LOPEZ16
Dołączył/a: październik 2024
1 obserwujący
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
3
@Katalończyk 99 rozumiem, skontrastujemy to zdanie za 2 tyg :D
2
Brak Lewego będzie bardzo odczuwalny z Interem.
1
Widziałem obszerny skrót, ale co Szczęsny minął się z piłką jak szkolniak to jego. Ja nie wiem co on ma za odpały czasami.
0
Co oglądam zagraniczne rolki czy wpisy to angielscy fani pod wrażeniem dopingu fanów Legii. Wszyscy jak jeden mąż propsują.
1
@ShawnC zgadzam sie
1
@Aragorn33 już wyjaśniam - Szczęsny jest na emeryturze w repce, Rosiak to ktoś kogo nie znam, Zieliński i Zalewski są rezerwowymi w Interze, a Lewy w słusznym wieku sam nie uciągnie. Kiwior chwilę temu grał ogony w Arsenału i jest typem zawodnika jak De Jong - musi mieć obok siebie lepszych od siebie.
1
Kiedy byłem dzieciakiem kibicowałem Arsenalowi. Pierwsza koszka Rivaldo wprawdzie, ale druga, w komplecie ze spodenkami to 14 z wiadomo kim.
Fantastyczny sezon śledzony na telegazecie bez porażki. Przed Henrym zajawka Piresem, Cole (hatfu). Ale później coś mi się przestawiło, Thierry przeszedł do Barcy i zacząłem śledzić losy blaugrany. Odkurzyłem koszulkę Rivaldo, Savioli i tak już zostało. Arsenal śledziłem do momentu odejścia Wengera, ale ich bylejakość w LM głównie była odpychająca. Stali się w pewnym momencie memem jak Napoli na kuponach. Niemniej sentyment pozostał i z PSG kciuki za kanonierow. Powtórka finału 06? Bierzemy to.
0
Byłem pewny, że Real to weźmie, ale jednak nie obstawiłem chowając groszaki w sztruksy. Całe szczęście.
Brawo Arsenal, mega ciekawe półfinały z drużynami z topowych lig. Anglia, Francja, Hiszpania i Włochy. W ogóle PsG Arsenal będzie pięknie chodziło, a nas czeka intensywny dwumecz. Myślę, że Inter jest najsłabszym zespołem z tej czwórki, ale zdecydowanie lepszym niż BVB.
1
Arsenal ma dzisiaj zagrać w brązowych spodenkach.
1
@Messibestplayerintheworld ah daj spokój z tymi walkami, ja przypominam sobie śmieszne spalone z Bayernem i bramki pięknego, a tak to raczej trzymali fason i jak przechodzili po błędach, to nie były to wielbłądy.
0
@Gibbon_FCB Real to królowie LM, obojętnie czy zdarzały się błędy i wypaczenia sędziów, jako kibic Barcy nie mam problemu przyznać, że to ich rozgrywki. 15 LM, kosmos.
1
Flicka uwielbiam i złego słowa na niego nie powiem. Czego jednak nie rozumiem, bo jestem zbyt głupi:
- brak rotacji Yamalem (nawet w rozgrywanych meczach czytaj okolice 60 minuty, wczoraj to był piękny wyjątek, że zszedł po kilkunastu przegranych pojedynkach)
- totalne pomijanie Torre, bo jak już grał, to co najmniej solidnie, nikomu by korona nie spadła jakby wchodził na 15 minut
- mimo świetnej dyspozycji niewielka ilość minut Ferrana, którego de facto nie lubię jako piłkarza, ale jest formie i powinien grać więcej
Czyli w skrócie - polityka rotacji. Teraz wszędzie jesteśmy w grze i rozgrywamy kapitalny sezon. Ale każdy z nas widzi, że kilku zawodników jest cieniem siebie sprzed miesiąca dwóch i brakuje im świeżości. Tak jak do potrójnej korony jest blisko, tak do porażki na trzech frontach również. W lidze niewielka przewaga i bezpośredni mecz z Realem, w CDR finał, a w LM trzy mecze do triumfu. Mam nadzieję, że nie opadniemy z sił na sam koniec - czytaj - nie zapaskudzimy majtek metr przed kibelkiem.
0
@heniusss @wojopancer to by leciał na 13 zawodnikach przez cały sezon. Niepotrzebne zakupy, ważne, że jest dobrze tu i teraz
0
@Beztroskii ale wszystkie nasze straty punktów w lidze na przełomie październik/grudzień były właśnie z drużynami mocno wybieganymi. Betis, Celta - z Atletico pomimo świetnej gry też wyniki szarpane. Zgadzam się, że obecna Barca to poziom wyżej niż przez ostatnie 5-6 lat, duża w tym zasługa trenera.
Nie zgadzam się co do BVB. Betis nam też urwał punkty, co nie oznacza, że są w dobrej dyspozycji w tym sezonie. BVB jest 8 w słabej lidze, zanotowali 12 zwycięstw i 11 porażek, daleko im do dawnej BVB. Nie są ofkors na poziomie Leganes, ale w całokształcie zawodzą i nie dojeżdżają na mecze.
0
@Ojciec5tkidzieci aa tak racja, już założyłem finał •^
0
Argument „lepiej teraz niż później” jest pocieszeniem i truizmem. To logiczne, że każda porażka bez konsekwencji będzie cenną lekcją, a ta z konsekwencjami będzie lekcją brutalną.
Awansowaliśmy i to jest najważniejsze. Rozgrywamy wielki sezon i możemy zwieńczyć go potrójną koroną.
Rzeczy, które niepokoją:
- BVB jest w tym sezonie słabą drużyną i myślę, że najsłabszą w ćwierćfinale, a mimo to potrafili nas zdominować i zagrozić
- zmęczenie podstawowych zawodników jak Kounde, Yamal, Rapha może być kluczowe w tej absolutnie najważniejszej części sezonu (Brazylijczyk już od dobrego miesiąca nie jest sobą, a ciągłej gry Yamala nie potrafię wytłumaczyć - przecież on powinien odpoczywać jak każdy przy takim tempie)
BVB zagrało po prostu intensywnie, a z takimi drużynami mamy ciężary. Z PSG będzie dużo trudniej. Są dużo bardziej wypoczęci, wygrani w lidze, mają lepsze skrzydła i grali w mojej ocenie z lepszym zespołem niż BVB.
Najbardziej nie rozumiem tego ciągłego wystawiania Yamala. Nie siedzę za kulisami, ale mam wrażenie, że młody sam się prowadzi i decyduje o ilości minut. Bo chyba Flick świadomie go nie zajeżdża?
Mentalnie jesteśmy młodym zespołem, który być może staje się przebodzcowany. Duża presja, mierne doświadczenie, nadmiar meczy - duża w tym rola kapitanów, by nie podupaść w najbliższych „finałach”.
Niestety Fermin, jeden z moich ulubieńców, coraz mniej pasuje do Barcy. Nie rozwija się pomimo wielu szans. Jest elektryczny, impulsywny, nijaki. Potrafi zyskiwać przestrzenie i dobrze dogrywać, ale to nie jest profil na Barce. W kluczowych meczach wygląda jak junior na tle starszych kolegów.
12
Uważam, że Lewy dzisiaj dobre spotkanie. A to podanie z pierwszej do Raphy - bajka. Świetnie grał w powietrzu, często faulowany zyskiwał przestrzenie. Wiele razy dobrze wychodził do piłki, ale dostawał za plecy, albo nie w tempo.
Na minus wiadomo, podanie do Fermina zamiast Yamala, ale jakby nie patrzeć grał tyłem do bramki zastawiając się i obie opcje wydawały się być „jakby ok” ^^
1
@Pedri16Future Ja to rozumiem, niemniej myślę, że niemal każdy widząc bramkę na 2:0 na otwarcie drugiej połowy miał w tyle głowy wcześniejsze blamaże. Ja przez kontrole dwumeczu rozumiem spokojny, nawet przegrany, ale jednak spokojny rewanż i odcinanie kuponów z rotacjami. A tutaj przebiegliśmy 117 km, Pedri musiał wchodzić i ratować, Yamal i Rapha wypompowani, porażka dwoma bramkami i mnóstwo błędów.
1
@karci0 ale trudno mówić o kontroli dwumeczu, jak w rewanżu przegrywamy z kretesem mając 8x mniejsze xG, oddając całe dwa strzały prosto w bramkarza i strzelając bramkę po samobóju i niecelnym dograniu Lopeza. Tak kontrolowaliśmy dwumecz, że w połowie meczu musiał wchodzić nas najlepszy zawodnik żeby uspokoić grę, gdzie miał odpocząć. A Hansi spocony w tym meczu jak po maratonie w Kairze.
Nie można powiedzieć, że BVb była bliska awansu. Ale dzisiaj była kompromitacja i flashbacki z Rzymu. Słaby przeciwnik i nasza słaba gra.
1
@Comentateiro Każdy z nas ma swoje zdanie. Jesteśmy blisko sukcesu w LM, ale uważam, że nie w tym sezonie. Siada nam mental, siada nam tempo gry, jesteśmy mocno zmęczeni sezonem. To naturalne, gramy na trzech frontach, niemniej czuję w kościach, że w półfinale przerżniemy. A dzisiejszy mecz to był taki gong, jak w sezonie z remontada z PSG. Przeszliśmy tam w wielkim stylu po fatalnej grze w pierwszym meczu. Lecieliśmy na fazie ekscytacji, ale czułem wtedy, że to był moment. Teraz mam podobne odczucia. Zanim nakrzyczysz - chciałbym się mylić i porównamy nasze zdania za miesiąc :)
0
@Comentateiro oki, to powiedz mi szczerze, po bramce na 2:0 i otwarcie drugiej połowy byłeś spokojny o wynik?
3
@Bzyczekk @Comentateiro warto dodać, że różnica jest taka, że dzisiaj graliśmy z 8 zespołem ligi niemieckiej, który w tym zespole zanotował 12 wygranych i 11 porażek.
Jedyne czym można to tłumaczyć to zmęczenie.
2 celne strzały w tym meczu prosto w bramkarza.
0
@Hawajczyk ale poza tym harował jak wół i grał dobrze w utrzymaniu. Na tle Araujo, Yamala i Raphy to grał jak profesor
2
Aston wygrała i niemal odrobiła z PSG.
BVB wygrało z nami i zdominowało nas jak dzieciaka.
Arsenal jedzie jutro do Madrytu, specjalistów od remontad i gry do końca. Chciałbym zwycięstwa kanonierow, ale jak dla mnie Real to bierze.
0
@Comentateiro Ja to kompletnie ciebie nie kumam. Jesteś ogarniętym userem i takie fikołki. BVB dzisiaj 8x większe prawdopodobieństwo bramek. Barca nie oddała żadnego groźnego strzału. Żadnego. Przez 97 minut.
Jedyna zdobyta przez nas bramka to samobój po niecelnym dośrodkowaniu Lopeza (piłka leciała za plecy Lewego).
A ty piszesz że byliśmy zbyt pewni siebie. Przecież dzisiaj zagraliśmy jak z Roma przed laty.
0
@tbas popełniłeś błąd logiczny, bo ja nie pocieszam się po porażce pisząc, że Flick ma mental zwycięzcy. To stwierdzenie faktu i kontrast dla głaskania się po główkach.
0
Tyle mi krwi napsuli, ale żeby nie tryskać tylko toksyną - de Jong dzisiaj klasa. Fajnie chłopak grał.
2
@Stinger_ ja uważam od zeszłego tygodnia, że Real to bierze @Kessie
1
@Eto'o9 R10 „lepiej przegrać teraz” - zawsze jest dobrze przegrać bez konsekwencji…
0
@tbas Ale powiedziałem nieprawdę? Od dekady w LM jesteśmy do bicia i dzisiaj boisko było blamażu. Przegraliśmy w gorszym stylu niż Real z Arsenałem i to z tragiczną Borussia