Herbert
Dołączył/a: sierpień 2020
7 obserwujących
0 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@partymaker Laporta ma nieustanną strategię opowiadania zupełnie nierealnych historii dla ogłupienia potencjalnych sponsorów i – czego zwykle nie rozumiem – właściwie mu się to udaje. Marka Barcelony samej w sobie musi być jednak niesamowicie silna, skoro tak niewiarygodny zarząd nawija sobie na palec tylu ludzi.
A to, że przy okazji ogłupia też socios i wszystkich dookoła, to „efekt uboczny”.
0
@nowy19pl Cały ten akapit to twórczość własna red. Walczaka.
8
„Oczywiście krytyka z pozycji opozycjonisty jest wyjątkowo prosta - wystarczy skupić się na porażkach zarządu i pominąć jego sukcesy”.
No a na czym innym miałaby polegać krytyka? :P
0
Odnaleźli papier z rozwiązaniem umowy, brawo! Pewnie wpadł pod drukarkę w klubowych biurach. :)
1
@RoberDzik Czyli i tak wychodzi 30 mln, bo co za różnica, kiedy się je wyda? :)
0
Jaki to jest cyrk, w pale się nie mieści. Inni pismacy z pełnym przekonaniem donosili, że klub otrzymał certyfikat zakończenia budowy... 25 sierpnia. Teraz ci twierdzą, że... nadal go nie ma.
Niby wiadomo, że większość tamtejszych pseudodziennikarzy nie ma wstydu, ale i tak podnoszą sobie poprzeczkę coraz wyżej.
A, oczywiście nie można zapomnieć, że w czerwcu klub ogłosił powrót na 10 sierpnia, choć – jak wiele na to wskazuje – nawet po ponad dwóch miesiącach (i prawie miesiącu od „powrotu”) wciąż nie ma podstawowego papierka do rozpoczęcia jakichkolwiek procedur biurokratycznych.
To się nie dzieje.
1
Kara dla Holandii za frajerstwo, czyli brak dobicia naprawdę przeciętnego rywala.
Tyle że im to pewnie nic nie zmieni ostatecznie.
0
Nie ma już faktycznie po co dopisywać „stadion jeszcze nieznany”. ;)
0
@Baranek163 Ale to też trzeba jakoś obsadzić, zdecydować, kto z karnetowiczów ma prawo wejść na ten mecz. Nie mogą zresztą puścić wszystkiego karnetowiczom.
0
Czy klub znajdzie może „stosowny” moment, żeby podać do publicznej wiadomości stadion na Ligę Mistrzów?
15
Nawet na „thank you and good luck” według klubu widocznie nie zasłużył. Żenada.
0
@Coutinho007 Najważniejsze, żeby zagrać ligę w Miami...
0
Degrengolada Sevilli jest kosmiczna. Za większe pieniądze niż oni wydali w tym okienku, średniaków z Segunda División wyciągają kluby Ekstraklasy...
0
@PietrasCoelho Na początku w tekście był chochlik – 20% zamiast 10%. ;)
0
Przychód, zysk, brutto, netto, dla pismaków jeden czort...
Tak to jest, gdy tego typu zapisy nie są jawne.
0
@4Fabregas4 Jeśli uważasz, że potencjalnie mniejsza szansa na błąd sędziego choćby i przez 15 minut to „wypaczenie”, to... tak, wolę to.
1
@4Fabregas4 Ja wolę, żeby ewentualnie VAR pomógł sędziemu popełnić choćby o jeden błąd mniej.
0
Nie podzielam jego zdania o VAR-ze. Trochę tak, jakby powiedział, że lepiej biegać cały mecz w lepszych butach, albo w gorszych butach też cały mecz, nawet jeśli te lepsze są w pewnym momencie dostępne.
14
Fenomenalne relacje tam się w szatni szykują. Peron mu odjechał solidnie.
0
Matko Bosko, jaki to jest burdel.
1
@Camilo93 To wiem, ale katalońskie media piszą różne rzeczy. Czekam na stanowisko klubu.
0
@Nightraider Pewnie tak, ale media już zapomniały chyba nawet o tym, że tego odejścia nikt nie ogłosił...
1
Pismacy katalońscy są niepodrabialni. Najpierw pompowanie nadchodzącego wielkiego oświadczenia Fermína, a teraz, gdy go nie ma, „okazuje się”, że przeciez w sumie nie ma takiego obowiązku i go nie planuje. :)
4
Kilka lat temu nie uwierzyłbym, że saga stadionowa będzie ciekawsza od większości sag transferowych Barcelony. :P
6
A co z odejściem Romeu? Jego szlachetna łysina gdzieś ginie w tej mgle...
0
@slayer Wariant pesymistyczny to MŚ 2030. :P
9
„Klub ma nadzieję, że będzie to dziś lub ewentualnie we wtorek. Środa to ostateczny termin, jeśli coś się przeciągnie. Najgorszy przypadek zakłada, że powrót przeciągnie się o tydzień”.
Typowy hiszpańsko-kataloński tekst w stylu wiecznej maniany – w zasadzie w poniedziałek, ale w sumie są jeszcze trzy inne warianty. :P
1
@slayer Chyba nie przedłużył jednak, a przynajmniej nikt tego oficjalnie nie powiedział. Albo zupełnie przegapiłem.
9
Tego pana to pogoniłoby wielu miejscowych, tak że tego. :)
0
A ja trochę nie rozumiem, czemu przywiązuje się do tego aż tak dużą wagę. Równie dobrze ktoś zarejestrowany w rezerwach może odpalić we wrześniu i od tego czasu bez przerwy grać i trenować z pierwszym zespołem.
I co to zmienia, gdzie jest zarejestrowany czy jaki ma numer? Mam wrażenie, że czasem tym „prestiżem” bardziej żyją pismacy niż sami zainteresowani.