Geble
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Mysłowice
43 obserwujących
11 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Szkoda, że po raz kolejny nasza obrona pokazuje, że wystarczy ją mocniej przycisnąć i zaczynają wyglądać jak dzieci we mgle. To co wczoraj działo się przez pierwsze 45 minut to była istna tragedia. Trzy, góra cztery podania i setka. I tak w kółko, do znudzenia. Z drugiej strony my z setkami podań i zerowym zagrożeniem. To była tiki-taka z tegorocznego Euro w wykonaniu La Roja, grana wszerz i do tyłu, zamiast do przodu.
Według mnie znowu mogliśmy odczuć brak typowej dziewiątki, która wychodziłaby na pozycje, a także skupiała na sobie uwagę środkowych obrońców dając jednocześnie miejsce na rozwinięcie skrzydeł bocznym napastnikom. Dokładnie to co wczoraj robił Higuain. Messi się cofa do tyłu, Pedro stoi przy linii, a Alexis biega tu i tam, ale zagrożenia z tego zbyt dużego nie ma. Druga sprawa to na pewno fakt, że Real umiejętnie się broni, nie tak jak Chelsea - stawiamy autobus i niech się dzieje wola Nieba. Każdy miał swoje zadania i było to widać gołym okiem. Niestety wymienianie w nieskończoność piłek w środku pola nie jest zbyt dobrym rozwiązaniem dlatego bardzo podobały mi się długie piłki grane przez Mascherano. Ilekroć posłał dobrą górną piłkę to coś zaczynało się dziać.
Na plus na pewno wejście Songa. Pokazał, że gra z pierwszej piłki nie jest mu obca i z pewnością będzie wielkim wzmocnieniem.
0
Weezer
Rozumiem, czyli przez ostatnie 2 tygodnie (chyba tyle czasu minęło odkąd ostatni raz napisałeś) cały czas pisałem prawdę, a akurat teraz znowu zdarzyło mi się pominąć jakiś istotny fakt i ośmieliłem się skłamać. Czy po prostu przez 2 tygodnie nie natknąłeś się na żaden mój komentarz, który wreszcie pozwoliłby Ci przestać pisać brednie o podszywaniu się pod kibica Realu. Normalnie krew mnie zalewa jak czytam takie oszczerstwa. Czekam aż wejdziesz kiedyś na stronę w momencie gdy będę udowadniał kibicowi Realu wyższość Messiego nad Ronaldo (nie tak dawno można było znaleźć taki wpis) może wtedy przejrzysz na oczy. Chociaż nie, wtedy pewnie napiszesz, że podszywam się pod kibica Barcelony żeby nie wzbudzać na jakiś czas podejrzeń.
0
Weezer
Daruj sobie, naprawdę. Czytałbyś częściej co piszę, a nie wyrywkowo. To było odniesienie do Afellaya w kontekście tremy. Wysil się czasem i napisz coś konstruktywnego, a nie wchodzisz raz na jakiś czas i wciskasz ctrl + f, wpisujesz "Geble" i rozpoczynasz swoje wywody na temat sam nie wiem czego. Chcesz udowodnić, że jestem kibicem Realu ? Naprawdę nie wiem czego Ty oczekujesz. Pewnie jesteś po prostu kolejnym zaślepionym fanem, który wjeżdża na każdego kto ośmieli się napisać coś krytycznego pod adresem jakiegoś zawodnika Barcelony. To nic, że Pedro ostatnie 2 lata przespał, ważne, że w końcu wyszedł mu jeden mecz to można napisać, że się myliłem, nie ? To takie oczywiste. Tylko Ty jesteś do tego zdolny. Tyle razy udowadniałem, że się mylisz, a Ty dalej nie masz dosyć.
0
n0stress
Tak i pamiętamy też jak potykał się o własne nogi próbując coś zrobić.
