Elvith
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Warszawa
11 obserwujących
2 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Hah, ok. Bez napinki. No cóż. W takim razie nasze subiektywne poglądy nijak się nie spotkają;). Jedyne, co wciąż aktualne w mojej wypowiedzi- uważaj proszę na ortografię.
0
Przepraszam, miała być odpowiedź do destro.
0
No po prostu nie mogę już z Ciebie, destro. Nie ma w Tobie za grosz obiektywizmu (co uważam za zaletę), o który tak zabiegasz. Zresztą, zdaje mi się, że nie do końca rozumiesz to pojęcie. Szczerze mówiąc, uważam, że Twoje komentarze (oczywiście nie tylko Twoje) obniżają poziom strony.
Przypomnę tylko, że bramka z GD z tego sezonu nie jest jedyną, jaką Sanchez załadował Realowi.
Poza tym- 10 dni temu z tym samym Levante zremisowaliśmy. Wniosek: to nie jest drużyna z którą tak łatwo nam wygrać. Nie bagatelizuj zasług Alexisa, tym bardziej, że jak mówisz- graliśmy rezerwą, więc większy ciężar gry spoczywał na nim.
Oglądaj w takim razie PL. Dla mnie ta liga przewyższa BBVA tylko marketingiem. Szlagiery często są słabiutkie, a pozostałe mecze to dla mnie nieskładna kopanina (nie tylko w piłkę). Zresztą rosnącą siła i popularność takich zespołów jak Swansea, świadczy o tym, że to raczej Angolom tęskno do hiszpańskiej piłki niż Hiszpanom do brytyjskiej odmiany tegoż sportu.
Dziś możesz zachwycać się Sociedadem z Griezmannem czy Velą, Athleticiem z naprawdę fajnie poukładanym całym zespołem ( a masz tam kilku nieprzeciętnych grajków), Atletico- prawie cała jedenastka to zawodnicy wysokiej klasy. Przypomnij sobie, jak grał Riquelme przed Villarealem, a zrozumiesz, że moje porównania nie są na wyrost. Ten zawodnik potrzebował całej drużyny skonstruowanej pod niego, często zwalniał grę (wcale nie gorzej niż Xavi dziś) itp.
Ps. I naucz się ortografii. Bo jakiś admin Cię pokarze, jak jeszcze raz pokażesz takiego babola.
0
Ja chyba mam za stary profil, żeby widzieć takie rzeczy u siebie, ale gratuluję całkiem zacnego stażu;)
0
O naszym meczu można powiedzieć: "takimi meczami wygrywa się ligę".
Ale o meczu Realu patrząc przez ich poczynania w tym sezonie można chyba rzec: "takimi meczami odwleka się moment przegrania ligi".
Jestem bardzo ciekaw tego sezonu. Jak poradzi sobie Atletico łącząc walkę na trzech frontach, czy Athletic spuchnie i odda 4 miejsce, co z Valencią, Sevillą? Czy wrócą do czołówki? No i jaka będzie forma Leo po kontuzji? Znacznie więcej ciekawych pytań niż w poprzednich latach. Chyba La Liga odżywa po kilku latach stagnacji i marazmu.
0
Zrobił i taki i taki kolego. Chodzi o pisanie ,nie' razem, a nie osobno.
0
To oficjalne? Czemu, czemu znów bez młodych?
0
Przed Bielsą to byli rzeźnicy. O czym Ty w ogóle mówisz?
0
Wiele razy juz walkowano ten temat- przy ich zakupie od kwoty wykladanej przez Barce odwjmuje sie to, co juz zaplacono. Te pieniadze sa zmarnowane tylko jesli Barca ich w ogole nie kupi. Wiec nie narzekaj na minusy, pewnie dostajesz je od tych, ktorych nuzy wracanie ciagle do tego watku.
0
Dlatego dobrze, gdy inni je zauważają i poprawiają się nawzajem;)
0
"Królewscy mimo nienajlepszej gry" - przymiotniki w stopniu najwyższym pisze się rozdzielnie z partykułą nie.
0
Pardon, to nie miało być tutaj, tylko do naczelnego trolla portali piłkarskich, wciąż przechodzącego reinkarnację, to z klitschko w xname, potem w warszawiaka, a teraz w portowca33. Niezależnie od wcielenia jest tak samo wyrafinowanym koneserem doznań piłkarskich z wykupionym pakietem Al Jazeera, jak na prawdziwego konesera przystało.
0
CD 2.
7. "Barcelona Tito mimo ze wiele slabsza niz Barcelona Guardioli to ma rekordowy sezon jesli idzie o liczbe strzelonych goli i zdobytych punktow a na arenie europejskiej sie osmiesza dostajac lomot 0:7 od Bayernu."
A z Barcą Tito to ciężka sprawa, po pierwsze- wyciągasz daleko idące wnioski na podstawie wyników jednego sezonu, po drugie był to sezon naznaczony nowotworem trenera pierwszej drużyny. To może skontruje- liga niemiecka jest żałosną ligą i cała Europa się z niej śmieje, bo ówczesny vicemistrz Bayern, przegrał finał LM z piątą drużyną BPL- Chelsea. Żałosna Bundesliga, ich czas na arenie międzynarodowej się skończył, ten mecz jasno to pokazał. A że następny sezon pokazał coś innego i dwa niemieckie kluby grały w finale? A no właśnie misiaczku, w tym haczyk!
Pozdrawiam i mam nadzieję, że nie będziesz zmieniał konta po kolejnej kompromitacji i zostaniu wyśmianym przez użytkowników. Czasem myślę, że to jakiś członek redakcji trolluje, żeby nabić komentarze i wizyty na stronie i żądać wyższych stawek od reklamodawców. Innego wytłumaczenia takiego uporu i ciągłego rzucania niepoprawnymi logicznie argumentami nie widzę. Jeśli już naprawdę chciałbyś pokazać wyższość BPL i BL, to używałbyś chociaż argumentów strukturalnych i rzeczywiście obrazujących merytorycznie przewagi konkurencyjne nad ligą hiszpańską.
0
CD 2.
7. "Barcelona Tito mimo ze wiele slabsza niz Barcelona Guardioli to ma rekordowy sezon jesli idzie o liczbe strzelonych goli i zdobytych punktow a na arenie europejskiej sie osmiesza dostajac lomot 0:7 od Bayernu."
Z Barcą Tito, to ciężka sprawa, po pierwsze- wyciągasz daleko idące wnioski na podstawie wyników jednego sezonu, po drugie był to sezon naznaczony nowotworem trenera pierwszej drużyny. To może skontruje- liga niemiecka jest żałosną ligą i cała Europa się z niej śmieje, bo ówczesny vicemistrz Bayern, przegrał finał LM z piątą drużyną BPL- Chelsea. Żałosna Bundesliga, ich czas na arenie międzynarodowej się skończył, ten mecz jasno to pokazał. A że następny sezon pokazał coś innego i dwa niemieckie kluby grały w finale? A no właśnie misiaczku, w tym haczyk!
Pozdrawiam i mam nadzieję, że nie będziesz zmieniał konta po kolejnej kompromitacji i zostaniu wyśmianym przez użytkowników. Czasem myślę, że to jakiś członek redakcji trolluje, żeby nabić komentarze i wizyty na stronie i żądać wyższych stawek od reklamodawców. Innego wytłumaczenia takiego uporu i ciągłego rzucania niepoprawnymi logicznie argumentami nie widzę. Jeśli już naprawdę chciałbyś pokazać wyższość BPL i BL, to używałbyś chociaż argumentów strukturalnych i rzeczywiście obrazujących merytorycznie przewagi konkurencyjne nad ligą hiszpańską.
0
CD.
3. "Beznadziejnie sedziowanie"
A w innych rozgrywkach masz znacząco lepsze? Kontrowersje choćby z faworyzowaniem SAFa przez sędziów w BPL, albo z koszmarnym sędziowaniem w LM?
4. "kolosalna roznica miedzy Barcelona i Realem a reszta stawki(moza poza wyjatkiem Atletico)"
Nie ośmieszaj się, w Niemczech reszta stawki nie ma startu do czołowej dwójki podobnie jak w Hiszpanii, a w Anglii czołowe kluby są po prostu stosunkowo słabe i w tym należy upatrywać przyczyn ich wtop, a nie w sile angielskich średniaków i słabiaków. Poza tym jakie kluby poza ManUtd, City i Chelsea zdobywały w ostatnich latach mistorzostwo? No jakie?
5. "bardzo slabe zespoly z dolu tabeli potrafiace przegrywac 5:0 i wyzej z czolowka"
Ponownie, jak jest w lidze angielskiej i niemieckiej? Nie ma takich meczów?
6. " Liga hiszpanska jest po prostu slaba - i sportowo i marketingowo."
Słaba sportowo: AHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAH. Po czym wnosisz? Po ilości hiszpańskich zawodników, którzy w BBVA są gwiazdami drugiego planu, a w BPL stają się pierwszoplanowymi postaciami i najlepszymi w drużynie/ jednymi z najlepszych w lidze? Czy może po wynikach w europejskich pucharach? Albo po tym, że angielski The Special One okazuje się za cienki w uszach na słabą ligę hiszpańską?
Słabo marketingowo- tu się zgodzę bez wątpienia.
0
Ty również trzymasz mocny poziom na każdym z kolejnych kont, które zakładasz. Zrozum, gadasz bez sensu i składu, a Twoje argumenty są nielogiczne, niejasne i niespójne. Pozwól, że odpowiem Ci w kilku punktach.
1. "Liga hiszpańska jest pośmiewiskiem na całym świecie.";
"W srodowisku pilkarskim lige hiszpanska od pewnego czasu okresla sie La lipka. Szkoda ze ta niegdys dobra i powazna liga sie tak stoczyla"
Czym jest środowisko piłkarskie i jakie są kryteria przyjęcia do niego? Czy zaliczają się może do niego kapitanowie drużyn narodowych i dfziennikarze sportowi, którzy wybierają piłkarzy z ligi hiszpańskiej w plebiscycie Złotej Piłki? A może głosujący na jedenastkę roku UEFA, gdzie rok za rokiem dominują piłkarze ligi hiszpańskiej? A może do wyśmiewania się z BBVA przyczyniają się fatalne wyniki reprezentacji Hiszpanii? Skoro cały świat wyśmiewa się z ligi hiszpańskiej, dlaczego kluby z tego kraju dominują w rankingach popularności na portalach społecznościowych? Powiesz, że to tylko Real i Barca? A to nie jest część ligi hiszpańskiej?
2. "Smieszna zenujaca wojna na linii Real - Barcelona, przereklamowane Gran Derbi niby pomiedzy dwoma najjlepszymi klubami na swiecie podczas gdy zaden z tych klubow nie awansowal do finalu LM w dwoch ostatnich latach a jednemu z tych klubow nie udalo sie to juz ponad dekade."
Śmieszna i żenująca? Podparta historią i patriotyzmem walka toczona na wielu płaszczyznach jest dla Ciebie śmnieszna i żenująca? Śmieszne i żenujące to są konflikty między kibicami i klubami w BPL- choćby szydzenie przez angielskich kibiców z katastrofy ManUtd. Tym śmieszniejszy fragment o LM- bo ManUTD, City to kluby co roku wchodzące do finału. A może chodzi o Chelsea, które zwyciężyło w żałosnych okolicznościach?
0
A dla ligi tureckiej i marokanskiej? Przeciez te tez sa lepsze od la liga, bo tak uznaje wielki ekspert warszawiak
0
Dla mnie znacznie bardziej frustrujący jest Alba. Zachowuje się jak najgorszy, rozkapryszony bachor. Korzyści nie ma z tego żadnej, gdyż każdy sędzia już dobrze wie, że po nim można się spodziewać wszystkiego, co błazeńskie. Symulacje, przepychanki, niesportowe zachowania... To nie jest piłkarz więcej niż klubu. Alves też czesto zachowuje się, jakby mamcia zabrała mu zabawkę, ale mam wrażenie, że więcej w tym temperamentu i faktycznej irytacji, a u Alby to jak dla mnie cwaniactwo i wyrachowanie. Nie wygląda mi on na mężczyznę.
I nie mówcie, że piłkarze mają przede wszystkim dobrze grać. Pełnią tak eksponowane role i są idolami tylu dzieciaków, że powinni prezentować odpowiedni poziom. Wstydziłbym się, gdyby mój syn kibicował Chelsea z Cashleyem, Drogbą czy Terrym, Realowi z Pepe, Interowi z Materazzim itp. gdyż zastanawiałbym się, gdzie popełniłem błąd. Bo to jest sport dla mężczyzn i powinien kształcić MĘSKIE wzorce. Nie chciałbym mieć podobnych wątpliwości przy zawsze lepszym Xavim, czy Albie i Busim(to że nie symuluje jak z Interem co mecz, nie znaczy, że jest święty...), ktorzy zachowują się czasem... No po prostu niegodnie.
0
warszawiak- klitschko, xname czy jak Ci tam... Ile jeszcze razy jeszcze będziesz się kompromitował ekscytującymi derbami Wysp Owczych i wyższością Bundesligi, żeby potem zmienić nick i zacząć wszystko od nowa?
0
Jak niby Martino ma poprawić grę w powietrzu bez transferów wysokich graczy?
Martino: Alba, Mashe, urośnijcie po 15 cm. A wy chłopaki, grajcie lepiej w powietrzu.
Drużyna: Tak jest trenerze, szkoda że wcześniej nikt nam tego nie powiedział.
... Zaś Realem nie ma co się martwić. Jeśli jedna drużyna gra jak nie z tej Ziemi, to druga, choćby była świetna, w końcu ulegnie.
0
N'Koulou? Stoper, który ma 177cm wzrostu bardzo pomoże nam przy stałych fragmentach.
0
@Ktoś
Czyli nie chcesz by stał się jednym z najlepszych ŚO w PD?
0
Na pierwszym zdjęciu w galerii wygląda jak Pique.
W ogóle coś Barceloniści zarastają. Nawet Iniesta coś tam zapuścił.
0
Dziwne
CO!? Już sama asysta do Alby doskonała.
0
@vinadigm
Kolego.... Strasznie to brzmi, że jest byłym trenerem. Spokojnie.
0
Drużyny w których grają agresywne małpy nie powinny wychodzić z grupy. Oby Holandia z De Jongiem i Portugalia z Pepe przegrały swoje ostatnie mecze.
0
Złoty But może nazywać się równie dobrze Trofeo Pichichi.
0
wspaniały gest? Bez przesady, to bardzo miłe i nie mam nic przeciw takiej postawie, pochwalam ją, ale nazywanie wystawionych palców czymś wspaniałym? To po prostu fajne zachowanie Pedrito.
0
@Maciej83
przy 2-6 na ławce Realu siedział człowiek z honorem, a Madryt zasługiwał na przydomek: "Królewscy". Problem jest taki, że Gran Derbi wywołują wciąz większe emocje i są coraz ważniejsze, ale kiedyś był to mecz honoru. Obecnie to zażarta walka, gdzie włożenie palca w oko jest ok, a nadepnięcia przez trenera na zawodnika drużyny przeciwnej uchodzi za coś normalnego.
Żal mi tylko Barcelony, bo to dla niej hańba, że jej największym rywalem jest klub w którym na środku obrony gra człowiek z wścieklizną, a obok niego człowiek który zebrał najwięcej czerwonych kartek w historii Realu. A przecież to nie wszystkie wielkie postaci ze stołecznego klubu.
I tak, Barcelona również nie jest święta, lecz ewentualne symulacje Busiego nie mogą się przecież równać choćby z próbą złamania nogi Fabregasa podjęta przez Marcelo. Pozdrawiam.
0
Do Marcina: Wtedy można by mówić na przykład:
Messi Messiemu nierówny.
Co dwóch Messich, to nie jeden.
Gdzie Messi nie może, tam Messiego pośle.
Gdzie Messi faulowany, tam Messi korzysta.
Gdzie Messich dwóch, tam goli dwanaście.
Jeden Messi wiosny nie czyni.
Lepszy Messi w garści, niż w Angers SCO
I tak dalej...