Herbert
Dołączył/a: sierpień 2020
7 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@rivaldo.10 Tylko po co teraz Bartomeu lansuje swoją średnio wiarygodną wersję zdarzeń, skoro nikt za bardzo go w tej sprawie nie naciska? Ktoś tu zmyśla, albo Arthur ze swoim uporem, żeby nie odchodzić, albo Bartomeu, który opowiada, że to Arthur wymyślił całą intrygę. ;)
0
@rivaldo.10 Mnie tu najbardziej zastanawiają dwie rzeczy – kto kłamie (bo ktoś musi kłamać) i skąd w ogóle sprawa jakiegoś przedłużania kontraktu, który obowiązywał jeszcze przez trzy lata (!) i nikt nic o tym nie pisał czy nie mówił.
A już złapać się za głowę można na myśl, że nikt nie drąży tej sprawy rzekomego przedłużenia kontraktu, choć brzmi absurdalnie.
3
@kaamil1910 No nie za bardzo, został sprzedany do Getafe za 10 mln euro i 10% z ewentualnego przyszłego transferu.
7
Przepraszam, ale cały wywód Bartomeu sprzed kilku dni kupy i logiki się nie trzyma, teraz jeszcze to pogłębia. Pozwolę sobie odnieść się do tych poprzednich opowieści Wielkiego Sternika.
Wystarczy zadać podstawowych pytań:
1) Jak Arthur mógł otrzymać ofertę z Juventusu, skoro zgodnie z przepisami FIFA Juventus musiałby najpierw wystąpić o zgodę Barcelony na złożenie oferty? Nic tutaj Bartomeu nie opowiada o naruszeniu przepisów przez Włochów.
2) Dlaczego kontrakt Arthura w ogóle miałby być przedłużany – i to na nowych warunkach – skoro obowiązywał aż do 2024 roku?
3) Jak to jest, że Arthur był w stanie wymusić na Barcelonie swoje odejście tylko tym, że chciał więcej pieniędzy? Aż tak potężną miał pozycję, żeby dyrygować biednym Bartomeu i jego nieszczęśliwym zarządem?
4) Skoro głównym problemem z Arthurem były pieniądze, no to dlaczego sprowadzają gościa z dużo wyższą pensją i jak to uzasadnić?
5) Co to w ogóle znaczy, że „decyzję podjął jednak Arthur”? Jak to jest, że sam Arthur publicznie zarzekał się, że nie chce odchodzić, choć według Bartomeu on sam to odejście wymyślił? I jak to jest, że Setién zapewniał, że nic nie wie o tym, żeby Arthur miał odejść? Kto więc kłamał?
6) Skoro Arthur wymyślił całą akcję z Juventusem, no to jak i po co Barcelona miałaby naciskać na jego odejście?
7) „To decyzja sportowa, która później przełożyła się na porozumienie finansowe” – czyli wymuszenie transferu przez Arthura było jednocześnie "decyzją sportową" Barcelony? Wychodzi na to, że jednocześnie "sportowo" nadawał się do odstrzału, a jednocześnie sam wspaniałomyślnie na ten odstrzał się podstawił, choć przecież niby... chciał zostać.
8) Jeśli niemal pewne jest, że w całej akcji z Arthurem chodziło tak naprawdę o sztuczkę księgową, to jaki plan B miał Bartomeu na zdobycie tych 70–80 mln euro?
A już ta historyjka, że zrządzeniem losu Arthur dostał ofertę akurat z Juventusu i akurat, niewiarygodnym wprost zbiegiem okoliczności, gra tam Pjanić, którego od dawna chcieli sprowadzić, budzi raczej politowanie.
Do tego jeszcze ten zupełny brak przyciśnięcia rozmówcy przez miejscowych dziennikarzy, nawet gdy ten rozmówca ewidentnie przeczy samemu sobie, opowiada rzeczy nielogiczne lub po prostu bredzi. No, ale tu trzeba byłoby sporej odwagi, bo jeden czy drugi taki wywiad i o następnej „entrevista exclusiva” taki pismak mógłby już tylko pomarzyć... A Bartomeu chyba nie umie nawet do końca zapamiętać tej swojej wersji zdarzeń.