0

PanieSprawiedliwy słuchaj Pan. Funkcje komentarzy właśnie po to zostały wymyślone żeby większa ilość ludzi mogła się powymieniać swoimi poglądami, także tymi dotyczącymi danych piłkarzy, ich formy oraz tego co prezentują swoją postawą na boisku. Pomijam komentarze jednozdaniowe bo one nic nie wnoszą do dyskusji. Tak się jednak składa, że formę Alexisa oceniamy już od dobrych kilku miesięcy i nic się nie zmienia. Krytyka jest uzasadniona, to nie jest samo rzucanie słowami.

0

Jestem długo cierpliwy, ale Chilijczyk ewidentnie wystawia mnie na próbę. To już naprawdę trwa za długo. Musi w końcu zacząć nie tyle podejmować próby dryblingu co zacząć brać grę na siebie, a nie 9 na 10 piłek oddawać do tyłu. Irytuje mnie jego asekuranctwo, wręcz strach przed straceniem piłki podczas dryblingu. Dalej ma oczy jak pięciozłotówki jak zrobi coś źle. Nie wiem jak wygląda sytuacja w szatni, ale można założyć, że Sanchez raczej nie należy do ludzi potrafiących się komuś postawić (vide Villa).

0

Santana10

Wyobraź sobie teraz, że Fabregas w tym starciu zamiast na Medela trafia np. na Sancheza. Daje sobie rękę uciąć, że Chilijczyk byłby na ziemi dużo szybciej niż Hiszpan i wtedy o żadnym chamskim zachowaniu nikt by nie mówił bo przecież Sanchez udawał i wykorzystał tą sytuację.

0

Od razu przypomniała mi się sytuacja z poprzedniego weekendu w PL. Starcie Evansa z Shelveyem to podobna sprawa. Oboje idą wyprostowanymi nogami, w tym Anglik robi nawet obunożne sanki, ale po wszystkim udaje poszkodowanego, a Shelvey wstaje jak gdyby niby nic czym dał do zrozumienia sędziemu, że to on jest winny.

0

Maciek

Musisz zwrócić uwagę na fakt, że gdyby Fabregas nie chwycił się za twarz to żadnej czerwonej kartki by nie było. Oboje nadstawili łby, a Fabregas to wykorzystał. Na tym powinna się skończyć dyskusja. Medel to zakapior i ujmą na honorze byłoby dla niego w tym momencie postąpienie jak Cesc. To wszystko.

0

Mister Fabregas przede wszystkim pokazał kolegom, że bramka zdobyta zza pola karnego ma taką samą wartość jak ta zdobyta z jego wnętrza.

0

Tempter

Ta ręka była tak samo oczywista jak ręka Ramosa, czy Higuaina w zeszłym sezonie, po których sędzia również nie dyktował oczywistych rzutów karnych. Czy Real cieszyłby się wtedy z mistrzostwa ? Czy wtedy Wy, kibice Realu, najbardziej obiektywni kibice na świecie, w dalszym ciągu wierzylibyście w mit wielkiego Realu 100 punktów ?

0

klaudia140

No popatrz, to zupełnie tak jak niejaki Portugalczyk.

0

konrado6

Wiemy, wiemy, dwa Manchestery też olały w tamtym sezonie LM bo przecież tytuł Barclays Premier League jest dużo bardziej wartościowy niż LM. To samo w przypadku Ligi Europejskiej. Lepiej bić się o 4-5 miejsce w BPL niż spróbować wygrać LE. No przecież to oczywiste.

Przykład meczu z Young Boys jest nietrafiony, żaden trener na mecz z takim zespołem nie wystawiłby optymalnego składu.

BPL nie jest silniejsze od LL o czym dobitnie świadczy ranking lig. Pierwsze miejsce okupuje liga hiszpańska. Z takim faktem się nie dyskutuje, przykro mi. A to czy dane mecze ogląda się ciekawiej czy też nie to już całkiem inna kwestia. Siła ligi, a atrakcyjność spotkań składających się na nią to co innego.

0

Dinio

Z tym Liverpoolem to nie przesadzaj. Oni od kilku lat są zwykłym średniakiem. Everton jest obecnie lepszą drużyną co potwierdził zeszły, jak i początek obecnego sezonu.

Swoją drogą Fabregas sam sobie przeczy. Mówi, że La Liga jest bardziej konkurencyjna, a na końcu stwierdza, że w PL w górze tabeli panuje większa konkurencja.

Odbijając nieco od tematu konkurencyjności, mecze PL są po prostu ciekawsze i szybsze. Kibica najbardziej interesują sytuacje podbramkowe, a tych w meczach angielskiej ekstraklasy jest po prostu mnóstwo. No i zdecydowanie lepiej ogląda się mecze na zadbanej murawie, a tych w La Liga jak na lekarstwo niestety.

0

Nie popadajmy w paranoję. On nie zerwał mięśnia, nie złamał nogi, jego po prostu bolą plecy. Jak źle się wyśpię to też odczuwam ból w okolicach lędźwiowych i tragedii nie ma, na drugi dzień bólu nie ma.

0

W poprzednim sezonie, pewnie jak każdy, dałem mu kredyt zaufania. Wiadomo, nowa liga, nowe miejsce zamieszkania, inna kultura, czas potrzebny na poznanie ludzi i masa innych dupereli, które w połączeniu stanowią istotny element całej tej układanki zwanej przystosowaniem się do zespołu.

Niestety w tym sezonie nie ma już zmiłuj. Sanchez ma grać tak jak wszyscy od niego oczekiwali. Ma dryblować, stwarzać miejsce kolegą i przede wszystkim zdobywać bramki i brać grę na siebie, a nie 9 na 10 piłek oddawać do tyłu w obawie o stratę. Tak nie gra gość, za którego zapłacono 30 parę baniek. Samo bieganie i zaangażowanie to nie jest to czego nam potrzeba. Potrzeba nam odciążenia Messiego, zrobienia mu przestrzeni.

Moim zdaniem nie pasuje mu ten styl gry. Nie ma miejsca żeby się rozpędzić, w Udinese bazował głównie na szybkości i fantastycznej koordynacji i balansie. Tutaj dostaje piłkę na skrzydle i ma góra 10 metrów do linii końcowej. Zanim zdąży się porządnie rozpędzić to już jest przy końcu boiska. Nie ma depnięcia jak np. Tello. Jest piekielnie szybki, ale potrzebuje miejsca żeby się rozpędzić. Jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że zdecydowana większość drużyn grająca przeciwko Barcelonie stawia defensywne zasieki na wysokości pola karnego to uzyskamy odpowiedź dlaczego Sanchez nie pokazuje nam tego co potrafi robić najlepiej - dryblować na pełnej szybkości.

0

"[...] zwłaszcza przed przerwą, a szczególnie głupie było jego zagranie z 34. minuty, gdy staranował Emenike w ogóle nie interesując się piłką[...]" - nie no pewnie, lepiej było puścić czarnoskórego na sam na sam.

0

barca22

Wytłumaczyłem Ci po co go remontowali, a Ty mi tu wyskakujesz z pompowaniem milionów w jakieś inwestycje. Remont, a raczej odnowa muzeum poza pociągnięciem za sobą kosztów przynosi także zyski. Nikt tu nie będzie pompował milionów w Camp Nou skoro zakładają powstanie nowego obiektu. Remont był konieczny to go zrobili, nie dorabiajmy do tego niepotrzebnych ideologii. Muzeum jest nowoczesne, a także przyjemne dla oka i zapewne jest to korzystne rozwiązanie.

0

barca22

Muzeum remontowano bo ludzie odwiedzają je codziennie i będą to robić nadal gdyż nie wiem czy zdajesz sobie z tego sprawę, ale budowa nowego obiektu, jeśli dojdzie do skutku, nie zacznie się jutro, ani też za miesiąc.

0

Po pierwsze - pomysł budowy nowego stadionu istnieje już bardzo długo i nie jest to wymysł Rosella jak niektórzy sugerują.
Po drugie - koszty budowy nowego obiektu będą mniejsza aniżeli koszt wyremontowania całego obecnego obiektu bo nie chodzi tutaj przecież o wymianę samych krzesełek...
Po trzecie - Camp de Les Corts też miał swojego ducha, który nie został zatracony na Camp Nou.

0

qbuteq

Nie, styl Barcelony na tym nie polega. Pamiętasz czasy zanim trenerem został Guardiola, czy też jesteś jednym z tych kibiców dla których ~70% posiadania piłki to jedyny sposób na grę w piłkę ? Poza tym, jak pokazały pierwsze sezony Guardioli, można mieć wysoki procent posiadania piłki, a przy tym grać pięknie i z polotem. Teraz tego po prostu nie ma.

0

u99artur

Kij tam z Benzemą, popatrz na bramkę na 2-0, którą wczoraj zdobył Oscar. Po prostu mistrzostwo świata, przyjęcie z wystawieniem piłki do strzału, no i samo uderzenie. Chyba nie można lepiej zawinąć. A pomyśleć, że śmiałem się, że kupują nieogranego młokosa z Brazylii za kupę kasy.

0

Martwi mnie fakt, że mecze Barcelony są po prostu nudne. Nie sądziłem, że kiedyś nadejdzie ten moment, ale niestety tak się stało. Nie uwierzę, że komuś może się podobać podawania łaciatej w poprzek boiska, do tyłu i znowu w poprzek. Na dodatek wszystko dzieje się okropnie wolno i to jest właśnie w tym wszystkim najgorsze. Naprawdę chyba wolałbym żeby te wyniki były nieco gorsze, ale żeby grali szybciej, żeby te mecze były emocjonujące. Wiem, że ciężko oczekiwać od nich znowu takiej gry jak w sezonie 08/09 bo po prostu nie ma do tego odpowiednich zawodników, ale chyba mogą grać po prostu szybciej. To nie jest normalne, że w czasie meczu odpalam Onet i sprawdzam czy przypadkiem nie wydarzyło się coś godnego odnotowania. Kibicuję im już kilkanaście lat i takiej sytuacji nie było nigdy, po prostu nigdy. Teraz jak ich oglądam to mam przed oczami Hiszpanię z tegorocznego Euro, chłopaki chcą się zaklepać na śmierć i z tak uwielbianej przez wszystkich tiki-taki zrobili po prostu jakąś śmieszną odmianę polegająca na zanudzeniu widza na śmierć. Zdarzają się mecze, w których oglądamy namiastkę pięknej, widowiskowej gry, ale to naprawdę zdarza się zbyt rzadko. Zdaję sobie sprawę, że to jest subiektywne odczucie, no ale ciężko mi sobie wyobrazić kibica, który z rozdziawioną gębą ogląda jak nasi pupile wymieniają między sobą piłkę nie stwarzając przy tym najmniejszego zagrożenia pod bramką rywala.

0

duch toma joad

Ja na ten przykład patrzyłem wczoraj na to co robi Toure i dosłownie turlałem się po podłodze przypominając sobie te wszystkie "Haha Busquets zjada Toure na śniadanie", "Sergio jak nikt inny pasuje do Barcy", "Toure był słaby dlatego grał Sergio". Po prostu miałem ubaw po pachy próbując sobie wyobrazić Sergio w takich rajdach, dającego takie piłki i odbierającego piłki w taki sposób, że reszta odbija się od niego jak od skały. Swoją drogą jak już Toure się rozpędzi to przypomina pociąg, który nie robi sobie nic z przeszkód pojawiających się na jego drodze.

0

duch toma joad

No jak to, przecież Busquets jak nikt inny pasuje do stylu gry Barcelony. Nie widzisz tego ? Co z tego, że Toure przewyższa go w każdym aspekcie, ważne, że ktoś raz powiedział, że Sergio pasuje i już się przyjęło w Polsce.

0

Do najlepszych dodałbym jeszcze zamknięcie ust ludziom, którzy powątpiewali w Fabregasa.

0

Queras

Rozumiem, że pauzujący kilka miesięcy Thiago jest gotowy na 90 min ? Bez sensu trochę, nie uważasz ? Nie rozumiem kompletnie tej jedenastki. Słynące z twardej gry Getafe, a tu taki środek pola jakbyśmy grali z drużyną, która położy się przed swoim polem karnym licząc na najmniejszy wymiar kary.

0

Strasznie liczyłem na Songa od początkowych minut. Getafe to twardo grający rywal i ktoś taki przydałby się w środkowej strefie. W zamian mamy średnio poczynającego sobie ostatnio Busquetsa i rekonwalescenta Thiago. No cóż, zobaczymy. Pamiętam niestety jak w zeszłym sezonie kończyło się eksperymentowanie ze składem w trudnych wyjazdowych spotkaniach.

0

Getafe to przeciwnik przeciwko któremu postawienie na Songa wydaje się wręcz oczywistością. Niestety znając życie Kameruńczyk mecz rozpocznie z ławki, a my będziemy mieć problemy z opanowaniem środka pola gdzie twarde warunki postawią gracze z przedmieść Madrytu.

0

Y4Qb

Zapomniałeś dodać na końcu, że jestem kibicem Realu.

Jak zatem wytłumaczysz fakt, że pod newsem iż Alexis opuści najbliższy mecz użytkownik dostał bana za wpis: "Żadna strata" ? Gdzie on niby łamie regulamin ?

A teraz popatrz na te wpisy na samym dole, a teksty o tym czy ktoś jest żałosny, czy też nie zostaw dla kolegów bo chluby na pewno Ci to nie przynosi, a wręcz odwrotnie. Nigdy nie zrozumiem ludzi, którzy muszą odnosić się do takich zabiegów w celu udokumentowania swojej racji czy też sprawienia żeby ich zdanie wyglądało na ważniejsze od innych. Pozdrawiam i życzę miłego dnia.

0

KingLeonidas

Póki nikt nie obraża zawodnika Barcelony to wszystko jest w porządku.

0

juliancarax

Moderator, który nałożył bana zapewne jest fanem Alexisa. Innego wytłumaczenia po prostu nie ma bo jak można ukarać kogoś za wpis: "Żadna strata" ?

0

Gallaret

Śmiało może już rzucać. Podaj adres, stanę pod oknem.

0

Biorąc pod uwagę jego dotychczasową dyspozycję upatrywałbym tę absencję w kategoriach "wzmocnienia", a nie osłabienia.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: