0

Liczyłem na Arsenal, krążyły takie plotki. Trudno. Dawno nie było tak przeciętnego zespołu.

0

Pyrzo_Barca

Jednych to denerwuje, innych nie, prosta sprawa. Mnie to drażni. Buffon nie musi robić z siebie idioty, a broni. Poza tym równie dobrze można się zaraz odnieść do innej sprawy. Np. Chelsea. Każdy zespół robi wszystko żeby wygrać, jedni faulują na potęgę, inni stawiają autobusy, to takie dziwne ? 90% użytkowników tej strony wieszało psy na zawodnikach z Londynu, a oni tylko chcieli wygrać, tak samo jak Hart. Jednych to denerwowało, a innych nie.

0

Obronił, czy nie obronił, prawda jest taka, że wczorajszym rzutem karnym sprowadził na ziemię krnąbrnego Harta, który przed każdą jedenastką doprowadzał mnie do szału swoimi kretyńskimi minami i tym idiotycznym uśmieszkiem. Bramkarz z niego kapitalny, ale zachowanie godne pożałowania. Buffon klasa, spokój i opanowanie.

0

Evilenko

Nie, nie oglądałem. Zwykle moje teorie ograniczają się do subiektywnych odczuć niepopartych faktami. Takie argumenty są przecież najlepsze. Po co miałbym oglądać ten mecz ? Żeby móc sobie wyrobić potem o nim opinię ? Daj spokój, oglądanie meczów jest dla amatorów.

0

whatis

Zdecydowanie nie. Powtórka z roku 2008. Zarówno Włosi, jak i Portugalczycy nie mają czego szukać w półfinałach. Możliwe, że Czerwona Furia w końcu wrzuci drugi bieg bo zakładam, że sąsiedzi Hiszpanów pokażą lepszy futbol niż Żabojady. Jeśli nie będzie trzeba to znowu szybka bramka i klepanie skoro przeciwnik nie kwapi się do podjęcia wyzwania. Francuzi też mieli zmieść "słabo" grającą Hiszpanię, a skończyło się tak jak przypuszczałem. Podobnie będzie tutaj. Pompowanie balonika przez Ronaldo i spółkę, a na boisku dominacja jednego zespołu.

Włosi póki co tylko raz na tym turnieju zagrali z silną ekipą, w fazie grupowej oczywiście z Hiszpanią. Nie mieli za dużo do powiedzenia i takiego samego scenariusza spodziewałbym się w zbliżającym się pojedynku z Niemiaszkami.

0

konrado6

Ja mówię o porównywaniu gry Barcelony i Hiszpanii, a Ty mi zaś wyjeżdżasz z tekstem, że reprezentacji nie da się oglądać. Odwracanie kota ogonem to nie argument. Poza dużą ilością podań nie ma między nimi żadnego podobieństwa.

0

konrado6

Nie wiem czy masz jakiś problem z myśleniem, ale powiedz mi jak można porównywać styl gry Hiszpanii do tego co prezentuje Barcelona ? Szczytem jest nazywanie gry Hiszpanii antyfutbolem.

0

Santana10

Te 10 w nicku to chyba Twój wiek sądząc po ilości błędów ortograficznych. Jeśli nie znasz podstawowych zasad pisowni to nie pisz, nikt Ci nie każe. Nie mam zamiaru dyskutować z takimi osobnikami, którzy zamiast argumentów ograniczają się do osobistych wycieczek nie mając zielonego pojęcia kim jest druga osoba. Argumenty w stylu "nie rozumiesz piłki nożnej" pewnie doskonale sprawdzają się wśród Twoich rówieśników ale nie tutaj. Zamiast ośmieszać się takimi tekstami przysiądź lepiej nad słownikiem, skleć kilka konstruktywnych zdań i dopiero potem je wklej.

0

King

Według mnie grają też najpiękniej. Dzisiaj znowu szykuje się jeden z najnudniejszych meczów na tym turnieju jeśli Sphinks ponownie wystawi 57 pomocników w środku pola. Nie pomyślałbym przed turniejem, że mecze Hiszpanii będą u mnie wywoływać odruchy wymiotne. Mam tylko nadzieję, że Francuzi zgodzą się na zroszenie murawy...

0

CR7Fan

Nie rozumiem o co Ci chodzi z tym drewniakiem i nickiem ? Możesz to wyjaśnić ? Czy mój nick reprezentuje znanego piłkarza ? Nie wiedziałem... Widzę, że dyskusja z Tobą nie ma najmniejszego sensu skoro sprowadzasz ją do obrażania innych osób. Rozumiem, że dyskusja na argumenty to dla Ciebie zbyt wiele ? Ale to dla takich fanów CR chyba typowe, nie ?

0

CR7Fan

Twój nick jest nieadekwatny do wiedzy jaką reprezentujesz. Uległeś zapewne fenomenowi przekładania nogi nad piłką, jak większość jego fanów. Muszę Cię zmartwić, statystyki po tym sezonie są nieubłagane. Masz te swoje mijanie obrońców. Całe jedno przez cały sezon.

http://figo29.files.wordpress.com/2012/04/ronaldo-vs-messi.jpg

0

fabregas_klatka_nr_4

Twoje prowokacje są naprawdę marnej jakości. Śledzę je już jakiś czas. Łap trollu.

Ronaldo- 65 meczów- 66 goli, 19 asyst
Messi - 69 meczów- 82 gole, 39 asyst

Złota Piłka - Nagroda dla najlepszego zawodnika, a nie dla piłkarza, który zdobył najwięcej trofeów. Sęk w tym, że póki co obaj mają po jednym. Teraz popatrz na statystyki i przeczytaj swój post najlepiej na głos, potem uderz się w pierś i grzecznie przeproś.

0

KingLeonidas

Wyobraź sobie pojedynki Ronaldo vs Arbeloa. Na samą myśl o tym robi mi się słabo. Najgorsze jest to, że Sphinks nie pójdzie po rozum do głowy i nie ustawi na prawej Ramosa i będziemy oglądać jak Ronaldo robi z Alvaro wiatrak.

0

buzinga

Ja Ci wytłumaczę, przynajmniej się postaram.

Osobiście nie mogę patrzeć na ich grę (poza meczem z Irlandią, no ale to chyba nie wyczyn). Wolna, statyczna, bez elementu zaskoczenia, wręcz na stojąco. Właśnie dlatego, że o ofensywie decydują zawodnicy Barcelony mamy taki, a nie inny obraz. Wiesz dlaczego ? Bo brak im Messiego. Strach pomyśleć co by było gdyby w tej obecnej Barcelonie go zabrakło. Chłopaki zaklepaliby się na śmierć. Xavi jest bez formy, a mimo wszystko wybiega w podstawowym składzie. Spowalnia praktycznie każdą akcję. Do tego wszystkiego dochodzi gra na dwójkę defensywnych pomocników.

W 2008 też się wszyscy murowali, a akcje były płynne, pełne finezji i przede wszystkim zabójczo skuteczne. Każdy zachwycał się ich grą. W 2010 jakoś się udało, ale stylem już nikt się zbytnio nie zachwycał. W tym roku jest istna tragedia. Czytanie książki telefonicznej jest równie ekscytujące co patrzenie na miliard nic nie wnoszących podań wszerz boiska.

0

Krzysiek723

Z tego co mi wiadomo to na zgrupowaniu swojej reprezentacji.

0

To nie był prawidłowo zdobyty gol gdyż zawodnik, który rozpoczął akcję w momencie otrzymania podania od obrońcy wracał z pozycji spalonej.

0

Ukraina odprawi Synów Albionu do domu.

0

WiernyCulesFCB

Chłopie ochłoń bo piszesz takie bzdury, że głowa mała. Przeczytaj ten bełkot jeszcze raz, najlepiej na głos. Żadnych faktów, same domysły. Oczywiście nic niczym nie jest poparte. Fakty są takie, że Barcelona podpisując umowę z QF zarobi ogromne pieniądze, bez których w dzisiejszym futbolu przetrwać nie można.

0

Danio66

Nie uwierzę, że komuś może się podobać styl gry jaki zaprezentowali z Włochami oraz Chorwacją. Wymieniane setek tysięcy podań to jedno, a stworzenie z tego spektaklu dla kibiców to drugie. W tym roku brakuje tego drugiego. Tym stylem nikt się nie zachwyca.

Mistrzostwa Europy w 2008 to zupełnie inna kwestia, nie porównuj tamtych bajecznych akcji pomiędzy bezradnymi zawodnikami drużyn przeciwnych do tego zaklepywania się śmierć z obecnych Mistrzostw Europy. Rok 2010 to już gorsza gra, ale jeszcze nie tak fatalna jak obecnie.

0

Zająłby się tą polityką na dobre i nie wściubiał nosa tam gdzie nie trzeba. Zrobił się z niego niemiłosierny wrzód na dupie. Naprawdę nie potrafi przeboleć tego, że ktoś z ekonomicznego punktu zarządza tym klubem lepiej niż on sam ?

