Ja to w ogólnie nie rozumiem tej podniety i aż tak wielkiej obawy Atletico. Ich główne wygrane to z Getafe, Alaves, Valladolid, Las Palmas (to, że z nami wygrali to nie znaczy nie są mega słabi). 3 ostatnie wymagające mecze to - Betis (przegrana), Sevilla (wymęczone zwycięstwo w ost sek, utrata aż trzech goli), Sociedad (remis). A dajecie taką narrację jakby bez problemu klepali te lepsze drużyny. W lidze mistrzów ich ostatnie mecze to rozstrzelanie Sparty i Slovana oraz wygrana z PSG, które w LM gra mega słabo. Prawda jest taka, że tą ich wielką formę i świetne granie nadciągają te wysokie wygrane z Valladolid, Spartą i Slovanem. A Wy mówcie , że nas rozjadą jak walec. :D
My tydzień wygraliśmy z Dortmundem, gdzie trzy razy wychodziliśmy na prowadzenie, co świadczy o walce i nie odpuszczaniu. Wystarczy zagrać jak z Dortmundem i można to wygrać, oczywiście nie łatwo i przyjemnie, bo Atletico to twardy i ciężki rywal, który psuje dużo krwi . Dla mnie ten mecz to 50-50.
Wiadomo lepiej by było żeby Yamal mniej cierpiał i kontuzja była krótsza, ale jeśli tak kontuzja już jest, to przynajmniej tak zwyczajnie odpocznie od futbolu i mimo wszystko złapię świeżości. Wystarczy, że nie będzie nadwyrężać nogi, a reszta mięśni odpocznie. Oczywiśćie nie twierdzę, że kontuzja to coś dobrego.
Najbardziej szkoda, że nie zagra z Atletico, dwa razy w pucharze nie ma sensu żeby grał, tak sami z Getafe. Dla mnie jeśli nie zagra SPH a dłużej odpocznie na Benfice j dalsze mecze ligowe to nawet będzie lepiej. Mimo wszystko liga i LM znacznie ważniejsze i lepiej żeby odpoczywał w jakiś puchar niż w najważniejszych rozgrywkach.
@ElKamil Dobra z tym się zgadzam. Jak by zszedł od razu to co chciałbyś żeby za 2 tygodnie już grał. Samo wyleczenie trochę trwa a i przydałoby by się dać odpocząć kostce. Mimo wszystko to przesada pisząc, że kontuzja to wina sztabu. Jeśli wróci po 3-4 tygodniach to nie widzę większej kompromitacji, oczywiście trzymanie go na boisku to duży błąd.
@partymaker -4. mamy 38, a Real może mieć max 43. Ogólnie można powiedzieć, że wtedy przez porażki z ogórami straciliśmy "tylko" szansę na równą ilość pkt, co też nie dawałoby żadnego komfortu, oczywiście nie bronię tych porażek i wiadomo, że strata 6 pkt to trudniejsza sytuacja, choć nadal nic nam nie zamyka.
Oby udało się zremisować wtedy przy wygranych zaległych przez Madryt, mielibyśmy 39 a Realem 43, to nie byłaby tragedia, sama wygra z Realem daję tylko 1 pkt straty, ale też nie przypisujmy Realowi pkt, zremisowali z Rayo, więc z Sevilla też mogą, Valencia też łatwa nie będzie, bo walczą o "życie".
Tak z ciekawości przy -6 pkt stracisz większe nadzieję w mistrza? Ja raczej nadal będę miał, ale widok takiej tabeli mnie po prostu zwyczajnie wkur**!
@ElKamil No ale nie zmienia to faktu, że to nie wina sztabu. Nie masz pewności, że gdyby od razu zszedł to uraz trwałby krócej. Nie da się wrócić na boisko po ciężkim skręceniu w 2 tygodnie, poza tym taki powrót po takim krótkim czasie to byłaby mega głupota. Kompromitacja to zbyt duże słowa. Jeś;i wróci po tych 4 tygodniach, to nie będzie sensu gadanie ile czasu zagrał.
@Kapitan hawk Chętnie kupię kilka, przyda się do palenia, do podcierania tyłka. ;) Ja tam nie mogę się doczekać tego meczu, jak najbardziej można to wygrać, i nie jest to naiwne.
@ElKamil Jaki wpływ miał trener i sztab na tą kontuzje Yamala? Chcesz mi powiedzieć, że gdyby grał mniej, to miałby kostkę z żelaza i skręcenie nie byłoby możliwe? Na tą kontuzję miał wpływ tylko przeciwnik, twoim tokiem myślenia, to jakby ktoś mu złamał nogę to też byłaby wina trenera i sztabu.
