InVictus
Dołączył/a: lipiec 2011
Rzeszów
8 obserwujących
29 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
W przypadku Barcy jak naujbardziej musza byc szybcy.
Czesto gramy bardzo wysoko i jest to niezbedna predyspozycja.
"Dwaj goście na środku powinni zabezpieczać tyły i się nie ruszać! "
Ciekawe jak bedziemy zakladac pulapki offsidowe?
To bylby dopiero strzal w kolano.
1
To nie sa zadania tego zawodnika.
Tak, wyobraz sobie potrafi zagrac genialna prostopadla pilke, zaskocze Cie troche dalsza niz na 2 metry. Owszem nie robi tego zbyt czesto ale to wynika z pozycji, koncepcji gry a ostatnio rowniez ze slabszej postawy.
Proponuje porzucic livescore na rzecz ogladania spotkan.
Co do samego Yaya chyba nikt nie ma watpliwosci ze jest genialny, tyle ze jego profil gry jest dosyc ofensywny, co jak widac nie pasowalo do tamtej Barcy. Dlatego uwazam Twoje argumenty za smieszne, uwypuklajace brak pojecia o tym o czym mowisz.
Ah Ty bys je wykonal, poczekaj gdzies w pamietniku mam nr do skautow Barcy, dam im znac, ze przez swoja niedbalosc przeoczyli taka perelke. Oczekuj telefonu, kariera stoi otworem ;>
1
"Ten zawodnik potrafi tylko podawać na dwa metry do najbliższego kolegi z zespołu, ale niektórzy się tym zachwycają bo robi to z klepki."
Czy Ty aby ogladasz mecze Barcy?
Jednym z walorow Busiego sa wlasnie jego swietne zagrania.
"Nasza era skończyła się jak odszedł najlepszy pomocnik Yaya Toure"
Byl ktos lepszy, kto go wygryzl. Malo tego lepiej pasowal do owczesnej koncepcji gry.
1
Aaaa tam, chociaz czesto sie nie zgadzamy, Paxiu zwykle wypowiada sie z sensem, prowadzac merytoryczna dyskusje poparta argumentami. Tylko czesto przegina odnosnie Alvesa, ale kazdy ma jakies zboczenia ;>
Co do samej wypowiedzi, jak najbardziej popieram wszelakimi odnozami.
2
Prosze Cie, to juz powazne s-f, baaa psychodela, ja tego nie przelkne ;p
1
W filmach to rozne glupoty pitola, nie wiem czy nawet zacny pierdziel fotelowy tego smutnego kraju Ferdzio Kiepski tak nie mawial? ;)
Co nie zmienia faktu, ze to blad jezykowy.
1
Masche gra niezle, nawet solidnie, ale to po czesci wynika z postawy jego kolegow. Nie ma jakiejs miazdzacej konkurencji, zatem mamy obraz jaki mamy. I to wlasnie boli.
Jako obronca jest dobry, ale nigdy nie bedzie topka, stety lub nie, nie te predyspozycje.
Ps. Nie ma czegos takiego jak pierwsze, drugie i trzecie primo.
2
Nie tyle stracilo sens, co juz zwyczajnie tego nie ma.
Ewentualnie nazywajmy to karykatura, bezjajeczna w dodatku.
1
Dyskusja jak najbardziej, po to rowniez tutaj jestesmy.
Dziwnie to zabrzmialo z Twojej strony, byc moze odebrales moje wypowiedzi jako atak w Twoim kierunku, co nie jest prawda.
Jednakze jesli faktycznie tak to odczules to pardon.
Jasne ze nie ma zelaznej jedenstki i sa rotacje.
Sek w tym ze nie ma w nich miejsca dla Alexisa, zmarnowalbym sie chlopak. Chyba ze to nazywasz zdrowa rywalizacja.
Zapytam po raz drugi, bo nadal nie doczekalem sie odpowiedzi. Przedstaw konkretne schematy, taktyke gdzie odnajduje sie Sanchez.
