Geble
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Mysłowice
43 obserwujących
11 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Spodziewałem się, że ten mecz może tak wyglądać, głównie ze względu na obecność w środkowej strefie Luiza Gustavo i Paulinho. Busquets po raz kolejny potwierdza, że w meczach z silnie obsadzonym środkiem jest kompletnie bezproduktywny. Tutaj aż się prosiło o Javiego Martineza do pomocy. Jak widać mecz z Bayernem nie był przypadkowy. Powolne klepanie w środku boiska na silnych ekipach przestaje robić wrażenie. Brak elementu zaskoczenia powoduje, że rywale po prostu stoją i patrzą jak Xavi z kolegami podaje po obwodzie, następnie piłkę bierze Iniesta i próbuje coś zrobić sam bo ma dość jałowej tiki-taki.
Del Bosque musi otworzyć się w końcu na nowe opcje. Ma ogrom możliwości, a dalej próbuje grać środkiem bez względu na to z kim przychodzi mu się mierzyć. Wieczne wystawianie kolegów z Barcelony i Realu w połączeniu z Torresem/Soldado/Silvą/Matą powoduje, że chcąc nie chcąc grają podobnie do Barcelony. Może będzie to jakiś wstrząs i coś się zmieni.
Do 70 minuty meczu czekałem na bezpośredni pojedynek Neymara i Pique. Już przy pierwszej okazji ośmieszył Gerarda i jednym zagraniem obnażył wszystkie jego wady. Dodając do tego katastrofalną postawę przy pierwszej bramce mamy jak na tacy całą jego formę z zakończonego niedawno sezonu. Tak sobie myślę, że Thiago Silva nic nam nie da jeśli Pique dalej będzie sadził takie kartofle w obronie. Przecież się nie rozdwoi i nie będzie go wyręczał, a przy okazji robił swojej roboty.
0
Tam nie ma żadnych wytycznych. Ubzduraliście sobie jakieś głupoty, żeby bronić swojego kandydata. To jest nagroda dla najlepszego zawodnika na świecie. Kropka.
0
To jest oczywiste, że nie pójdzie do Realu, gdyż narzeka, że dostaje mało szans, a tam dostawałby ich niewiele więcej niż tutaj.
0
Nie widzę analogii. Granie na boisku położonym kilka tysięcy m.n.p.m. nie ma nic wspólnego z grą w upale przy dużej wilgotności. Tam brakuje tlenu, a tutaj po prostu organizm męczy się szybciej.
0
Po trzecie według mnie od ubiegłorocznego Euro (z wyjątkiem finału rzecz jasna) grają mega nudną piłkę z pojedynczymi przebłyskami w postaci zrywu Iniesty. Na tę reprezentację w 2008 i 2010 roku patrzyło się z rozdziawioną gębą, a teraz? Marzę by w końcu ktoś podał do przodu bo wieczne klepanie wszerz nic nie daje. Wczoraj w pierwszej połowie pod bramką Buffona nie działo się nic. Zaczęło się dopiero gdy Włosi oddychali rękawami.
0
No Gerard nie nadaje się do pojedynków z takimi zawodnikami. Cristiano robi z nim co chce, więc Neymar powinien mieć jeszcze łatwiej.
0
Myślę, że Del Bosque powinien pomyśleć nad wystawieniem na prawej stronie obrony Ramosa. Neymar będzie wtedy biedny, bo przy nim sobie nie poszaleje. Do środka obrony obok Pique śmiało można wstawić Martineza, który w starciach z Fredem mógłby sobie radzić na luzie.
0
Byle nie skończył pod jego skrzydłami jak Bojan. Też miało być cacy bo idzie do Lucho, a wszyscy wiemy jak wyglądała jego przygoda w Romie. Wpierw to LE musi udowodnić, że ma pojęcie o trenerce, bo jak zespół będzie grał słabo, to i Rafinha będzie miał problem. Enrique dostaje drugą szansę, niech ją wykorzysta.
0
Ogień w oczach swoją drogą, ale mogliby mu "załatwić" trochę masy, bo cóż mu było z tego ognia, jak od takiego Gonzaleza i Cavaniego odbijał się jak od ściany w momencie gdy chciał walczyć bark w bark. Wszystko jest super, ale mógłby trochę przystopować z okazywaniem bólu po faulach bo z Urugwajem trochę zakrawało na śmieszność. Wyskakiwanie w górę jak gdyby urwało mu nogę, a w powtórce widać, że lekko go poskrobali po łydce. Nienawidzę takiego zachowania, już mamy Busquetsa, to mi wystarcza. Ma w sobie coś z Cristiano. Ja to odbieram w ten sposób, że zamiast biec dalej jak ktoś ich dotknie to wolą w akrobatyczny sposób upaść bo wydaje im się, że w ten sposób pokażą światu jacy są zajebiści, że inaczej niż faulem nie da się ich powstrzymać. Messi ma wyłożone, biegnie dalej.
0
Chyba nie zrozumiałeś tego zdania.
0
http://2.bp.blogspot.com/-EgH6kLFRF5M/UB4__CtrfwI/AAAAAAAAEaQ/9iH4Y81z7Hk/s1600/23471605.jpg
0
Myślę, że z racji moich zainteresowań oraz wykonywanego zawodu po prostu lubię mieć wszystko rozpisane czarno na białym, stąd też moje pytanie :) Sam też jestem po części jak komputer i rozumuję zero-jedynkowo. Coś jest czarne, to jest czarne, coś jest białe to jest białe, nie doszukuję się drugiego dna. Tak po prostu zrozumiałem ten felieton, okazuje się jednak, że błędnie. Niestety, choćbym bardzo chciał to sympatyczny Pan z wąsem od dwóch lat kompletnie mnie nie przekonuje. Samo zasuwanie w pressigu to jedno, ale wypadałoby też wyczarować czasem coś z przodu.
Pozdrawiam ;)
0
Może źle zrozumiałem to przesłanie, ale czy autor sugeruje nam, że nieważna jest forma zawodnika, a najważniejsze jest przywiązanie i fakt, że wychował się w La Masii? Każdy kto twierdzi inaczej, czyli patrzy głównie na formę, powinien zacząć kibicować innej drużynie? Kompletna bzdura przecież. Od razu zaznaczam, że możliwe iż pokrętnie zrozumiałem to co autor miał na myśli bo tak naprawdę ciężko znaleźć tutaj argument, który przemawiałby za tym aby Pedro dalej grał w wyjściowym składzie. Sam romantyzm to chyba zbyt mało. To prawe skrzydło ma żyć, a ono od dwóch lat jest po prostu martwe, no chyba, że pojawi się tam Tello.
0
Nie lubię tego argumentu, bo jest kompletnie nieadekwatny do zaistniałej rzeczywistości. Ilekroć mikrus przechodzi do PL to wszyscy wszem i wobec wieszczą mu złamania z przemieszczeniem. Mata, Silva, Pablo, Hazard, Oscar. Każdy z nich robi furorę i wręcz ośmiesza osiłków z PL.
0
Współczuję Neymarowi starć z Ramosem, ale jednocześnie nie mogę się doczekać jego pojedynków z Pique. Myślę, że Gerard będzie miał problem z błędnikiem. Zawsze blado wygląda w starciach z szybkimi i zwinnymi zawodnikami.
0
Tello > wszyscy skrzydłowi tego zespołu.
0
Z tym, ze to aktorzenie bylo dzisiaj tragiczne, nawet nie mierne. Sanchez przynajmniej nie wyskakuj w powietrze jak gdyby obok niego wybuchla mina przeciwpiechotna. To jest niepotrzebne. Nie kwestionuje jego wkladu w gre bo jest ogromny ale jednak cos w tym jest, ze ma sklonnosci do naginania rzeczywistosci. Jutro internet bedzie pelen memow.
0
Jeśli miałbym użyć mojej ulubionej formy zobrazowania czyjegoś zachowania, tutaj najlepiej chyba pasowałoby to:
http://img.myepicwall.com/i/2013/05/afd0f4d5c611820d85f5052ef7f55a81.gif
A tak całkiem serio, za bardzo się tym chyba przejmujesz. Nie jesteś na stronie od wczoraj, więc wiesz czego się spodziewać. Nie ma co sobie głowy zaprzątać takimi ewenementami. Pis joł \o/
0
W przypadku raczej pewnego odejścia Suareza (do Realu?) jego szanse na grę będą zdecydowanie większe. Opcja wydaje się interesująca, głównie ze względu na trenera. Rodgers sprawił, że Liverpool zaczął prezentować w końcu swój styl, który niektórzy w Anglii porównują do Barcelony. Swobodne konstruowanie akcji i duża wymienność pozycji. Sukcesów co prawda nie było, ale na mecze Liverpoolu w ubiegłym zawsze patrzyło się z przyjemnością. Nie wiem jak to będzie wyglądać po odejściu Suareza, bo co by nie mówić, Urugwajczyk był dla L'poolu tym kim dla nas jest Messi.
0
Cochise
Wszystko się zgadza, ale "nigger" to nie Murzyn, a czarnuch. Tutaj jest już ewidentny wydźwięk pejoratywny.
0
Warto jeszcze dodać, że kilkanaście lat temu słowo Murzyn było traktowane w naszym kraju całkowicie naturalnie. Nie wiem skąd przyszła ta moda na traktowanie tego wyrazu po macoszemu.
0
Mateć
Chodziło mi jedynie o to jedno słowo. Przecież kolega, który nazwał go rasistą nie odnosił się do choroby. Stąd moje pytanie. Samo słowo, o które tak się wielce rozchodzi nie ma wydźwięku pejoratywnego, więc nie widzę podstaw by nazywać kogoś rasistą. Zupełnie inna kwestia to całkowity wydźwięk całego zdania, ale przecież nie na ten podstawie został wydany "werdykt". Jeszcze kilka lat i na słowo Afroamerykanin usłyszymy, że jesteśmy rasistami.
0
Od kiedy słowo "murzyn" ma wydźwięk pejoratywny?
0
Niestety tego myślenia chyba nigdy się nie wyzbędziemy. Każdy wychowanek, który odchodzi typowany jest na mega gwiazdę światowego formatu i na pewno będziemy go musieli odkupić za 342 miliony za 5 lat. Póki co za grube miliony odkupiliśmy jedynie Fabregasa.
0
Z kątowni.
0
Co to za bramkarz ten Sklad marzenie? Nie kojarzę typa.
0
Zawsze może być tak, że Valdes nie doszedł do porozumienia z klubem, który starał się go kupić, bo na ten przykład nie pasowała mu tygodniówka. Klub ma związane ręce, bo przecież nie wyrzucą go za drzwi.
0
Zapewne jest tak, że żaden interesujący go klub się po niego nie zgłosił, a do Naprzód Wejherowo raczej mu nie spieszno.
0
Gdyby nie ta nieszczęsna kontuzja to Afellay zapewne wracały do Nas jako najlepszy zawodnik Schalke. Naprawdę szkoda mi chłopaka. Pierwsze dwa, trzy miesiące w drużynie z Zagłębia Ruhry były fantastyczne, był motorem napędowym i niejednokrotnie swoimi bramkami przesądzał o wynikach rywalizacji.
0
Przykład Bojana jest kompletnie nie na miejscu. Nie grał bo szło mu średnio, żeby nie powiedzieć źle.