Geble
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Mysłowice
43 obserwujących
11 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Zaraz zlejemy jakiegoś ligowego ogora i każdy zapomni o transferach. Taka prawda. Przede wszystkim trzeba coś zrobić z tymi bezproduktywnymi podaniami bo brak celnego strzału przez 90 min to trochę kpina.
0
Może nie jestem trenerem, ale wydaje mi sie, ze mogliby spróbować oddać jakiś strzał.
0
45 minut bez żadnego strzału zawsze na propsie.
0
Do nowego Eto'o to brakuje mu jakichś 20 kg. Póki co bardziej przypomina Yakubu.
0
Nie rozumiecie, Pedro to zawodnik, który strzela same ważne bramki, przeanalizujmy zatem obecny sezon. Jedna, druga, trzecia, czwarta, piąta... A nie, czekaj... Wciąż jedna z PSG.
0
To wszystko i tak nic w porównaniu z tym co wczoraj zrobił Van Persie. Tylko on potrafi tak uderzać z woleja.
http://cdn.bleacherreport.net/images_root/article/media_slots/photos/000/824/219/vanpersiegoal_original.gif?1366666927
0
Laim
Dzięki, bałem się, że zagra już dzisiaj. Całe szczęście jesteś na posterunku kapitanie.
0
KingLeonidas
Podobno chodzi o zajęcie wszystkich czym innym niż oszustwa podatkowe Hoenessa, o których od wczoraj trąbi cała Bawaria. Mieli ogłosić pod koniec sezonu, no ale widzisz, siła wyższa :)
Swoją drogą niezły sprzedawczyk z niego, miesiąc temu zapewniał, że nigdzie się nie rusza, wybuduje dom w Borussii, a powąchał trochę zielonych i gotowe.
0
Kapitan hawk
Na oficjalnej witrynie Borussi też jest.
0
Kurde Goetze w Bayernie. Mam nadzieję, że Tito o tym wie i ustawi taktykę pod skurkobańca !
0
juliancarax
Raz na rok to i karabin sam wystrzeli. Ja mówię o jego sezonie jako całokształcie. Nie powiesz mi, że jedna ważna bramka w przeciągu całego sezonu poprawi jego wizerunek.
0
Unique
Dlatego w tak ważnym meczu zagra Pedro, u którego nie ma ani statystyk ani dobrej formy.
0
Jakiś tam sentyment do Wengera i kolegów z Emirates na pewno ma więc wątpię żeby zasilił ekipę KFC :)
0
Jeśli już mowa o piłkarzach i ich coming outach, polecam ciekawy tekst mojego ulubionego komentatora C+. Całkiem niedawno o tym pisał.
http://rudzki.blog.onet.pl/2013/01/28/gej-w-pilkarskiej-szatni-a-zwiazki-partnerskie/
0
Kolejny światowej klasy obrońca, o którym od kilku miesięcy mówi zarząd. No litości.
0
BTW, wybitna gra nogami Valdesa urosła już do rangi mitu, podobnie jak swojego czasu czarna robota wykonywana przez Keitę.
0
Saviola88
Co prawda nie bawię się w plusy/minusy, ale z chęcią kogoś wyręczę. Swoją drogą, nie wiem co się przejmujesz tymi kwadracikami.
Lepszego dla Barcelony GK nie ma. Domyślam się, że chodzi o grę nogami. No bo o co innego może chodzić. To teraz tak na poważnie ? Czy umiejętność podania piłki na 10 metrów po ziemi do zbiegającego do boku obrońcy wymaga spędzenia dzieciństwa w szkółce Barcelony ? Nie sądzę.
Jeśli wykluczyć ten jeden jedyny argument to wtedy pojawia nam się cała masa bramkarzy, który są w stanie zastąpić Victora i to w taki sposób, że będzie nam się wszystkim żyło lepiej. Nam, a przede wszystkim obrońcom, którzy nie będą musieli myśleć, czy przypadkiem nie zacznie się kiwać, albo nie poda komuś pod nogi.
0
Nikt nie chce najlepiej grającego nogami bramkarza ? No jak to jest możliwe ?
0
Katalończyk
Busquets mógł tam nawet trafić z Podbeskidzia. Co mnie to interesuje ? Tak samo co ma za znaczenie, który to był sezon Toure ? Mógł być nawet i dziesiąty. Nie zrozumiałeś kompletnie nic z tego co napisałem. Ja mówię o rybkach, a Ty o akwarium. Innymi słowy, ja mówię o niezdrowej rywalizacji, a Ty o niedoświadczeniu Sergio. Jakby to miało jakiekolwiek znaczenie w kwestii pomijaniu Toure. Iworyjczyk dwoił się i troił, a grał i tak Hiszpan.
