Geble
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Mysłowice
43 obserwujących
11 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Guaita to jest jakiś żart. Postawmy wór kartofli, na to samo wyjdzie. Wystarczy poczytać opinie kibiców Los Ches.
0
christo
Ręki sobie uciąć nie dam, ale w City dyrektorem generalnym jest Soriano, a sportowym Begiristain. Co ma do tego Ferrer ?
0
Barcelona ogrywa ogóra 5-0, sikanie w majty z zachwytu.
Bayern ogrywa ogóra 6-1, liga niemiecka to dno, a każda drużyna oprócz Bayernu to amatorzy.
http://25.media.tumblr.com/tumblr_m6xchypvop1razlv2o1_400.jpg
0
Trexb
Chciałem wywołać wilka z lasu, niestety się nie udało. To nie jest prowokacja.
0
Hate na Rosella
3,2,1...
0
Pyrzo_Barca
Mówimy cały czas o jego formie na przestrzeni, bo ja wiem, dwóch lat ? Trzy lata temu z miejsca wstawiłbym go do piątki najlepszych defensorów. Teraz ? W życiu. Miejsce w XI roku FIFA było śmieszne.
Tutaj nie chodzi o wzrost. Jest cała masa defensorów ~185 cm, którzy wyglądają przy Pique jak małe samochodziki. U niego problemem są bardzo długie nogi, które w pewnym stopniu ograniczają jego zwrotność. Kiedy był bardziej skoncentrowany to nadrabiał te braki idealnym ustawieniem, teraz często zdarza się, że jak już ktoś zagra mu za plecy, albo co gorsza w przeciwnym kierunku do jego biegu, to zwykle zanim się obróci to leci już strzał na bramkę.
0
Duju69, LeB, King
Co Wy tam wiecie, mojej podoba się Ozil, ma takie wspaniałe oczka :E
0
jaume
Oscar Garcia na samym początku mówił, że pragnie się rozwijać i nie zaakceptuje oferty z rezerw Barcelony.
0
Pyrzo_Barca
Z tym, że ja nie widzę nić śmiesznego w tym stwierdzeniu. Barcelona, biorąc pod uwagę jej styl, powinna stronić od tego typu defensorów, czyli wolnych i mało zwrotnych bo w przypadku szybkich kontrataków wygląda to tak jak wygląda. Poza tym Pique jest jednym z niewielu defensorów, który może pochwalić się beznadziejną grą w powietrzu mimo tego, że ma ponad 1.90m. Duet Mascherano - Puyol radził sobie dużo lepiej. Największą wadą Gerarda są pojedynki jeden na jeden, jest tak słaby, że czasem zastanawiam się czy ja nie poradziłbym sobie lepiej, naprawdę. Ostatnimi czasy ogrywa go praktycznie każdy i to na różne sposoby.
0
kaamil1910
Masz jakiś wzór na podstawie którego wyliczyłeś, że Tello jest dwa razy słabszy ? Rozumiem, że do zmiennych nie wliczają się bramki i asysty, zatem co ? Bieganie za trzech ? Podciąganie spodenek i getrów ? Długość wąsa ?
0
kaamil1910
W czym go biją na łeb ? W swojej nieudolności ? To na pewno.
0
KingLeonidas
Bo oni mają inne zadania na boisku :E
0
Na miejscu Pedro czułbym się trochę nieswojo, żeby nie powiedzieć źle. Prawie dwa razy więcej minut na boisku (1763 do 902), a bramek i tak mniej. Gdyby tak obdarzyć chłopaka jeszcze większym zaufaniem to naprawdę mielibyśmy skrzydłowego z prawdziwego zdarzenia.
0
Duju69
Już naprawdę nie wiem kiedy i kto pisze o nim z przekąsem, czy nie. Takie cuda na kiju tutaj się wyprawiają, że czekam tylko aż zacznie się go chwalić za ładnie podciągnięte portki.
0
Duju69
"Takie pytanie, jak ustawimy Busquetsa jako ŚN i będzie nieskuteczny,
to też będziemy pisać że jest do niczego skoro nie strzela 10-20 bramek w lidze ?"
Dokładnie tak. Co w tym dziwnego ? Skoro ustawia się gościa na środku ataku to oczekuje się od niego bramek. Proste jak budowa cepa. Nieistotny jest fakt, że jego naturalna pozycja jest zgoła inna. W przeciwnym razie nikt już nigdy nie powinien mieć pretensji do Songa, czy Adriano, którzy grają na nieswoich pozycjach.
Poza tym, Sanchez ustawiany jest jako skrzydłowy, tak dla Twojej informacji. Czasem zejdzie na środek na kilka minut, ale zdecydowaną większość boiskowego czasu spędza przyklejony do linii.
0
OscarM
Zdziwiłbyś się, przypomnij sobie bramkę Adriano z Atletico. Iniesta zrobił przerzut do Brazylijczyka, ten przebiegł kilkanaście metrów i odpalił torpedę, która prawie wyrwała siatkę, a asysta poszła na konto Hiszpana.
0
KingLeonidas
Jeśli po tym sezonie się z nim nie pożegnają. W przypadku przyjścia Neymara nie widzę innej opcji, niestety. Cały czas jest Pedro, który nie wiedzieć czemu, w dalszym ciągu ma specjalne względy u trenera i to on wychodzi w najważniejszych meczach. Sanchez, Villa, wraca Afellay i Cuenca (sic!), który był pupilkiem trenera. Czarno to widzę, a szkoda, bo dla mnie Tello już powinien być podstawowym zawodnikiem.
0
Armandi
Od samego początku moim faworytem pozostaje Courtois. Pomarzyć zawsze można, jednak Chelsea raczej go nie puści. Podobno chcą żeby od przyszłego sezonu przeniósł się już do Premier League. Nic nie stoi na przeszkodzie żeby spróbować, niestety jak widać zarząd ma już swojego faworyta.
0
Armandi
Tak dobrze nie ma, ciężko połączyć te trzy czynniki. Trzeba włożyć trochę siły w negocjacje i przede wszystkim, chcieć zapłacić za bramkarza godziwe pieniądze, a nie iść na łatwiznę i szukać w Hiszpanii w zespole, w którym nie ma numeru jeden, a bramkarze bronią na zmianę.
Z takim podejściem to na obronę też dostaniemy kogoś pokroju Iñigo Martíneza, co by było taniej.
0
To chyba jakiś niesmaczny żart... Jest tylu świetnych bramkarzy, a oni zagięli parol na takiego średniaka.
0
Ta obrona się nie zmieni dopóty, dopóki nie pozyskamy stopera z prawdziwego zdarzenia. To nie jest spowodowane brakiem Puyola, czy Mascherano. Z nimi wyglądało to identycznie. Śmiesznie to wygląda gdy praktycznie każde wyjście rywala z akcją kończy się zagrożeniem pod naszą bramką.
Mam tylko nadzieję, że nie poskąpią grosza i sprowadzony zostanie ktoś najwyższej klasy, a nie tani substytut ograny na boiskach La Liga. Prawda jest taka, że tutaj nie ma dobrych obrońców.
0
Cochise
Zapewne jest jakiś przepis stanowiący o tym w jakiej kolejności brani są wtedy zawodnicy pod uwagę w kontekście tego, kto będzie wyznaczał linię spalonego. Poza tym nikt nie broni przeprowadzeniu komuś solowej akcji ogrywając 9 pozostałych :D
0
karci0
Poza tym to chyba oczywiste, że bramkarz w momencie wyjścia do piłki staje się ostatnim obrońcą. Za nim może stać i cała reszta zawodników, to jest nieistotne. Santana jest za bramkarzem, spalony.
0
karci0
Nie dlatego. Idąc za pewną witryną.
Spalony jest wtedy, gdy zawodnik znajduje się bliżej bramki niż przedostatni zawodnik drużyny przeciwnej. W tej sytuacji ten gość w bramce jest "bramkarzem", a bramkarz jako "ostatni obrońca" wyznacza linię spalonego.
0
karci0
Racja, mój błąd. Masz lepsze.
http://i3.ytimg.com/vi/jVWE_tCPupE/mqdefault.jpg
0
Gdzie Wy tu widzicie spalony ?
http://sphotos-a.xx.fbcdn.net/hphotos-prn1/c0.0.403.403/p403x403/564181_601186009921619_580380916_n.jpg
0
pu50
Dobrze wiedzieć, że cały czas żyłem w błędzie, myśląc, że wystająca sylwetka zawodnika poza linię spalonego to spalony. Okazuje się, że nie. Ciekawa teoria.
0
ajep
Tylko jemu nie wystawała głowa, a cała sylwetka.
http://assets.sbnation.com/assets/2449625/Malaga_Offside.png
Narysuj sobie linię w paincie.
0
Całe szczęście, że ta śmieszna Malaga nie awansowała dalej bo to był skandal. Przypominało to czasami mecz Barcelony z Chelsea. Malaga się broni, a BVB atakuje. Ten dwumecz powinien się rozstrzygnąć już na La Rosaleda, niestety Goetze i spółka zapomnieli na ten mecz wyregulować celowniki. Wczoraj było podobnie, do tego doszedł mecz życia (?) Willy'ego. Co się odwlecze to nie uciecze, w końcówce Malaga jak skończeni frajerzy żegna się z LM. Rozegrali doliczony czas jak QPR w tamtym roku, gdy Aguero zapewnił City tytuł BPL. Gorzej się nie da.
0
kamilg221
Sanchez dobił jego uderzenie, to nie jest asysta.