1

@BarcaInfo "Nie chcę być proaktywny wobec żadnego kandydata. Przyjaźnię się z Fontem i Laportą, a obu życzę jak najlepiej. W ciągu ostatnich pięciu latach wielokrotnie widywałem się z Fontem. Rozmawialiśmy o przyszłości klubu i jego potrzebach na poziomie sportowym. Z Laportą, w przypadku którego do niedawna w ogóle nie wiedziałem, że kandyduje, mamy dobre relacje. Był najlepszym prezydentem klubu".

Nie jest proaktywny wobec żadnego kandydata, równie ciepło mówi o Joanie, nazywając go przy okazji najlepszym prezydentem. Wychodzi na jedno.
Laporta podobnie jak Perez w Realu oferuje niezbędne w obecnej sytuacji doświadczenie. Joan jest jaki jest, może sobie pieprzyć jedynie o Realu i sędziach, tak jak robi to od 20 lat, ale dla mnie liczy się to, że raz już ten klub dźwignął.
Najgłośniejsze nagłówki z kampanii Fonta, to równie śmieszne populizmy, a to w jaki sposób ją prowadzi tylko świadczy o tym na ile jemu tego doświadczenia brakuje. Jakim może być prezydentem, kiedy już na etapie wyborów jest tak chaotyczny?

1

@BarcaInfo Tak, wskazał. Dokładnie w takim samym stopniu jak Laporcie, a więc tak jakby nie zrobił tego wcale.
Jego wyjaśnienie, to stwierdzenie faktu, że zarówno Xavi, jak i Cruyff są w dalszym ciągu związani kontraktami. No czyli wyjaśnił dokładnie tyle, że jest właśnie niepoważny i nieprofesjonalny.
Wolę populistę z kontaktami i doświadczeniem, niż kogoś kto już w trakcie kampanii wali babole, miota się i zmienia zdanie. Czas wrócić do czasów, kiedy Barcelona była szanowana przez agentów i włodarzy innych klubów, a nie kontynuować robienia z siebie biznesowego dzbana i pośmiewiska.

1

@BarcaInfo Absolutnie centralna postać jego projektu, czyli Xavi nie wskazał mu nawet publicznego poparcia i równie ciepło wypowiada się o Laporcie. Do tego ogłosił, że do 2022 chce zostać w Katarze.
Jordi jeszcze w połowie grudnia mówił, że od dawna nie kontaktował się z żadnym z kandydatów, a niedawno zaprzeczył, że jest częścią zespołu Fonta.
Jak by się więc nie tłumaczył, jest to dementi siłą rzeczy.
A to że swój projekt promuje ludźmi, którzy mają ważne kontrakty z innymi pracodawcami, tylko świadczy o skrajnym braku profesjonalizmu.

2

Font przedstawiający w swoim projekcie nazwiska osób, które później dementują zaangażowanie, przywodzi na myśl gościa, który planuje ślub po tym jak ładna dziewczyna odpowie mu na "cześć".
Facet jest jak dla mnie niepoważny.

0

@sendesara Okej, zwracam honor w takim razie.
@Bagsik88 Tłumaczyłem wyżej. Dane brane z Wikipedii, możesz to sprawdzić.

1

@VamosRakieta Oszukane :D

1

@VamosRakieta Dziwnie piszesz "Ivan Rakitić".

0

@sendesara Tyle że Cuenca i Tello grali też kiedy Alexis z Villą byli zdrowi. Pierwszy zagrał w 30 spotkaniach, a drugi w 22.
Wielu z pozostałych piłkarzy dostało szanse w momencie, kiedy kadra była zdrowa. W latach kiedy mieliśmy najsilniejszy skład.
U Pepa poza wymienionymi graczami, było jeszcze kilku(nastu?), którzy zagrali np. te 4/3 mecze. Taka szansa, to IMO też bardzo duża motywacja dla młodych zawodników.
@Rewolucja123 Okej, w każdym razie wyglądało to inaczej.

0

@barteq Ale ja się nie zachwycam Koemanem w tej sytuacji, bo wiadomo jaka jest sytuacja ;)
Po prostu wcześniej @Rewolucja123 chyba chciał wskazać, że Ronald pod tym względem nie zachwyca, więc chciałem mu zobrazować, że na pewno nie wypada gorzej od Valverde, którego bronił ;) W pierwszym sezonie Ernesta, nie licząc tych milionowych transferów, młodzi dostawali minuty tylko w Pucharze Króla.

0

@Rewolucja123 Wikipedia mówi co innego.
E: dobra. Wikipedia nie liczy Wague meczu z Borussią i Todibo meczu z Getafe, gdzie obaj weszli w doliczonym czasie i chyba nie mieli kontaktu z piłką xD

0

@sendesara Czyli zakładamy, że Guardiola nie jest dobrym trenerem, skoro dał aż tyle szans piłkarzom, którzy później nie zrobili kariery? ;)

0

@Rewolucja123 Todibo i Wague 4 mecze. Arthur 22 lata, a Perez myślałem że jest rocznikiem 96.
Ale racja, lista niedopracowana, z kiepskiego źródła.
Tak więc Valverde: Dembele, Malcom (transfery za 160 milionów), Fati, Perez (obaj z ostatniego sezonu) i Arnaiz (4 z 5 meczów w Pucharze Króla).
Nadal pod tym względem nie wygląda to lepiej niż u Koemana pracującego pół roku.

0

@ShawnC Wiesz, Victor Sanchez, Fontas albo Cuenca też wielcy nie byli, ale mimo to Guardiola chciał ich sprawdzić.

0

@Rewolucja123 Jakie trzy mecze w pierwszym sezonie?

1

@Janiama Wiadomo, ale chodzi o danie zawodnikowi realnej szansy, żeby się pokazać.
Moim zdaniem lepiej jeśli trener daje kilkadziesiąt meczów takiemu Sandro i Munirowi, niż jak ściąga na zmiennika Boatenga.

1

@Rewolucja123 Alena debiutował u Lucho, u którego zagrał 4 mecze.

1

@sendesara Fakt, w przypadku Valverde zapomniałem o transferach. Już poprawione.
A z Pedro się zaskoczyłem.

1

@patry295 Debiutował za Valverde, ale zagrał u niego w trzech meczach.

2

Piłkarze Barcelony poniżej 22 roku życia, którzy debiutowali i zagrali co najmniej w 5 spotkaniach u poszczególnych trenerów.

Guardiola:
Busquets, Victor Sanchez, Jeffren, Jonathan Dos Santos, Thiago, Fontas, Bartra, Cuenca, Tello
Vilanova:
nikt
Martino:
Neymar
Enrique:
Samper, Sandro, Munir, Gumbau
Valverde:
Arnaiz, Fati, Dembele, Malcom
Setien:
nikt
Koeman:
Dest, Pedri, Mingueza, Trincao

Piłkarze tacy jak Roberto, Rafinha, Alena, czy Puiq debiutowali u trenerów, u których zagrali w mniej niż pięciu spotkaniach.
@Rewolucja123 jak widzisz, jeśli chodzi o takie konkretniejsze szanse, to Valverde jak na 2 i pół roku wypada strasznie blado. Tym bardziej, że Arnaiz, cztery ze swoich pięciu meczów zagrał w Pucharze Króla.

0

@Homeopata8989 Gdyby Milan w dalszym ciągu kopał się po czole, to zapewne po sezonie by odszedł. W momencie kiedy mają szansę na mistrzostwo, myślę że przedłuży kontrakt.

1

@Rewolucja123 Alena debiutował u Lucho.

1

@Rewolucja123 W pierwszym sezonie Valverde jakąś tam szansę dostał chyba tylko Arnaiz. Reszta młodych dostała śmieszną garstkę minut i wszyscy tylko w Pucharze Króla.

0

@cules100pro Oby :D

3

@MesQueUnClub96 Pierwszy raz w Sylwka udało nam się razem zebrać z wszystkimi najlepszymi mordeczkami. No i bardzo umiejętnie dobraliśmy używki xD

1

Najgorszy rok w moim życiu zakończył się bezapelacyjnie najlepszym Sylwestrem w moim życiu. Miejmy nadzieję, że to dobry prognostyk na ten 2021 :D

0

@Janas11224 No ja ogólnie do dragów zawsze podchodzę z rozsądkiem. Lubię próbować nowych rzeczy, ale niczego nie nadużywam.
Od czasu do czasu rekreacyjnie pozwolę sobie na mdma i oczywiście zielsko. Do procha zawsze byłem sceptyczny. Jedynie w tym roku pozwoliłem sobie na nieco więcej niż zwykle, no ale rok był ciężki xD W każdym razie nadal z głową. Cała reszta jedynie w ramach spróbowania.

0

@Janas11224 Hexel wziąłem kompletnie nieświadomy tego czym jest i na pewno nie powtórzę.
Ketamina z kolei to bardzo ciekawy psychodelik, ale potraktowałem to właśnie jako ciekawostkę i nowe doświadczenie, a nie coś co mógłbym spożywać częściej ;)

0

@MarFan Ja na swoją chodzę nadal ;)

3

@Yosemite Z trzecioligowcem. Nie umywa się do 5 bramek Messiego w 1/8 LM :D

6

@Przemek2323 Dla mnie fajerwerki w samego Sylwestra są okej. Raz do roku spoko.
Ale strzelanie z petard na kilka(naście) dni przed i po Sylwestrze jest strasznie irytujące i kojarzy się z Neandertalczykami cieszącymi się z iskry.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: