- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 800 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 800 Culés
9
Na początku, zanim zacznę być nazywany sezonowcem powiem tylko, że będę wspierał Barcelonę niezależnie od wyników, co nie znaczy, że będę mówił, że wszystko jest świetnie, gdy tak nie jest.
Niestety, ale mecz z PSG ewentualnie może być zaskoczeniem pod względem liczby straconych bramek, ale nie porażki i na pewno nie stylu gry. Barcelona od roku gra piach i jedyne lepsze wyniki to przebłyski indywidualne. Linia pomocy, która niegdyś była najlepsza na świecie obecnie jest dominowana w każdym meczu i nie prezentuje się dobrze nawet z drużynami pokroju Leganes (z całym szacunkiem dla tej drużyny). Obecnie każda drużyna z europejskiego topu nas w tej formacji deklasuje. Neymar na którego stale widzę narzekania i głosy, że Turan daje drużynie więcej, w ostatnich meczach jest najlepszym graczem i ze wszystkich sił stara się coś zdziałać, podczas gdy reszta drużyny tylko stoi i patrzy nie wystawiając mu się nawet do podania. Wstydem jest obecna gra, kiedy w składzie są tacy zawodnicy jak MSN. Sądzę jednak, że narzekania na tą 3 są nie na miejscu. Co z tego, że z PSG Messi i Suarez nic nie zdziałali, nie biegali i nie mieli piłki? Jak mają coś zrobić, kiedy przeciwna drużyna rozgromiła Barcelonę w środku pola? Skąd mają wziąć piłkę, gdy ta jest w pełni kontrolowana przez przeciwników albo przez posiadanie albo przez skuteczne blokowanie jakichkolwiek zagrań. Niestety, ale jak już wcześniej mówiłem linia pomocy niestety nie istnieje, a to ona jest sercem zespołów z topu. To oni rozdają piłki i kontrolują grę. Ostatnie 10 lat mieliśmy drużynę dominującą w Europie, ale niestety wszystko wskazuje na to, że już niedługo nadejdą suche lata. Kluczowi zawodnicy mają już około 30 lat, a w składzie nie ma nikogo kto by ich był w stanie zastąpić. Zarząd przespał moment na wzmocnienia jak parę lat temu United i obecnie przyszłość maluje się przed Barceloną w ciemnych barwach.
Moim zdaniem w drużynie potrzebny jest wstrząs. Nie można już iść na półśrodki, potrzebnych jest 2 zawodników (najczęściej mówi się o dawnej pozycji Xaviego, ale Iniesta już ma swoje lata) do pomocy którzy wejdą z miejsca do składu i wykażą się kreatywnością. Do tego dochodzi problem z PO. Od początku byłem fanem Vidala o czym kilkukrotnie tu pisałem i sądzę, że powinien od dawna być numerem 1, ale niestety w obliczu jego kontuzji to schodzi na dalszy plan. Dla mnie jest natomiast pewne, że to nie pozycja dla Roberto. Widać jak się tam męczy nie dając pewności ani w ataku, ani w obronie. Moim zdaniem on nie jest obrońcą, a pomocnikiem. Obecnie gra tam, bo nie ma żadnego PO w składzie, ale mam nadzieję, że wszyscy już zdali sobie sprawę z tego, że tam się nie nadaje i jak tylko będzie to możliwe zostanie z powrotem przesunięty do grona pomocników. Niezbędny jest nowy PO, jednak sprawa jego transferu jest skomplikowana. Będzie sprowadzony jako numer 1? Jak w takiej sytuacji poczuje się Vidal, gdy znowu zostanie odsunięty? Pokazał już, że jest silny psychicznie i się nie poddaje, ale czy da radę widząc, że znów jest nr 2 (o ile w tym sezonie można powiedzieć, że był nr 2 skoro był całkowicie ignorowany) po tym jak w końcu zaczął się liczyć w składzie, ale doznał poważnej kontuzji? To może się okazać dla niego zbyt dużym ciosem. Nowy zostanie sprowadzony jako numer 2? Nie wiadomo jak będzie spisywał się Vidal po kontuzji i nie wiadomo czy da sobie radę jako nr 1 po takim czasie. Tak więc nawet po sprowadzeniu PO sytuacja na tej pozycji nadal będzie napięta. Podsumowując potrzebnych jest 3 zawodników na wysokim poziomie. 2 ŚP i PO. Czy jest możliwe kupienie tych zawodników przy obecnym budżecie planowanym przez zarząd? Nie ma szans. Zarząd skupia się na spłacaniu długu i o ile w teorii pomysł jest dobry to w praktyce, jeżeli drużyna nie będzie odnosić sukcesów nie będzie za co go spłacać. Problemem przy transferach jest też % budżetu wydawany na pensje. Przy takich pensjach jakie ma MSN bardzo ciężko jest przeprowadzić transfery. Moim zdaniem zarząd sporo namieszał i teraz jest ostatnia chwila by wyjść z problemów. Wciąż jest nadzieja, ale muszą od razu wziąć się do roboty i zastanawiać nad każdym ruchem.
