1

@NeroTFP1 Po odejściu Lucho Bielsa był moim wymarzonym trenerem dla Barcelony. Nigdy się nie dowiem jakby się ta historia potoczyła.

2

@mmaciass nie no Messi to wykręcił takie liczby w Klasykach, że nikt jest się w stanie zbliżyć.

Co Kounde zagrał rok temu prosto na głowę Raphinhi... niech się na predator w końcu obudzi.

6

Błagam Was. Wchodzę tu żeby nie czytać takiego ścieku jak w interii.

5

@ViscaelBarca2007 do tego Niemiec to jest trener, który długo buduje swój projekt. Tak było w Borussii i tak było w Liverpoolu. Tutaj poleciałby tak samo szybko jak Alonso.

3

@Eto'o9 R10 Jak każdy człowiek, uważam niektóre rzeczy za takie, które lubię, nie lubię i takie których po prostu nienawidzę i obok, których nigdy nie przechodzę obok.

Jedną z takich rzeczy jest niesprawiedliwość. Nieważne gdzie i nieważne na kim. Niesprawiedliwość jest dla mnie rzeczą absolutnie paskudną. Zanim napiszę resztę, to oczywiście jak każdy cule cieszę się z każdej złej sytuacji u śmietankowych. Nie trawię ich za butę, arogancję, bezczelność i krętactwo. To jednak co zrobili Alonso jest w mojej ocenie podsumowaniem zgnilizny całej tej "instytucji".

Cofnijmy się trochę w czasie. Bayer Leverkusen jest na totalnym dnie. Sięgają po zupełnie nieopierzonego Xabiego Alonso, który jak za dotknięciem magicznej różdżki zmienia ich w absolutną bestię. Najpierw wyciąga ich z katastrofalnej sytuacji, a już sezon później wygrywa z nimi Bundesligę. Bundesligę, w której panuje monopol Bayernu z przełamaniem raz na 8-9 lat dając jakieś trofeum Borussii, żeby kibice się nabierali, że jest tam jakaś rywalizacja. Przychodzi Hiszpan i co robi? Zdmuchuje wszystkich z planszy i wygrywa ligę nie przegrywając ani jednego meczu. Wygrywa też puchar, a jego Bayer ogląda się po prostu fenomenalnie.

Ktoś kto zarzuca mu brak mentalu niech spojrzy ile razy jego Bayer uciekał spod topora i wygrywał mecze w doliczonym czasie gry.

Każdy normalny fan piłki się tym zachwycał, ja z resztą również. W końcu mamy młodego trenera, który ze słabiaków zrobił absolutnych kotów, który będąc piłkarzem był trenowany przez Beniteza, Mourinho, Del Bosque, Aragonesa, Ancelottiego i Guardiole.

Zgłosił się po niego jego były klub, ale bynajmniej nie Real tylko Liverpool, z którego odchodził Klopp. Hiszpan jednak grzecznie podziękował, bo Perez obiecał mu rok później trenowanie Realu. No i tutaj słowa dotrzymał... po raz pierwszy i ostatni.

Przychodzi Xabi do Realu po fantastycznym sezonie Barcelony i tragicznym śmietankowych. No i wskazuje na potrzeby zmian w kadrze. Nie chciał TAA, ale tego sobie kupił już wcześniej dziadek. Trudno. Wskazuje, że najbardziej trzeba rozgrywającego. Romano w miedzy czasie rzucił swoim sławnym "Here We Go" w kontekście przenosin Zubimendiego do Arsenalu. Ale mijają miesiące i mimo, że chłop już nawet był po badaniach medycznych w Londynie, to do podpisania kontraktu się nie spieszył. Alonso naciska na Pereza, a ten mówi, że kiedyś ściągnął Illarramendiego z RSSS i on grał słabo więc już więcej piłkarza od Basków nie kupi. W końcu Xabi mówi Zubimendiemu, że nic z tego, a ten podpisuje kontrakt. W między czasie prosił też Pereza o roczny kontrakt dla Modricia. No bo legenda, autorytet, a i nadal klasowy piłkarz. Perez wysyła Hiszpanowi SMS: "3=====D"

Dziad mówi mu masz Cebule. Przecież nie po to madrycka prasa pisze o nim, że to zajebisty kot i Xavi 2.0, żebyś teraz mówił, że nie masz kim rozgrywać.

Dobra, a czy dostał innych piłkarz, o których prosił? I tak i nie. Dostał Carrerasa, którego chciał. Prosił też o stopera, ale Huijsen nie był tym, którego chciał. Xabi prosił o tego samego piłkarza, którego ja chciałem za Araujo, czyli Taha. Ale Tah nie gra dla Hiszpanii, a to się zarzucało śmietankowym, że już niemal nikt rodowity u nich nie gra (mimo, że Huijsen to akurat farbowany lis), no i młody.

Nie chciał Arnolda, ale ten był podpisany jeszcze wcześniej. Nie chciał, żadnych argentyński masturbatorów, tylko kogoś, kto umie dograć.

Potem robił to do czego go zmuszono, czyli lepił z gliny, której do końca chciał. Efekt 13 na 14 zwycięstw w tym z Barceloną (osłabioną kontuzjami i z wałkami Grado, ale jednak). Zmienia męczennika a ten odwala cyrk jakiego w piłce nie widziałem od czasów Kepy w Chelsea.

W między czasie żona Valverde między wrzucaniem zdjęć z gołymi cycami obraża trenera i mówi, że jej mąż nie będzie grał na PO. Angielski prostak, który rozegrał tylko pół sezonu na poziomie i to wtedy kiedy grał na szpicy, nie ma zamiaru pressować. Cyrk z Viniciusem trwa w najlepsze, wypada mu kilku grajków, a Mbappe mimo że z urazem zmusza go do wystawiania, bo chce pobić rekord Cristiano.

W tej sytuacji, ani razu nie miał wsparcia Pereza. Gazety go goiły. Piłkarze to samo. Chłop błaga o zaangażowanie. Gwiazdeczkom nie podoba się, że przygotowuje dla nich materiały wideo, bo mózgi Viniciusa i reszty nie potrafią skupić się dłużej niż na 15 sekundowym filmiku z tiktoka.

Finalnie zostaje zwolniony i dowiaduje się o tym z social mediów.

Mam kolejny powód by gardzić madrylami.

A Xabiemu, życzę wspaniałej kariery z dala od Madrytu. Niech zastąpi Slota w Liverpoolu i buduje fajną ekipę.

1

Poniżej napisałem co myślę o tej skandalicznej postawi śmietankowych względem Alonso:

8

I mamy bingo! Padło "Araujo jest naszym zimowym transferem". Nie podrabialny jest Deco.

0

@lucca87 Casado nie gra prawie wcale. Kiedy gra to aż takiego zjazdu nie widać szczerze mówiąc, ale najwidoczniej Flick widzi, że coś jest nie tak.

Ale jeśli chodzi o największy regres to uważam, że Cubarsi choc on już od kwietnia gra fatalnie. No i Kounde oczywiście.

Można też wskazać Lewego, ale jak na weterana to i tak dowozi.

0

@daro22 nie, po prostu na tle Realu wygladał jakby zakładał lepszy pressing niż śmietankowi

4

I tu jest duży problem. Bo niby każdy inny wybór niż @Kessie będzie niesprawiedliwy. Chłopak już nawet wynajął klub i zaprosił rodzinę. Problem polega na tym, że Złoty Balon zostanie w tym przypadku przepity w miesiąc. Z drugiej strony, jest też przygotowany na ewentualną porażkę i ma nawet po konsultacji ze swoim czarnym kolegą z madryckiej wioski wpis na media społecznościowe "będę robił 10 razy więcej, żeby to wygrać". Ale czy jego wątroba wytrzyma 10 razy większe porcje alkoholu?

Tak źle i tak niedobrze.

3

@Omoziu jest. Tutaj nic się nie zmieniło

16

Alonso, mimo że oczywiście jest śmietankowy, to był jednak facet z klasą (choć pamietam też jak brutalnie za Mourinho potrafił grać). Teraz wzięli te drewnianą miernotę wyrzeźbioną przez Muła, który domknie system. Co chwila bedzie gadanie o sędziach. O tym, że gdyby nie oni to Real zawsze by wygrał. Będzie kopanie, brutalne granie i znów najpaskudniejszy etap Klasyków w historii może wrócić. Życzymy nie udanej przygody.

2

W zasadzie Mingueza rozwinął się na tyle, że ja bym go chętnie widział spowrotem jako rezerwowego dla Kounde

0

@panczo Arbelona już oficjalnie

1

@cules100pro szkoda mi Xabiego. Śmietankowy, ale ma klasę. Niech ucieka z tego szamba i buduje swoją legendę w Liverpoolu

4

@Faro on jakby wszedł wczoraj to zaprezentowałby się lepiej niż cała pomoc Realu

2

@Soetie Raphinha, który wszystko robi dla dobra drużyny?

1

Przydałby się jakiś odpoczynek dla Ericka. Nikt nie zbiera tyłu minut co on, a prawda jest taka, że jest naszym najpewniejszym defensorem. Na Racing powinien wystarczyć Casado w pomocy. Aż takiego zjazdu chyba nie zaliczył, a w obronie niech Martin uczy Araujo jak grać na stoperze. Wchodzimy w absolutnie ciężki okres sezonu z natłokiem meczów. Jeśli da się gdzieś porotować to trzeba to zrobić.

2

@Laminedependencia Portugalczycy to powinni znienawidzić Ronaldo. Ich kadra ma niesamowity potencjał. Spokojnie do walki o MŚ, ale będzie grał 41 letni dziad z umysłem 5 latka, który chwali się ze grał w 5 turniejach MŚ w których ma 0 goli i 0 asyst w fazach pucharowych tych rozrywek.

Żeby pokazać jaki to żałosne wynik, to więcej G/A w fazie pucharowej ma... Neuer.

4

@Who_you_mam najbardziej przeceniony piłkarz obecnej piłki nożnej i nie zapraszam do dyskusji.

3

O śmietankowych wypadałoby napisać jakąś książkę. Niesamowite, że bez względu na pochodzenie, rasę, religię czy płeć madryciok zostanie chorym madryciokiem. Zachowanie ich piłkarzy czy prezesa to jedno, ale spójrzcie na redaktorów z fioletowej. Piszą artykuł o tym że Fermin krzyknął do trybun by ssali. Ale ani słowa o tym, że po raz kolejny te śmietankowe gwiazdki nie zrobiły szpaleru zwycięzcom. Dziwnym trafem nie przetłumaczyli też fragmentu, w którym Alonso mówi, że w zasadzie Superpuchar to nieistotne trofeum.

8

@kanver_ ustalmy jedno, wsparcie od Cubarsiego w obecnej formie to żadne wsparcie.

2

@L4ngusta czyli troglodyci i jaskiniowcy wrócili gdzie ich miejsce. I wszystko jest na swoim miejscu.

0

@kamiVeB kocham ich.

5

@esem91 nawet tam nawiedza płaczka

3

@PatrychoO Sara krindżem przebija każdego. Jest niepodrabialna

1

@clyde ja uważam, że jest legendą tego klubu. To dla takich gwiazd przychodzą perspektywiczni gracze. Do tego przyjść, tak pisałaś, w tak tragicznym momencie w wieku 34 lat i dać tak dużo to nie mam pytań.

2

My potrzebujemy stopera na wczoraj. To co gra Cubarsi to jest kryminał. Postawić go w duecie z Huijsenem i Hiszpania odpada z mundialu w grupie. Z bólem to mówię, ale na tę chwilę to PDF wygląda lepiej od nich obu.

2

ale panowie jakie Yamale, jakie Dembele, jakie Mbappe. Najlepszy jest Pan Piłkarz Raphinha

0

ale drukarnia tu odchodzi

Media

Sonda

Kto wygra mistrzostwo świata?