0

Czyli każdy może wygrać, no i ta loteryjność w skokach jest najgorsza, ktoś buduje formę, a wiat to rzecz niezależna od skoczka i mimo, że zrobi wszystko super, może zająć odległe miejsce lub nie wejść do drugiej serii.

0

Zwróć uwagę na jego wiek, przyszedł do tak wielkiego klubu i miał na początku powoli poznawać taktykę itd., a sytuacja go zmusiła, aby wskoczył na minimum pół sezonu do pierwszego składu. Nauka zaczęła się w ważnych meczach. Ma prawo popełniać błędy, ale nie ma ich aż tak wiele, wszystko jest do poprawienia, a widać, że chłopak chce się uczyć. Dla mnie, jeśli wszyscy będą zdrowi, to hierarchia obrońców będzie taka: Umtiti, Pique, Langlet, ale śmiało będzie można rotować francuzami bez wielkiego uszczerbku na grze w obronie. Gorzej ze zmiennikiem dla Pique, a on gra o wiele za dużo, za chwilę może mu się odezwać kolano i wtedy dopiero będą problemy. Biorę w ciemno gracza, który będzie na poziomie Langleta, w jego wieku, cenie i będzie grał na pozycji prawego środkowego obrońcy w taki sposób, jak Langlet w tym sezonie.

0

Ja słyszałem nawet o 75% trofeów w zamian za dożywotni zapas ropy dla prezydenta klubu.

0

Mecz na ManU pokazał, że nie taki diabeł straszny, bronili się rozpaczliwie przez 45 minut, a drugiej połowie skontrowali i padł taki wynik, jaki padł. Nie było w tym ani finezji, ani ogromu sytuacji czy przytłaczającej przewagi. Na środku pomocy gra nominalny obrońca Marquinhos. United nie wykorzystał swoich szans i one się zemściły. Ja bym nie robił z nich faworyta ligi mistrzów. Jeden słabszy mecz Mbapee i pojadą do domu. Ja bym upatrywał głównego faworyta w zespołach Atletico i City (mimo, że Ci drudzy nie zachwycili w niemczech i mieli furę szczęścia, ale są już jedną nogą w dalszej fazie).

22

Podobno PSG chce zmienić nazwę na FC Barcelona i rozgrywać mecze domowe na stadionie Camp Nou.

11

Oni na tego Saula chorują już od 3 lat. Już za Lucho były podchody. W momencie, gdy nie mieliśmy Arthura i De Jonga był to może sensowny krok, ale teraz wydawać ponad 100 mln na niego to jest przesada. A sprzedaż Rakiticia za

3

Gość ma łącznie 6 goli w lidze, z czego 3 strzelił dzisiaj. Barcelona to nie jest klub dla niego, ale taki Watford będzie miał z niego pociechę. Wilk syty i owca cała.

1

Wiem, że EV obrał taką, a nie inną taktykę na odpowiedzi w wywiadach, ciekawe tylko, jaki procent odpowiedzi pokrywa się z tym, co faktycznie myśli. Twierdzenie, że zespół jest zawsze w dobrej formie fizycznej nigdy nie będzie prawdziwe. Ciągłe stawianie na Suareza "bo wreszcie się przełamie" też jest dziwnym pomysłem, chyba, że faktycznie nie widać w nim zmęczenia i jest w każdym meczu w pełni sił. Mnie się wydaje, że jednak odpoczynek by mu dobrze zrobił. Do rozegrania jest 270 minut w 7 dni.

8

Prince widocznie popadł, może coś powiedział, maraton meczów,a jego nawet na ławce nie będzie. Gdyby w 60 minucie było 3-0 dla nas,śmiało by mógł zrobić zmianę.

18

To tylko pokazuje,że kibice reagują na bieżącą formę piłkarza i jego zachowanie. Każdy gracz jeśli prezentuje się dobrze na boisku będzie lubiany przez kibiców,jak forma spadnie,to pojawia się krytyka. Wyjątkiem są sytuacje,gdzie kibic nie jest w stanie zauważyć dobrej postawy na boisku np. Rakiticia.

9

Całe szczęście, że Langlet dał radę i nikt nie odczuł straty naszego najlepszego obrońcy przez niemal pół sezonu. Nie ma, co się spieszyć. Nie widzę też sensu sadzać go na ławce, jeśli nie jest w pełni sił. Jak wpadnie czerwień lub kontuzja, to będzie musiał wejść na boisko. Albo jest zdolny do gry i siedzi na ławie, albo trybuna.

0

Biorąc formę z obecnej chwili to remis. A w szczytowej formie wskazanie na ManC niestety. Jedyną ich wadą jest środek obrony.

0

Zdecydowanie Oleguer Presas, ale to w aspekcie sportowym, bo ciężko ocenić zawodników na innym polu niż to, co widzimy na boisku.

0

Dokładnie miałem taką czapkę zielono fioletową z szerszeniem. Plakaty w teczkach leżą, może nabiorą wartości i na emeryturze pójdą pod młotek. Obecnie już przestałem śledzić NBA, ogólnie media w PL mało o tym wspominają na głównych serwisach.

3

Gdyby był z nami dogadany i faktycznie by chciał tutaj trafić, to już dawno by było po sprawie. On negocjuje z tymi, którzy dadzą mu więcej. Niby zmienił mamę na prawdziwego agenta. Coś widocznie nie poszło po jego myśli. Dzięki temu będziemy mieli De Jonga i to jest największy pozytyw tego zdarzenia.

1

Mam ponad 100 numerów tych gazet, nocki zerwane, ściana wytapetowana plakatami. Kiedyś częściej NBA oglądałem niż piłkę nożna. Mecze NBA miały dużo lepszy klimat niż dziś. Nie wiem z czego to wynika. Może zwiększona dostępność spowodowała,że już już był za duży wybór meczów, stare gwiazdy powoli wieszaly buty na kółku pojawiały się nowe zespoły, dużo większą komercja.

4

On przyszedł na wypadek kontuzji lub fatalnej formy Suareza - no właśnie...

0

Na lewym skrzydle od zejścia Dembele na stałe pojawił się Alba, którego asekurował Rakitić, a Cou biegał w środku blisko Messiego.

0

luty/marzec jest kluczowy, jednak to jest ryzyko, aby w tym okresie mieć niepewną formę. Przewaga się powiększyła na skutek słabych wyników głównych konkurentów, więc to nie nasza zasługa, remisy są, ale ocenimy ich znaczenie po rewanżach, jeden w domu, drugi w Madrycie. Można to wygrać i powiedzieć, że byli super przygotowani albo przegrać i powiedzieć, że tak nie było.

0

Po zejściu Dembele nikt nie grał na jego pozycji...

2

Nasz atak pozycyjny to słabo wygląda, Busi i Rakicić od momentu podania do Messiego nie biorą w nim udziału. Messia ma 4 opcje: Suarez, Alba, Dembele lub wycofanie. Busi wiele razy podchodził z piłką 2m od Messiego, oddał mu ją i cofnął na swoją pozycję. A przed Messim 5 obrońców na 16 m blisko siebie. Bez skrzydeł nie da się tego rozciągnąć. Ubolewam nad tym, że od wielu meczu nie było nawet na chwilę zmiany taktyki rozgrywania ataku na inną. Co by szkodziło powiedzieć: Panowie, spróbujmy inaczej Nelson idź bardziej do przodu rozegraj z Roberto coś na skrzydle, rozciągnij obronę, ubezpieczy cię Rakieta lub Busi. Nie ma reakcji na wydarzenia boiskowe. Cały czas szukamy dogrania do Alby, który wrzuca po ziemi na 11-16m i tam musi być Messi. To jest jedyny schemat i bardzo często się udaje, każda akcja dąży do takiego finału.

0

Treningi wytrzymałościowe to powinny być na początku sezonu, a nie w fazie, gdzie gramy co 3 dni mecz i każdy z nich jest istotny, a przeciwnicy z wysokiej półki. Teraz to piłkarze albo mają wolne, żeby odpocząć psychicznie, albo zwykła regeneracja. Jedyny pozytyw, to jest to, że za Pepa też luty był zawsze słaby, a potem wszystko wychodziło na prostą i były trofea.

0

A jak Messi strzelał z całej siły wzdłuż bramki, to głowę dołożył i nie leżał :)

0

Ja też wierzę w awans, Lyon to nie jest aż tak wysoka półka, aby sprawili nam duże kłopoty na Camp Nou, na szczęście było dobre losowanie. Swoją drogą pewien wstrząs by się jednak przydał, bo za spokojne się to wszystko zrobiło. Pożyjemy zobaczymy, ale wg mnie z taką grą następna runda to może być maksimum naszych możliwości. Chyba, że przetrwamy ten okres lutowo-marcowy i potem jakoś się to ułoży.

2

To tylko świadczy o tym, jaki był poziom naszej pomocy przed jego przyjściem, a po odejściu Iniesty. Były tam dwie wielkie wyrwy, jedną z nich załatał Arthur, a druga nadal pozostaje pusta.

0

Jaką niby radykalną zmianę wprowadzą, jeśli odpadniemy w 1/8 LM? Trener ma świeżo przedłużony kontrakt, poza Rakiticiem kadra ma odpowiednio długie kontrakty. Nawet odpadnięcie w tym sezonie nic nie zmieni, za rok możemy być w podobnej sytuacji.

10

Dajcie mi robić swoje, jest dobrze, nawet,jak będzie źle,to będzie dobrze. Jakiś pozytyw znajdę np. nie przegrywamy w Europie! Co więcej w rewanżu jesteśmy w stanie nawet zremisować 1-1 bo jesteśmy u siebie silni! I nadal nie przegramy w Europie. Dodatkowo cieszę się,że Suarez ma okazje i je marnuje, to jest powód do zadowolenia, bo przeciwnicy się go boją.... Dobrze,że już tylko niewiele ponad 400 dni będzie trzeba na to patrzeć.

8

Różni gracze u nas grali, ale nie przypominam sobie, aby któryś z naszych topowych zawodników grał taki piach, jak obecnie Suarez i nie jest to jeden mecz. Messi,Neymar, Ronaldinho, Iniesta, Deco itd miewali pojedyncze gorsze występy,ale nie widziałem jeszcze,aby komuś piłka tak bardzo przeszkadzała. Nie wiem czy to wina przemęczenia, kontuzji, presji?

0

Gdyby trener był mądrzejszy,to by mu nie kazał w takiej formie grać niemal co 3 dni od stycznia. Dać mu ze 2-3 mecze odpoczynku i niech nabierze świeżości, bo chęć do gry ma. A Ernesto na siłę go wystawia "na przełamanie", a to nie wychodzi, narasta srustracja zawodnika, kibiców, partnerów z zespołu. Każdy ma prawo do spadku formy i trener ma pomóc mu te formę poprawić. Rok temu spawanie szans co 3 dni od stycznia spowodowało zjazd formy i motoryki Suareza. W tym roku drugie podejście Ernesto do tego tematu. Powielanie ten sam błąd, efekt identyczny, wniosków brak. Dobrze,że za rok będzie kolejna szansa, bo do trzech razy sztuka...

0

A ja wiem,jakich nie zrobi :-)

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?