Gaspar
Dołączył/a: luty 2012
Teresin
39 obserwujących
20 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
6
BBC Sport i Sky Sport, opierając się na informacjach, a raczej plotkach, z Daily Express mówi, że Barca włączyła się do walki o Matsa Hummelsa. Niemcem zainteresowane są również Czerwone Diabły.
Hummels to niezły obrońca, ale szklany. To jego największa wada. Poza tym zobaczymy ile prawdy jest w tych doniesieniach.
0
To jest smutne. Ten Pan odcisnął tak duże piętno w klubie, przeżył dwa Dream Teamy, wraz z drużyną cieszył się ze wszystkich (jak do tej pory) tryumfów Barcy w LM i można pisać więcej. Ciekawe o co poszło, pewnie powiedział prawdę na jakiś temat zarządowi, która wybitnie im nie przypasowała, ale to tylko domysł.
2
Już wielokrotnie było to pisane- komentarze powinny być zablokowane droga redakcjo!!!
1
Argentyna pokazała, że potrafi trzymać się dyscypliny taktycznej, co mnie, osobiście, zaskoczyło. Nie dali Belgom nawet jednej klarownej sytuacji, a to na poziomie ćwierćfinałowym jest dużym osiągnięciem, tym bardziej, że zdołali zatrzymać Belgię- ekipę, która tworzyła sobie chyba najwięcej sytuacji spośród wszystkich drużyn grających na Mundialu. Teraz czeka ich trudna przeprawa z Holendrami, chociaż nie taki diabeł straszny jak go malują. Van Persi, jeden z liderów, nie wytrzymuje fizycznie tego turnieju, z kolei obrona Oranje, mimo twardej gry, jest dosyć wolna i mało zwrotna. Mieli dużo problemów z ruchliwymi Meksykanami. Argentyna ma szybki atak, ci zawodnicy, pod względem technicznym, są na najwyższym poziomie, dlatego dobre wykorzystanie Messiego, albo Lavezziego może dać Albicelestes awans do wielkiego finału. Oczywiście pod warunkiem tak samo zdyscyplinowanej gry w defensywie, jak w meczu przeciwko Belgom.
O ile pierwszy półfinał to dla Niemców formalność, o tyle drugi z półfinałów zapowiada się ekscytująco.
Co do meczu Brazylia-Niemcy. Zobaczycie ile jest wart Luiz bez Thiago Silvy. Tę parę można porównać do pary Puyol-Pique. Dopóki Puyol trzymał wszystko w ryzach, cała obrona, łącznie z Pique, grała na najwyższym poziomie. Zabrakło Puyola i wszyscy dobrze wiemy jak forma Pique poszła w dół. To samo będzie z Luizem i obroną Brazylii. Nie będzie obok lidera, kapitana i cała obrona pójdzie w rozsypkę, tym bardziej przy mega zdyscyplinowanej i uniwersalnej grze Niemców.
3
Wolałbym solidnego obrońce.
2
Nie raz, nie dwa. Tylko oczywiście nie w minionym sezonie.
1
I co, sam byś pojechał do Katalonii i przejął Barce?
0
Podobno widziano Pedro jak wychodził z ośrodków treningowych z zapakowanymi rzeczami. Nic dziwnego, skoro usłyszał takie słowa.
A tak na poważnie to wcale nie głupia opcja. Pedro jest dynamiczny, zwrotny i oddany. Minusem może być jego mała siła fizyczna no i skoczność. Bądź co bądź, skoro ma być obrońcą, nawet bocznym, to powinien jako tako grać w powietrzu.
Bardzo ciekawa informacja.Poza tym nie zapominajcie o przypadku Łukasza Piszczka. Też z początku był napastnikiem.
3
Argentyna daleko nie zajedzie na tej "boskiej pomocy". Nie tworzą drużyny, grają praktycznie bez środka pola, a w grze defensywnej leżą i kwiczą. Co prawda każdy Polak wie lepiej, ale moim skromnym zdaniem Sabella popełnia bez przerwy ten sam błąd. Mając tak wycofanego Gago, nie wspominając o Mascherano, Argentyna powinna grać z kontry. Messi i di Maria mieliby więcej miejsca, a co to oznacza, to każdy mógł zobaczyć w 118 minucie. Gago jest bardzo głęboko wycofany, praktycznie nie rozgrywa, a mimo tego Argentyna ciągle bawi się w utrzymywanie się przy piłce. Coś czuję, że na Belgii ten fart się skończy.
Pozytywną stroną jest za to fakt, że Messi gra coraz lepiej. Nawet bym się ucieszył, gdyby Argentyna wróciła do domu po 1/4 finału.
7
Nie rozumiem gdzie widzicie problem. To już nie można być fanem Realu i przy tym podziwiać Messiego? Widać można, tylko nie w Polsce.
1
Jakby tak patrzeć na nazwiska to poziom czysto sportowy, najlepszej jak do tej pory formacji w Barcelonie spada na łeb, na szyje. Xavi- do końca nie wiadomo czy odejdzie, Fabregas odszedł. Przyszli Rafinha i Rakitić, a do tego zostaje Iniesta i Roberto. Finito.
Trener musi mieć jaja, żeby przeprowadzić takie czystki. Z jednej strony to dobrze, ale oby tylko sprawdziło się powiedzenie, że "nazwiska nie grają", a wtedy to wypali.
2
Haha, no ja nie mogę.
0
Brytyjskie media piszą o 80 mln funtów (!) + Alexis, ale pisze to Daily Mirror, plotkarska gazeta jak MD, albo Sport. Poza tym Suarez mówił nie raz, że w Liverpoolu ma wszystko to czego potrzebuje, tak więc to, że Sport pisze o "zaawansowanych negocjacjach" należy brać z przymrużeniem oka.
6
Zobaczymy co będzie po mistrzostwach. Póki co Barca nieźle się wzmocniła za dosyć normalne pieniądze, a do końca okienka zostały dwa miesiące z okładem. Nie ma co panikować, że Barca chce sprowadzić Mathieu. Po mundialu dojdzie zainteresowanie drugim stoperem, bo jakoś nie sądzę, żeby Marquinhos opuścił PSG, a granie trójką stoperów przez cały sezon jest ryzykowne. Cierpliwości ludzie. Jeszcze masa czasu.
0
Ok, ale chodzi mi o to, czy ExliFer ma jakiekolwiek pokrycie swoich słów, tj. czy widział jak gra, czy może jednak opiera się na wyciętych fragmentach z youtuba, czy na statystykach z FIFY. Jeśli nigdy nie oglądał tego Balanty w akcji to lepiej, żeby takich głupot nie pisał.
0
Zarywałeś noce, aby oglądać River Plate, czy gdzie on tam gra?
2
Może w końcu Pique ogarnie swoją grę, kiedy założy kapitańską opaskę w barwach senyery. To może okazać się dobry ruch.
Poza tym nie widzę Messiego w roli kapitana, nawet drugiego. Ok, jest liderem, ale dobrym kapitanem nigdy nie będzie.
0
Mam nadzieję, że zainteresują się jeszcze jednym stoperem, bo sam Mathieu to bardzo mizerne wzmocnienie. Tylko pytanie kogo mogą dokupić. Wyboru dużego nie ma. Jeśli już Barca będzie sprowadzała drugiego ŚO to i tak będzie on kotem w worku.
1
Myślę, że doszukujesz się niepotrzebnego. Gra Messiemu kompletnie się nie klei, zresztą jak całej Argentynie, ale wystarczy, że La Pulga dostanie kawałek wolnej przestrzeni i efekty od razu widać.
1
Mata ma odejść z reprezentacji? Fabregas? Kto ten artykuł pisał?
2
Można pisać o Messim różne, negatywne rzeczy, ale tą jedną akcją, gdzie w swoim stylu, mijając kolejnych przeciwników, strzelił piękną bramkę, pokazał, że ta stara wersja La Pulgi powoli wraca. Racja, to była jedna akcja, to była "tylko" Bośnia, ale po pierwsze, Bośniacy nie znaleźli się na Mistrzostwach przypadkiem, a po drugie taki rywal był dobrym przetarciem dla Argentyny, jak i dla samego Messiego. Poza tym sam Leo się odblokował strzelając tą bramkę, to było widać jak zaczął szukać gry. Dlatego myślę, że z meczu na mecz Argentyna będzie coraz lepsza i coraz bardziej niebezpieczna. To samo tyczy się Messiego.