0
Oni go nie sprzedają tylko wypożyczają Milanowi na jeden sezon po czym z powrotem wróci do Romy skąd ponownie zawędruje za 13 milionów na Camp Nou. Podsumowując, w przyszłym roku na pewno stracimy 13 milionów bo Roma nie kupi za 28 milionów gościa, który siedzi tam na ławie.
0
Tremę to ma Alexis. Minął rok, a gość dalej ma oczy jak pięciozłotówki bo zepsuciu akcji.
0
No jasne, Afellay nie pasuje, ale oddający piłkę do tyłu Cuenca i Sanchez jak najbardziej. Ale zaraz, czekaj... nie.
0
Fizzy Womack
O pierwszej jedenastce nikt nie mówi, ale spokojnie mógłby walczyć o numer jeden jeśli chodzi o wchodzenie z ławki do ofensywnej formacji. Walka jest niestety nierówna skoro taki Cuenca jest wyżej ceniony.
0
Ten 17 latek z L'poolu już jest znany i co najlepsze, jest też lepszy od Downinga. W sumie ciężko nie być.
http://a8.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/305078_414064648652456_157626761_n.jpg
0
KingLeonidas
Mogę tylko podejrzewać czym jest to spowodowane, ale nie chcę pisać tego publicznie bo za chwilę mój komentarz będzie niewidoczny :)
0
KingLeonidas
Pewnie, że potrafi. Osobiście miałem nadzieję, że w tym sezonie pokaże na co go stać bo przecież nie przez przypadek w Holandii grał pierwsze skrzypce przed przyjściem Van Gaala. Moim faworytem w przypadku odejścia niezmiennie pozostaje Arsenal. Spokojnie mógłby wygryźć ze składu Gerwazego. Wenger kilka tygodni temu potwierdził zainteresowanie więc szansa jest.
Co do jego deklaracji to z tego co pamiętam miała ona miejsce jeszcze zanim przesiedział 3 ważne mecze na trybunach.
0
Wątpię żeby to był fake. Nikt nie chce całego sezonu spędzić na trybunach, a najwyraźniej taką rolę dla Holendra przewiduje na ten sezon Vilanova. Sport i Mundo również podają informację, że agent Ibrahima negocjuje z kilkoma klubami.
Osobiście jest to dla mnie totalnie niezrozumiała decyzja. W niczym nie ustępuje takim tuzom futbolowego rzemiosła jakimi niewątpliwie są Tello i Cuenca.
0
Gallaret
Tello jest młokosem i dopiero co wszedł z zespołu rezerw więc możemy traktować go z przymrużeniem oka. Poza tym na pewno robił więcej wiatru, a przynajmniej się starał. Sanchez przychodził tutaj z łatką dryblera, a sądząc po ilości wywróceń na mecz, kiwa się jedynie z samym sobą.
0
Queras
Porównanie do Maxwella jest idealne. Już kiedyś o tym pisałem. Jak Maxwell wycofywał to wszyscy mieli pretensje, ale teraz jak to samo robi Sanchez to jest to już dobre rozwiązanie i wywiązywanie się zapewne z założeń taktycznych trenera. Chodzą też słuchy, że wart 30 parę baniek gość dostał zakaz od trenera odnośnie dryblingu, a sierżant Tello może to robić do woli.
0
Danio66
Pracowanie jak wół to za mało by grać w wyjściowej jedenastce na pozycji skrzydłowego, poza tym wczoraj aż tak tego widać nie było. Był bezproduktywny bo nie wygrał żadnego pojedynku jeden na jeden i w większości wypadków oddawał piłkę do tyłu. Dwa razy dograł dobrą piłkę w pole karne. Wydaje mi się, że jak na 90 minut gry to zdecydowanie za mało i mamy prawo czuć niedosyt.
0
katallonczyk
Hazard też miał być przepłacony, a póki co zmierza po rekord PL pod względem asyst. Cały świat włącznie z Fergiem śmiali się z Di Matteo, a teraz co ? Chłop sprawia wrażenie jakby urodził się by grać w Anglii.
