La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1142 Culés

17

Moje rozważania na temat przyszłości składu, możliwego transferu Ozila itd. Będzie długo ale jak ktoś nie chce czytać to nie musi. Jak ktoś chce odpowiedzieć to proszę o przeczytanie całości aby poznać wcześniej moją opinię. Nie chcę by ktoś przeczytał tylko kilka pierwszych zdań i wyciągnął pochopne wnioski ;)

Zacznę od transferu Ozila który ostatnio cieszy się tu sporą popularnością. Moim zdaniem byłby to strzał w stopę. Pierwszym problemem jest to, że byłby kolejnym zawodnikiem w zaawansowanym wieku. Nam nie potrzeba składu samych zawodników koło 30. Trzeba zachować jakąś równowagę. Nie rozumiem jak wszyscy zwolennicy jego zakupu wyobrażają sobie przyszłość Barcy jeżeli cała gra będzie oparta na 30 latkach? Po 1 ich forma będzie coraz mniej zrównoważona. Po 2 nadejdzie moment, gdy nawet grając na 100% nie będą oferować wystarczającego poziomu aby grać w takim klubie jak Barca. Po 3 jako zawodnicy o uznanej marce pobierają gigantyczne pensje które nie pozwalają nam na kupno obiecujących graczy. W przypadku Ozila cena 20 mln wcale nie oznacza okazji ze względu na wysoką pensję jakiej by sobie pewnie zażyczył i dodatkowe prowizje przy transferze które często się pomija przy cenach. Pozwolę sobie zacytować użytkownika hen0x który napisał kilka komentarzy niżej coś co uważam za bardzo trafne. Mam nadzieję, że mu to nie przeszkadza.
"19 milionów brutto rocznie sobie życzy Ozil od Barcelony. To daje 66,5 miliona euro na same pensje za 3,5 roku gry na Camp Nou. Do tego przynajmniej 20 milionów euro dla Arsenalu. Plus premie (za podpis) dla zawodnika i agenta, które raczej niskie nie będą, bo one z reguły rosną odwrotnie proporcjonalnie do kwoty odstępnego. To wszystko zapewne da jakieś 100-120 milionów euro za 3,5 roku usług tego pana. (...)"
Kwoty rzecz jasna nie są dokładne, ale można je przyjąć za prawdopodobne. Zawodników w takim wieku powinniśmy się w miarę możliwości pozbywać, a nie sprowadzać nowych. Oczywiście nie mówię o zawodnikach takich jak Pique, Alba, Busquets, Iniesta i Messi. Pomijając aspekt ich znaczenia dla historii klubu są oni trzonem zespołu i są najważniejsi w poczynaniach naszej drużyny. Jednak zawodnicy tacy jak Rakitić czy Suarez to już moim zdaniem gracze innego rodzaju. To rzemieślnicy którzy robili dla zespołu wiele, byli w pewnych momentach kluczowi, ale w mojej opinii można ich spokojnie sprzedać gdy pojawi się korzystna oferta. Pieniądze nie biorą się znikąd. Jeżeli chcemy mieć kasę na młodych zdolnych którzy mogą w przyszłości stanowić o sile naszego składu musimy nauczyć się sprzedawać graczy w odpowiednim momencie ich kariery. Trzeba sprzedawać graczy gdy jeszcze są sporo warci, a z czasem ich wartość będzie szybko maleć. Pod tym względem Real zdecydowanie nas wyprzedza w ostatnich latach. Powtarzam, trzeba zachować równowagę i korzystając z doświadczenia i umiejętności kluczowych graczy których wymieniłem wcześniej wprowadzać do składu młodych zawodników. Udało się z ter Stegenem który na początku korzystał z obecności Bravo w składzie, udało się z Umtitim, nieźle idzie z Semedo, zadowalająco gra Digne i to trzeba kontynuować. Kontuzja Dembele jest pechowa, ale też ma spore szanse korzystając z tego, że gra opiera się na wymienionych wcześniej trzonach drużyny rozwinąć się i stanowić w przyszłości o sile naszego zespołu. Drugim problemem z Ozilem jest jego sposób gry. Wcale mnie ona nie przekonuje. Owszem jest bardzo kreatywny. Kiedy coś zrobi jest to często nieszablonowe zagranie, ale jest leniwy i mało zaangażowany. Gra z nim to przez większość meczu gra w 10. Czasem nagle zagra genialną piłkę, ale czasem nie zrobi całkowicie nic przez cały mecz. Jeżeli od długiego czasu prezentuje taki styl gry to raczej nagle w tym wieku nie zmieni nastawienia i nie będzie niezwykle zmotywowany wychodził do pressingu itd.
Teraz może trochę o transferach jakie chciałbym zobaczyć. Blok defensywny jest naszą najmocniejszą formacją i jedyną z której jestem w zasadzie w pełni zadowolony. Zawiera graczy młodych jak i doświadczonych i zadbanie o niego na tym etapie nie jest wielkim problemem i wymaga tylko drobnych wzmocnień co jakiś czas więc go pominę. Jak większość osób i ja sądzę, że naszym problemem są kreatywne zagrania za które powinna odpowiadać pomoc. Przez ostatnich kilka lat bazując na tym, że Barca słynęła z linii pomocy, która była najsilniejszą formacją i mieliśmy w niej samych kreatywnych, świetnych technicznie zawodników w klubie panowało widocznie przekonanie, że tak zostanie i skupiono się na wzmocnieniu strony fizycznej. Efekty są takie, że z formacji magików zmienia się ona w formację kłód. Jeżeli gry nie przyspieszy Iniesta lub Messi nasi zawodnicy nie wiedzą co robić, oddają do najbliższego i nie mają pomysłu na rozegranie. 0 kreatywności, 0 finezji. Jest za to tłum zawodników. Zawodników, którzy tak na prawdę nic nie wnoszą. Na nasze nieszczęście w piłce nożnej nie liczy się ilość tylko jakość. Co więcej młodzi zawodnicy w zasadzie nie dostają szans. Można na nich narzekać, że nie nadają się do takiego klubu, ale jak mają pokazać na co ich stać gdy nie dostają szans. Co więcej nawet gdy zaprezentują się dobrze nie wpływa to na ich częstsze wystawianie. Nie ważne jak wielki talent do nas przyjdzie nigdy nie zaprezentuje na co go stać bez zaufania. Zawodnik może zagrać 10 meczów z rzędu słabych ale z czasem zacząć grać lepiej i zmienić się nie do poznania. Czy Xavi od początku pokazywał, że stanie się najlepszym rozgrywającym na świecie? Nie. Czy Roberto dobrze prezentował się na początku? Nie, był wręcz głównym wrogiem na tej stronie przez pewien czas. Czy Isco którego teraz każdy by chciał widzieć u nas po przejściu do Realu od razu błyszczał? Nie. Wiele osób narzeka, że oddaliśmy Asensio, a kupiliśmy Douglasa, ale ja sądzę, że gdyby do nas przyszedł Asensio to nie stałby się piłkarzem którym jest. Oczywiście nie każdy zawodnik sprowadzony zrobi u nas karierę, ale jeżeli pokazuje cechy takie jak dobra technika, przebojowość i kreatywność to moim zdaniem trzeba pogodzić się ze słabymi meczami na początku bo ma papiery na dobrego gracza. Przykładowo Denis nie gra u nas nic. Może i nie jest decydujący kiedy wchodzi ale widać u niego pozytywne cechy. On przynajmniej się nie boi czegoś spróbować. Nie bez powodu Messi lubi z nim klepać. Jesteśmy w świetnej sytuacji w lidze, więc liczę na to, że trener pozwoli się ogrywać młodym. Może kilka punktów stracimy, ale mamy margines błędu, a dobrze to zrobi również pierwszemu garniturowi bo będą wypoczęci. Wydaje mi się, że wpadliśmy w pułapkę spowodowaną wielkimi sukcesami. Wszyscy pamiętają cudownych wychowanków którzy decydowali o sile drużyny. Różnica jest taka, że wchodzili gdy nie było aż takiej presji. Mieli czas, Ciekawi mnie co by było z Xavim czy Iniestą gdyby dziś pukali do bram pierwszego zespołu. Wracając do transferów przydałby nam się prawdziwy rozgrywający. Nie musi to być bardzo znane nazwisko. Mamy skautów którzy oglądają masę meczów i nie wierzę, że nikt nie znalazł zawodnika którego można by sprowadzić. Liga francuska jest pełna perełek. Nie ma w niej takiego ciśnienia jak w Hiszpanii czy Anglii, zespoły grają tam często techniczną piłkę i nie boją się stawiać na młodych. Jednocześnie poziom jest dość wysoki i wystarcza by ocenić zawodników. Sprowadzenie kogoś grającego w Portugalii czy Brazylii to spore ryzyko, ale Francja to idealny region. Jak już pisałem moim zdaniem brakuje nam kreatywnego rozgrywającego, a tam można znaleźć takich kilku. Nie będę podawał konkretnych nazwisk. Są od tego w klubie zatrudnione całe sztaby ludzi oglądających regularnie masę spotkań. Jeżeli ma być przeprowadzony jakiś hit transferowy to mam nadzieję, że zostanie przeprowadzony z głową na pozycje które potrzebują wzmocnienia i będzie to zawodnik który nie dobija do trzydziestki.
Podsumowując krótko mam nadzieję, że zaczniemy sprzedawać zawodników starzejących się którzy nie są niezbędni, a za niezłe pieniądze ze sprzedaży i zaoszczędzone na kontraktach kupować utalentowanych graczy. Liczę też na wykorzystanie marginesu błędu w lidze i dawanie szans młodym. Jeżeli chcemy osiągać długoterminowe sukcesy musimy łączyć doświadczenie z młodością.

Gratuluję wytrwałym którzy przeczytali całość.

29

@Marchew Przeczytałem tylko: "Podsumowując krótko..." i zgadzam się.

1

@Marchew Myślę ze masz racje,nie chce mi się tego czytać.

0

@Marchew Chwilo nie mam czasu czytać aż tyle;) ale zostawię kom, żeby wrócić i nie zapomnieć :D

1

@Marchew Ogólnie plus za wytrwałość i cierpliwość do napisania tego tekstu, szacunek. Generalnie zgadzam się z Twoją jakże wypowiedzią w calosci:))

1

@Piotr,1985 Dzięki wielkie :)

0

@Marchew Jak Ci się to chciało pisać ...

0

@Vhaeraun Łatwiej wyrazić swoją opinię pisząc więcej bo mniej wtedy niedomówień. Poza tym czasem tak mam, że chcę coś przekazać i muszę rozładować emocje pisząc. Do tego jutro mam kolokwium, a to zawsze sprawia, że zaczynam się zajmować wszystkim tylko nie nauką tak długo jak mogę :P

2

@Marchew W pełni się zgadzam. Dla mnie transfer Ozila to pomysl kompletnie z tyłka. 29 letni zawodnik, który pobierze olbrzymią pensję i wcale nie jest jakiś regularny. Do tego zabierzę minuty innym. Nam potrzeba zawodników na pozycję których nam brakuje lub na pozycje graczy, którzy niedługo skończą karierę. Przykładowo Iniesta. Gość ma 33 lata i to powinien być jego ostatni sezon jako titular. Coutinho który jest absolutnie fenomenalnym zastępstwem dla niego na dobre 8 lat zostanie pominięty na rzecz 29 letniego, coraz słabszego Ozila? No błagam. Na pozycję typowej 6 nie mamy nikogo od 3 lat. 3 LAT. Xavi odszedł i nie sprowadziliśmy absolutnie nikogo. Mieliśmy na wyciągnięcie ręki świetnego Seriego to z niego zrezygnowaliśmy. Teraz w Serie A wymiata młodziutki Torreira. Gość jest gwiazdą Sampy i miażdży Serie A na swojej pozycji aktualnie to tylko Pjanić chyba go przerasta w obecnej dyspozycji. Mogę się założyć, ze nawet na niego nie zwrócimy uwagi, a za jakiś sezon góra 2 wyciągnie go Juve/Bayern/PSG może City. On i DeLigt powinni być absolutnymi priorytetami na zimę (wiadomo że na Coutinho nie ma szans w zimie). My prawdopodobnie kupimy Ozila który zagra dobre 1,5 sezonu a potem zacznie się narzekanie na niego, bo nie będzie chciał odejść mająć jeszcze 3 letni kontrakt z ogromną pensją. Dokąd ten klub zmierza? Coutinho to absolutny obowiązek na lato 2018, najlepiej gdybyśmy sobie zaklepali jego kupno jak to zrobił Liverpool z Keitą. Jeśli kupimy Ozila to zablokujemy transfer dużo lepszego, młodszego i bardziej pasującego Coutinho. Ten transfer dla mnie jest niedorzeczny, jeśli oczywiście dojdzie do skutku. Btw miło się to czytało co pisałeś :)

1

@Marchew Z większością poruszonych przez Ciebie problemów się zgadzam. Na tę chwilę potrzebujemy trzech transferów. Przede wszystkim na wczoraj potrzeba nam klasowego rozgrywającego. Coutinho nie jest do końca tym typem zawodnika ale według mnie podołałby temu zadaniu a jest dziesięć razy bardziej kreatywny od Rakiticia, Turana i Gomesa razem wziętych. Po drugie przydałby nam się młody środkowy obrońca, który w przyszłości zastąpiłby Pique. Jednego już mamy ale to za mało chociaż transfer byłego zawodnika Lyonu okazał się strzałem w dziesiątkę. Nikt nie wie jak będzie z Marlonem. Chciałbym zobaczyć u nas de Ligta. Jest bardzo młody a już rozegrał cały sezon w barwach Ajaxu zbierając znakomite recenzje i dochodząc do finału Ligi Europy. Trzecią pozycją, którą przydałoby się wzmocnić jest atak. Suarez już w tamtym sezonie nie zachwycał a w tym gra po prostu tragicznie. Mam wrażenie, że odszedł z klubu razem z Neymarem. Jest ociężały, wolny, przewidywalny, ciągle podejmuje złe decyzje i momentami wygląda jak napastnik z drugiej polskiej ligi. W jego wieku ciężko będzie o powrót do farmy jaką prezentował w sezonach 14/15 i 15/16. Powiem więcej, obawiam się, że to praktycznie niemożliwe. Zawodników, których chciałbym zobaczyć w jego miejscu jest dwóch. Jeden gra w Atletico i w lato będzie do wyciągnięcia za 100 mln euro a drugi w Lipsku i notuje rewelacyjne statystyki. Myślę, że wiesz o kim mówię. Umówmy się, Paco to nie ten kaliber zawodnika na pierwszego napastnika Barcelony. To tyle ode mnie.

0

@Synus W zupełności się zgadzam. Niestety zwracamy uwagę na młodych i zdolnych dopiero w momencie gdy kupi ich inny duży klub. Co do Coutinho to myślę, że coś jest na rzeczy bo sporo było plotek, że jest jakieś porozumienie między Coutinho, Liverpoolem i Barcą, że będzie mógł odejść latem 2018.

0

@Marchew Znaczy ogólnie to imo nie ma żadnego porozumienia, ale nie wierzę że zostanie. Tym bardziej jeśli znowu będzie odpierniczał jakiś szajs w zimie jak się po niego zgłosimy i moze poleci drugi transfer request. Liverpool musiałby chyba wygrać LM i PL żeby go zatrzymać. Liverpool wyciągnie z niego tyle ile się da czyli w granicach 150-160 baniek, pytanie jest jedno - Wybierze Barce czy hajs i kumpli brazylijskich w PSG?

1

@Konias4318 Jeżeli chodzi o obronę, zgadzam się, że potrzebne będą wzmocnienia ale ponoć dogadany jest Yerry Mina i zobaczymy co z Marlonem. Prawdopodobnie potrzebny będzie 1 transfer (de Ligt byłby super), ale nie pisałem o tym, bo to naturalna wymiana która występuje w każdym klubie. Obrona to nasz najmniejszy problem bo tu transfery funkcjonują jak należy.
Jeżeli chodzi o pomoc to jest dużo gorzej bo przespaliśmy kilka lat. Następca Xaviego nie został sprowadzony do tej pory, a trzeba już szukać następcy Iniesty, więc nie jestem pewien czy 1 transfer wystarczy. Trzeba liczyć, że młodzi odpalą. W 100% się zgadzam, co do klasycznego rozgrywającego, o czym zresztą pisałem. Coutinho pasowałby idealnie do Barcy. Problem w tym, że to raczej ofensywny pomocnik z domieszką Neymara i świetnie by zastąpił starzejącego się Iniestę, ale typowym rozgrywającym regulującym grę w środku pola nie jest.
Co do ataku to dlatego pisałem, że uważam Suareza za zawodnika którego można w razie potrzeby sprzedać. Swoje zrobił, niezbędny nie jest, starzeje się. Spokojnie można go zmienić. Napastnik w Barcelonie to specyficzna funkcja, a nie po prostu snajper jak w wielu innych klubach więc następcy trzeba się uważnie przyjrzeć. Pół żartem, pół serio Benzema miał racje mówiąc, że współczesny napastnik nie jest tylko od strzelania goli.
Pisałem też o sprzedaży Rakiticia i sądzę, że kluby takie jak Manchester United i Juventus byłyby zainteresowane zakupem bo Rakieta by do nich pasował. Mamy kupionego świeżo Paulinho który mógłby przejąć jego zadania, a pieniądze można dołożyć do innych transferów.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: