LeB
Dołączył/a: październik 2011
Gorzow Wlkp.
3 obserwujących
1 obserwowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
kacperowski20,
haha, pamiętam podczas meczu z PSG po straconej bramce wyobrażałem sobie Tito krzyczącego do asystentów
"Release the Crack!"
0
1Sasuke,
Nie jest prawdą, że Barcelona jest "całkowicie uzależniona" od Messiego, gdyby tak było, każdy mecz bez Leo byłby sromotnie przegrany, a historia pokazuje, że to bzdura. Nie ma też drużyny na świecie, w której obecność lub jej brak najlepszego piłkarza globu nie robiłaby różnicy. Każda drużyna ma swój jakiś pierwszy skład i nawet w okręgowej lidze polskiej, nieobecność najlepszego zawodnika drużyny jest dla niej osłabieniem, to oczywiste.
Obecny stan zdrowia Messiego nie jest nam znany i może się okazać, że nie jest na tyle zdrowy by zagrać na pełnych obrotach. Co mamy wtedy zrobić? Nie wyjść na murawę, czy też może chcecie, żeby reszta zespołu wyszła z takim nastawieniem jakie sieje się tutaj "nie ma Messiego, nie mamy szans"?
0
ajj sorry faktycznie mi się pojebało, myślałem, że to my możemy wystawić w ataku 3 mistrzów świata.
0
Wierzcie lub nie, ale Bayern też będzie grał bez Messiego w składzie, także nie przesadzałbym z paniką w razie jego nieobecności. Być może dobrym rozwiązaniem psychologicznym byłoby posadzenie go na ławce i wprowadzenie koło 50 minuty, coby piłkarzom Bayernu troszkę nogi zadrżały widząc Leo przy linii bocznej :)
0
judo, tak, szczególnie jak Villii przez cały mecz nie można podać piłki, bo mu żona nie wytłumaczyła kiedy jest spalony :)
0
I masz rację, jednak obawiam się, że słaba psychika mu nie pozwoli na rozwinięcie skrzydeł. Być może lepiej dla niego by było gdyby został jeszcze z sezon - dwa we Włoszech i obrósł w piórka. Mam nadzieję jednak, że Alexis wkrótce rozwieje moje obawy, z całego serca mu tego życzę, postęp jest, oby tak dalej. Inna kwestia, to czy Barcelona jest klubem, w którym może pokazać 100% możliwości, patrząc po występach w reprezentacji, myślę, że niestety nie. W drugim wywiadzie powiedział, że uczy się tutaj grać na nowo i wydaje mi się, że nie jest to tylko kurtuazja z jego strony, bardziej chyba by się sprawdził jako największa gwiazda zespołu z większą swobodą na boisku. Messi przyklejony do bocznej linii też być może nie miałby 4zp z rzędu. Mimo wszystko to w dalszym ciągu wartościowy zawodnik dla Barcelony i chętnie będę go oglądał w koszulce FCB przez kolejne sezony.
0
Pełna zgoda, bardzo często mnie irytowało kiedy w pierwszej części sezonu, po całkiem udanym meczu Alexisa większość opinii dotyczyła tylko porównań ilości bramek strzelonych przez niego i np Adriano czy Tello. Możemy się chyba zgodzić, że Alexisowi bardzo często zdarzały się mecze ogólnie dobre, które okraszał kompletnym brakiem skuteczności i zachowania zimnej krwi w kluczowych sytuacjach. W tym akurat przypadku statystyki są odzwierciedleniem znacznej poprawy w tym aspekcie. Oczywiście, że statystyki to nie wszystko, taki Busquets np zapisze się w roli strzelca czy asystenta maksymalnie raz czy dwa na sezon, a jego wpływ na przebieg meczu jest czasem większy niż wpływ samego Leo Messiego.
0
Chodziło raczej o stwierdzenie "ostatnie mecze", bo w ośmiu ostatnich spotkaniach Alexis zaliczył bodaj 6 asyst i 3 gole, do tego wywalczył karnego na remis z PSG a w 2 meczach których asystował wszedł jedynie w końcówce.
sojerrr, właśnie o tą sympatię mi chodziło, bo ja jakoś nie darze Villii większą niż chociażby właśnie Pedro, a z tego co obserwuje trend jest zupełnie inny. Jasne, że zwycięstwo będzie smakować tak samo, nawet jeśli to Pinto wejdzie z ławki i strzeli decydującą bramkę.
0
sojerr, z czego się wzięła taka sympatia do Villii? Nie widziałem jeszcze, żeby ktoś tu pisał "mam nadzieję na bramkę Pedro". Nasz panczenista to skromny chłopak, o jego życiu prywatnym nie słychać prawie nic, na boisku pracuje jak mało kto, a szczególną sympatią nie darzy go jakoś prawie nikt.
Zakładając, że Messi zagra cały mecz, Tito będzie miał nie lada problem wybrać dwóch z trójki Pedro, Alexis, Villa. Doświadczenie pokazuje, że Pedro w takim meczu ma pewną pozycję w składzie, Alexisa na ławce po ostatnich świetnych występach też głupio by było posadzić. Villa to jednak Villa i nawet grając słabo cały mecz, może jednym zagraniem rozstrzygnąć losy spotkania.
Środek obrony to też ładny dylemat, mamy gościa po przeszczepie wątroby, który dopiero co zagrał jeden pełny mecz, ale pokazał w nim, że właśnie kogoś takiego nam na tej pozycji brakuje - spokój, opanowanie, perfekcja w każdym calu.
0
Jooe, zachwytami nad Messim też rzygasz? Ja z dwojga złego wolę 10 artykułów o Lewym na głównych stronach największych portali, aniżeli 10 stron komentarzy typu "połamcie nogi polaczki"..
Do czego to doszło, żeby polscy kibice FCB byli za Realem, tylko dlatego żebyśmy nie mieli Polaków w finale LM.
0
Bo jeśli za Tello wejdzie Messi a za Thiago Iniesta to wtedy może być różnie?
0
aDiQ,
pompują balonik, a może po prostu wierzą w swój zespół? Bardzo łatwo kibicuje się PO meczach takich jak rewanż z Milanem, co? Zacisnąć kciuki przed meczem już nie przystoi, lepiej pieprzyć o przegranej by potem móc wyskoczyć z "a nie mówiłem"..
0
Ciuus,
Pepa nie ma z nami od czerwca. Mamy kwiecień, Barcelonę w najlepszej czwórce Europy, oraz pierwsze miejsce w lidze z bezpieczną przewagą i astronomiczną liczbą strzelonych bramek.
Jeśli ktoś uważa to za słaby pierwszy sezon w roli pierwszego szkoleniowca, lub że każdy na miejscu Tito osiągnąłby wynik podobny - ja się nie podejmę wyprowadzania go z błędu.
Nie mam zamiaru dyskredytować osiągnięć Pepa bo to może robić jedynie skończony idiota, mi się po prostu nie wydaje właściwe gloryfikowanie go kosztem Tito, który był bezsprzecznie także ważna częścią wszystkich odniesionych przez Pepa sukcesów.
0
Paradoksalnie, gdybyśmy w rundzie jesiennej dali ciała parę razy, stracili trochę ptk i byli teraz np 2 ptk za czy przed Realem, to w tej chwili nikt by nie mówił, że wygranie ligi to nic takiego.
Z tym ubóstwianiem Pepa bym się wstrzymał. To jak sobie poradził Tito bez Pepa już wiemy, na to jak sobie poradzi Pep bez Tito będziemy musieli jeszcze poczekać co najmniej rok.
0
KingLeonidas,
Jak to co? Z całą pewnością chodzi o jego umiejętność wyprowadzenia piłki, dobrą grę głową, koncentrację w obronie i ogólną postawę na boisku :) Ja tam się tym nie przejmuje, Shakirą też bym nie pogardził :p
0
KingLeonidas,
Twierdzi, że zdecydowanie woli Pique :p Tak się składa, że to rodaczka Sancheza, a wielu Chilijczyków traktuje go jak skarb narodowy, między innymi jej ojciec, toteż i ona ma podobnie. Na tej podstawie jestem w stanie stwierdzić, że powyższa wypowiedź pana Yanka jest mocno podkoloryzowana..
0
"Eh, szczerze zawiodłem się na rodakach Alexisa, bo zamiast dodawać mu otuchy w tych trudnych dla Niego chwilach, to robią coś kompletnie odwrotnego."
Tak jak w Polsce dodaje się otuchy Lewemu, żeby zaczął strzelać bramki dla reprezentacji? W Chilijskich mediach faktycznie sporo krytyki pod adresem Alexisa się pojawiło, ale w odróżnieniu od Polski, tam znacznie więcej ludzi pluje na media i wspiera piłkarza niż na odwrót. Za brak goli w reprezentacji akurat nie jedzie się go tak jak Polaka, bo i grają na znacznie różnych pozycjach - Sanchez bardziej rozgrywa i kreuje sytuacje niż wykańcza, co z resztą często wychodzi mu znakomicie. Nasza '9' jest akurat jednym z bohaterów narodowych w swoim kraju i ze względu na swoją skromność, pracowitość, region z którego pochodzi, rzadko spotyka się z krytyką pod swoim adresem od swoich rodaków. Są oczywiście malkontenci, których i tutaj nie brakuje, jednak większość jest dumna, że mają człowieka reklamującego Chile w Europie. Ja sam mam zabronione powiedzieć cokolwiek złego na Sancheza, bo by mnie kobieta zatłukła :P
0
"Tito poszedł po rozum do głowy i w lidze oszczędza swoje armaty"
Pewnie skauci FCB donieśli mu o pewnej polskojęzycznej stronie, na której wypowiadają się trenerzy przewyższających Tito o parę klas i stąd teraz czerpie pomysły..
A tak na serio, Tito przecież nie jest idiotą, za którego niektórzy go tu uważają. Być może gdyby nie nawrót choroby to i CdR wyglądało by inaczej, ale trzeba przyznać, że jeśli chodzi o LL i LM to TiTo doprowadził do niemal idealnej sytuacji. Możemy przed najważniejszymi meczami dać spokojnie ogrywać się młodym w lidze, nie mając noża na gardle, co eksperymentowanie ze składem we wcześniejszej jej fazie mogłoby znacznie utrudnić. Podstawowi zawodnicy potrzebujący odpoczynku mogą sobie odpocząć, powracający po kontuzji mogą sobie załapać trochę minut i ograć z resztą składu do tego na treningach spokojnie przygotowywać się nie do kolejnego meczu jak to zwykle bywa, ale do tych najważniejszych.
0
Pusty śmiech mnie ogarnia, jak czytam o potrzebie zmiany stylu "bo każdy już wie jak będziemy grać", każdy już to wiedział od lat. Każdy od lat też wie, jak zagra angielska czy włoska drużyna, co jakoś nie przeszkadza im w dalszym ciągu wygrywać meczów. Szczycimy się taką ilością wychowanków, których od małego uczono grania z klepki, utrzymywania się przy piłce, wysokiego pressingu i teraz co, nagle mamy zacząć stawiać autobusy?
Eric_Abidal_22
Ten wyraźnie lepszy real jeszcze do niedawna okupował trzecią pozycję w tabeli, w tamtym sezonie w pewnym momencie to nam niewiele brakowało do trzeciego miejsca. Ta słaba Barca Tito ma 98 strzelonych bramek w 31 meczach, w LM kolejny raz jesteśmy w czołówce. Jeśli chodzi o skład - przy każdym meczu jest co niemiara narzekań na to, że nie gra ten czy tamten, a jeszcze inny siedzi na trybunach. Na boisko może wejść tylko 11 zawodników, kadrę mamy i tak zdecydowanie za szeroką a do tego Tito ma jeszcze dobierać nowych?
Jeśli ktoś myślał, że Tito zdobędzie 14 pucharów w 4 lata to już mu się nic na to nie poradzi, ale obiektywnie trzeba stwierdzić, że notuje on świetny sezon w pierwszym roku swojej pracy odzyskując mistrzostwo kraju.
0
Nie przesadzałbym z tym niszczeniem talentów, każda z tych gwiazd wiedziała do jakiego klubu idzie przed podpisaniem kontraktu. To, że zwykle lecieli na kasę to już ich problem. Podoba mi się Barcelona pod tym względem, otwarcie przyznają, że u nich nie będzie się najlepiej opłacanym piłkarzem świata, ale będzie się grało w najlepszym klubie świata, tym samym nie grozi jej drużyna złożona z samych poszukiwaczy złota..
0
shon, muszą nam najpierw piłkę zabrać :)
0
czytelnik
Opinie "ekspertów" możesz sobie włożyć między bajki. Zapewniam Cie, że za 40 lat większość ekspertów będzie zgodnie twierdzić, że to R10 był najlepszy w historii, bo na nim się wychowali. Każdy piłkarz widziany oczami dziecka dokonuje rzeczy wręcz niemożliwych, później jest to już tylko powtórka z rozrywki i każdy kolejny już tak nie imponuje. Oczywiście śmieszne jest ferowanie wyroków kto jest najlepszy w historii oglądając jedynie mały wycinek tej historii, bardziej adekwatnym byłoby "najlepszy jakiego widziałem", ale sam jesteś nie lepszy twierdząc, że tu nie ma miejsca na jakąkolwiek dyskusje. Przez ostatnie 100 lat przewinęło się miliony piłkarzy, nie jest możliwym wskazanie jednego i stwierdzenie, że ten jest bezapelacyjnie a każdy twierdzący inaczej się oczywiście "nie zna".
0
2200 biletów będą losować? :o
0
Można by to pewnie załatwić limitem czasowym na dodanie kolejnego komentarza, ale to poza tym tłukiem, dotknęłoby jeszcze całą resztę użytkowników.. Pozostaje jedynie nadzieja na większą aktywność administracji.
0
Diabełek
Musiałby im podarować kryptonitową piłkę, bo naszych supermenów nie da się wyłączyć kilkoma wskazówkami.. Przypominam, że Tito Pepa też trochę zna..
0
Ksavix
Dlatego im bliżej własnej bramki tym bardziej niewdzięczna pozycja. Można być świetnym zawodnikiem jak np Mascherano, ale czasem popełnić prosty błąd i narazić swój zespół na porażkę. Valdes zagrał prawie idealny mecz, ta jego interwencja po strzale przy którym był spalony - mistrzostwo świata, jednak błąd przy bramce eliminuje go z zostania zawodnikiem meczu właśnie na korzyść Andresa.
0
czytelnik
Bardzo się chwali, że potrafisz skopiować z WP wyniki meczów. Dobrze wiemy, że Mistrz Niemiec wygrał z Malagą, ale co w związku z tym?
0
FC1899Barca,
Musimy się uzbroić w cierpliwość i poczekać na przyszłoroczny finał niestety :)
0
th@les
Ale zwróć uwagę na przeciwności losu jakie stają Barcelonie na drodze. Ciężko znaleźć bardziej pechową drużynę. Nowotwór jednego z podstawowych obrońców, nowotwór trenera, wielomiesięczna kontuzja najlepszego obrońcy świata czy drugiego strzelca zespołu, do tego co mecz to bramka na gratisie dla przeciwników ewentualnie jakieś nieuznane nasze gole, czasem nawet te decydujące o całym sezonie. Biorąc to wszystko pod uwagę, sukces jaki odniosła ta drużyna niezaprzeczalnie czyni ją drużyną XXI wieku. Bayern jest teraz na fali, ale jak Barcelona złapie wiatr w żagle to nie będzie co zbierać z Bawarczyków.
0
http://babol.pl/gid,15483923,kat,1025465,title,Piekna-kobieta-Alexisa-Sancheza,galeria.html
To chyba powód ostatniej zwyżki formy :]