0
Queras
Bezproduktywny Alexis ? Jak to ? To nie widzisz tej jego tytanicznej pracy i założeń taktycznych, z których wywiązuje się znakomicie ?
Jednym z tych założeń z pewnością jest przegrywanie pojedynków jeden na jeden - z tego wywiązuje się wręcz znakomicie.
0
Song w Arsenalu pełnił podobną rolę do Toure w City. Grał jako tzw. Box-To-Box. Bardzo uniwersalny gracz i mam nadzieję, że Tito często będzie korzystał z jego usług bo może on dać drużynie bardzo wiele.
0
Osobiście najbardziej rozczarowuje mnie Sanchez. W zeszłym sezonie stałem za nim murem - wiadomo, pierwszy sezon, zgranie z zespołem, aklimatyzacja w innym klubie.
Teraz jednak nie ma już taryfy ulgowej, a jego gra po prostu rozczarowuje i na nic zdaje się tu mówienie o jego rzekomo wykonywanych założeniach taktycznych. Zaraz zrobi się z niego drugi Keita. To jest skrzydłowy i jego głównym zadaniem jest stwarzanie przewagi na skrzydle i robienie miejsca innym, a nie ciągłe przegrywanie pojedynków jeden na jeden bądź też oddawanie łaciatej do tyłu.
Rozczarowanie jest tym większe, że przychodził tutaj z łatką dryblera, gościa, który potrafi wziąć piłkę i przebiec z nią kilkadziesiąt metrów mijając przy tym kilku rywali. Nikt nie wymaga od niego magii w stylu Neymara, niech po prostu zakręci kimś parę razy, a nie zbiega wiecznie na prawą nogę.
0
duch
Poczekaj aż Cuenca wyzdrowieje, ten to Cię przekona :)
0
Cuenca i Tello lepsi od Afellaya... No cóż.
0
Maciek2000
Weź Ty chłopie lepiej wyjmij słownik z szafki bo normalnie w oczy kole.
stifler111
Jednym powiadasz. Nie pamiętasz meczów z poprzedniego sezonu ? Tych najważniejszych ? Chelsea, Real - nic ? Mało interesuje mnie fakt, że dwa lata temu nie popełniał błędów, liczy się fakt, że w ostatnim sezonie walnie przyczynił się do przegrania zarówno ligi, jak i LM.
0
buzinga
Pewnie, że jestem rozgoryczony, Ty nie jesteś ? Który to już raz Valdes wykręca numer nadający się do Watts ? Dla mnie to już zdecydowanie za wiele. Pal licho gdyby to robił w meczach ligowych, gdzie Barcelona prowadzi 5-0, ale ostatnio upodobał sobie jedne z ważniejszych meczów.
Faktycznie, z 10 przesadziłem, powinien napisać, że nie łapie się do piątki.
0
buzinga
Alonso dostał żółtko za to wejście w Busiego, po prostu był błąd i realizator pokazał, że kartka powędrowała na konto Albiola co nie było prawdą. Albiol pierwszą kartkę zobaczył dopiero w drugiej połowie.
0
To jest po prostu niemożliwe. Czy można być takim idiotą żeby w takim meczu, o taką stawkę, wdać się w drybling ? Jak widać nic nie stoi na przeszkodzie. Naprawdę, jeśli jeszcze raz kiedykolwiek ktoś będzie chciał komukolwiek udowadniać, że Valdes to bramkarz klasy światowej i jest lepszy od Casillasa to wnioskuję o bana bo to już zakrawa o prowokację. On nawet do 10 się nie kwalifikuje przez to co robi ostatnimi czasy. Nie mogę tego przeboleć.
Boruc już przeszedł do tego QPR ?...
0
To miał być lek na całe zło w postaci mizernych bramkarzy. Kapitalne MŚ w wykonaniu Rustu i fatalny debiut z Celtą. Pamiętam jakby to było wczoraj. Kto wie jak potoczyłaby się jego kariera na CN gdyby nie prezent dla napastnika.
0
http://img01.mundodeportivo.com/2012/08/23/Previa-del-Barca-Real-Madrid_54340280455_54115221155_600_244.jpg
Mourinho chyba szykuje jakąś tajną broń na dzisiejsze starcie. Ronaldo i Coentrao na prawej, Di Maria i Arbeloa na lewej. Totalna wtopa MD.
0
hoeniker
Nie lubię dyskutować z użytkownikami, którzy swoje słowa traktują jako pewnik i to nim posługują się w ostatecznej ocenie. Nijak ma się to do rzeczywistości.
Mogę się tylko domyślać dlaczego Toure występuje u Manciniego jako ŚP. Otóż w momencie wystawienia go jako nominalnego DP musiałby jako ŚP wystawiać kogoś innego, kogoś kto da w tym miejscu drużynie mniej niż obecnie robi to Toure. Za Iworyjczykiem najczęściej występował Barry, który ze swoich obowiązków wywiązuje się przyzwoicie, tu odbierze, tam kopnie, ogólnie jest ok. Toure ma wtedy pełne pole do popisu bo może grać jako typowo Box-To-Box, czego nie mógłby robić występując jako DP gdyż wtedy jego obecną rolę przejmowałby ktoś z zadaniami stricte ofensywnymi co wprowadzałoby zbędny tłok w środku pola. A tak ? Toure biega sobie spokojnie i pomaga zarówno w ofensywie i defensywie, a nominalny DP (Barry, De Jong) ograniczają się do swoich zadań, czyli neutralizowania ataków przeciwnika.
Nie wiem gdzie tu widzisz bekę. Mogę Ci natomiast powiedzieć, że ja widzę bekę i to o jeszcze większym stężeniu w opieraniu się o filmiku z YouTube. Nie wiem czy pamiętasz, ale dobrych kilka lat temu w Polsce prawdziwą furorę robił filmik pt. "Szymkowiak vs Lampard". Oglądając go można było odnieść wrażenie, że to równorzędni pomocnicy. To tyle.
0
hoeniker
"[...] a jeszcze wczoraj czy tam przedwczoraj, gdyby nie moja odpowiedź na jego post [...] - Thank you, Captain, you've saved the day.
Temat o Toure wałkowany setki razy, pod felietonem porównującym tę dwójkę można było znaleźć setki opinii. Nikt tutaj nie kwestionuje talentu Sergio, po prostu szkoda było Iworyjczyka bo niesłusznie przegrywał walkę z dużo słabszym, na tamtą chwilę, Busquetsem.
Praktycznie jedynym argumentem przemawiającym za wyższością Hiszpana nad Toure był fakt, że Sergio jak nikt inny rozumie filozofię klubu i sposób w jaki piłka powinna krążyć między tercetem pomocników. Toure tego nie rozumiał ? Źle rozgrywał ? Według mnie nie, a dołożyć do tego trzeba fakt, że Yaya jest silny jak tur, a przy tym piekielnie szybki. Posiada przegląd pola i potrafi huknąć z dystansu. Dla mnie jest najlepszym defensywnym pomocnikiem świata, a to, że gra w City jako ŚO przemawia tylko i wyłącznie na jego korzyść bo Busquetsa nie wyobrażam sobie w takiej roli.
O gustach się jednak nie dyskutuje, jeden woli blondynki, drugi brunetki, a trzeci rude. Nigdy nie dojdziemy do ładu.
0
mosquito1234
Nikt tu nie porównuje gry Toure z City z Busquetsem. Rozchodzi się o to jak wyglądała "walka" między tą dwójką w momencie wprowadzania Hiszpana do zespołu. Nie pamiętasz ile głupich strat popełniał Sergio, a Pep z upartością maniaka w każdym kolejnym meczu do gry od początkowego gwizdka desygnował właśnie jego ? Toure prezentował się o niebo lepiej, ale mecze zaczynał z ławki i zwykle wchodził na końcówki bądź też grał z mniej wymagającym rywalem.