Do tematu Keity nie wracam bo robiłem to już zbyt często na przestrzeni ostatnich lat, nie warto. Tak więc tak po prostu jebłem.
0
Katalończyk
Tak, lepszy. Busquets mógł wycierać mleko spod nosa gdy wchodził do tego zespołu. Każde jego pojawienie się na boisku zwiastowało katastrofę. Nie pamiętasz jego początków ? Przecież o tym mówimy, a nie o czasach obecnych. Toure wycierał nim podłogę, a i tak w nagrodę w kolejnym meczu siadał na ławce. Według Ciebie to było ok ? W porządku, każdy ma swoje zdanie.
Keita był fatalny, a jego domniemane wykonywanie czarnej roboty przejdzie do historii na tej stronie. Coś o tym wiem. O tym, że Keita był pupilkiem najlepiej niech świadczy fakt, że wraz z Pepem odszedł także Keita.
0
u99artur
Świetnie to ująłeś, niestety niektórym nic nie pomoże i raczej nic to nie zmieni :(
0
KingLeonidas
Nie gra jak w Arsenalu bo póki co ani razu nie grał na tej pozycji, na której jego grą zachwycali się wszyscy na wyspach. Dopóki nie zacznie dostawać szans grając np. za Xaviego, dopóty nie zobaczymy tej wersji Kameruńczyka, o której piszesz. Trochę to przykre, że doskonale wiedzieli iż Alex spisuje się rewelacyjnie grając jako b2b, a tutaj na siłę znowu upychają bo zaraz przed obrońcami. Nie jestem w stanie tego pojąć.
0
u99artur
Nie no, są takie nie do wyjęcia :D Chociażby wczorajszy gol Diame, czy pocisk Luiza w meczu z Fulham :D
0
u99artur
Ja jeszcze kilka lat temu byłem często kibicem Realu podszywającym się pod kibica Barcelony :)
Co do Valdesa, cóż, pamiętam tyle obron piłek po rykoszetach (dużo gorszych), że ciężko mi się zgodzić, ze stwierdzeniem, że definitywnie nie było to do wyciągnięcia.
0
Saviola88
Widać, że nie grasz w piłkę - Widać, że nie masz mózgu.
Widzisz analogię, czy nie bardzo ? Swoją drogą kolejny raz tylko utwierdzasz mnie w przekonaniu, że ciężko z Tobą podyskutować. Wpierw zakładasz, zupełnie przypadkowo, że ktoś nie gra w piłkę i tym zdaniem chcesz pokazać, że Twoja racja jest Twojsza. No pewnie, pomyliłem strony, wydawało mi się, że jestem na witrynie poświęconej miłośnikom baletu. W dalszej części zwracasz się do kogoś per "dziecieku" nie mając kompletnie pojęcia do kogo piszesz. To kolejny przykład próby pokazania swojej wyższości takimi płytkimi tekstami. Mogliśmy normalnie podyskutować, ale musiałeś użyć tego feralnego stwierdzenia. No po co ?
0
KingLeonidas
Oficjalnie Alex Song jest bratankiem dla Rigoberta, czyli synem jego brata. Idąc dalej, Rigobert jest jego wujkiem :D
juliancarax
Znowu coś Ci się pokręciło. Skoro Song gra słabiutko to nie wiem jakim słowem określić grę Pedro, czy Sancheza.
Nie mówię, że jego gra urywa dupę, a na sam jej widok czasem popuszczam w majtki, ale pisanie, że gra słabiutko to trochę nadużycie. Wystarczy przeanalizować jego oceny w przekroju całego sezonu. W każdym meczu po prostu solidny, bez fajerwerków. Kilka występów bardzo dobrych. W żadnym nie zagrał katastrofalnie, co niektórzy próbują tutaj przeforsować.
Sorry, pamiętaj, pupilków się broni :D
0
Rigobert Song jest wujkiem Alexa, a nie kuzynem.
0
Saviola88
Chciałem podyskutować, ale "Widać że nie grasz w piłkę". No sorry, widać, że nie masz mózgu.
0
Bramkarz Getafe jest chyba zapalonym graczem piłki kopanej ze stajni EA. Tylko tam takie fleje wpadają w krótki róg.
0
karaś
Nikt nie neguje tego, że był rykoszet. Niezaprzeczalną kwestią jest natomiast fakt, że po odbiciu piłka nie odleciała od Victora na kilka metrów, a była tuż obok niego. Wystarczyło się rzucić w jej stronę (wiem, był rykoszet i był zdezorientowany), a nie robić mostek. To naprawdę było do wyjęcia i nie był tam potrzebny Wakabayashi.