FCBandOL
Dołączył/a: czerwiec 2013
9 obserwujących
16 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Oczywiście że tak.
Za sam wokal - a nie ma wątpliwości Michał śpiewa wspaniale - należało się nam 50+ punktów... Ale nie lepiej dać nam 7 -,-
Chwalili nas zagraniczni dziennikarze itd...
Ja już sam nie wiem - może oni nas po prostu nie lubią? :/
2
A tak swoją drogą - lekkie zmiany w tegorocznym głosowaniu na ESC wyjdą nam na duży +
Teraz już jury nie ma aż tak wielkiej władzy.
Wszak głosy Jury i Widzów są liczone i pokazywane oddzielnie.
Dzięki temu jak np. Irlandia chce nam dać 12 to nam da nawet jeśli ich jury uważa nas za najgorszych - kiedyś było to uśredniane i w rezultacie dostalibyśmy... 0 -,-
Na obecnych zasadach np. Cleo - z pewnością znalazłaby się w TOP10.
8
8 miejsce Michała Szpaka na Eurowizji to i tak ogromny sukces jak na SKANDALICZNE zachowanie jury... 7 punktów -,-
Serio ku***?
Biorąc pod uwagę że bukmacherzy widzieli nas na 18 miejscu a mamy 8 - duży postęp.
Generalnie na ESC zawsze problemem będą zasady głosowania.
Bo po 1 - ludzie:
-w 70-80% nie mają pojęcia o muzyce
-głosują w dużej mierze imigranci (dlatego my np., zawsze będziemy mieć wysokie miejsce od widzów)
A po 2 - jury:
-polityczne w ch**
-często nieobiektywne ( ja wiem że utwór Michała to nie jest mistrzostwo świata ale z 50-80 punktów mu się należało jak psu buda - prosta matematyka i jesteśmy na 5 miejscu :/ )
Co do wygranej Ukrainy.
Bardzo dobry, oryginalny i nie Eurowizyjny utwór z przesłaniem, mówiący o czymś - na moje muzycznie Ukraina zmiażdżyła Rosję i większość stawki.
Ale szczerze - życzyłem jej 2 miejsca bo wolałem Australię(IMO najlepsza).
W Ukrainie trochę mnie boli to jak polityczny jest to utwór... Ponoć na ESC zakazane są polityczne utwory.
Może za rok powinniśmy wysłać np."Katyń","Auschwitz" albo lepiej "Wołyń"?
Podoba mnie się to że utwór ma sens i przekaz - nawet bardzo ale... Przekrzykiwanie się politycznymi utworami jest moim zdaniem niesmaczne.
0
Nieoficjalnie: Barcelona mistrzem Hiszpanii 2016
3
O widzisz - to przeoczyłeś krótką aczkolwiek zauważalną wzmiankę o uchodźcach i występ taneczny z tym związany ;)
Propaganda poprawności politycznej oczywiście trwa w najlepsze - zwykle da się wychwycić jakiś niby niewielki ale jednak zauważalny fragment.
Rok temu - albo dwa, nie pamiętam dokładnie - podczas koncertu finałowego była propaganda "miłości" i nie mogło zabraknąć kilku scen z całującymi się osobami homo.
Żeby nie było - nic do tego nie mam - ale błagam... Nie upychajmy tego zawsze i wszędzie. Eurowizja w założeniu ponoć miała być muzyczna - a służy raczej promowaniu poprawności politycznej...
Oczywiście jak Polki pokazały duży biust to afera i hurr durrr wulgarna Polska!
-,-
merowing
Zapomniałeś dodać że musi popierać Islam ;)
Generalnie racja ale sam wózek nie wystarczył - to takie mało postępowe...
1
Awansował do finału, który odbędzie się w sobotę. Dopiero wtedy przydzielone zostanie jakieś miejsce ;)
Generalnie po występie wniosek oczywisty - utwór jest średni/niezły - było dużo gorszych ale szału nie ma. Natomiast nie da się ukryć ogromnego talentu wokalnego Michała - podkreślali to nawet zagraniczni dziennikarze.
O zwycięstwie raczej myśleć nie należy(nie wygraliśmy nigdy i raczej nie wygramy teraz) - może uda się być w TOP 10.
Cała Eurowizja jak zwykle - bez szału... Wiele nie straciłeś ;)
2
Wiadomo że były wyjątki.
Ja się odnoszę tylko do generalnego poziomu tego "show".
To w sumie bardziej "show" niż muzyka.
28
Na Eurowizji najwyższy poziom prezentuje... Nasz komentator - uwielbiam jego szpilki wbijanie niektórym "talentom" ;)
PS: Nie opowiadajcie że Eurowizja kiedyś była lepsza - ona zawsze była na żałosny muzycznie poziomie.
Utwory beznadziejne były zawsze - takie kiczowate,mało ambitne w stylu "byleby wpadło w ucho"... Trochę jak disco :/
PS2: Nienawidzę jak ktoś chwali utwór bo "wpada w ucho" :/
1
Dokładnie. Mimo iż nie wiem z jakiegoż to powodu :p
Ani oni nie są oryginalni ani ciekawi ani ambitni... No ale mają wygrać to wygrają :/
1
Jeśli w tym roku pozwolą Białorusinowi wystąpić nago i to nie będzie wulgarne i erotyczne... To chyba tylko pokażą jaki mają do nas szacunek.
1
Wydaje mnie się że wśród ludzi My Słowianie miało 5 ale mniejsza o to.
Wydaje mnie się też że głosy ludzi to 1/2 werdyktu.
Tak czy siak nie oszukujmy się - poprzez wybory ludzi nie wygrywają najlepsi, zdarza się ale rzadko ;)
I w muzyce i wszędzie gdzie się większość do głosu dopuści ;)
Nie zmienia to też niestety faktu że te "jury" też jest niewiele warte...
Często polityczne-geograficzne a do tego często głuche - że wspomnę o zwycięzcach z 2010 i 2011 roku.
Generalnie chodzi mi tylko o to że wybory na Eurowizji są złe/niesprawiedliwe i tyle.
Bo mimo iż "jury" powinno być obiektywne i wybrać najlepszego to... Polityka robi swoje i wygra ten kto ma wygrać. A ludzie w większości zagłosują na to co im wpadnie w ucho... Nawet na disco polo.
1
"jeżeli Polska miałaby na prawdę dobrą piosenkę, lepszą od reszty to byśmy wygrali"
Wybacz że zmartwię. Na Eurowizji nie wygrywa się najlepszą piosenką, ani nie najlepszym wokalem. Wygrywa się tym co się sprzeda + właśnie polityką.
Tu nie chodzi o poziom.
Co nie zmienia faktu że Polska tam nic ciekawego nie wysyłała.
Co do jednak obrony mojej teorii.
Litwa z ubiegłego roku:
Chwalona ponoć przez krytyków, uważana za najlepszą i co? I 9 miejsce.
Ludzie nie znają się na muzyce - w większości - więc jeśli dasz im głosować to tylko raz na jakiś czas wygra ktoś najlepszy.
Tak jak z polityką ;)
( i potem mamy taką władzę jaką mamy - cytując klasyka:"większość jest głupia")
1
Hehe no też bym tak typował ale chyba się żaden nie zgłosił...
Ale za rok - murowany faworyt ;)
Ja to widzę tak.
Za rok wysyłamy kogokolwiek byle był na scenie ubrany w tradycyjny strój muzułmański i najlepiej niech zaśpiewa coś o tolerancji itp.
Tak sobie myślę... W tym roku byśmy z tym wygrali:
Jako ciekawostkę powiem że pewien Białorusin ponoć chce wystąpić nago i tańczyć z wilkami -,-
No jakoś musi braki muzyczne nadrabiać.
No i "1944" śpiewane przez Ukrainkę... Muzycznie jest oryginalna - inna od reszty kandydatów, wokal ma ciekawy itd. ale... 1944 i Ukraina to mi się źle kojarzy...
Wołyń 1943-1944 :/
1
Dziś pierwszy półfinał Eurowizji.
Z tego powodu zarzucę linkiem do skrótu wszystkich dzisiejszych a także czwartkowych "artystów"... Celowo skrótem - bo uwierzcie na słowo - nie warto ich całych przesłuchiwać:
Dziś:
Czwartek:
No cóż. Poziom Eurowizji jak zwykle - żałosny.
Kiedyś dwie znane w Polsce osobistości powiedziały piękne słowa, które moim zdaniem idealnie opisują Eurowizję.
Kuba Wojewódzki nazwał Eurowizję muzyczną paraolimpiadą.
Adam Sztaba zaś określił Eurowizję jako swego rodzaju paradoks - gdzie z jednej strony mamy wspaniałą organizację, piękną scenę, efekty specjalne itp. itd. a z drugiej mamy beznadziejne kompozycje, marnych wokalistów, żałosne teksty i wszędzie szerzącą się taniochę, kicz. I to razem daje nam Eurowizję :/
Nie da się ukryć. Tak na oko na Eurowizji na ponad 40 występów zwykle może 2-3 są warte uwagi, ambitne, przemyślane i dobrze wykonane. Reszta to typowy gniot.
Oczywiście czasem się zdarzy wyjątkowo dobry rok i będzie (uwaga!) 5-6 dobry występów na 50... No "cudownie".
Niestety zdarzały się też takie lata gdzie nie było tam żadnego dobrego występu - co idealnie pokazuje poziom tego festiwalu.
1
Nie obchodzi mnie kogo wyeliminowała Chelsea - a w jakim stylu...
Barcelona i Bayern było od niej o 10 półek wyżej - i to było widać na boisku.
Tylko fart ocalił ich przed porażką.
A Real? Zobaczymy jak zagra w finale.
1
I z Barceloną i z Bayernem wygrali na tak kosmicznym farcie że aż ciężko to opisać...
Ilość okazji jakie stworzyła Barcelona(Bayern również) w meczach z nimi świadczy o tym że nawet autobusu porządnie nie potrafili postawić.
To był tylko i wyłącznie fart, jakiś przypadek, ślepy los itd...
Nie wierzę że można ich uznać za lepszych od Realu. Nawet takiego Realu.
1
Że co?
Swój futbol?
Ty się słyszysz?
Chelsea to najsłabszy zwycięzca LM w XXI wieku.
I najbardziej fartowny/przypadkowy jednocześnie... Oni nawet jako obrońca tytułu nie wyszli z grupy... Jako pierwsi w historii.
3
Chelsea w 2012 była gorsza ;)
2
Po takim meczu nikt nie powinienem awansować do finału.
1
"Piłkarskiego" jak "piłkarskiego"...
Jakby miała takie samo szczęście w "losowaniach" to LM też by bez problemu obroniła ;)
37
Droga Realu do finału Ligi Mistrzów w sezonie 2015/2016 to jest jakieś nieporozumienie.
Chyba nikt nigdy nie dostał tak łatwej drogi...
To jest wręcz prezent - żałosny notabene.
Droga rodem z LE - no ale jak "ktoś" ma wygrać to wygra...
UEFAlona mówili, dobre sobie...
2
A ja tam nie trawię ani City, ani Realu.
Płakać po odpadnięciu któregoś z nich nie będę.
Z tym że faktem jest że byłbym spokojniejszy o wygranie LM przez Atletico gdyby w finale zagrali z City...
Obiektywnie stawiam 3:1 dla Realu ale po cichu liczę na 1:1 ;)
2
O... Genialny komentarz.
Gdzieś w środku chyba każdy tak ma, każdy taki jest... Zdarzają się chyba tylko momenty gdy uda się naprawdę od tej przeciętności oderwać ;)
"Tak, żeby ktoś pomyślał "a ten to inteligentny""... Jakie to kurde prawdziwe :/
3
Atletico eliminuje Niemców!
Radujmy się ;)
10
Niech to będzie ostatni gol w tym meczu...
0
Dziękuję Dobranoc.
Brawo Atletico ; )
0
To nie jest bycie za Atletico - to jest bycie przeciw Realowi, Niemcom i Szejkom ;)
3
A dla mnie już niespodzianka...
Stawiałem na "Dziwny jest ten świat" ;)
0
Reforma taka pod Legię że najwięcej punktów odbiera się temu kto ma ich najwięcej. Czyli jednak - nie pod Legię.
3
Zauważ różnicę.
ATM gra tak dobrze w obronie że rywal jest bezradny.
CFC to po prostu fart - słupki,poprzeczki itp.
Rozróżniajmy typowy autobus od mistrzowskiej gry w obronie.
Poza tym - CFC w 2012 nawet nie udawała że chce kontrować - patrz strzał Drogby na Camp Nou z połowy boiska...
To że ktoś przez większość czasu się broni nie znaczy że to autobus Chelsea.
To że ktoś klepie przez 60% czasu gry nie znaczy że to Tiki-Taka jak Barcelona Guardiolii.
I po drugie.
Spójrz na budżet obu klubów.
CFC z takimi pieniędzmi itd. nie przystoi coś takiego... No ale - żałosny klub - żałosna gra.