Ps. Co do ironii nie doszukiwalbym sie jej w powyzszej wypowiedzi ;)
1
Bo tak wyglada Barcelonska rzeczywistosci, gdzie mialby grac i przede wszystkim kosztem kogo? Dawaj te swoje taktyki schematy strategie, chetnie poslucham, chociaz obawiam sie ze nie bedzie czego.
To sa Twoje jakies wielkie wyimaginowane marzenia, niestety w praktyce tak to nie wyglada, wystarczy sledzic spotkania by sie nad ta kwestia dluzej nie rozwodzic.
Wracajac do Messiego. Cofniecie go owszem jest jakims, wrecz swietnym rozwiazaniem ale wahadlowym, stricte tymczasowym.
Pilkarza z takim ego i mozliwosciami nie utrzymasz jak psa na smyczy. Faktycznie stosujac taki manewr Alexis mialby tych minut, az moj matematyczny umysl nie nadaza za obliczeniami. Kolejna rzecz Messi kosztem kogo? Iniesta Rakitic Rafihnia?
A wszystko po to by robic miejsce dla Sancheza, genialne !
Podsumowujac sprzedalismy go by zrobic miejsce Suarezowi, wymienilismy solidnego grajka na genialnego.
Pedro takze przyprawia mnie o umiech politowania i uwierz marzy mi sie klasowy zmiennik pokroju Larssona. Aczkolwiek bledem jest szukac go w Chilijczyku, nie ta bajka.
Czas porzucic sentyment i przyjac swiat taki jaki mamy.
1
Oczywiscie ze robi, jednakze trzeba na to spojrzec szerzej.
Tak jak mowilem Sanchez jest zbyt ambitny by ogladac mecze z lawy, a chyba zalezy Ci rowniez na dobru samego pilkarza.
Powiedz jeszcze ze obecny plan nie uwzgledial tego o czym mowisz.
Bo kupno Suareza czy Rakiticia to byly takie tam kaprysy przy niedzielnym obiadku. Moze Zubi nie jest geniuszem w swoim fachu, ale przy takich operacjach pracuje wiele ludzi i robili to uwzgledniajac wszelakie czynniki. To jest wlasnie sedno, tym samym sam sie punktujesz.
Oczywiscie podzielam Twoje zdanie, Alexis dalby wiecej druzynie niz Pedro. Co do rozwiazan taktycznych, Ty tak serio?
Gralby zapewne nadal przykleiony do prawej i tyle z wielkiej taktyki.
Tylko prosze nie mow mi o napadzie Ney Suarez i Alexis a za nimi Messi bo to nawet smieszne nie jest ;)
0
Mowilem o zmianach stricte taktycznych, nie personalnych.
Przeczytaj raz jeszcze to co napisalem.
Odpowiedz mi gdzie Ty w obecnej Barcelonie widzialbys Alexisa?
No pytam gdzie? Oczekuje konkretnej odpowiedzi.
Druga rzecz, ten chlopak tyle gral reprezentujac nasze barwy, iz powinienes zauwazyc ze dusil sie w tym stylu, w takiej grze.
Wystarczyl transfer do "luzniejszej ligi" i pokazuje caly swoj potencjal.
0
Zobacz jak obecnie gramy, zastanow sie po co byl sprowadzany Suarez i teraz wklei w to wszystko Sancheza? No pytam sie gdzie?
Faktycznie Lucho jest taki skory do zmian taktycznych ze az plone.
Siedzialby na lawie bo pelnil by role takiego Pedro.
Tymczasem radosnie hasa sobie po angielskich boiskach i moze w pelni pokazac swoj kunszt, to byla najlepsza opcja dla tego zawodnika.
0
Proponuje wypowiadac sie na trzezwo ;)
Kopocoly, ze az nie wiem czy sie smiac czy plakac.
0
Moze dlatego ze Chilijczyk nie chcial siedziec na lawie?
Moze dlatego ze to ambitny gracz, ktory chce pisac swoja historie?