0

Nie wiem o co się rozchodzi z tym Torresem. Przecież to środek pola zawodzi. Najbardziej chyba Xavi oraz Xabi Alonso. Pierwszy gra na zwolnionych obrotach i zalicza mnóstwo strat, a drugi najzwyczajniej w świecie jest przemęczony i to widać. Najbardziej denerwuje mnie jednak gra Creusa. Wszystko spowalnia, dostaje piłkę i zamiast grać szybko na skrzydło albo jakąś prostopadłą za linię obrony do Torresa to wycofuje do tyłu albo kręci piruety. To nie jest już ten dyrygent z 2008, czy też 2010 roku, który stanowił o tym jak rozegra się cała akcja. Nie nadaje już tempa.

0

Dobrze, że w Barcelonie jest Messi bo gdyby tak miał wyglądać każdy mecz to czytanie spisu telefonów byłoby równie ekscytujące. Tam nie ma nikogo kto pociągnął by tę grę do przodu. Raz na jakiś czas spróbuje Iniesta, ale to za mało. Naprawdę źle się to ogląda. Przekraczają linię środkową i zaczynają wymieniać nieskończoną ilość podań wszerz boiska nie zyskując przy tym ani centymetra przestrzeni. Chorwaci nawet nie musieli zbytnio biegać za piłką bo tam każdy z Hiszpanów stał praktycznie w miejscu. Najzabawniejsze jest jednak to, że Chorwaci wcale nie zamurowali bramki, a Hiszpanie sprawiali wrażenie jakby na boisku było ich o jednego mniej.

Z niecierpliwością oczekuję meczu z Anglią lub Francją.

0

Póki co mecze Hiszpanów (za wyjątkiem pojedynku z Irlandią) to najnudniejsze mecze turnieju. Chcą się zaklepać na śmierć, a zagrożenia nie ma z tego najmniejszego. Naprawdę chciałem żeby Chorwaci jako pierwsi zdobyli wczoraj bramkę żeby zobaczyć czy stać Hiszpanów na coś więcej niż tylko podawanie piłki na połowie rywala. Okropna nuda i jeśli tak będą grać to nie mając co liczyć na ostateczny triumf.

0

Chyba jednak nie był taki dobry ten mecz skoro przy 1-0 zasnąłem ;)

0

BlauGranaPolaco

No cóż, tym samym podałeś argumenty niemożliwe do obalenia, gratulacje. Może w końcu ludzie twierdzący, że wielki Creus ma prawo krytykować bo jest wielki trochę ochłoną i spojrzą na to z innej strony. Obawiam się jednak, że zaraz ktoś wyskoczy z magicznym argumentem "Muszą się dostosować do Hiszpanii bo to ona jest najlepsza".

0

Piotr777

Czyli identycznie jak w przypadku kibiców Barcelony, to chyba nic nowego. Właśnie dlatego powstał ten artykuł o Xavim i większość się z nim nie zgadza.

0

Tzard

Mecz z Irlandią to chyba nie za dobry przykład. To zdecydowanie najsłabsza drużyna tego turnieju i każdy inny wynik jak wysokie zwycięstwo Hiszpanii byłby tutaj niespodzianką. Obrońcy są beznadziejni, wolny jak muł Torres wyprzedzał ich jak Ferrari naszego polskiego Fiata 126p. Jeśli oglądasz PL to wiesz, że w tym sezonie Torres miał z tym problemy bo gdzieś zatracił swoje przyspieszenie, z którego słynął grając na Anfield. Sprawiali ogólne wrażenie ociężałych i nie za bardzo wiedzących co się dzieje. Włosi to doświadczona ekipa mająca w składzie kapitalnych egzekutorów założeń taktycznych wśród których prym wiedzie Thiago Motta.

Co do artykułu, oczywiście zgadzam się z nim. Wielokrotnie pisałem w komentarzach, że to już przesada i za dużo to i świnia nie zeżre. Ileż można czytać, że trawa za wysoka, piłka za słabo napompowana albo bramki za małe, a przeciwnik zamiast grać w piłkę grał w bierki pod wodą.

0

Jedyne czego jestem pewien to fakt, że cena Alba po Euro na pewno nie wzrośnie. Tak się wszyscy bali, a póki co jest chyba najsłabszym ogniwem tego zespołu, zaraz po Alvaro.

0

Czemu nikt Cuenci nie chce kupić ? A no tak, zapomniałem, że jest tragicznie słaby i tylko Guardiola widział w nim coś czego dostrzec nie mógł nikt inny. Skoro Tello jest jeźdźcem bez głowy i zdobył więcej bramek niż Cuenca rozgrywając mniej minut to w jakim świetle stawia to Isaaca, który ogranicza się do zejścia na prawo i wrzucania na aferę lub też do wycofania do tyłu al'a Maxwell ?

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: