Maker0
Dołączył/a: wrzesień 2010
Orzechowo
7 obserwujących
5 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Gacek5 jeszcze Valdes czeka na telefon.
0
Dla nas żadna strata, gdyby to zrobił, a Vinicius może by się zreflektował nad swoim zachowaniem. Karma szybko wróci. Najgorsze jest to, że nasi w podobnej sytuacji by się zachowali tak samo. Taki Fermin wczoraj wszedł i sapał do każdego z Realu. Gość, który nic nie wygrał, wchodzi i każdego zaczepia. Niedobrze to o nim świadczy. Powinien zacisnąć zęby i grać.
1
Motta to chyba jakiś żart, niech gość prowadzi kilka poważnych klubów, zagra w europejskich pucharach, gra po dwa mecze w tygodniu, nauczy się zarządzać szatnią pełną gwiazd. Na niego może przyjdzie pora, ale nie prędzej niż za 10 lat. Nam potrzeba doświadczonego trenera z warsztatem, potrzebujemy stabilizacji, a nie kolejnych eksperymwntów.
1
@PatrykBarca niepotrzebne było przedłużenie kontraktu Xaviego w październiku o kolejny rok. Miał kontrakt do końca tego sezonu, problem sam by się rozwiązał, a tak zwalniając go i tak będzie trzeba mu zapłacić czy to teraz czy w czerwcu. Prezes powinien wyjść do dziennikarzy i da ultimatum, że Xavi ma za zadanie wygrać w tym sezonie minimum 1 puchar z 3,ktore zostały. Jk tego nie zrobi, to zostanie zwolniony. Po tym Xavi powinien to potwierdzić, że jak nie wygra, to sam odejdzie i kibice by byli zadowoleni. Xavi zyskał 6 miesięcy spokoju. A teraz nikt nie wie, co się dzieje, Deco i Laporta słodzą Xaviemu, a na boisku jest tragedia.
2
@GeneralXavi tylko, że my wyglądamy tą kadrą źle na tle każdego rywala z dołu tabeli LaLigi. Wiadomo, że nie mamy składu na miarę LM.
0
@TR3YWAY gorzej, że jak Kloop zobaczy drużynę środka tabeli bez możliwości robienia zakupów i się rozmyśli, a my przedłużymy Xaviego na kolejne 5 lat.
2
@Azi dwa zdania wyciągnięte z 50 (nie ważne czy dwa pierwsze czy dwa ostatnie to jest właśnie wyciąganie z kontekstu, pozostałe kilkadziesiąt zdań jest właśnie tym kontekstem.) Rób jak uważasz, trwaj przy swoim bastionie do końca, nie licz się ze zdaniem innych, nie słuchaj argumentów, bo jeszcze będziesz musiał w jakiś sposób na nie odpowiedzieć, a tego przecież nie chcesz robić, bo masz swoją teorię. Lepiej zasłonić się brakiem czasu, a przez godzinę w kółko odpisywać to samo różnym osobom bez ładu i składu.
0
@Azi no to może przeczytaj dalej, ba najłatwiej wyciągnąć drugie zdanie z kontekstu i przestać czytać.
