Geble
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Mysłowice
43 obserwujących
11 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Biorąc pod uwagę jego dotychczasową dyspozycję upatrywałbym tę absencję w kategoriach "wzmocnienia", a nie osłabienia.
0
Kettger
Realistycznej gry, której dla mnie w produkcji Konami nie ma od czasów ich piłki oznaczonej numerkiem 3. Wtedy to po raz ostatni wychwalałem japońskiego odpowiednika FIFY. Każda kolejna wersja była coraz to gorsza, a pojawienie się wersji next-genowych tylko powiększyło przepaść jaka obecnie dzieli te dwie gry. To jest oczywiście subiektywna opinia, aczkolwiek sam kiedy byłem fanem PES'a.
0
Dla graczy mających zamiar naginać na piecu to bez różnicy. Pierwszy lepszy patch temu zaradzi. Gorzej wygląda sprawa jeśli chodzi o konsolowców. Już sobie wyobrażam jak wspaniała atmosfera panować będzie na El Libertador, bo tak nazywać się będzie zastępca Camp Nou. Dla mnie żenada. Messi na okładce, specjalna wersja przeznaczona dla fanów Barcelony też jest, a tu teraz taki bubel.
0
Argentyna wygrała 5-1 po 3 bramkach Messiego, jednej Verona i samobójczym trafieniu Murawskiego.
0
das boot
Mylisz się. Guardiola dawał mu szansę i to całkiem często.
07/08 (czyli ostatni sezon Rijkaarda) - 14 spotkań od 1 minuty, 17 razy wchodził jako rezerwowy
08/09 (początek pracy Guardioli) - 6 spotkań od 1 minuty, 17 razy wchodził jako rezerwowy
09/10 - 11 spotkań od 1 minuty, 12 razy wchodził jako rezerwowy
10/11 - 9 spotkań od 1 minuty, 18 razy wchodził jako rezerwowy
Mówienie, że nie dostawał szans jest po prostu śmieszne bo dostał ich tyle, że gdyby rzeczywiście był niebywałym talentem to zdołałby przekonać do siebie Guardiolę.
Jak widać w dwóch ostatnich sezonach spędzonych na Camp Nou dostawał niewiele mniej okazji na pokazanie umiejętności. Szans to nie dostawał Afellay u Tito na początku sezonu.
0
Powstały setki prac na temat niepodległości Katalonii i mimo faktu, że jej mieszkańcy bardzo chętnie podkreśla swoją odrębność na każdym kroku, to nie wszyscy pragną niepodległości za wszelką cenę.
0
Chyba koniec słabej dyspozycji. Hat-trick w meczu z Chinami.
0
adan23
Stahp
0
denying
A jaką to niby jakość w ofensywie daje Sergio poza dostarczaniem piłek Xaviemu czy też Inieście, czyli dokładnie tym co w meczu z Valencią robił Song. Porywa się na jakieś rajdy, strzela z dystansu, wrzuca piłki za plecy obrońców, rozrywa defensywę penetrującymi podaniami ? Nie ? To w takim razie daje tyle samo co Song w ostatnim meczu. Kameruńczyk może dać drużynie w ofensywie bardzo dużo co udowadniał kapitalnymi asystami w zeszłym sezonie. Tito póki co za priorytet uznał ubezpieczanie obrońców oraz wspomaganie ofensywnej dwójki pomocników w rozegraniu.
0
Eto'o miał rację mówiąc, że nie ma zamiaru występować w tak "amatorskiej" drużynie. Po cichu liczyłem, że odpadną z RZP i chyba się uda. W ten sposób unikniemy wyjazdu Alexa na PNA.
0
hazardmusic
Widać, że nie zrozumiałeś o co mi chodzi. Oświecę Cię. Chodziło mi o porównanie Busquetsa z Fabregasem, które jest bezcelowe bo jeden to defensywny pomocnik, a drugi ofensywny. Stąd też moje nawiązanie do Pedro.
Jak sam napisałeś Fabregas został ściągnięty do Barcelony żeby wesprzeć Xaviego i Iniestę w rozegraniu. Ok, ale ile on tak naprawdę zagrał meczów jako ofensywny pomocnik, a ile jako fałszywa dziewiątka lub też zapchajdziura ? To nie jest Keita, on ma grać jako rozgrywający stąd też wypowiedzi, że nie odnajdywał się na pozycjach jakich wystawiał go Guardiola i wcale mu się nie dziwię. Sześć lat w Arsenalu jako rozgrywający, jako mózg drużyny, a tu nagle Guardiola ma kaprys i stwierdza, że zrobi z niego fałszywą dziewiątkę. Nie tędy droga.
W meczach, których zastępował Xaviego jego gra wyglądała dużo lepiej aniżeli w momencie gdy dwójka Xavi i Iniesta była już na boisku, a Fabregas plątał się między ich nogami. Zresztą w tym sezonie jego wygląda już lepiej bo Tito odszedł od koncepcji zrobienia z Cesca goleadora.