1
1. To zwykle klamstwo. Matematyka nie uznaje takich jak Ty, powiesila by Cie za pewna czesc ciala ze wzgledu na te "wyliczenia".
2. "Po obejrzeniu wszystkich bramek można zauważyć" - zrob to raz jeszcze, tym razem bez uzywek, w rzeczywistym swiecie w pelnym skupieniu.
3. Wiesz ze pilkarze to nie tylko napastnicy?
1
Nie uprawiam czarnowidztwa, ale chcialbym troszeczke przygasic optymizm. W pozniejszej fazie niepowodzen mniej boli.
Co do Pique i Busiego owszem zagrali niezle, chociaz wiadomo bez bledow sie nie obylo. Pragne jedynie zwrocic uwage na presje, zaangazowanie i ogolna az chce sie napisac nieporadnosc Sevilli.
Obawiam sie, ze z - nie chce pisac powazniejszym ale agresywniejszym rywalem ten czar prysnie,
Mam nadzieje ze sie myle i faktycznie idzie ku lepszemu.
Odnosnie Luisa ja bym sie nie martwil ;)
Faktycznie fajnie gdyby w koncu trafil, ale to kwestia czasu, wystarczy spojrzec jak gra, jego podania, wizja gry w ataku, przeglad pola potrafia garbatego rozlozyc na lopaty.
3
Przesadzasz, nie wiem o co cale halo.
Pierwasza istotna rzecz, nikt Cie nie zmusza do czytania okreslonych newsow, co za tym idzie, jezeli jestes taki wybredny, czy tez moze wymagajacy wybieraj te dla siebie wlasciwe i po klopocie.
Druga rzecz, istotnie jest to strona poswiecona Barcie, a za tym stoi chociazby historia, wielkie postacie, wydarzenia, wszelakie ciekawe otoczki i multum ludzi zwiazanych z tym klubem.
Mnie jako kibica to wszystko interesuje, wiadomo ze sa informacje mniej i bardziej rzetelne ale to juz inna bajka. Kazdy z nas ma rozum i chyba potrafi przesiewac.
3
Nie zebym burzyl Ci piekny sen, ale takiego pilkarza juz nie bedziemy miec. Jak sam zauwazyles Xavi to fenomen, pilkarski geniusz, ktory rodzi sie raz na x lat.
Ah sentymenty sentymenty, kruszy nam sie stara gwardia.
Takie dziwne uczucie - z jednej strony ogarnia smutek, a z drugiej radosc i duma ze bylismy swiadkami ich gry, tych wszystkich ponadprzecietnych wydarzen.
1
Spokojnie, owszem to strona poswiecona Barcelonie, ale rowniez szeroko pojetej pilce. Dziewczyna ma swoje zdanie, niech sie wypowiada. Ku temu mamy mozliwosc komentowania, byc moze powstanie jakas ciekawa dyskusja.
Nie rozumiem po co ten atak z Twojej strony.
Co do Busiego owszem mozemy to traktowac jako gre slow, publiczke czy swoista kurtuazje, aczkolwiek jesli faktycznie w ten sposob wysnuwaja mysli, nie wrozy to zbyt dobrze.
To oczywiste ze tamta Barcelona nie wroci, ale jednak nalezalo by robic wszystko by sie zblizyc do tego kosmicznego poziomu.
Jakis pazur, chec samodoskonalenia jest niezbedna, tego nierzadko mi brakuje.
1
Pozwolilem sobie wtracic sie w dyskusje, wlasnie dlatego ze ostatnio dosadnie sledze Twoje poczyniania.
Emm w to akurat nie uwierze ! Musisz kochac te swoje doglebne staty i analizy, inaczej bylby to czysty masochizm.
Nie zrozum mnie zle, cenie to ze probujesz cos zdzialac na rzecz nas wszystkich, takie dzialania zawsze bede pochwalal, moj przytyk odnosi sie jedynie do faktu ze za bardzo brniesz w swoje.
I Ty bywasz omylny.
Tak czy siak dopinguje ;)
1
Doskonale wiem o co Ci chodzi (przynajmniej tak mi sie wydaje ;p), jednakze uwazam ze ta krucjata z Twojej stromy jest zbedna i wlasciwie nic nie wniesie, poza tym ze sie produkujesz.
Staram sie szanowac to co robisz, mimo ze delikatnie mowiac uwazam to za lekkie skrzywienie. Czasem serio nalezy popuscic.
Koniec statsow, chodzmy na piwo !
2
Jak na moje skromne oko to Ty kreujesz sie tutaj na nieomylnego, tym razem atakujac redakcje.
Wybacz ale troche to smieszne, cenie sobie ludzi z pasja (Twoj odlot do wszelakich mozliwych statystyk), jednakze z pkt widzenia takiego skromnego czleka jak ja lecisz grubo w przesade, co by nie powiedziec jakies chore, wrecz niebezpieczne zboczenie.
Serio popusc czasami gume w majtach ;)
2
Nie sadzisz, ze ma to swoje mocne podstawy?
Masche gra swietnie, dostal szanse w paru meczach i pokazal na co go stac, mimo to dalej nie gra. Widzisz skad czerpie sie ta frustracja, czy jak to ujales gloryfikacja?
Dla mnie jako kibica tego klubu jest to zwyczajnie chore, chore ze nie graja najlepsi, nie ma tu wielkiej ideologii.
"Ja w grze Masche nie widzę nic nadzwyczajnego, robi swoje, ale dla mnie to nie jest żadne rozwiązanie problemu."
Nadal uwazam, iz nie ogladasz spotkan, ewentualnie cos rozprasza Twoja uwage.
Jeszcze jedno, nie podpinaj pod zagadnienie Busi, Masche calej zagwostki fatalnej gry zespolu. To oczywiste ze jedna zmiana, nagle nie zrobi z malucha mercedesa. Jednakze seria zmian, malych krokow mozna to osiagnac, od pewnych trybikow trzeba zaczac by maszyneria dzialala jak nalezy.
1
To fakt, ze nie mamy wgladu do treningow czy zachowan pozaboiskowych, ktore rowniez sa istotne dla calosci. Aczkolwiek nam jako cules pozostaje rozliczanie przede wszystkim na podstawie tego co najistotniejsze, spotkan.
Opcje sa dwie - owych albo nie sledzisz, ewentualnie robisz to z asysta dziwnych uzywek, tudziez bez obrazy ale jestes totalnie slepy czy tez uprzedzony.
Nie mielismy wiele okazji by oceniac Masche na "swojej pozycji", jednakze po tym co pokazal kompletnie nie rozumiem gloryfikacji Busiego.
2
Tez lubie szlaki, zwlaszcza te w bieszczadach, cisza spokoj, natura, ah ;)
2
Pokretna ta Twoja logika.
Skoro cos nie funkcjonuje jak nalezy, wypadalo by wymienic pewne tryby, cos udoskonalic, nie sadzisz?
Tak tak, pije do dyskusji Masche > Busi
2
Wiem że większość użytkowników najchętniej zjadła by trenera, właściwie sam nie rozumiem jego pewnych decyzji, aczkolwiek nie to mnie martwi. Jest coś straszniejszego, co mi spędza sen z powiek. Mianowicie zupełnie nie widzę w tej ekipie pazura. Gdzie do cholery podziały sie ich charaktery? Mecz chociażby z Realem dobitnie ukazuje ten fakt. Ja wiem że trzymamy sie pewnych nazwijmy to ideałów, ale do groma nie zawsze mecz układa sie po naszej myśli i trzeba przysłowiowo "zapierdalac".Tego nie ma, tego mi brakuje, bez tego nie osiągniemy niestety szczytu ..
1
Zanim znowu cos chlapniesz, tym samym osmieszajac sie, proponuje zasiegnac informacji ;)
11
Parafrazujac, ciekawe czy czytasz artykuly?