0
No i na koniec nie uprzedzaj faktów. Koke nie przyjdzie, Marquinhos również. Okienko dopiero się zaczęło, dlatego nam pozostaje czekać, bo nie wiemy co się wydarzy. Co mi się nie podoba to to, że zarząd zamiast szukać i sprowadzać obrońców sprowadziło już dwóch bramkarzy i pomocnika za ponad 40 mln. Zgadzam się, że źle się dzieje, też nie podoba mi się umowa z Katarem, ale jako, że nie jesteśmy socios (zakładam, że nim nie jesteś) nie mamy nic do mówienia. Pozostaje nam mieć nadzieję, że w 2016 coś się zmieni na lepsze.
0
Po pierwsze neofaszyści, a nie neonaziści, jeśli już. Jakoś Katalończycy nie chcą doprowadzić do eksterminacji narodu hiszpańskiego i nie ogłaszają się rasą panów, a przynajmniej nic o tym nie wiadomo.
Adriano grał ze względu na kontuzje Alby, a nie dlatego, że był wyżej w hierarchii.
Dziwisz się, że odchodzą/chcą odejść gwiazdy zespołu, które w tym klubie wygrały już wszystko? Poza tym Puyolowi grać nie dawało kolano, Valdes sam chce odejść, nikt go nie wyrzuca, tak samo Xavi. Fabregas odszedł z powodu frustracji, dlatego wcale mu się nie dziwię. Był rzucany po różnych pozycjach, nie dostał zaufania, na jakie zasługiwał. To jest wina trenerów, a nie zarządu. Reszta nazwisk, które wymieniłeś nie mają czego szukać w Barcelonie, bo oni odstają poziomem czysto piłkarskim. Oglądałeś rezerwy? Widziałeś Banuza? Gomeza? Planasa? Espinose? Byli i są lepsi od nich, którzy bardziej zasługują na grę w pierwszym zespole, ze względu na lepsze umiejętności. Tello to inny przypadek, bo ja osobiście, do tej pory nie rozumiem jak ten piłkarz dostał się do pierwszej drużyny. Ale wracając, kiedy Ci młodzi Katalończycy i nie tylko przychodzili do La Masii, to nikt im nie obiecywał, że będą grali w pierwszym zespole. Oni dobrze zdają sobie sprawę z tego, iż tylko wybrańcy się tam dostaną. Zamiast zasypywanie nazwiskami piłkarzy mocno przeciętnych na Twoim miejscu dałbym przypadek Thiago, gdzie zarząd spieprzył po całości.
1
Ale bzdury piszesz. Nawet ja nie jestem aż tak anty wobec obecnego zarządu.
0
Messi musi mieć wsparcie środka pola i skrzydłowych. Wtedy gra jak z nut, kiedy otoczony jest grajkami, którzy wiedzą co mają robić i przede wszystkim umieją to robić. Neymar przetarł się już w Europie, dlatego można mieć nadzieję, że jego drugi sezon będzie dużo lepszy niż pierwszy i pomoże Leo (mimo wszystko uważam, że ma za małą masę, by grać w Europie, powinien jej trochę złapać), Alexis nie zawsze rozumie o co chodzi w grze Barcy, czasem się gubi, ale umiejętności jak najbardziej ma. Pedro rozumie filozofie Barcy, ale nie potrafi jej wcielić w życie od 3 sezonów. Na Inieście można polegać, bo wg mnie on nigdy nie schodzi poniżej pewnego poziomu, a Rakiticia i Rafe niedługo zobaczymy w akcji.
Poza tym w niektórych meczach widać, że fałszywa dziewiątka już nie działa jak należy, dlatego przydałby się klasyczny napastnik. Mimo tego nie powinien on być sprowadzany przed stoperem, albo dwoma. To obrona musi być priorytetem i to na nią powinny iść największe fundusze. Póki co Barca jest ponad 7 mln w plecy odliczając transfer Ceska. To nie dużo jak na taki klub, dlatego nie nic nie przeszkadza w wydawaniu dużej sumy na STOPERA, a nie napastnika.
0
Wychodzą z założenia, że najlepszą obroną jest atak.
1
Pedro swoją grą i tym uśmieszkiem coraz bardziej mnie irytuje. Jest jak natarczywa mucha- jest wszędzie i każdego denerwuje, a pożytek z tego żaden.
Iniesta mimo niedokładności i braku formy próbował wziąć grę na swoje barki. U niego nie było widać wypalenia, widać było, że chciał coś zrobić.
Obok Costy bardzo zawiódł David Silva. To nie ten sam piłkarz, który biega w koszulce City. Mnóstwo strat, głupich, nieprzemyślanych podań. Zupełnie jakby to ktoś inny założył koszulkę z nazwiskiem Silvy na plecach.
2
Jakby tak pomyśleć to- Barca na przyszły sezon ma w pomocy Inieste, Rakiticia, Rafe Alcantare, Sergiego Roberto. Xavi prawdopodobnie na wylocie, dos Santos również. Barca zatem zostaje z czterema pomocnikami, którzy mają obsadzić dwie pozycje, zakładając, że Enrique nie zmieni ustawienia. Jeden z nich jest światowej klasy piłkarzem, jednym z najlepszych, drugi ma zadatki (!) by wejść do tego zacnego kanonu, trzeci ma jeden (!) dobry sezon w ligowym średniaku, a obecność czwartego opiera się na zaufaniu trenera. Jeśli zarząd wyda 60 mln euro na pomocnika, jeśli w ogóle sprowadzi Koke przed kupnem obrońcy z prawdziwego zdarzenia to ten cały szanowny zarząd pokaże jak bardzo jest nieudolny.
Trzy lata Barca gra z Mascherano na stoperze. Trzy lata temu Barca mogła uprzedzić City, sprowadzić Kompanego przed przedłużeniem umowy. Nie zrobili tego. Trzy i dwa lata temu Barca mogła sprowadzić Thiago Silve. Ale po co? Jest Mascherano!
Oczywiście, jakość gry obronnej zależy od dyscypliny taktycznej całego zespołu, ale jeden z tej dwójki stoperów dałby pewność Barcelonie, pewność porównywalną do tej, którą dawał Puyol. Teraz są nie do wyjęcia, a kolejnych takich liderów obrony na rynku obecnie nie ma.
Co więcej, to "malutkie" niedociągnięcie sprawia, że Barca jest pod ścianą. Ograniczony budżet, trenerzy korzystają z Ceska w taki sposób, że ten postanawia uciekać, Xavi najpewniej odchodzi, a tu potrzeba dwóch bramkarzy, nawet trzech obrońców (w przypadku odejścia Alvesa), klasowego pomocnika i podobno również napastnika.
Jeden klasowy obrońca sprowadzony w odpowiednim czasie, a ile by dał, przede wszystkim, spokoju i możliwości w sprowadzeniu takiego Koke. Teraz Barca sprowadzając jakiegokolwiek stopera musi się modlić, aby ten wypalił, poniósł presję.
Wielkie brawa dla Zubiego i tego całego pseudo zarządu.
0
Zejdź na ziemię.
2
Nowego Xaviego nie będzie. Taki zawodnik jakim nadal jest Generał to unikat. Co zaś tyczy się Koke- można pomarzyć. Barca nie dość, że musiałaby zapłacić wysokość klauzuli, czyli 60 mln, to jeszcze musiałaby ponownie (drugi raz po Neymarze) zaburzyć hierarchie w drużynie. Po prostu trzeba by było zaproponować Koke ogromne wynagrodzenie. Co innego miałoby skłonić piłkarza, który miałby przejść do drużyny, jak okazało się w poprzednim sezonie gorszej, jak nie kasa?
Barcelona nie ma szans.