Zresztą ostatni mecz z Arabią dobitnie pokazuje, że środek pola to jego żywioł. Gdyby Torres był w formie i piłka po przyjęciu nie odskakiwała mu na dwadzieścia metrów to zaliczyłby dwie asysty.
0
hazardmusic
W czym ustępuje Busquetsowi ? Co to w ogóle za porównanie ? Równie dobrze mogę napisać, że Busquets to miernota bo strzela mało bramek i taki Pedro to zjada go na śniadanie.
0
Armandi
Całe szczęście Laporty już nie ma i nie kupujemy już zawodników cztery raz drożej nić powinniśmy.
0
Eoren
Możesz się odwdzięczyć i napisać jak gra Fajkało :)
0
Eoren
Co tu dużo mówić, duetu Pepe - Ramos to ta obrona nie przypomina. Piłki za kołnierz jak wyłapywali, tak wyłapują w dalszym ciągu.
Cieszy dobra dyspozycja Pedro, którego wykończenie w dzisiejszym meczu w skali 1-10 spokojnie można ocenić na 11. Villa nie czuje piłki bo traci praktycznie wszystko, aczkolwiek z wapienka przyłożył jak za dawnych lat.
0
matiFCBCulé
Koledze radziłbym lepiej zapoznać się z historią tego portalu oraz tym kto i od kiedy pisze komentarze. Dobra rada na przyszłość żeby nie zrobić z siebie przypadkiem pośmiewiska jak większość komentujących pod tym newsem.
0
duch toma joad
Rijkaard - prowadził Real Madryt, a większość dalej myśli, że to pierwszy człowiek, który wynalazł żarówkę.
0
juliancarax
Musisz wziąć pod uwagę fakt, że Sanchez od samego początku prezentował się średnio na jeża, jednak każdy tłumaczył to tym, że to dopiero początek i pewnie się rozkręci. Skończyło się na tym, że z meczu na mecz było gorzej i jedynie w niektórych meczach pokazywał to na co większość z nas liczyła, czyli brał na siebie ciężar gry. W pozostałych przypadkach cały czas szukał/szuka Messiego i dalej wygląda na przerażonego.
Ibra miał kapitalny początek, strzelał w każdym meczu, przygasł dopiero pod koniec kiedy coraz częściej dochodziło do nieporozumień na linii Szwed-Guardiola.
Kameruńczyk póki co w zaledwie dwóch występach pokazał, że umiejętności ma nieprzeciętne i naprawdę może być rywalem dla Busquetsa o miejsce w wyjściowej jedenastce. Przecież w meczu z Valencią kompletnie nie było widać braku Sergio. Odbierał, wspomagał obrońców i pomocników, wystawiał się do podań, występ niemal idealny. Warto dodać, że jest zdecydowany w swoich wejściach czego często brakuje gdy rywal próbuje rozgrywać piłkę w środkowej części boiska.
0
Szkoda, że Argentyna gra tak późno bo z chęcią bym obejrzał jak poradzą sobie w meczu o stawkę. Mecz Hiszpanii zapewne będzie ciężkostrawny, jak większość ich ostatnich spotkań. Jeśli Sfinks znowu wystawi 6 pomocników to czytanie spisu telefonów będzie bardziej ekscytujące niż ich gra.
0
bad15
Naszych ? Chyba winien byłeś napisać waszych farbowany lisie :)
0
No i to by było tyle w tym temacie. We wcześniejszym newsie pisałem, że cała ta sytuacja zakrawa na śmieszność.
0
Cochise
Daj spokój, cała sytuacja zakrawa na śmieszność. Zachowuje się jak rozkapryszona baba przed okresem. Jestem smutny, ale nie powiem czemu. Tak mu ciężko w życiu, przecież nie zarabia milionów rocznie.
Po co to robi ? Żeby było o nim głośno bo chłop załamał się po otrzymaniu nagrody przez Iniestę. Widziałeś jaki on był pewny przed ogłoszeniem wyników ? Miny al'a Clint Eastwood.
Spokojnie mógł się uśmiechnąć po zdobytych bramkach i nie byłoby problemu. No ale nie, musiał udawać smutnego żeby dziennikarze podłapali temat. Cały świat musi wiedzieć, że Kitiano jest smutny. No litości. Jeszcze te wypowiedzi zawodników Realu, że są rodziną i na pewno mu pomogą. No k*rwa jego mać. Czy jemu się dzieje jakaś krzywda ?
0
christo
Po tym jak napisałeś, że jest zbyt wolny powinienem przestać czytać, ale z szacunku do Twojej osoby doczytałem ten bełkot do samego końca. Cóż mogę powiedzieć, większych bzdur dawno nie czytałem. Chyba nie oglądałeś końcówki poprzedniego sezonu gdzie Adriano raz po raz swoimi rajdami przyćmiewał swojego rodaka grającego na prawej stronie obrony. Adriano jest bardzo solidnym graczem i póki co Alba musi wznieść się na wyżyny swoich umiejętności jeśli chce wygryźć Brazylijczyka z pierwszego składu.
Nawiązanie do meczu z Realem uważam za bezsensowne gdyż gra na prawym boku nie jest jego codziennością.
0
u99artur
Może Tito tak samo pomyślał przed rewanżem na SB w zeszłym tygodniu. Raczej nikt nie wspomina dobrze początkowych minut tamtego spotkania. Nasza obrona jest bardzo niepewna gdy wystawia się ją na próbę.
0
duch toma joad
Uwielbiam sposób w jaki Song porusza się po boisku, strasznie przypomina Toure. Wygląda jakby człapał ale jak przyjdzie co do czego to zasuwa do gościa i odbiera. Pierwsze wczorajsze wejście - mistrzostwo. Tego brakuje mi u Busquetsa. Tego zdecydowania i zacięcia przy odbiorze. Gra na pograniczu faulu ale robi to bardzo dobrze. Wejścia nie są brutalne ale zdecydowane.
Kapitalnie rozdzielał piłki, wracał pomagać obronie, wspomagał pomoc. Ktoś zauważył brak perfekcyjnej cyrkulacji piłki, którą zapewnia Busquets ?
0
Ogólnie słabiutki mecz, aczkolwiek cieszą kolejne trzy punkty. Styl gry na pewno męczący dla widza bo druga połowa znów przypominała mi tiki-takę Hiszpanii z tegorocznego Euro. Setki podań, ale sytuacji jak na lekarstwo. Nie o to w tym chodzi. Za wcześnie aby cokolwiek stwierdzać, jednak odnoszę wrażenie, że Tito nie zmienił znacząco sposobu gry i dalej gramy według wizji Pepa, która powoli jest zbyt czytelna dla rywali. Dochodzimy do szesnastki przeciwnika i zaczyna się festiwal podawania piłek wszerz aż w końcu ktoś nie wytrzymuje i sam próbuje wjechać w pole karne lub uderza z dystansu.
Cieszy bardzo dobra postawa Songa. Kilka kapitalnych odbiorów rodem z PL, niektóre wejścia oczywiście odgwizdane jako faul. Musi się przestawić na lżejsze wejścia bo tutaj niestety to nie przechodzi. Dobra asekuracja obrony i przede wszystkim spokojne rozgrywanie piłki z pomocą. On zaliczył w ogóle jakąś stratę ?
Żałuję jednak, że nie pojawił się na pozycji, na której występował w Arsenalu. Myślę, że dałby wtedy drużynie zdecydowanie więcej. Jednak nie ma co narzekać bo gość jest genialny, uwielbiam to jak twardo stoi na nogach i się zastawia, mistrzostwo.
0
Aqualitek
Wiadomo, po to się kupuje gościa z łatką dryblera za 30 parę baniek żeby mu potem kazać oddawać piłki do tyłu. Genius.
To nie jest tak, że on nie chce dryblować. Próbuje ale najzwyczajniej w świecie przegrywa te pojedynki lub też wykłada się jak długi przez co już teraz przylgnęła do niego kolejną łatka - symulanta.
On w dalszym ciągu nie radzi sobie z presją. Jego cały czas przerasta wielkość tego klubu i oczekiwania jakie wiążą się z zepsuciem akcji stąd to oddawanie piłki do tyłu. Widać to po jego oczach w momencie gdy coś mu nie wyjdzie. On jest po prostu przerażony, oczy jak pięciozłotówki. Tello też przegrywa pojedynki ale sprawa wrażenie jakby miał na to wyłożone stąd częstsze podejmowanie przez niego prób.
Ciężko tu mówić również o wykonywaniu założeń bo co daje oddanie piłki do tyłu oprócz podniesienia procentowego posiadania piłki ?
0
ShawnC
Tak, wiemy, Cristian 'dojeżdżam do linii' Tello i Isaac 'kręcę śmieszne filmiki' Cuenca są lepsi i zasłużenie to nie oni, a podstawowy zawodnik reprezentacji Holandii opuszcza klub z Camp Nou. Tutaj chodzi o to, że niezasłużenie przegrał walkę z wychowankami, których klub stawia częstokroć ponad innymi - zawodnikami spoza szkółki. Nikt tutaj nie twierdzi, że Afellay powinien być podstawowym zawodnikiem, ale na pewno zasłużył na coś więcej niż tylko oglądanie poczynań swoich kolegów z trybun, tylko tyle i aż tyle.
0
Tym meczem rozwiał wszelkie wątpliwości odnośnie tego kto jest obecnie najlepszą '9'. Jest niesamowity i jestem ciekaw w jakim klubie wyląduje w przyszłym sezonie.
0
Eoren
To się nazywa filozofia klubu ponad wszystko. Sam ubolewam strasznie bo wierzyłem w niego do samego końca. Strasznie sympatyczny gość, takie sprawiał wrażenie.
Dlatego do Songa staram się podchodzić neutralnie bo wiem, że pod koniec sezonu mogę się zawieść. Jest to naprawdę ciężkie bo wiem na co go stać i co może dać klubowi grając jako b2b. Nie mamy takiego zawodnika. Modlę się żeby Alex nie podzielił losu Toure.