Kolejna sprawa warta poruszenia to sytuacja Andre Gomesa. Krytykowany przez prawie wszystkich i wygwizdywany w czasie meczów. Nie jestem za skreślaniem zawodników w ich pierwszym sezonie i wywalaniem ich ze składu. Nie da się jednak ukryć, że na ten moment nie sprawdza się z przodu pomocy. Wydaje mi się, że nie nadaje się na pozycje na których jest stawiany. Moim zdaniem jest to zawodnik o profilu Busquetsa i nie nadaje się do gry bardziej z przodu.
Na koniec zostawiłem trenera. Na początku widać było, że miał jakiś pomysł. Jego drużyna z 1 roku była uniwersalna. Potrafiła grać z kontry, strzelać z dystansu itd. Widać jednak, że się pogubił. Nic nie zostało z rozpoznawalnej z jego początków uniwersalności tak wyczekiwanej zanim przybył. Barca wróciła do dawnych problemów, a Enrique wygląda jakby nie wiedział co się dzieje. Jest w Barcelonie 3 rok i trzeba przyznać, że zdobył masę trofeów. Niestety pod jego wodzą drużyna zagrała dobre 1,5 sezonu, po czym znalazła się na równi pochyłej. 1 sezon z wymarzonym trypletem, drugi zaczął się pełną dominacją. Niestety od 2016 coś się w drużynie zepsuło. Utracona prawie cała ogromna przewaga w lidze i początek braku pomysłów na grę. Od tego czasu gra wygląda jak wygląda. Od roku zespół złożony z rewelacyjnych zawodników gra jak średniaki. Jestem wdzięczny Enrique za to co zrobił dla zespołu i za zdobyte trofea, ale widać, że się wypalił i potrzebna jest zmiana trenera. Będzie miał za parę lat nowe pomysły? Nie ma sprawy. Serdecznie zapraszam wtedy na nowo. Na ten moment jednak wygląda jak dziecko we mgle. Nie widać jego wizji, a gdy zespół przegrywa kurczy się i stara zapaść pod ziemię. Co do nowego trenera sporo osób mówi, że trzeba kogoś kto będzie potrafił krzyknąć na zespół. Nie zgadzam się. Skład jaki mamy, złożony z gwiazd które wygrały wszystko to nie piłkarze, którzy będą się bać trenera. Potrzebny jest trener spokojny, ale charyzmatyczny. Taki który będzie piłkarzy potrafił zmotywować i jasno przekazać im swoje pomysły.
Podsumowując zespół przechodzi trudne chwile, a średnia wieku ważnych zawodników nie nastraja optymizmem. Jest szansa na powrót do sukcesów, ale wymaga konkretnych działań podjętych przez zarząd i ich ciężkiej pracy od zaraz. Niestety sądzę, że bez sporych wydatków nie uda się ustabilizować sytuacji zespołu. Możliwe, że wielkich zmian nie będzie i w kolejnym sezonie Barca wygra trofea w niezłym stylu, ale bez poważnych inwestycji w zespół będzie to tylko opóźnienie końca wielkiej Barcy, a nie ustabilizowanie jej przyszłości, która na ten moment nie zapowiada się na tak dobrą jaką większość kibiców z chęcią by oglądało.
Trochę się rozpisałem, ale ciężko poruszyć ten temat w krótszej formie. Starałem się każdy aspekt poruszyć krótko, ale niestety wszystko razem złożyło się w ścianę tekstu. Pozdrawiam wytrwałych którzy przeczytają :)
8
@Marchew Nie wiem skąd się wzięło to głupie "jak krytykujesz Barce, to nie masz prawa być ich kibicem" kibicowanie również = krytykowanie zespołu. Lepiej czasem być obiektywnym, niż fanboyem z klapkami na oczach.
2
@Marcel99 Też się nad tym zastanawiam. Tak samo było z ankietą na temat wiary w awans w LM. Ludzie pisali, że jak ktoś zaznaczył, że nie wierzy to nie powinien nazywać się kibicem. To, że jestem kibicem i wspieram zespół nie znaczy, że zawsze uważam, że Barca wygra. Trzeba na pewne sprawy patrzeć z dystansem i starać się wyciągać własne wnioski.
Komentarz usunięty przez użytkownika