3
@Azi całkowicie się nie zgadzam z Twoją opinią. Xavi prosił sam o wiele nazwisk, które dostał. Jedynym, którego się nie udało sprowadzić z listy był Zubimendi. Jeśli trener Barcelony nie potrafi ułożyć składu wartego ponad 500mln euro tak, aby sobie spokojnie wygrywać z rywalami pokroju Almerii, Cadiz czy Las Palmas, to wytłumaczeniem nie może być brak środkowego pomocnika. Co mają powiedzieć tamte zespoły? Ich kadry są warte może łącznie 60 mln euro. Ile warci są gracze Girony? Dlaczego nikt z topowych klubów się o nich nie bije? No dlatego, że oni tworzą kolektyw realizując wizję trenera. W swojej opinii dążysz do tego, że mamy bardzo słabą jakościowo kadrę i w kontekście LM czy walki z Realem tak jest, kadrowo jesteśmy słabsi od nich. Ale my na tle 4-ligowego zespołu musimy z ławki wprowadzać Lewego i Gundo, aby nie było kompromitacji, a w pierwszym składzie gra tylko jeden zawodnik Barcy B, a kibice drżą o wynik do ostatniej minuty. To też należy zwalić na brak cierpliwości i słabą kadrę? Podkreślę jeszcze raz my na tle 4-ligowca mamy problemy. W zeszłym sezonie Barcelona miała bardzo dobry pressing i szczelną obronę. Teraz nie ma ani pressingu, ani obrony, a skład został wzmocniony względem ostatniego sezonu. Od sierpnia można doliczyć się dwóch dobrych spotkań z Antwerpią i Betisem, reszta to bicie głową w mur i odwracanie spotkań w doliczonym czasie. Po drodze są uciekające pieniądze w LM w meczach z tą samą Antwerpią (nie mów, że oni mają lepszą kadrę od nas) i Szachtatem. Skoro Xavi i Ty widziałeś wizję w zeszłym sezonie, to dlaczego nic z niej kompletnie nie zostało? Sądzisz, że Xavi wie w czym jest problem, przekazuje to graczom, trenują to non stop, ale nikt tego nie rozumie? Chyba, że wizja opiera się na tym, że nikt ma nie tracić piłki, gracze mają zdobywać przestrzeń, mijać rywali i celnie strzelać obok bramkarza i to nie wychodzi, bo gracze nie widzą jak to zrobić, ale gdyby wydać 1 mld euro na innych, to oni by wiedzieli, jak tę wizję zrealizować. Czy Ty widzisz jakiś plan na grę z zespołami poza TOP 5 ligi hiszpańskiej? Zzakładam, że każdy z tych zespołów ma jakościowo gorszą kadrę od nas i żaden ich zawodnik by się nie łapał do naszej 11-stki, czyli argument o słabej kadrze Barcelony można pominąć. Mamy przekrojowo całą rundę tego sezonu, meczy od wyboru do koloru. Ja osobiście nie widzę progresu, to co zostało wypracowane w zeszłym sezonie zniknęło całkowicie, jesteśmy na półmetku sezonu i ja widzę jedną wielką stagnację i frustrację kibiców, zawodników i zarządu, a Xavi udaje, że wie, co ma zrobić. Na każdej konferencji od 2 miesięcy powtarza w kółko to samo, a każdy kolejny mecze jest taki sam lub gorszy od poprzedniego. Ten zespół nie ma stylu, strategii, dopasowania do danego przeciwnika, wypracowanych automatyzmów i schematów. To jest 11 graczy kopiących piłkę liczących, że ktoś coś indywidualnie zrobi lub przeciwnik popełni jakiś błąd. Tak może grać Almeria z Barcą na wyjeździe, czyli liczyć na jakiś błąd przeciwnika i strzał życia napastnika, który przy dobrej obronie da im wynik 1-0. Tutaj nie chodzi o zmianę trenera dla zasady, chodzi o zmianę trenera na dobrego trenera, który ma warsztat i ułoży tę układankę. Xavi patrzy na stół, na którym leżą kolorowe puzzle i nie wie, jak się do tego zabrać.
5
Robert jaki jest, taki jest. Natomiast przeszedł przez treningi i szatnie Kloopa, Heynckesa, Ancelottiego, Guardioli, Flicka i Negelsmana. To jest chyba cała obecna śmietanka trenerska. Trafia do Barcelony pod skrzydła trenera Xaviego i pewnie widzi, że to wszystko zaczynając od treningu, a kończąc na taktyce nijak się nie klei. Głośno powiedzieć tego nie może, próbuje się w tym uniwersum odnaleźć, jego forma od roku tez kuleje. Ogólnie ciężka sprawa, ale jako doświadczony gracz po tylu latach pod najlepszymi trenerami jest w stanie wyrobić sobie opinię o tym, czy projekt Barcelony ma jakiekolwiek szanse powodzenia. Pewnie po zakończeniu kariery będzie jakaś książka czy film, w którym opowie o swoich odczuciach. Kibice mówią, że on jest jak ciało obce w tej maszynie, a mi się wydaje, że tej maszyny nie ma i to jest zlepek ciał obcych, które mają na tyle duży potencjał indywidualny, że potrafią czasem jednym genialnym zagraniem wygrać mecz. Natomiast jeśli zbiór pojedynczych indywidualnosci trafia na dobrze zorganizowane maszyny, szczególnie w Europie, to rozsypuje się to w drobny mak. Tak było w LE i LM w ostatnich latach. Nam jest potrzebny trener, który stworzy maszynę, lokuje w niej te wszystkie tryby, uzależni je od siebie i wtedy zacznie to grać.
0
Dosadnie i w punkt. Zastanawia mnie czy zarząd klubu ma takie samo zdanie, jak większość kibiców, czy jednak uważa to, co mówi opinii publicznej. Pewnie mają związane ręce i muszą robić dobrą minę do złej gry.
0
@Luciano99 na jakiej podstawie twierdzisz, że TOP4 jest pewne? Bilbao idzie równo i stabilnie, Atletico spokojnie stać na top 4, z tych 5 zespołów walczących o top 4 uważam, że w najsłabsze formie jest Barcelona, a za nazwę nikt nam tego nie da. W tej rundzie mamy same trudne wyjazdy 2x do Madrytu, Girona itd. Na szczęście Sociedad spuścili z tonu i raczej nie liczy się w walce o LM.
1
Po stronie plusów pozostania na ławce Xaviego już prawie nic nie zostało poza jego legendarnym nazwiskiem. Że świeca szukać kibicow, którzy będą go bronić, nie ma ku temu żadnych podstaw. Nie stać nas na nowego trenera, na rynku nie ma dostępnego teraz nikogo topowego. Xavi mówi, że są jeszcze 3 puchary do wygrania, nie bierze jednak pod uwagę, że można wiele rzeczy przegrać. Jeśli wypadniemy poza top 4,a mocno naciska Atletico i Bilbao, to nasz budżet będzie w jeszcze gorszym stanie niż jest. Będzie trzeba sprzedawać zawodników. Araujo po sezonie oceni ten projekt sportowy, mimo barcelonskiego serca może odejść, podobnie inni gracze. Uważam, że w tym sezonie jest dużo więcej do stracenia niż wygrania.
1
@Bobo25 Real grał dokładnie to, co chciał. Rodrygo i Vinicius mieli stać na środku i liczyć na szybką kontrę. Araujo stał na boku i patrzył, a Vini był na środku. Nasza obrona stała na 40m, bramkarz na 5m. Każdy drobny błąd i idzie prosta kontra. A Real jak miał 2 gole przewagi celowo się cofnął, nie pressowal, czekał na błąd i kolejną kontrę. Po golu Lewego poszli do przodu, bo zaczęło im się kołować pod bramką i strzelili na 3-1. Pod koniec meczu też przycisnęli trochę tak dla zasady. Pomyśl Xaviego nie zadziałał, 5 pomocników nie wiedziało w sumie, co ma grać i co finalnie z piłką zrobić. Ancelotti idealnie to rozegrał.
6
Xavi na samym początku przygody u nas powiedział jedno kluczowe zdanie: "Nigdy nie będę balastem dla Barcelony, jeśli będę widział, że się nie nadaję, że to nie ma sensu, to sam odejdę". Generale trzymam za słowo.
0
Lapcio do Generała: dobrze, że przedłużyłem Ci o rok kontrakt i dałem podwyżkę już w październiku. Dzisiaj bym się nie odważył tego zrobić.
1
@tadzik447 to zależy od tego, jaki masz kontakt z działem kadr. Ja uważam, że zawsze lepiej się dogadać i powiedzieć, jka wygląda sytuacji niż rzucić l4. Zwróć uwagę, że dostaniesz świadectwo pracy, a będzie na nim wyszczególnione chorobowe. Słabo będzie wyglądało to, że pracowałeś w firmie 4 miesiące z czego 3,5 na L4 byłeś. Następny pracodawca mzoe to wziąć pod uwagę.
0
Szkoda, że Yamal ma tylko 17 lat, gdyby miał teraz 19/20, to od niego by się ustalali skład na prawym skrzydle. Trzeba roztropnie jego siłami gospodarować, nie może grać, co mecz. W niedzielę zagra i będzie to dobry mecz w jego wykonaniu.
5
Roberto można nie lubić, ale wczoraj w 1 połowie chyba jako jedyny próbował przyspieszyć akcję, zaskoczyć rywala szybszym rozegraniem. Niewiele z tego finalnie wyszło, ale było widać, że te akcje zaskakiwaly rywala, który nie mógł stać i czekać, musiał się szybciej przemieszczać.
1
@Danny Gaucho wiesz może kiedy ostatnio Osasuna grała w pucharowych rozgrywkach poza granicami Hiszpanii? Awansowali kiedyś do rozgrywek zagranicznych czy dziś pierwszy raz polecieli na turniej poza Hiszpanię?
0
MLS jest idealne dla niego. Zrobił o wiele większą karierę niż każdy się spodziewał, zarobił kolosalne pieniądze, a w sumie niczym wielkim się nigdy nie wyróżniał.
2
Słuchaj Vitor głupia sprawa, myśleliśmy, że możemy Cię zarejestrować, ale Oscara poniosło, a nie było tego w budżecie. Jutro wracasz do Brazylii i może zobaczymy się latem. Powodzenia.
2
Widzieliście, jak wyglądają rozgrzewki przy linii bocznej? To taka sztuka dla sztuki, nikt do tego wielkiej wagi nie przywiązuje. Jest jakiś trener od przygotowania fizycznego, który mówi jakie ćwiczenie trzeba robić i dalej wszyscy patrzą na mecz, a nie na poprawność wykonania ćwiczenia. Taki Lewy, Oriol czy inny zawodnik 30 plus takich rozgrzewkę ma na koncie sporo i niby sam wie, co ma zrobić.
4
Wreszcie będzie ciekawie na konferencjach prasowych, a nie Ci wszyscy poprawni politycznie figo-fago.
0
@Elvisek czwartek godzina 20.00
3
XAVI gra o życie, wszyscy żołnierze na pokładzie, nawet Ci bez sprawnych nóg.
11
A niech tam się Madryt bije ze sobą co tydzień. Derby to zawsze wyczerpujący i ważny mecz dla obu ekip, każda drużyna straci siły, które w tym okresie są kluczowe.
8
Dużo narzekania tutaj na to, że kluby dostaną tylko 20mln do podziału, a pozostałe 20 trafi do pośrednika i federacji. W czym problem? Przed 2018 rokiem i tym pomysłem, za którym stoi Pique ile zarabiały kluby za grę w superpucharze? Odbywał się w sierpniu dwumecz, za który były marne grosze. A teraz za rozegranie minimum 1 meczu klub dostaje 6mln Euro. Za wylot do USA i zagranie meczu w środku nocy Barca dostała mniej. Aby tyle zarobić trzeba wygrać dwa mecze w LM.
Jak tu można narzekać na pośrednika, który zrobił tak dobrą robotę?
10
Może jestem optymistą, ale Barca w tym składzie spokojnie by wygrała 4 ligę.
0
Ciekawe czy dadzą mecz Barcy, czy dogrywką Valencji będzie.