LOPEZ16
Dołączył/a: październik 2024
1 obserwujący
0 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
@ShawnC i w tym sezonie 38letni, krytykowany zewsząd Lewy 40 spotkań 17 bramek. Sorloth postrzegany jako zmiennik Lewego 47 spotkań 17 bramek.
Rotacyjny z Ferranem - czyli znowu oszczędzamy na jakości i godzimy się z 1/4 LM
4
@ShawnC Bo jest solidnym zmiennikiem, ale piłkarzem nie na kaliber Barcy. I jest też stary, nie każdy będzie jak Lewy grać do 40stki.
3
Te plotki o Sorloth… trzy kropki są odpowiednią reakcją. Zawodnik sztywniejszy od Lewego, który w każdym ważnym meczu Atleti wchodzi z ławki.
0
@ArcziArtt na poprzedniej nocy nie przespałem nawet 5 min, odespałem trzy godziny rano, dzisiaj 5h snu. Czuję się jak kapeć.
2
Czasy w futbolu takie, że oglądamy Lewego w topie, Ziela w topie, chwilę temu Milika, Szczene. Doceniajmy te momenty, bo Lewy zaraz odejdzie, Zielu pewnie też perspektywa kilku lat i zostaniemy z Bednarkiem w Porto.
Trzymać tylko kciuki za Pietuszewskiego, bo na razie zapowiada się, że wracamy do czasów Zurawskiego w Celticu.
0
@2026Canaletes tak, też zero klasy
6
Alvaro dąsa się jak zbuntowana nastka. Zero klasy, ciągle marudzenie o sędziowanie.
1
@lucas/catalan absolutnie nie, to sztywniejsza wersja Lewego
1
@Zoker napisz priv nr wysyłam blika
1
@Xxxbarca4ever nie zginęlo od sędziego, bo jego decyzje nie wypaczyły wyniku
2
To ciągłe wjeżdżanie na sędziów, obojętnie czy Realu, czy nasze, czy Iskry Opole wywołuje wymioty. Wieczne roszczenia, problemy, dąsanie na miarę lolity. Rozumiem jawne złodziejstwo, kompletnie irracjonalne decyzje, co nawet w dobie var potrafi się zdarzyć, ale niemal co mecz słyszymy utyskiwanie. Jak nie w lidze hiszpańskiej, to w LM.
Wczorajsze szarże piłkarzy śmietankowych do sędziego to jakaś parodia życia. Facet dostaje słuszną żółtą w końcówce meczu i jakieś analizy, że w takim momencie to się nie daje, że nie w takim meczu. Co to za podwójne standardy? Real na własne życzenie przegrywa, a pląsają się jak karaluchy przy arbitrze.
9
Szkoda, przyszedł, wyprowadził nas z dziadostwa, nadal gra na poziomie, zwłaszcza w coraz słabszej lidze hiszpańskiej.
0
@Jimmydeska Co jest samo w sobie niewdzięczne, bo przy mojej całej antypatii do Mbappe jest zawodnikiem genialnym i w mojej ocenie najlepszym na świecie
0
@escarabajo To, że są w dołku nie zmienia faktu, że sezon grają bardzo dobry.
0
Co by nie mówić zacne półfinały. Całkiem niezła edycja LM się trafiła. Bayern, Arsenal i PSG w całokształcie najlepsze ekipy tego sezonu. Dalej winniśmy być my.
1
@Derean ale płynęły baksy z Qatar, więc mi to zwisa
1
@Derean bo my to charytatywny klub
5
Teraz kciuki za PSG. Fajny projekt, zajebisty trener i raczej dobre skojarzenia nie licząc sagi z Neymarem
2
@Pawlak1992 PSG, bo lubię Enrique
8
Wy się śmiejecie z Realu, a ja też
2
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
@lithotripter nie łap za słowa, wiesz o co chodziło
0
Ale co wy się pieklicie o tych sędziów? Wasze pisanie nic nie zmieni, a tylko zepsujecie sobie wieczór tryskając złą energią.
0
@damianex10 generalnie gardzę każdą formą idealizowania jednostek. Obojętnie czy mówmy o zbieraniu autografów, piszczeniu na koncertach czy staniu godzinę w kolejce po kebaba, bo influencer polecił.
0
Dobrze, że już liczba bramek na wyjeździe nie jest liczona podwójnie. To był dopiero popierzony pomysł.
5
Co by nie mówić, wychodzi Real na Allianz, ładuje trzy bramki będąc w zdecydowanie kryzysowym sezonie. LM to ich dom.
13
Z pozytywów, to wczorajsza parada Garcii z zostawioną nogą - petarda. To było naprawdę mocne uderzenie. Atleti powinno wtedy wyrównać.
0
@Aequlibre to równie dobrze można wymienić Atleti: lookman, Alvarez, lookman (gol), parada Garcii przy strzale w nogę, okazja przy czerwonej Garcii
0
@Litman a ile z tych strzelów było realnym zagrożeniem?
1
Kolejny rok bez LM. Kolejny rok czekania. Zmieniła się mentalność, zaangażowania odmówić nie można, ale braku jakości nie przeskoczymy. Błędy indywidualne (Gerard, Cubarsi, Pedri, Garcia), zbytnia opieszałość i nierówno rozłożone siły na dwie połowy to chyba główna przyczyna wczorajszego, pyrrusowego zwycięstwa.
To co najbardziej rzuciło mi się w oczy, to spóźniony pressing. Pomimo walki i chęci, źle zamykaliśmy przestrzenie. W Bayernie funkcjonuje to lepiej.
Swoje dołożył też Flick, który choć jest specjalistą i dobrem spływającym na nasze lica, to też popełnia błędy, a dwa przegrane dwumecze z Simeone spadają częściowo na jego bary. Przy 2:0 trzeba było delikatnie cofnąć się, by złapać oddech. Intensywność, którą narzuciliśmy sprawiła, że przez całą drugą połowę mieliśmy 1-2 dobre okazje. W ogóle druga połowa wyglądała jakbyśmy trzymali wynik, a nie dążyli do remontady.