Magican
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Gdansk
2 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
4
Messi gol na 1:0 i asysta na 2:0.
Suarez gol na 2:0 i asysta na 3:0.
Neymar gol na 3:0 i asysta na 4:0.
Xavi gol na 4:0 i asysta na 5:0
Suarez gol na 5:0 i asysta na 6:0... do Messiego.
Koło zamknięte :D
1
w przyszłym sezonie Douglas zmieni się w Douglasinho i będzie wymiatał
1
niestety po podpisaniu kontraktu będzie gorzej, jak zawsze ;p
0
może faktycznie ocena jest kwestią sporną. Jednak w Barcelonie słaba gra bramkarza powinna być na świeczniku. To się w końcu skończy wpadką, a może nawet w ważnym meczu.
Oczywiście nie wróżę tego Bravo, jednak powinien pracować nad tym kiedy się tylko da.
0
źródło?
2
kurde, czasami się zastanawiam, czy ludzie piszący takie komentarze oglądają mecze. wyobraź sobie takiego Curtois w Barcelonie, jak mu Mascherano podaje piłkę, kiedy pięć metrów dalej nabiegają przeciwnicy. Takich sytuacji w meczu jest kilka, niech się raz zesra i popełni błąd - to jest praktycznie od razu gol. Gramy na wysokim ryzyku we własnym polu karnym i przez to bramkarz Barcelony MUSI grać przynajmniej dobrze nogami.
0
Ja uważam że można bramkarzowi grę nogami.
1
magic10 miał na myśli poziom naszej gry, a nie efekt wywołany na drużynie przeciwnej. zgadzam się z Nim, że jeśli zawodnicy zagrają tak jak pierwszą połowę derbów, to nie musimy się obawiać. MSN w takiej formie rozjedzie defensywę Bayernu, która najlepsza nie jest.
Warto też zauważyć, że gra Bayernu jest dla nas jak woda na młyn. Wszyscy się cieszą, jak jakakolwiek drużyna wychodzi przeciw nam nastawiona tak jak Bayern. Teraz wszyscy się martwią, że Bayern nas pojedzie - a ja polecam spojrzeć z perspektywy niemieckiego klubu. Najgorzej im się gra z klubami, które efektywnie kontrują, lub które wykorzystują ich bardzo wysoką grę. Akcje jak z meczu z Espanyolem mogą się skończyć nawet większą liczbą bramek przeciwko drużynie, której ostatnim zawodnikiem często jest Xabi Alonso.
1
100% pewne!!!111one
0
nie w Barcelonie. tutaj słaba gra nogami bramkarza może skutkować sytuacjami dla przeciwników. bramkarz często pod presją musi posłać celną piłkę, jak mu nie wyjdzie to jest bardzo duża szansa na straconego gola.
15
każdy przed sezonem chciał, by Lucho okazał się dobrym trenerem i poprowadził klub do wielkich rzeczy. jednocześnie każdy zdawał sobie sprawę z jego dotychczasowych osiągnięć i formy Barcy z ostatnich dwóch lat. Jednak nikt nie wyobrażał sobie, że nawet jeśli nasze pragnienia się spełnią, to dojdzie do nich w taki sposób - poprzez wyeliminowanie odwiecznych słabości Barcelony i zamienienie ich w naszą siłę. Tłumaczyliśmy słabą grę po stałych fragmentach wzrostem, a tu Lucho dokoptował Rakitića, Mathieu i Suareza (który wielki tez nie jest) - raptem trzech wyższych graczy i odmienił całą grę diametralnie. Gdybym przed sezonem powiedział, że będziemy seryjnie (!!!) zdobywać bramki po stałych fragmentach głową, że nie będziemy takich goli tracić, że Messi strzeli z główki po rożnym po składnej akcji - kto by uwierzył? Martino pokazał, że można próbować nauczyć graczy Barcy gdy z kontry, jednak przyzwyczajeni do odwiecznych schematów i tak z tego nie korzystają. Przyszedł Lucho i wygrywaliśmy mecze z wielkimi dzięki kontrom. Należy mu się wielki szacunek za odmienienie oblicza drużyny, choć oczywiście bez trofeów nikt tego nie doceni.
1
bardzo dobrze. obejrzeć, nie oglądnąć.
0
tylko że on się nie kłócił, tylko skomentował żółtą za odkopnięcie piłki. dodam, że kopnął ją [lekko] w stronę bramkarza, który miał zaraz rozpocząć grę z 5. metra...
0
zgoła pisze się razem, na dodatek powinno się tego używać z przeczeniem.
0
hehe
0
akurat wiedza nie jest największym problemem. jeden pan nawet przypominał komentatora sportowego, zaś drugi miał problemy ze skleceniem prostego zdania, nie potrafił się wysławiać, no i mówił kompletnie bez emocji. najgorsze zaś, że nieustannie próbował wysłowić się ładniej, mądrzej, przez co wyrzygiwał z siebie takie niemożliwe głupoty, że przy nim zrozumiałem pewne polskie powiedzenie 'uszy mi więdły'.
jedno pamiętam: 'wracający adriano bez pozycji wygrywający bieg walkę'
0
to, ze nie zrozumialem o co Ci chodzilo, nie wynika z tego, ze nie wiem, jaka ostatnimi laty mielismy pomoc - a pamietam dobrze rozne, silne w tym aspekcie, okresy.
3
strasznie sie czyta te Twoje komentarze pociete slashami. to w koncu mamy najslabsza, czy najsilniejsza pomoc?
3
wyjdź
0
Wzięli Bayern z zaskoczenia. Guardiola wystawił zrównoważony skład - szczególnie biorąc pod uwagę jego ostatnie eksperymenty - więc Niemcy uznali, że nie mają prawa strzelić bramki i wyszli bardzo wysoko, a ich obrońcom brakowało dziś koncentracji. Podczas jednego wycofania piłki, gdy z tyłu został sam Alonso, Jackson Martinez zaskoczył go szybkim pressingiem i przejął piłkę wychodząc sam na sam, a Neuer go sfaulował. Powinni się cieszyć, że nie dostał czerwonej.
6 minut później podobna sytuacja - Bayern rozgrywał piłkę w prawym sektorze boiska, Porto podeszło wysokim pressingiem, Rafinha bodajże podał w poprzek boiska do Dantego, a Quaresma wyskoczył na turboprzyspieszeniu do pressingu. Dante źle przyjął, Quaresma piłkę przejął i popędził sam na sam. Klasyczny dla niego strzał fałszem i mamy 2-0 w 10. minucie, a Bayern nawet nie wie kiedy.
Psycha Niemcom siadła, bo nawet mimo kontaktowego gola nie potrafili się zebrać. Porto stosowało wysoki i skuteczny pressing, a Bayern nie potrafił stworzyć dogodnych sytuacji. Do tego - znane nam, fanom Barcy - niezrozumiałe zmiany Guardioli: Badstuber za Alonso (fakt, grał słabo, no ale WTF ?!?!) i Rode za Goetze. Bayern przegrywa, a Pep wprowadza trzeciego środkowego obrońcę (a w ostatnich meczach potrafił wystawiać tylko jednego nominalnego z trzema bocznymi, lub nawet Alonso jako ŚO) oraz zdejmuje najbardziej kreatywnego gracza. Z Muellerem i Lewandowskim z przodu. Thiago, Rode i Lahmem w środku, Rafinhą i Bernatem na wahadłach oraz trójką stoperów obraz gry się nie zmienił, a w międzyczasie Jackson wsadził trzeciego gola - jednak wtedy Luisito porywał mnie swoimi magicznymi golami i prawie w ogóle nie patrzyłem na drugi mecz. A i w pierwszym mi trochę przerywało ;) Jednak każdy, kto pamięta zagadki 'co Guardiola miał w głowie' za czasów jego Barcy, ten wie, co się stało z Bayernem.
2
Kocham Cię Barcooooo!!!
Luisito - pokłony!! Dwie przecudowne bramki w jednym meczu i to tak ważnym meczu... Nie kojarzę czegoś takiego nawet w wykonaniu Messiego (choć pewnie by się znalazło).
Nawet samobój wprowadzonego rezerwowego nie jest w stanie zaburzyć tego pięknego obrazu.
Sytuacja, w której Iniesta nabawił się urazu nie wyglądała groźnie, choć trochę martwiło mnie jego zachowanie jak go zbierali z boiska. Oby to nie było nic poważnego, choć spodziewam się kontuzji podobnej do tej Neymara z Mundialu. Szkoda.
Mascherano ładnie mnie zaskoczył tym hasaniem pod koniec meczu :D Chcę go jeszcze kiedyś zobaczyć na tej pozycji - bo prawie na pewno Lucho ustawił go tam, gdzie Iniestę. Ale nawet na prawym skrzydle się nam Jefecito pojawił :D
Barco kocham Cię!!!!
0
w życiu nie uwierzę :D
5
głęboko wierzę w to, że tym razem te szmatławce nie trafią ze składem. Zamiast Iniesty powinien grać Xavi - wtedy byśmy zdominowali słaby środek pola PSG. W obronie Mathieu zamiast Mascherano, który wciąż nie powrócił do formy. Środek Pique-Mathieu był ostatnio świetny, dlaczego to zmieniać?!
A w składzie PSG wolałbym Davida Luiza zamiast Marquinhosa. W obronie zdarza mu się popełniać błędy, a zagrożenia z jego strony przy stałych fragmentach gry nie musimy się obawiać.
0
dziewczynko idź się poucz na jutro lepiej.
1
Czepiasz się, ale prawidłowo i ja to popieram.
0
a który kabaret to gral? :D
0
Cóż, kolego (:)) teraz widzisz, jakie konsekwencje może nieść ze sobą przesadzony komentarz. Szanuje to, że mogłeś się nie zgodzić z noostressem, ale nie zrozumiem, dlaczego komentarz napisałeś w taki (demonizujący) sposób. W tłumie panuje zasada płynięcia z prądem. Widząc, że ktoś naskakuje na moderatora i - co więcej - zdaje sie mieć rację, łatwiej naskoczyć samemu. A naskoczyć na ważniejszą osobę zawsze spoko.
Najnowszym przykładem messi1599, któremu łatwiej powtorzyć Twoje, Gaspar, słowa, niż samemu przeczytać dokładnie post i wiedzieć, że nikt nikogo pachołkiem nie nazwał.
Oczywiście słowa o konsekwencjach również skierowane do n00stressa ;)
0
do skasowania......................................
0
zawsze jak widze ten napis, to nie mogę się oprzeć by nie przeczytać go jako "NO TO RASIZM!" tak jak "NO TO FRUGO!"
0
ja tam nie wiem czy bez sensu, może kobiety na gej stronach rzeczywiście są bardziej optymistyczne? :D