobry mecz. Uważam, że zarówno on jak i Denis jeszcze się rozwiną i będziemy mieć z ich powodu wiele radości, ale mówienie, że wczoraj lepiej zagrał Denis jest moim zdaniem dziwne. Denis miał mniej podań, mniejszą celność, 2 kluczowe podania przy 4 Gomesa, 3 wygrane pojedynki na 14 prób przy 11/18 Gomesa. Do tego Denis nie uczestniczył w defensywie. Gomes był wczoraj jednym z najlepszych na boisku. Denisa bardzo lubię bo jako jedyny ze zmienników nie boi się grać do przodu i gra odważnie. Jest kreatywny, czego obecnie bardzo nam brakuje, dobrze klepie i stara się grać jak pomocnicy Barcelony jeszcze kilka lat temu, ale akurat wczoraj Gomes był lepszy.

0

Z własnej winy? To ile mieliśmy szans nie powinno mieć znaczenia. Zawodnicy strzelili więcej goli niż przeciwnik, więc zasłużyli na zwycięstwo.

0

Nie mogłem wczoraj oglądać meczu. Czytałem opinie o grze zawodników i mniej więcej wiem co i jak, ale nie zauważyłem komentarzy o Vidalu, a według sofascore to nasz najlepszy zawodnik z oceną 9,2. Mógłby ktoś krótko coś o nim powiedzieć? Interesuje mnie też jak wypadli Semedo i Digne. Jak grali w ataku, a jak w obronie? Statystyki sprawdzałem, ale jak prezentowali z perspektywy osoby oglądającej mecz?

0

Może i zawodników rezerw jest tylko 2 ale warto wziąć pod uwagę jak wygląda nasz zespół. Mamy zbyt wielu zawodników co wiedzą chyba wszyscy. Co chwilę pojawiają się informacje, że Valverde chciałby węższy skład. Drużyna która dziś wybiegnie nie składa się z zawodników rezerw ale składa się z graczy którzy zwykle nie grają. Semedo, Digne, Denis, Deulofeu i Alcacer to nie zawodnicy z rezerw ale wszyscy są młodzi i potrzebują gry. Pique ma w tym sezonie problem z formą więc jak widać trener uznał, że przyda mu się gra. Vermaelen wrócił po kontuzji i pokazał się z dobrej strony więc warto dać mu szanse. Tak więc zawodników z rezerw wielu nie ma ale skład jest w większości złożony z młodych.

1

Jeżeli chodzi o obronę, zgadzam się, że potrzebne będą wzmocnienia ale ponoć dogadany jest Yerry Mina i zobaczymy co z Marlonem. Prawdopodobnie potrzebny będzie 1 transfer (de Ligt byłby super), ale nie pisałem o tym, bo to naturalna wymiana która występuje w każdym klubie. Obrona to nasz najmniejszy problem bo tu transfery funkcjonują jak należy.
Jeżeli chodzi o pomoc to jest dużo gorzej bo przespaliśmy kilka lat. Następca Xaviego nie został sprowadzony do tej pory, a trzeba już szukać następcy Iniesty, więc nie jestem pewien czy 1 transfer wystarczy. Trzeba liczyć, że młodzi odpalą. W 100% się zgadzam, co do klasycznego rozgrywającego, o czym zresztą pisałem. Coutinho pasowałby idealnie do Barcy. Problem w tym, że to raczej ofensywny pomocnik z domieszką Neymara i świetnie by zastąpił starzejącego się Iniestę, ale typowym rozgrywającym regulującym grę w środku pola nie jest.
Co do ataku to dlatego pisałem, że uważam Suareza za zawodnika którego można w razie potrzeby sprzedać. Swoje zrobił, niezbędny nie jest, starzeje się. Spokojnie można go zmienić. Napastnik w Barcelonie to specyficzna funkcja, a nie po prostu snajper jak w wielu innych klubach więc następcy trzeba się uważnie przyjrzeć. Pół żartem, pół serio Benzema miał racje mówiąc, że współczesny napastnik nie jest tylko od strzelania goli.
Pisałem też o sprzedaży Rakiticia i sądzę, że kluby takie jak Manchester United i Juventus byłyby zainteresowane zakupem bo Rakieta by do nich pasował. Mamy kupionego świeżo Paulinho który mógłby przejąć jego zadania, a pieniądze można dołożyć do innych transferów.

0

W zupełności się zgadzam. Niestety zwracamy uwagę na młodych i zdolnych dopiero w momencie gdy kupi ich inny duży klub. Co do Coutinho to myślę, że coś jest na rzeczy bo sporo było plotek, że jest jakieś porozumienie między Coutinho, Liverpoolem i Barcą, że będzie mógł odejść latem 2018.

0

Łatwiej wyrazić swoją opinię pisząc więcej bo mniej wtedy niedomówień. Poza tym czasem tak mam, że chcę coś przekazać i muszę rozładować emocje pisząc. Do tego jutro mam kolokwium, a to zawsze sprawia, że zaczynam się zajmować wszystkim tylko nie nauką tak długo jak mogę :P

1

Dzięki wielkie :)

17

Moje rozważania na temat przyszłości składu, możliwego transferu Ozila itd. Będzie długo ale jak ktoś nie chce czytać to nie musi. Jak ktoś chce odpowiedzieć to proszę o przeczytanie całości aby poznać wcześniej moją opinię. Nie chcę by ktoś przeczytał tylko kilka pierwszych zdań i wyciągnął pochopne wnioski ;)

Zacznę od transferu Ozila który ostatnio cieszy się tu sporą popularnością. Moim zdaniem byłby to strzał w stopę. Pierwszym problemem jest to, że byłby kolejnym zawodnikiem w zaawansowanym wieku. Nam nie potrzeba składu samych zawodników koło 30. Trzeba zachować jakąś równowagę. Nie rozumiem jak wszyscy zwolennicy jego zakupu wyobrażają sobie przyszłość Barcy jeżeli cała gra będzie oparta na 30 latkach? Po 1 ich forma będzie coraz mniej zrównoważona. Po 2 nadejdzie moment, gdy nawet grając na 100% nie będą oferować wystarczającego poziomu aby grać w takim klubie jak Barca. Po 3 jako zawodnicy o uznanej marce pobierają gigantyczne pensje które nie pozwalają nam na kupno obiecujących graczy. W przypadku Ozila cena 20 mln wcale nie oznacza okazji ze względu na wysoką pensję jakiej by sobie pewnie zażyczył i dodatkowe prowizje przy transferze które często się pomija przy cenach. Pozwolę sobie zacytować użytkownika hen0x który napisał kilka komentarzy niżej coś co uważam za bardzo trafne. Mam nadzieję, że mu to nie przeszkadza.
"19 milionów brutto rocznie sobie życzy Ozil od Barcelony. To daje 66,5 miliona euro na same pensje za 3,5 roku gry na Camp Nou. Do tego przynajmniej 20 milionów euro dla Arsenalu. Plus premie (za podpis) dla zawodnika i agenta, które raczej niskie nie będą, bo one z reguły rosną odwrotnie proporcjonalnie do kwoty odstępnego. To wszystko zapewne da jakieś 100-120 milionów euro za 3,5 roku usług tego pana. (...)"
Kwoty rzecz jasna nie są dokładne, ale można je przyjąć za prawdopodobne. Zawodników w takim wieku powinniśmy się w miarę możliwości pozbywać, a nie sprowadzać nowych. Oczywiście nie mówię o zawodnikach takich jak Pique, Alba, Busquets, Iniesta i Messi. Pomijając aspekt ich znaczenia dla historii klubu są oni trzonem zespołu i są najważniejsi w poczynaniach naszej drużyny. Jednak zawodnicy tacy jak Rakitić czy Suarez to już moim zdaniem gracze innego rodzaju. To rzemieślnicy którzy robili dla zespołu wiele, byli w pewnych momentach kluczowi, ale w mojej opinii można ich spokojnie sprzedać gdy pojawi się korzystna oferta. Pieniądze nie biorą się znikąd. Jeżeli chcemy mieć kasę na młodych zdolnych którzy mogą w przyszłości stanowić o sile naszego składu musimy nauczyć się sprzedawać graczy w odpowiednim momencie ich kariery. Trzeba sprzedawać graczy gdy jeszcze są sporo warci, a z czasem ich wartość będzie szybko maleć. Pod tym względem Real zdecydowanie nas wyprzedza w ostatnich latach. Powtarzam, trzeba zachować równowagę i korzystając z doświadczenia i umiejętności kluczowych graczy których wymieniłem wcześniej wprowadzać do składu młodych zawodników. Udało się z ter Stegenem który na początku korzystał z obecności Bravo w składzie, udało się z Umtitim, nieźle idzie z Semedo, zadowalająco gra Digne i to trzeba kontynuować. Kontuzja Dembele jest pechowa, ale też ma spore szanse korzystając z tego, że gra opiera się na wymienionych wcześniej trzonach drużyny rozwinąć się i stanowić w przyszłości o sile naszego zespołu. Drugim problemem z Ozilem jest jego sposób gry. Wcale mnie ona nie przekonuje. Owszem jest bardzo kreatywny. Kiedy coś zrobi jest to często nieszablonowe zagranie, ale jest leniwy i mało zaangażowany. Gra z nim to przez większość meczu gra w 10. Czasem nagle zagra genialną piłkę, ale czasem nie zrobi całkowicie nic przez cały mecz. Jeżeli od długiego czasu prezentuje taki styl gry to raczej nagle w tym wieku nie zmieni nastawienia i nie będzie niezwykle zmotywowany wychodził do pressingu itd.
Teraz może trochę o transferach jakie chciałbym zobaczyć. Blok defensywny jest naszą najmocniejszą formacją i jedyną z której jestem w zasadzie w pełni zadowolony. Zawiera graczy młodych jak i doświadczonych i zadbanie o niego na tym etapie nie jest wielkim problemem i wymaga tylko drobnych wzmocnień co jakiś czas więc go pominę. Jak większość osób i ja sądzę, że naszym problemem są kreatywne zagrania za które powinna odpowiadać pomoc. Przez ostatnich kilka lat bazując na tym, że Barca słynęła z linii pomocy, która była najsilniejszą formacją i mieliśmy w niej samych kreatywnych, świetnych technicznie zawodników w klubie panowało widocznie przekonanie, że tak zostanie i skupiono się na wzmocnieniu strony fizycznej. Efekty są takie, że z formacji magików zmienia się ona w formację kłód. Jeżeli gry nie przyspieszy Iniesta lub Messi nasi zawodnicy nie wiedzą co robić, oddają do najbliższego i nie mają pomysłu na rozegranie. 0 kreatywności, 0 finezji. Jest za to tłum zawodników. Zawodników, którzy tak na prawdę nic nie wnoszą. Na nasze nieszczęście w piłce nożnej nie liczy się ilość tylko jakość. Co więcej młodzi zawodnicy w zasadzie nie dostają szans. Można na nich narzekać, że nie nadają się do takiego klubu, ale jak mają pokazać na co ich stać gdy nie dostają szans. Co więcej nawet gdy zaprezentują się dobrze nie wpływa to na ich częstsze wystawianie. Nie ważne jak wielki talent do nas przyjdzie nigdy nie zaprezentuje