LOPEZ16
Dołączył/a: październik 2024
1 obserwujący
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Zasłużenie, Celta jest w tym meczu lepsza.
0
Powinna być druga żółta. Gramy znowu słabo, dużo niedokładności, recepta Flicka złapała zadyszkę?
0
@aldewir Bajońskie, wystarczyło mnie poprawić, podwójny komunikat zbędny
0
@Wojcio Skoro inaczej nie potrafisz?
1
Pep w Barcelonie - trzy mistrzostwa.
City przed Pepem w XXI wieku - dwa mistrzostwa. City w 8 lat za Pepa - 6 mistrzostw. Najlepsza liga świata zdeklasowana przy bojarskich sumach wydawanych przez United i Chelsea.
Najlepszy trener na świecie, któremu nie wychodził jedynie format turnieju, ale i z City zdobył upragnioną LM. Każdy jego zespół gra jego piłkę. Deklasuje ligi i gasi jak peta najgłośniejszych oponentów. Moim zdaniem jedynym trenerem, który dorównuje Guardioli jest Carlo.
2
@galix22 Bycie dobrym trenerem to przede wszystkim trofea. Żadne sukcesy w słabym klubie. Sztuka jest pozostać w topie przez kilkanaście lat, a nie strzelić złoty sezon ze slabiakiem i lecieć kilka lat na tym fejmie. Dlaczego United po Fergusonie dołuje? Bo Alex był wyjątkowy, co z tego, że świętował sukcesy tylko w United? Nikt nawet nie zbliżył się do jego poziomu. Skoro tak łatwe jest prowadzenie topowcow, to czemu po Guardioli tylko Enrique zbliżył się do jego poziomu? Mając Messiego i resztę paki? Dlaczego City przed Pepem było średnie? Ile zdobyli mistrzostw przed jego przyjściem? 2 w XXIw?
0
@gumaz przy obecnych kryteriach Kononowicz by się nadał nawet
4
@Cobra303 Jeden słabszy sezon i wewnętrzny zawód? Ile ty masz lat?10?
1
Jeżeli potwierdzi się info, że to kursant postrzelił i zabił policjanta to naprawdę będzie to obraz upadku służb. Marny budżet na policję, radiowozy 15-20letnie naprawiane przez januszexy, obniżane kryteria doboru, tysiące bzdurnych decyzji rządzących, brak sprzętu, szkolenia marnej jakości.
A będzie gorzej. Już cyberprzestępczość szaleje, wzrasta liczba przestępstw popełnianych przez obcokrajowców.
0
@Mezocyklon87 Chodziłem do Hogwartu. A tak szczerze, to po prostu mam takie wspomnienia z dzieciństwa, może to było jednorazowe, bo jednak pamiętam soboty i poranne skoki, ale taki wycinek w pamięci mi pozostał.
2
@Popitek12 w drużynach pierścieni
2
@maroon Ja nie lubiłem bardziej Finów, a najbardziej irytował mnie Matti Hautamaki
12
@gumaz Ski jumpy i kończący się blat biurka
23
Ah te czasy, gdy wracało się ze szkoły i oglądało skoki wieczorem. Małysz, Hannawald, Peterka, Schmitt, Ljokesloay (pisane z pamięci), Jane Ahonen. To byli czasy.
2
@Azazel_Pazuzu Podobnie jak wypominanie nam meczu z Chelsea, tam też pomimo błędów sędziowskich nie uważam byśmy byli specjalnie faworyzowani
2
@kubix05 a jeśli złapią cię za rękę to powiedz że to nie twoja ręka - tego często używam
1
@Stinger_ @GeneralXavi Lewandowski do tego zaliczał spektakularne rekordy o których Etoo czy nawet lepsi od niego mogli zapomnieć, jak choćby 5 bramek w 9 minut. Rozjechanie Realu w pojedynkę jeszcze w BVB, genialny sezon covidowy, gdzie wyprzedził wszystkich o całą długość i do tego regularność. Zdecydowanie Lewy w tym zestawieniu, myślę, że postawiłbym go w całokształcie wyżej niż Neymara, który brylował 5-6 sezonów. Tak, wiem, że to inne pozycje.
0
Czytam sobie „Brak tchu” z 1939 roku, książka lekka i przyjemna. Lubię literaturę minioną, dawnych pisarzy, bo to jednocześnie podróż do przeszłości i kąpiel w kulturze. Niemniej, do rzeczy:
80 lat temu nastroje i ogólne podejście do nowinek technologicznych było bardzo sceptyczne. W książce występuje wiele opinii odnośnie żywności, jakości produktów i dominuje tam przeświadczenie „kiedyś to było”. I tak sobie myślę o swoich narzekaniach i porównywaniu jakości coli z dzieciństwa do obecnej. Albo jakości warzyw i owoców z ogródka kiedyś, a dzisiaj. Lubimy jako ludzie wracać sentymentalnie do przeszłości i wybielać ją. Jednak jeśli już prawie 100 lat temu taki schemat miał miejsce, to czy jest możliwe by jakość spadała cyklicznie i nieprzerwanie przez cały wiek? Ile racji leży w tezie jakoby jakość dawnych produktów była zdecydowanie lepsza, a ile leży w niej sentymentu, wypaczonej uczuciami, mrzonki?
I oczywiście jeśli porównamy komodę z XVIII wieku do dzisiejszej z Ikei, to nie będzie czego zbierać, ale tak samo będzie jeśli porównamy dawną medycynę, a dzisiejszą choćby. Tą tezę można bombardowac z dwóch stron jednocześnie.
2
Pamiętacie takiego grajka jak Claudio Lopez? Szybki jak strzała, świetny zawodnik.
1
@Hosh kawę z maka to tylko za darmoszke, pozdrawiam!
0
@pollack Ale ja nie jestem przeciwnikiem drwala, nie mam żadnych ulubionych restauracji i nie uważam się za konesera smaku. Nie trzeba jednak filozofii, by stwierdzić, że drwal stal się produktem i w przeciwieństwie do innych burgerów - choć w smaku i jakości wykonania mocno średni - wybija się popularnością ponad normę.
0
@pride1899 niepotrzebnie poczułeś się urażony, nie każdy musi stać w kolejce do maca, bo drwal jest popularny, może po prostu komuś smakować :)
3
Interesując się marketingiem szanuję mocno Maca za drwala. Sezonowy burger jakości średniej, a sposób ulokowania produktu w świadomości przeciętnego konsumenta sprawił, że do placówek ustawiają się kolejki. Rozegrali zjadaczy chleba jak gości.
Wystarczyło tylko zbudować wizerunek drwala jako sezonowego, wyjątkowego w smaku, OGRANICZONEGO burgera. Młodzież kupiła, młodzież się utożsamia, młodzież sama popycha popyt poprzez promowanie w socjalach (nawet ja to poniekąd teraz robię). To jest naprawdę średnie żarcie, a rozchodzi się jak ciepłe bułki. I za to szanuję takie sieciówki.
0
Śmigam dość ciężkim i dużym Fusionem 240km, myślę o zakupie wielosezonowych opon z lepszej półki, czy ktoś jeździ na wielosezonowkach i może się wypowiedzieć o ich zachowaniu zimą? Zbieram opinie na różnych portalach.
1
@Pawlak1992 wywieźć ich na taczkach, całą infrastruktura sportowa pomimo ogromnego popytu jest jakos dziwnie niewykorzystywana. Ile można tłumaczyć ciągłe porażki, człowiekowi na wymioty się zbiera. Uprawiamy sadomasochizm.
0
@Katalończyk 99 mamy potencjał na to jako kraj, a że nie jest to realizowane to swoją drogą. Dostatek jako gospodarka pełzająco - rozwijająca. Negujesz to? To zapraszam na emigrację.
0
Kibicuje polskiej reprezentacji od 2002 roku. Widziałem więc różne pokolenia, wiele upokorzeń. Jako dzieciak wściekałem się widząc świetne mecze o honor w grupach, a tragiczne mecze otwarcia. Wyszedł nam jeden turniej, z którego i tak powinniśmy wyciągnąć więcej, bo ogromną bolączką naszej reprezentacji jest niewykorzystywanie momentów. W 2016 roku wszystko grało dobrze, ale i tam lecieliśmy na remisach.
Zawsze też tłumaczyłem piłkarzy w rozmowach z przyjaciółmi - mniej zorientowanymi na piłkę. Dla wielu osób, co pewnie sami doświadczacie, piłka zaczyna i kończy się na dużych turniejach. Takie osoby nie rozumieją zawiłości futbolu, nie widzą dobrych rzeczy w grze, a swoją ocenę opierają najczęściej o wynik końcowy. Ale po tych przeszło 20 latach tłumaczenia piłkarzy mam dość i zaczynam rozumieć podejście otoczenia. Jak to jest, że cienka Szkocja oddająca hektary boiska wygrywa z nami przy takiej przewadze? Jak to jest, że beznamiętna i wyzuta z mocy Portugalia gasi nas jak peta spinając się przez 30 minut w meczu? Ten proces budowania kadry jest u nas nieskończony. Teraz odejdzie Zielu, Lewy, zostaniemy z Buksa czy Świderskim i wrócimy do bylejakości.
Będą ludzie tęsknić za Robertem, będą przeklinać swoje tragiczne oceny sytuacji, brak szerszego zrozumienia piłki. Nikt was tak nie ruch**, jak Buksy będą. Jestem przepełniony goryczą. Wstyd mi, że w atmosferze spokoju w kraju, dostatku, orlików, pieniędzy - my jesteśmy na poziomie niższym niż Szwajcaria, Szkocja czy nawet teraz Norwegia. Taki kraj, z takim potencjałem, a taki bigos serwowany.
0
Jest mi wstyd. Naprawdę, jeżeli chodzi o aspekt WYŁĄCZNIE piłkarski - wstyd mi, że reprezentuje nas taka reprezentacja.
4
Nie trawie Świderskiego, facet nic nie ma w sobie oprócz zaangażowania. Kiepska technika, żałosne wykończenie, przeciętna szybkość. Dobrze, że Lewy nie gra, bo przynajmniej Buksa może marnować okazje.
0
@BorzyKrzys jak wiele innych, szkoda, że twórcy idą śladami LOST i wymyślają zwroty akcji na poczekaniu