Najlepiej spuśćmy głowę i czekajmy na oklep od Atletico (0% szans na wygraną). Nie rozumiem takiego podejścia, przed meczem przesądzanie, że nam wpierdzielą, a gdy mecz się zakończy, to zawód z przegranej i krytyka.
Tak ogólnie jak widzicie szanse na wygraną z Atletico?
@Matheu12 Chcesz powiedzieć , że gdyby Flick go zmieniał gdy był w wielkiej formie to kontuzji z Leganes by nie było? Bo nie wiem po co wspominasz o tym, że go nie zmieniał, jak ani razu nie był kontuzjowany przez przeciążenie i nie tracił formę. Wiem, że mógł go zmieniać więcej, ale co by to zmieniło? Nie zawsze dla piłkarza tak częsta gra jest problemem. Co by zmieniło to, jakby Yamal zagrał 200 minut mniej? Tak częsta gra nie powodowała u niego kontuzji czy derastycznej utraty formy. Moim zdaniem przesadzasz.
@VegetaPolska Równie dobrze to mogło nie mieć znaczenia. Nie wyleczysz mocnego skręcenia w dwa tygodnie. Z resztą powrót po 2 tygodniach po takiej kontuzji to byłaby głupota.
@Domin7777 To jest tylko skręcenie kostki. Co ty masz to obecnych lekarzy. czy jakaś kontuzja była nie wyleczona czy przedłużona. Skąd takie podejście do naszych lekarzy? Jakiś argument?
Poza tym w komentarzu Gaza chodzi o sytuacje w której porównuje piłkarza, który wyleciał na cały sezon z piłkarzem, który nawet załóżmy, że wyleci na 2/3 miesiące. Jaki to ma sens?
@Coutinho007 Przesadzasz. ;) My praktycznie straciliśmy 6 pkt przewagi. Wielokrotnie ktoś tracił taką przewagę na tym etapie ligi. Poza tym skąd wiesz, że mistrzostwo oddamy przez te porażki z leszczami? Równie dobrze możemy np. za 10 kolejek mieć przewagę i oddać mistrzostwo w dajmy 35 kolejce przegrywając z Betisen.
@Gaz Przecież głupoty piszesz. :D Yamal nie zagra tylko z Attletico i ewentualnie w kolejnej kolejce, Yamal wyleciał ma miesiąc a po meczu z nimi jest miesiąc przerwy. Rodri wyleciał na cały sezon. Jak ty chcesz to porównywać?
@betonito Ale równie dobrze np. w lutym (po meczu z Atletico jest miesiąc odpoczynku) może wrócić to z początku sezonu, bo dlaczego nie? Mecz aż tak katastrofalny nie był, skuteczność zawiodła, katastrofalny to był z Sociedad.
@Coutinho007 Nie no np. Dortmund, dużo było przypadków, że na finiszu ktoś oddawał. Poza tym nic nie oddaliśmy. Te -6 na etapie połowy ligi to nie jest zamknięty temat. A jak zremisujemy z Atletico i Real np. zremisuje, któryś dwóch meczy, to możemy tracić tylko dwa pkt.
@SenoX Śmieszny jest mój komentarz, bo nie zakładam, żze nie wygramy. W takim meczu nie mają znaczenia jak wyglądały ost mecze, Jak najbardziej można wygrać. Twój jest zabawny, już teraz zakładanie, że przejadą się po nas hah, już czekam na 0-4, 0-5. Jestem ciekaw co powiesz jak wygramy.
@Szmulek Nie podkręca, bo gadasz głupoty, że nie daję ludzią ponarzekać. Krytykowanie, zwalanie na jednego piłkarza itd dalej ok, ale co jak fatalny moment to wypierd* frajerzy, już wszystko przegramy, a jak lepszym moment to radość i jest cacy, za miesiąc znów nędza i wypierd* frajerzy.
@robsesh Po sezonie ligi hah, przy takim układzie Real 43 Atletico (wygrany zaległy mecz) 42, Barcelona 39. 189 kolejek i 4 pkt straty, wygrana z Realem już daj,ę minusów tylko jeden. Nie znasz futbolu?
Zobaczymy jak to gdzie wyglądać po meczu Barcy i Atletico i tych zaległych, jeśli rzeczywiście Atletico odejdzie na 6 i spadniemy na 3 miejsce to mnie szlak trafi. No ale zobaczy za tydzień, bo nie koniecznie musimy przegrać. Oby wygrali ten me cz, potem jest przerwa, wtedy praktycznie zaczniemy wszystko od nowa przy większej świeżości.
Jestem ciekaw jak będziemy wyglądać w tym lutym, bo to będzie kluczem sezonu, jeśli sytuacja się nie poprawi, to będzie mega zawód. Ogólnie na ten na prawdę nie skreślajmy niczego.
@tbas Wszyscy są zdrowi, to rozmywanie prawdy, od 2/3 ostatnich spotkań tak jest. Przez wszystkie te ostatnie mecze musieli ciąglę grać Martinez i Cubarsi, kto miał grać za niech`? Jedynie był przeciętniak Garcia. Tak samo kto miał zagrać na DP zamiast Casado? Gdy w ataku grają Raphinha, Lewy i Yamal to na ławce jest tylko Torres i Pau, to jest żałosne. Do tego na jednym obrony nie mamy bardzo dobrej opcji a na drugiej jest tylko Kounde. To nie jest kadra do wygrywania mistrzostwa bez większych problemów.
Jeśli uważacie, że ten sezon jest już stracony a z pracy Flicka nic nie będzie to po cholerę chcecie dalej oglądać? Ja wiem, że to mega spierdolili, ale czy Wy choć w małym stopniu nie potraficie być ze swoim klubem w fatalnym momencie? Najlepiej napisać frajerzy wypier** i już widzieć kolejne przegrane mecze czy kompromitacje. Teraz większość już wie, że Atletico nam wpieprzy, i co jak wygramy to będziecie nagle się cieszyć i wszystko wychwalać.. Takie kibicowanie to coś dziecinnego i mega żałosnego.
4
Ja to w ogólnie nie rozumiem tej podniety i aż tak wielkiej obawy Atletico. Ich główne wygrane to z Getafe, Alaves, Valladolid, Las Palmas (to, że z nami wygrali to nie znaczy nie są mega słabi). 3 ostatnie wymagające mecze to - Betis (przegrana), Sevilla (wymęczone zwycięstwo w ost sek, utrata aż trzech goli), Sociedad (remis). A dajecie taką narrację jakby bez problemu klepali te lepsze drużyny. W lidze mistrzów ich ostatnie mecze to rozstrzelanie Sparty i Slovana oraz wygrana z PSG, które w LM gra mega słabo. Prawda jest taka, że tą ich wielką formę i świetne granie nadciągają te wysokie wygrane z Valladolid, Spartą i Slovanem. A Wy mówcie , że nas rozjadą jak walec. :D
My tydzień wygraliśmy z Dortmundem, gdzie trzy razy wychodziliśmy na prowadzenie, co świadczy o walce i nie odpuszczaniu. Wystarczy zagrać jak z Dortmundem i można to wygrać, oczywiście nie łatwo i przyjemnie, bo Atletico to twardy i ciężki rywal, który psuje dużo krwi . Dla mnie ten mecz to 50-50.
1
Wiadomo lepiej by było żeby Yamal mniej cierpiał i kontuzja była krótsza, ale jeśli tak kontuzja już jest, to przynajmniej tak zwyczajnie odpocznie od futbolu i mimo wszystko złapię świeżości. Wystarczy, że nie będzie nadwyrężać nogi, a reszta mięśni odpocznie. Oczywiśćie nie twierdzę, że kontuzja to coś dobrego.
Najbardziej szkoda, że nie zagra z Atletico, dwa razy w pucharze nie ma sensu żeby grał, tak sami z Getafe. Dla mnie jeśli nie zagra SPH a dłużej odpocznie na Benfice j dalsze mecze ligowe to nawet będzie lepiej. Mimo wszystko liga i LM znacznie ważniejsze i lepiej żeby odpoczywał w jakiś puchar niż w najważniejszych rozgrywkach.
0
@ElKamil Dobra z tym się zgadzam. Jak by zszedł od razu to co chciałbyś żeby za 2 tygodnie już grał. Samo wyleczenie trochę trwa a i przydałoby by się dać odpocząć kostce. Mimo wszystko to przesada pisząc, że kontuzja to wina sztabu. Jeśli wróci po 3-4 tygodniach to nie widzę większej kompromitacji, oczywiście trzymanie go na boisku to duży błąd.
1
@NeroTFP1 Panie po co oglądać? a jaki hajs można zarobić!
1
@partymaker -4. mamy 38, a Real może mieć max 43. Ogólnie można powiedzieć, że wtedy przez porażki z ogórami straciliśmy "tylko" szansę na równą ilość pkt, co też nie dawałoby żadnego komfortu, oczywiście nie bronię tych porażek i wiadomo, że strata 6 pkt to trudniejsza sytuacja, choć nadal nic nam nie zamyka.
Oby udało się zremisować wtedy przy wygranych zaległych przez Madryt, mielibyśmy 39 a Realem 43, to nie byłaby tragedia, sama wygra z Realem daję tylko 1 pkt straty, ale też nie przypisujmy Realowi pkt, zremisowali z Rayo, więc z Sevilla też mogą, Valencia też łatwa nie będzie, bo walczą o "życie".
Tak z ciekawości przy -6 pkt stracisz większe nadzieję w mistrza? Ja raczej nadal będę miał, ale widok takiej tabeli mnie po prostu zwyczajnie wkur**!
0
@ElKamil No ale nie zmienia to faktu, że to nie wina sztabu. Nie masz pewności, że gdyby od razu zszedł to uraz trwałby krócej. Nie da się wrócić na boisko po ciężkim skręceniu w 2 tygodnie, poza tym taki powrót po takim krótkim czasie to byłaby mega głupota. Kompromitacja to zbyt duże słowa. Jeś;i wróci po tych 4 tygodniach, to nie będzie sensu gadanie ile czasu zagrał.
1
@Kapitan hawk Chętnie kupię kilka, przyda się do palenia, do podcierania tyłka. ;) Ja tam nie mogę się doczekać tego meczu, jak najbardziej można to wygrać, i nie jest to naiwne.
0
@ElKamil Jaki wpływ miał trener i sztab na tą kontuzje Yamala? Chcesz mi powiedzieć, że gdyby grał mniej, to miałby kostkę z żelaza i skręcenie nie byłoby możliwe? Na tą kontuzję miał wpływ tylko przeciwnik, twoim tokiem myślenia, to jakby ktoś mu złamał nogę to też byłaby wina trenera i sztabu.
5
Najlepiej spuśćmy głowę i czekajmy na oklep od Atletico (0% szans na wygraną). Nie rozumiem takiego podejścia, przed meczem przesądzanie, że nam wpierdzielą, a gdy mecz się zakończy, to zawód z przegranej i krytyka.
Tak ogólnie jak widzicie szanse na wygraną z Atletico?
0
@Matheu12 Chcesz powiedzieć , że gdyby Flick go zmieniał gdy był w wielkiej formie to kontuzji z Leganes by nie było? Bo nie wiem po co wspominasz o tym, że go nie zmieniał, jak ani razu nie był kontuzjowany przez przeciążenie i nie tracił formę. Wiem, że mógł go zmieniać więcej, ale co by to zmieniło? Nie zawsze dla piłkarza tak częsta gra jest problemem. Co by zmieniło to, jakby Yamal zagrał 200 minut mniej? Tak częsta gra nie powodowała u niego kontuzji czy derastycznej utraty formy. Moim zdaniem przesadzasz.
0
@VegetaPolska Równie dobrze to mogło nie mieć znaczenia. Nie wyleczysz mocnego skręcenia w dwa tygodnie. Z resztą powrót po 2 tygodniach po takiej kontuzji to byłaby głupota.
0
@Domin7777 To jest tylko skręcenie kostki. Co ty masz to obecnych lekarzy. czy jakaś kontuzja była nie wyleczona czy przedłużona. Skąd takie podejście do naszych lekarzy? Jakiś argument?
Poza tym w komentarzu Gaza chodzi o sytuacje w której porównuje piłkarza, który wyleciał na cały sezon z piłkarzem, który nawet załóżmy, że wyleci na 2/3 miesiące. Jaki to ma sens?
0
@Coutinho007 Przesadzasz. ;) My praktycznie straciliśmy 6 pkt przewagi. Wielokrotnie ktoś tracił taką przewagę na tym etapie ligi. Poza tym skąd wiesz, że mistrzostwo oddamy przez te porażki z leszczami? Równie dobrze możemy np. za 10 kolejek mieć przewagę i oddać mistrzostwo w dajmy 35 kolejce przegrywając z Betisen.
0
@Gaz Przecież głupoty piszesz. :D Yamal nie zagra tylko z Attletico i ewentualnie w kolejnej kolejce, Yamal wyleciał ma miesiąc a po meczu z nimi jest miesiąc przerwy. Rodri wyleciał na cały sezon. Jak ty chcesz to porównywać?
1
@betonito Ale równie dobrze np. w lutym (po meczu z Atletico jest miesiąc odpoczynku) może wrócić to z początku sezonu, bo dlaczego nie? Mecz aż tak katastrofalny nie był, skuteczność zawiodła, katastrofalny to był z Sociedad.
0
@Coutinho007 Nie no np. Dortmund, dużo było przypadków, że na finiszu ktoś oddawał. Poza tym nic nie oddaliśmy. Te -6 na etapie połowy ligi to nie jest zamknięty temat. A jak zremisujemy z Atletico i Real np. zremisuje, któryś dwóch meczy, to możemy tracić tylko dwa pkt.
0
@Xxxbarca4ever Mają 38 jak wygrają z nami 41, a mają jeszcze jeden mecz zaległy czyli mogą mieć 44.
0
@SenoX Śmieszny jest mój komentarz, bo nie zakładam, żze nie wygramy. W takim meczu nie mają znaczenia jak wyglądały ost mecze, Jak najbardziej można wygrać. Twój jest zabawny, już teraz zakładanie, że przejadą się po nas hah, już czekam na 0-4, 0-5. Jestem ciekaw co powiesz jak wygramy.
0
@davidek1997 Zgadzam się z tym. Też mnie to wkur..
3
@Criss18Barca No tak przy schematach Xaviego wygralibyśmy z Realem i Bayernem ładując cztery gole.
1
1. Atletico Madryt - 44 pkt.
2. Real Madryt 43 pkt.
3. FC Barcelona - 38 pkt.
Masakra, że tabela może tak wyglądać..
0
@sokot Napiszę bo się uduszę.
0
@Szmulek Nie podkręca, bo gadasz głupoty, że nie daję ludzią ponarzekać. Krytykowanie, zwalanie na jednego piłkarza itd dalej ok, ale co jak fatalny moment to wypierd* frajerzy, już wszystko przegramy, a jak lepszym moment to radość i jest cacy, za miesiąc znów nędza i wypierd* frajerzy.
0
@robsesh Po sezonie ligi hah, przy takim układzie Real 43 Atletico (wygrany zaległy mecz) 42, Barcelona 39. 189 kolejek i 4 pkt straty, wygrana z Realem już daj,ę minusów tylko jeden. Nie znasz futbolu?
0
@SenoX To postaw na Atletico spory hajs, taki handicap Atletico -3. Śmieszny jesteś, jak wgramy to bceędziesz się cieszyć i chwalić.
0
Zobaczymy jak to gdzie wyglądać po meczu Barcy i Atletico i tych zaległych, jeśli rzeczywiście Atletico odejdzie na 6 i spadniemy na 3 miejsce to mnie szlak trafi. No ale zobaczy za tydzień, bo nie koniecznie musimy przegrać. Oby wygrali ten me cz, potem jest przerwa, wtedy praktycznie zaczniemy wszystko od nowa przy większej świeżości.
Jestem ciekaw jak będziemy wyglądać w tym lutym, bo to będzie kluczem sezonu, jeśli sytuacja się nie poprawi, to będzie mega zawód. Ogólnie na ten na prawdę nie skreślajmy niczego.
0
@tbas Wszyscy są zdrowi, to rozmywanie prawdy, od 2/3 ostatnich spotkań tak jest. Przez wszystkie te ostatnie mecze musieli ciąglę grać Martinez i Cubarsi, kto miał grać za niech`? Jedynie był przeciętniak Garcia. Tak samo kto miał zagrać na DP zamiast Casado? Gdy w ataku grają Raphinha, Lewy i Yamal to na ławce jest tylko Torres i Pau, to jest żałosne. Do tego na jednym obrony nie mamy bardzo dobrej opcji a na drugiej jest tylko Kounde. To nie jest kadra do wygrywania mistrzostwa bez większych problemów.
11
Jeśli uważacie, że ten sezon jest już stracony a z pracy Flicka nic nie będzie to po cholerę chcecie dalej oglądać? Ja wiem, że to mega spierdolili, ale czy Wy choć w małym stopniu nie potraficie być ze swoim klubem w fatalnym momencie? Najlepiej napisać frajerzy wypier** i już widzieć kolejne przegrane mecze czy kompromitacje. Teraz większość już wie, że Atletico nam wpieprzy, i co jak wygramy to będziecie nagle się cieszyć i wszystko wychwalać.. Takie kibicowanie to coś dziecinnego i mega żałosnego.
2
@natanvip Chyba zwariowałeś. :D My mieliśmy mecze za Xviego gdzie graliśmy mecz z dwiema dogodnumi sytuacjami.
0
@Marcelinho132 No bo rzeczywiście jest ciągle podobnie :D LM to gówbno.