na co go stać bez zaufania. Zawodnik może zagrać 10 meczów z rzędu słabych ale z czasem zacząć grać lepiej i zmienić się nie do poznania. Czy Xavi od początku pokazywał, że stanie się najlepszym rozgrywającym na świecie? Nie. Czy Roberto dobrze prezentował się na początku? Nie, był wręcz głównym wrogiem na tej stronie przez pewien czas. Czy Isco którego teraz każdy by chciał widzieć u nas po przejściu do Realu od razu błyszczał? Nie. Wiele osób narzeka, że oddaliśmy Asensio, a kupiliśmy Douglasa, ale ja sądzę, że gdyby do nas przyszedł Asensio to nie stałby się piłkarzem którym jest. Oczywiście nie każdy zawodnik sprowadzony zrobi u nas karierę, ale jeżeli pokazuje cechy takie jak dobra technika, przebojowość i kreatywność to moim zdaniem trzeba pogodzić się ze słabymi meczami na początku bo ma papiery na dobrego gracza. Przykładowo Denis nie gra u nas nic. Może i nie jest decydujący kiedy wchodzi ale widać u niego pozytywne cechy. On przynajmniej się nie boi czegoś spróbować. Nie bez powodu Messi lubi z nim klepać. Jesteśmy w świetnej sytuacji w lidze, więc liczę na to, że trener pozwoli się ogrywać młodym. Może kilka punktów stracimy, ale mamy margines błędu, a dobrze to zrobi również pierwszemu garniturowi bo będą wypoczęci. Wydaje mi się, że wpadliśmy w pułapkę spowodowaną wielkimi sukcesami. Wszyscy pamiętają cudownych wychowanków którzy decydowali o sile drużyny. Różnica jest taka, że wchodzili gdy nie było aż takiej presji. Mieli czas, Ciekawi mnie co by było z Xavim czy Iniestą gdyby dziś pukali do bram pierwszego zespołu. Wracając do transferów przydałby nam się prawdziwy rozgrywający. Nie musi to być bardzo znane nazwisko. Mamy skautów którzy oglądają masę meczów i nie wierzę, że nikt nie znalazł zawodnika którego można by sprowadzić. Liga francuska jest pełna perełek. Nie ma w niej takiego ciśnienia jak w Hiszpanii czy Anglii, zespoły grają tam często techniczną piłkę i nie boją się stawiać na młodych. Jednocześnie poziom jest dość wysoki i wystarcza by ocenić zawodników. Sprowadzenie kogoś grającego w Portugalii czy Brazylii to spore ryzyko, ale Francja to idealny region. Jak już pisałem moim zdaniem brakuje nam kreatywnego rozgrywającego, a tam można znaleźć takich kilku. Nie będę podawał konkretnych nazwisk. Są od tego w klubie zatrudnione całe sztaby ludzi oglądających regularnie masę spotkań. Jeżeli ma być przeprowadzony jakiś hit transferowy to mam nadzieję, że zostanie przeprowadzony z głową na pozycje które potrzebują wzmocnienia i będzie to zawodnik który nie dobija do trzydziestki.
Podsumowując krótko mam nadzieję, że zaczniemy sprzedawać zawodników starzejących się którzy nie są niezbędni, a za niezłe pieniądze ze sprzedaży i zaoszczędzone na kontraktach kupować utalentowanych graczy. Liczę też na wykorzystanie marginesu błędu w lidze i dawanie szans młodym. Jeżeli chcemy osiągać długoterminowe sukcesy musimy łączyć doświadczenie z młodością.

Gratuluję wytrwałym którzy przeczytali całość.

0

Od momentu jego transferu do nas cały czas mu współczuję jego podatności na kontuzje. Zawodnik świetny na swojej pozycji, ale niestety ciągłe kontuzje przeszkodziły mu w zrobieniu kariery w Barcelonie na którą zdecydowanie ma papiery. Wydaje mi się, że gdyby nie problemy zdrowotne to dziś byłby bez wątpienia wymieniany jako jeden z najlepszych na świecie. Myślę, że zdecydowanie warto go wystawić bo mimo, że jest ciągle kontuzjowany i wydawałoby się, że nie ma szans na grę na rozsądnym poziomie zarówno ze względu na stan organizmu jak i psychikę, on po każdej kontuzji wraca i prezentuje się z dobrej strony. Nie przypominam sobie jego słabych meczów gdy dostał szanse. Zawsze gra co najmniej poprawnie. Ostatnio grał w kadrze narodowej i również prezentował się dobrze więc nie widzę przeciwwskazań, aby wyszedł na boisko.

0

Ja sądzę, że warto go częściej sprawdzać jako defensywnego pomocnika. Obserwując jego grę wydaje mi się, że dobrze by się sprawdził jako gracz o profilu Busquetsa.

0

Problem w tym, że mam wrażenie, że "it is broke". Wyniki mamy dobre ale to początek sezonu i takie Juve widać, że bez formy. Trzeba się cieszyć z rezultatów ale sama gra moim zdaniem we wczorajszym meczu wyglądała mizernie. Tak jak pisze krzychu1526 dziwne jest to, że zawodnik sprowadzony jako następca Neymara nie gra na jego pozycji tylko tworzy sztuczny tłok z 2 strony.

0

Też mam takie wrażenie. W Barcy od dawna skrzydłowi z bocznymi obrońcami robią dobrą robotę w ataku i przez wczorajszą decyzję miałem wrażenie, że zespół tracił sporo możliwości rozegrania.

0

Co do obrony muszę się zgodzić. Zadanie defensywne spełniają świetnie, a Semedo mimo, że dopiero dołączył grał wczoraj świetnie. Z 2 strony obrony mam wrażenie, że Alba odżył i również gra dobrze. Pomoc również wydaje mi się, że gra lepiej. Do tego dobra reakcja po stracie i gra pressingiem. Pomimo tego wszystkiego coś mi jednak w zespole nie pasuje. Wyniki świetne, 0 bramek straconych, ale chociażby wczoraj nasza gra nie wyglądała bardzo dobrze. Wynik był jaki był ale moim zdaniem nie odzwierciedla dobrze przebiegu meczu. Juve zagrało słabo, a nie wypadliśmy na jego tle szczególnie dobrze. Mam wrażenie, że podczas pojedynczych akcji było na co popatrzeć, ale przez długie części meczu konstruowanie naszych ataków pozostawało sporo do życzenia. Wynik oczywiście mówi co innego ale moim zdaniem przesądził geniusz Messiego. W 2 połowie wraz z kolejnymi bramkami (i coraz mniejszą presją) wyglądało to coraz lepiej i gra zaczęła mi się bardziej podobać, ale przez całą 1 połowę nasza gra wyglądała dość słabo. Nie chcę też zbytnio narzekać bo wyniki są świetne i nasza gra się poprawia. Z postawy zespołu jestem zadowolony. Mimo wszystko jak na razie nie jestem w 100% przekonany do gry Barcy.

2

Jak wam się podobał pod względem taktycznym wczorajszy mecz? Mnie trochę zdziwiło, że na lewej stronie operował tylko Alba. Zagrał dobrze ale nie podobała mi się ta opcja ponieważ uważam, że z tego powodu straciliśmy sporo z tej strony, a z potencjałem szybkościowym Dembele we 2 mogliby tam namieszać. Niby Dembele grał z prawej i tam mógł robić to samo z Semedo ale mam wrażenie, że z prawej strony boiska panował w naszej formacji lekki ścisk i pewne zagubienie. Uważam, że mając więcej przestrzeni Dembele mógłby się bardziej wykazać (zagrał nieźle ale mam wrażenie, że mógłby dać nam w tym meczu więcej).
Co do wyniku to bardzo się z niego cieszę, ale przez długie fragmenty meczu nasza gra nie imponowała i gdyby Juve było w formie to byłoby bardzo ciężko. Na szczęście po raz kolejny geniusz Messiego przeważył. Na koniec dodam, że bardzo podobał mi się Semedo. Wszystko wskazuje na to, że ten transfer to był strzał w 10.

2

Zawsze broniłem Gomesa ale wystarczy mi już. Jeżeli dają za niego dobre pieniądze i Barca nie będzie musiała płacić Valencii za sprzedanie go po roku o czym pojawiały się plotki to oddać go bez żalu. Nie jest to zły zawodnik. W Juve pewnie się sprawdzi, w lidze angielskiej pewnie by się sprawdził, ale przekonałem się, że to nie gracz do specyficznego zespołu jakim jest Barcelona. Co do Vidala to oby go nie sprzedali. Moim zdaniem byłaby to głupota. Zawodnik z wielkim serduchem, a do tego gwarantujący rywalizację na prawej obronie, czego na wielu pozycjach u nas brakuje. W końcu mamy dobrze obsadzoną prawą obronę to mamy wracać do problemów z zeszłego sezonu?

0

Też mi się tak wydaje. Sądzisz, że gdyby do zespołu dołączył Coutinho pomogłoby to Busquetsowi, a zarazem całej linii pomocy znowu błyszczeć czy może nadal brakować będzie rozgrywającego?

0

Co sądzicie o Sergio Busquetsie? Z jednej strony kluczowy zawodnik w ostatnich latach bez którego zespół często wyglądał tragicznie. Z 2 strony przy zmieniającym się stylu gry Barcelony coraz częściej wygląda na zagubionego i nie daje zespołowi tyle co kiedyś. Zawodnik bez wątpienia najlepszy na świecie w stylu w jakim się wychował ale niestety często odstający od rywali w innych warunkach. Potrafi w jednym meczu zagrać bardzo dobrze, idealnie wyprowadzając piłkę i kontrolując grę, a w kolejnym być cieniem samego siebie pozwalając się ogrywać rywalom jak dziecko i nie dając zespołowi nic. Moim zdaniem jest to zawodnik doskonale radzący sobie w meczach gdy partnerzy sobie radzą. Idealnie uzupełnia wtedy drużynę pozwalając na pełną dominację nad przeciwnikiem. Jednak gdy zespołowi idzie słabo często człowiek tylko łapie się za głowę patrząc na jego grę. A może jest inaczej? Może po prostu gdy on ma dobry dzień cały zespół ma dobry dzień, a gdy on nie jest w formie drużyna nie może sobie z tym poradzić? Myślicie, że dalej jest niezbędny i wróci na swój najwyższy poziom czy może jego czas powoli przemija? Zapraszam do wyrażania swoich opinii.

1

No trudno. Tak jak niedawno pisałem problemem w transferze Paulinho nie wydają mi się umiejętności, tylko wiek. Będzie blokował naszych młodych zawodników którzy nawet jeżeli teraz są od niego gorsi to mają większy potencjał. Przy starzejącym się składzie musimy w końcu zainwestować w przyszłość, a nie zawodników którzy po 2 sezonach będą problemem i nikt nie będzie chciał ich kupić. Mimo wszystko jeżeli mam się doszukiwać pozytywów to sądzę, że to dobry zawodnik typu box to box. Jest to gracz o profilu podobnym do Rakiticia. Pracuś który walczy na całej długości boiska. Tylko czy w naszej drużynie ktoś taki jest potrzebny? Osobiście nigdy nie byłem fanem chorwata, nawet gdy był w najwyższej formie, ze względu na styl prezentowany przez Barcelonę (przynajmniej w poprzednich latach bo ostatnio ciężko doszukać się jakiegoś stylu gry). W Anglii czy Włoszech takich 2 zawodników byłoby skarbem ale w lidze hiszpańskiej w której preferowane jest posiadanie piłki i techniczni zawodnicy, a szczególnie w Barcelonie która na tle ligi w tym dominowała nie wydaje mi się by zawodnicy o tym profilu byli potrzebni. Tacy zawodnicy byliby wspaniali np do taktyki preferowanej przez Mourinho czyli skutecznej obrony całym zespołem z szybkimi skrzydłami które mogą punktować przeciwników kontrami. Co więcej już wcześniej były plany sprzedaży części pomocników z powodu ich nadmiaru, a teraz jeszcze więcej będzie musiało odejść. Pytanie kto ich wszystkich kupi 2 tygodnie przed końcem okienka i kogo zdecydować się sprzedać? Kolejną sprawą jest to, że nie ważne jak zdolni są Alena czy Denis Suarez, bo bez szans na grę się nie rozwiną, a później będą narzekania na poziom szkółki. Moim zdaniem to nie szkółka się zmieniła tylko podejście do młodych. Mimo wszystkich problemów z których oczywiście część pozostanie w tym momencie bez rozwiązania, wydaje mi się, że nie ma co przesadnie panikować bo zarząd nie pozwoli sobie teraz na wtopę i postarają się sprowadzić do końca okienka jakieś gwiazdy które zagwarantują światowy poziom. Mam tylko nadzieję, że będą to zawodnicy stosunkowo młodzi bo kolejni gracze w okolicach 30 będą gwoździem do trumny i gwarancją suchych lat. Nie można dopuścić do tego by cały skład był w tym samym wieku bo nie można wymienić wszystkich naraz. Zespół powinien łączyć młodość i doświadczenie.

0

Asensio? I kto następny? Modrić? A może od razu Ronaldo?

3

Problemem z Paulinho nie są jego umiejętności bo to dobry zawodnik typu box to box. Stosunkowo małym problemem jest nawet to, że zawodnik o tym profilu nie jest potrzebny zdaniem moim i większości użytkowników (potrzeba rozgrywającego lub ofensywnego pomocnika) ponieważ jeżeli trener widzi miejsce dla tego typu gracza to powinno mu się go sprowadzić bo to on ustala taktykę i odpowiada za wyniki. Problemem jest jego wiek. Sytuacja w której cały trzon zespołu ma około 30 lat, jest sytuacją która jest niedopuszczalna i powinno się starać ją zmienić, a nie sprowadzać kolejnych zawodników w tym wieku. Jak pewnie większość użytkowników chętnie zobaczyłbym transfery Dembele, Coutinho i Seriego (oczywiście za w miarę normalną cenę) ale jestem w stanie zaufać trenerowi i zarządowi i wierzę, że nazwiska które rozważają mają sens, tylko błagam niech nie robię z Barcy składu emerytów. Nawet jeśli teraz ten skład byłby w stanie wiele wygrać to co będzie w następnych latach? Trzeba systematycznie dbać o średnią wieku bo niedługo będziemy mieć ogromny problem.

1

Pomijając to czy jest przereklamowany czy nie bo tego nie wiem bo nie oglądam dużo ligi włoskiej to nie jest to lewy skrzydłowy. W Barcelonie skrzydłowi nie dośrodkowują tylko schodzą do środka, więc lewy skrzydłowy powinien być prawonożny, a prawy lewonożny. Dybala mógłby być na prawe skrzydło, a tam panuje Messi i na razie nigdzie się nie wybiera.

2

To nie ucięłoby plotek bo powiedziałby wtedy tyle, że nie wiadomo co będzie. Nic nie mówił bo widocznie tak radzili mu jego ludzie, albo życzyły sobie tego Barca lub PSG. Co do twojego braku zrozumienia dla bronienia Neymara to ja nie rozumiem atakowania go bo moim zdaniem nie zrobił nic złego. Tak niektórych boli, że nie dowiedzieli się wszystkiego 2 tygodnie wcześniej? Miał z tego powodu ryzykować powodzenia bardzo ważnej dla niego operacji?

11

Jak można życzyć źle polskiej drużynie w europejskich pucharach? Nawet przy innych upodobaniach w naszej lidze, na arenie międzynarodowej sukcesy jednej z polskich drużyn mają pozytywny wpływ na całą ligę.

0

Mam dokładnie identyczne zdanie. Marzę o takich transferach i takim składzie. Niestety nie wierzę ani w sprowadzenie tych zawodników, ani w to, że nasz zarząd tak dobrze poradziłby sobie ze sprzedażą niepotrzebnych graczy. No ale obym się mylił :)

1

Cieszę się, że osoby które odpisały, w tym Ty, mają do niego jakiś szacunek i go nie obrażają. Na la rambli w ostatnich dniach niestety takie opinie były w mniejszości, a większość tylko skakała mu do gardła. Tak jak napisał Maciasek, apetyt rośnie w miarę jedzenia i skoro ma tyle pieniędzy to wydaje też ogromne kwoty więc może to nie jest sytuacja taka jak przeciętnej osoby, dla której podwojenie pensji to zupełnie nowy rozdział w życiu, ale jednak jest to coś zauważalnego. Co do pucharów to PSG to może nie jest taka marka jak Barca, ale to jednak klub walczący co roku o ligę mistrzów. Może i do tej pory im nie szło, ale równie dobrze za którymś razem może im się udać. O lidze mistrzów decyduje często forma dnia, a PSG ma jednak piłkarzy na wysokim poziomie. Tak jak piszesz może nie lubi siedzieć w jednym miejscu. Może wygrał wszystko z Barcą i teraz chce spróbować gdzie indziej.

1

A jakie ma znaczenie ile zarabia? 15 milionów to kwota ogromna ale to wciąż nie Bill Gates który może kupić wszystko co tylko chce. Weź pod uwagę ile osób podczepia się pod takiego Neymara lub innych gdy osiągną sukces. Z jego pensji ciągną zapewne wszyscy z jego grona którzy tylko mogą, a kariera piłkarza jest krótka. Po wejściu na jakiś poziom ciężko z powrotem wrócić do skromniejszego życia, a jak wiemy Ney lubi się bawić. Wiadomo, że dla nas to kwota o której można tylko marzyć, ale dla niego to pieniądze którymi realnie obraca i dostosował się do wydawania ogromnych kwot. Dlatego nie rozumiem jak można się oburzać na człowieka który dał nam tyle pięknych chwil, a w tym momencie chce odejść do innego klubu zgodnie z klauzulą którą miał w kontrakcie. Jego życie, jego pieniądze, jego sprawa, a nie zrobił nic za co można go obrażać. Grał w Barcelonie i był częścią niesamowitego MSN, ale postanowił, że czas na kolejny krok w jego życiu i tyle.

1

Ciekawy jestem jaka część osób które krytykują Neymara za to, że "poleciał na hajs" zostałaby w starej pracy gdyby gdzie indziej zaproponowano im podwojenie pensji. Pomijając już to, że nikt tu nie zna Neymara i mógł chcieć zmienić zespół z innych powodów.

2

Skoro odejście Neymara jest już prawie pewne to moim marzeniem byliby Coutinho i Dembele. Za 222 miliony sprowadzimy obu, a moim zdaniem idealnie by pasowali. Dembele jest młody i bardzo zdolny, a do tego może grać na wielu pozycjach w ataku. Z Dembele na lewym skrzydle, Coutinho jako ofensywnym pomocnikiem, Messim na prawym skrzydle i Suarezem z przodu mielibyśmy na prawdę fajną pakę. Co więcej mogłaby zaistnieć duża wymienność pozycji z czego Barca jest znana. Dembele przechodzący w trakcie meczu na prawe skrzydło (jest obunożny), Coutinho na lewe, a Messi do środka mogliby przyprawić przeciwników o ból głowy. Nie wiem skąd tylu przeciwników Coutinho na ofensywnym pomocniku i Dembele na lewym skrzydle. Coutinho grał na skrzydle bardziej z przymusu, a jego naturalną pozycją jest ofensywny pomocnik, a Dembele mimo, że wszyscy mówią o nim jako o prawym skrzydłowym grał na wielu pozycjach ofensywnych i z jego zdolnością do gry obiema nogami na pewno by się dopasował. Transfer Neya pozwala na chwile zapomnieć o zdrowym rozsądku i pobawić się w fifę gdy do dyspozycji są takie pieniądze, a ci dwaj zawodnicy to moim zdaniem na prawdę realna opcja. Ani Liverpool, ani Borussia raczej nie robią wielkich problemów gdy ich zawodnicy chcą odejść za rozsądną cenę. Z tego co pamiętam władze Borussi wyznaczyły nawet cenę za Dembele. Obaj zawodnicy też mówili pozytywnie o możliwości gry w Barcelonie. Jedyną rzeczą do ustalenia moim zdaniem są pieniądze które trzeba wydać na transfery, a wszystko wskazuje na to, że tych będziemy mieć pod dostatkiem. Jeżeli udałoby się przeprowadzić takie transfery, to nie tylko skład by wyszedł moim zdaniem na tym na plus, ale też odmłodzilibyśmy drużynę, a trzeba o tym myśleć bo spora część ważnych zawodników jest w okolicach 30.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: