LS
Dołączył/a: czerwiec 2014
Luzino
10 obserwujących
7 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
@Tom0VeB To się zgadza. Chociaż obecne przepisy są takie same dla obu środków lokomocji. Nieletni muszą mieć kartę rowerową albo A1, a dorośli robią co chcą. No ale ciężko wyleczyć głupotę.
1
@Tom0VeB Nieprawda. Na żadnym z nich nie ma się szans w zderzeniu z samochodem. To wynika z różnicy masy. Mały samochód to powiedzmy 1000kg. Rower to na przykład 30kg. Hulajki zaczynają się od 15, ale większość solidnych modeli przekracza 20kg i wiele jest takich ponad 30kg. Są też oczywiście cięższe potwory. Czyli waga hulajki i roweru jest zbliżona, a zabudowy przecież nie mają żadnej.
0
@LS Jednym z najbardziej kretyńskich praw w Polsce jest kodeks drogowy. Zwłaszcza ten dotyczący pojazdów elektrycznych. Gdyby całej Unii, w tym Polsce zależało na elektryfikacji, to powinni zadbać o jak najbardziej korzystne, proste, logiczne i przyjazne przepisy dotyczące najlżejszych pojazdów elektrycznych. Właśnie takie pojazdy mają najwięcej sensu i to one powinny być liderami całej tej przemiany ekologicznej. Dzieje się tak z uwagi na współczesne ograniczenia technologiczne, czyli głównie relację masy pojazdu do wielkości baterii oraz pokonywanego dystansu i prędkości. Tymczasem w Polskim prawie mamy całkiem absurdalne regulacje. Skupię się na rowerach i hulajnogach. Taki rower dla przykładu jest ograniczony do mocy silnika poniżej 250W. Natomiast hulajnoga nie posiada żadnego ograniczenia. Są nawet takie o mocy 6000W. Problem w tym, że 250W dla kobiety ważącej 50kg to zupełnie inna wartość niż dla mężczyzny ważącego 100kg. Wbrew pozorom to nie osiągana prędkość jest tu problemem tylko podjazdy pod górę. Prostym rozwiązaniem problemu byłoby zniesienie ograniczenia mocy dla rowerów. Oczywiście obecnie policja i tak nie posiada żadnej metody, żeby zmierzyć moc roweru w trakcie kontroli. Takżę, tak czy siak, przepis jest martwy. Żeby było dziwniej hulajnogą nie można jeździć po drogach publicznych, natomiast rowerem już tak. Więc między miastami hulajnogą teoretycznie nie przejedziemy. Natomiast wewnątrz miasta, jeśli nie ma ścieżki rowerowej, ani chodnika, a dopuszczalna prędkość na ulicy jest powyżej 30km/h, to również hulajnogą nie pojeździmy. Po chodniku oczywiście można jeździć, jednak z prędkością chodu człowieka. W praktyce jakieś 5km/h. To powoduje, że czas podróży hulajką będzie zbliżony do czasu marszu. Dużo lepiej byłoby, gdyby podnieść granicę dopuszczalnej prędkości, przy której hulajką można jechać po ulicy, do 40km/h. I tak w większości miejsc w centrach miast są takie ograniczenia. Oczywiście przy tym należałoby wymagać od hulajnóg posiadania oświetlenia podobnego do rowerów, które w istocie i tak hulajnogi już posiadają. Same rowery nie wymagają robienia przeglądów technicznych, więc również w przypadku hulajnóg nie byłoby to problemem. Ostatni problem to dopuszczalna prędkość dla rowerów elektrycznych i hulajnóg. Dla rowerów wynosi ona 25km/h. Po osiągnięciu tej wartości wspomaganie elektryczne musi się samoczynnie wyłączyć. Problem w tym jest taki, że jadąc wyłącznie siłą własnych mięśni da się utrzymać prędkości rzędu 40km/h lub trochę większe. Ta prędkość wspomagania powinna być zwiększona właśnie do takiej mniej więcej granicy. Dla hulajnóg ta prędkość mogłaby być niższa. Obecnie wynosi 20km/h. Jednak, gdyby hulajki mogły jeździć po ulicach o ograniczeniu do 40km/h, to można by ją podnieść do 30km/h.
0
Marudzenie na kodeks drogowy w rozwinięciu.
0
@Janas11224 Udowodnij, że to twój latający samochód.
0
@matirix20 Ktoś niedawno narzekał, że nie ma newsów o Gavim. Wszystkim nie dogodzisz.
0
@MesQueUnClub_87 To ja się właśnie z tym zgadzam, że nie jest straszny. Zgadzam się też, że ambitniejszy. Tylko, że to nie wyklucza bycia beznadziejnym. Tamten gość może nie lubić takiego kina i preferować tą Obecność. Dla mnie osobiście Lśnienie było nudne. To jest taki specyficzny film, że materiały opisujące te wszystkie ukryte znaczenia i drobne smaczki w Lśnieniu są ciekawsze niż on sam. Poważnie, lepiej bawiłem się na tych licznych analizach na YT i chyba nawet na takim jednym pełnometrażowym dokumencie opisującym Lśnienie. Chyba dlatego, że w celu znalezienia i zrozumienia tych detali, należałoby obejrzeć go wiele razy, a ja ledwo wymęczyłem jeden.
0
@MesQueUnClub_87 Ale to w większości dajesz przykłady filmów, których nie widziałem. Nie wypowiem się. Ale ty chyba nie zrozumiałeś, czego ja tam szukam. Tu nie chodzi o opinie dobre czy złe. Ja szukam rzeczy powiązanych ze mną. Często nawet po obejrzeniu kilku odcinków serialu. Na przykład nie podobają mi się watki lgbt, to widzę po komentarzach, że takie występują i w jakiej ilości. Ostatnio oglądam Ostatni Statek, to widzę w komentarzach, że jest to taki Star Trek na wodzie i nadaje się do kotleta. Obejrzałem dwa lub trzy odcinki Ostatniego Mężczyzny Na Ziemi i czytam, że dalej nie ma już wątku apokalipsy, za to jest więcej żenady głównego bohatera, więc odpuszczam oglądanie. Albo szukam jakiegoś twardego SF i widzę, że w danym filmie / serialu jest więcej wątków międzyludzkich, a samo SF jest tylko tłem, więc odpuszczam. Albo sprawdzam jakiś horror i piszą, że słaby, prosty, niewiele się dzieje, tylko cały czas jeden bohater coś tam dłubie i to właśnie lubię, więc oglądam. Tak to u mnie działa mniej więcej.
0
@arasz1819 Ty nie rozumiesz, że jesteś nikim. Wojsko nie ma podstaw, żeby dzielić się z tobą informacjami. Takie działanie mogłoby przynieść więcej szkody niż pożytku.
@Safrani Dobra, idź płakać gdzie indziej. Nie chce mi się tego tłumaczyć emocjonalnym ludziom.
2
@MesQueUnClub_87 Właśnie dlatego nie patrzę na oceny, tylko na komcie. Staram się wyłapać jakieś rzeczy, które ze mną współgrają lub przeciwnie. A z tym o Lśnieniu to się prawie zgadzam, jednak Obecności nie oglądałem.
3
@Safrani Jak zwykle lewak widzi problem tam, gdzie go nie ma. Prędzej natkniesz się na bum z drugiej wojny niż z obecnej.
3
@BorzyKrzys Ja patrzę głównie na komentarze widzów. Oceny wszędzie są o kant dupy i rzadko zdarza mi się z nimi zgadzać.
0
@arasz1819 Jak po kilku godzinach, to zdążysz wcześniej wyparować. A tak poza tym, to co z tą wiedzą zrobiłeś, zacząłeś kopać bunkier, czy coś?
3
@Faro Haha. Fan Messiego zapomniał o wielkim mundialu.
1
@Mario96w Chyba tylko z zakolaka.
1
La Bamba taka nie jest.
https://memy.pl/show/big/uploads/Post/451887/17037884518939.jpg
3
@Rewolucja123
1. Jesteśmy zmotywowani. Wzmocniliśmy się w letnim okienku.
2. Nadal jesteśmy w grze o wszystkie tytuły.
3. Nadal jesteśmy w grze o LL.
4. Wyciągniemy wnioski.
0
@takisobiektos Prawie zgadłem.
0
@Ascend Ale to było w projekcie PiSu, a oni tylko przekopiowali, bo się spieszyli.
0
@Destroyer_of_Worlds A to wygodne jest. Nie wiedziałem.
3
A kiedy Tusk obniży z powrotem VAT do 22%? Obiecał to już, nie wiem, 10 lat temu (?). Żebym chociaż przed śmiercią doczekał.
1
@draxidox Na renderach to wszystko jest super. Tesla też robiła wrażenie, ale na żywo i lekko przybrudzona wygląda już jak milion innych samochodów.
3
@kubix05 A teraz to jest nielegalne. Smuteczek.
4
@Emhyr No to szkoda chłopa. Ja tam nie widzę w tym nic zabawnego. Miałem bliskiego kumpla alkocholika i to byli dwaj różni ludzie na trzeźwo i w ciągu. Widać było, że on nie jest w stanie nic na to poradzić. A próbował korzystać z pomocy psychologów i odwyków itd.
0
@Emhyr To ten polski polski Ronaldinho, który chlał na umór?
0
@barcelonaLM Jaki nofap, jak masz teraz destroy dick december?
1
@KamQiX Czyli, że to w Cpp. A to jednak widziałem taki język:) Pierwsze słyszę o tym mechanizmie. Od teraz będę udawał, że nie słyszałem:)
0
@Firestone A tak w ogóle to dziwny zapis definicji funkcji. Nigdy nie widziałem takiego języka. Bool jest przed nazwą, więc to pewnie typ zwracanej wartości. Nie wiem natomiast, co robi const po nawiasach. Skoro nie dotyczy to zwracanej wartości i nie jest argumentem, bo są nawiasy, to właściwe co to jest?
4
@Firestone Nie no proszę cię. Debugowanie takiej wielkości programu wypisując statyczny tekst? A poza tym to nie zmienia faktu, że screen nie ma nic wspólnego z dialogami. To tani bait albo zwykły żart.
5
@macio_944 Te dialogi to w terminalu wypisują?