Elvith
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Warszawa
11 obserwujących
2 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
3
Póki co Eibar coś średnio płaci za poprzednie mecze Realu, kolego Danilo....
0
Obstawianie ligi ang i włoskiej jest po prostu mało dochodowe. Polecam zmienić ligi.
0
Uważam, że Klopp jest do tego zdolny. Ma wprawę w walce z przeciwnikiem o znacznie lepszym składzie ;)
4
Ligę przegrał o decyzję sędziego o nieuznaniu prawidłowego gola...
74
Wszyscy piszą, że katalońska prasa to szmatławce i nie powinni pisać o Realu. Ja uważam odwrotnie. Powinni jak najwięcej pisać o zachowaniach graczy Realu i kontrowersjach. Z jakiegoś powodu, nasze pojedyncze wpadki są znacznie głośniejsze i widoczne w mediach znacznie dłużej, niż duże przewinienia Realu.
Po przedwczorajszym meczu brakowało mi na okładce MD czy Sportu zdjęcia Cristiano zedytowanego tak, żeby wyglądało jak do kartoteki policyjnej, podpisu "zbrodniarz" i wymienienia, że w ostatnim czasie Cristiano już 3 razy uderzył przeciwnika bez piłki i ani razu nie został ukarany. W dodatku wzmianki o zabawach w bramkarza.
Takie rzeczy trzeba wypominać. Tak samo jak symulkę Pepego w finale LM czy rękę Ramosa połączoną z symulką. NIe mam ochoty słyszeć ciągle o Busim z meczu z Interem, kiedy prześcieradła odwalają podobne rzeczy kilka razy w sezonie. NIe wiem, czy ten żałosny klub ma taką dobrą prasę, czy Barca ma taką słabą. Ale chciałbym, żeby Real poza opinią klubu farciarskiego miał też na stałe opinię klubu bez honoru i szacunku, bo na to zasługuje. Ciekaw, czy o takie "senor" chodziło Perezowi podczas pierwszej kadencji...
0
Nurków i prostaków w dodatku bijących swoich przeciwników *
23
To jest piękny moment, kiedy piłkarze Realu stwierdzają, że grali piękny mecz, na fioletowej piszą, że "zabrakło szczęścia", a.... Real miał tylko 4 celne strzały, mniej sytuacji, grał zwyczajnie słabo, a najlepszy strzał Cristiano to ten w nogi rywala.
Generalnie Cristiano to bezkarny boiskowy zbrodniarz. Inny piłkarz za takie zachowania już dawno dostałby duże zawieszenie i byłby publicznie szykanowany. Zwyczajnie gardzę tym człowiekiem.
0
To troche komplikuke wybor. Jak jeszcze nie zalozyles tu rodziny i nic Cie tu nie trzyma, to moze warto.
1
No rozumiem. Czyli jesteś w kropce. Nie znam dokładnie specyfiki branży, po prostu pracowałem w dwóch biurach maklerskich i wiem, ile płaciliśmy "naszym" biegłym, dlatego się wypowiedziałem.
Z mojej perspektywy - za granicą zawsze jesteś gorszy. A możliwość porozumiewania się po polsku moim zdaniem jest warta całkiem sporo, nawet jeśli znasz j. obcy doskonale. Ja raczej zostaję w Polsce, choć po roku pracy na moim stanowisku na zachodzie mógłbym sobie kupić dom w Polsce, a tam wygodnie żyć...
1
Bez przesady z tym pączkiem ;) Jak ktoś chce mieć własne mieszkanie/ dom bez kredytów, ze dwa samochody i wygodne życie, to robią się naprawdę drobne pieniądze.
0
W jakim mieście?
0
Biegły rewindent może zarabiać znacznie lepiej ;) Możesz pracować niezależnie i współpracować na stałe z domami maklerskimi i korporacjami audytującymi. Tylko trzeba być dobrym, szybkim i mieć szerokie pojęcie moralności ;)
0
Zgadzam się w pełni. Oboje to błazny. Róznica jest tylko taka, że Clinton już udowodniła, że jest żałosnym politykiem, kiedy była senatorem. Trump jeszcze nie miał tej okazji. Więc wybór między kobietą, o której wiadomo, że jest mierna i populistą o skrajnych poglądach, którego osiągnięcia biznesowe sugerują, że może być skuteczny, ale też nie wiadomo. Na takie wybory bym zwyczajnie nie poszedł, tak jak nie byłem na ostatnich prezydenckich w Polsce, kiedy wszyscy kandydaci byli co najwyżej beznadziejni. To świadczy o kondycji naszej cywilizacji, jeśli tacy ludzie naprawdę są najlepszymi przedstawicielami społeczeństwa...
A co do tego, że Clinton dobrze się zaprezentowała - było nadspodziewanie dobrze. Ale to wciąż przeciętny występ, a ratowało ją głównie to, że Trump wydawał się nieprzygotowany. Jakby uznał, że nie ma się czego bać ze strony Hilary.
0
Animal Flexa nie bralem, ale z tej stajni korzystałem z Animal Paka. Kapsuły zdziałały cuda i ogólnie mogę firmę tylko polecić. Choć drogie skurczybyki.
0
Możesz mieć rację, ale szczerze mówiąc widzę czyste value na Borussi. Ich zwycięstwo wyceniam na około 40-50 procent szans. Ich zwycięstwo z handi -1 też jest moim zdaniem niedowartościowane. Wiadomo, że mogę przegrać, ale co zrobić, kiedy czuję value...
0
To z jakim dużym krajem w okolicy mieliśmy poprawne stosunki cały czas? Turcy przynajmniej nas szanują i w ostatnim wieku wyraźnie okazali sympatię, kiedy Polacy tego potrzebowali. Mi to wystarcza.
1
Powody:
1. Dynamika rozwoju kraju.
2. Język jest dość łatwy dla Europejczyka ogarniającego kilka innych narzeczy. Gramatyka jest bardzo prosta, słowa są często podobne (dużo makaronizmów z angielskiego). Niektóre słowa są nawet takie same jak po polsku (np. "kapusta" to to samo po polsku i turecku). Wobec tego jest dobry współczynnik trudności nauki do liczby ludzi używających języka. Co jest moim głównym kryterium wyboru języka do nauki.
3. Turcja ma fajną historię związaną z Polską (nieuznanie rozbiorów, pomoc emigrantom w trakcie wojen itp.). I generalnie Turcja to kultura pomiędzy Europą i islamem. Poznajesz trochę egzotyki, ale jest trochę mniej ekstremalnych zachowań.
A, no i Turcja jest moim zdaniem przepiękna ;)
1
Komunikatywnie ang, niem, fra. Plus jako tako hiszpański. Obecnie uczę się tureckiego i myślę o włoskim lub rosyjskim. Generalnie choć jeden egzotyczny j. obcy to wielki plus.
0
To powiem Ci, że fajnie. Przynajmniej się będziesz dużo ruszał w robocie, ja to co najwyżej po kawę... A plecy potem napier.... bolą od siedzenia bardziej niż po ciężkim wysiłku fizycznym.
23
Łał, dopiero zobaczyłem, że Real u buków nie jest faworytem w jutrzejszym meczu. To jest niezwykłe. Jak już wiele razy pisałem - największy plus zeszłorocznej LM jest taki, że w Madrycie zostanie Zidane i nie będzie rewolucji w zespole. A jutro... Jutro stawiam na Borussie, może nawet z handi. Szkoda tylko fartownej wygranej ze Sportingiem. Tak musieliby do końca walczyć o awans do 1/8 i nie mogliby odpuszczać ostatnich meczów w grupie. To i KMŚ mogłaby być zabójczo obciążające.
0
Z wyścigiem szczurów nie jest do końca tak, jak się o tym mówi ;) Generalnie korporacje odchodzą od klasycznego wyścigu. Atmosfera jest znacznie lepsza. Ale wiadomo, jeśli masz plan na życie- nie ma co szukać na siłę usprawnień.
0
No cóż, ja też jestem po kierunku ekonomicznym, tylko z dużym naciskiem na programowanie i matematykę. Inżynieria finansowa, modelowanie itp. Generalnie pracy nie szukam, bo i tak dostaję sporo ofert na linkedinie. Jeśli boisz się o żywot w Kato, to zapraszam do Warszawy. Inny świat, jeśli chodzi o finanse.
0
Hehe. Uwierz mi, że nikogo nie znałem. Może po prostu nie jestem normalny i znam za dużo języków obcych i środowisk do programowania. No i miałem doświadczenie.
0
Serio? Ja jeszcze przed zrobieniem licencjatu dostałem 5k brutto z podwyżką po 3 miesiącach do 6300zł. Wszystko zależy od branży i Twoich kwalifikacji. Nie ma co rozpaczać i demonizować. Praca w Polsce jest. To wykwalifikowanych pracowników brak.
4
Czytelnicy w ankiecie poparli decyzję o zmianie Cristiano? No to Kapitan Grzmot ma prawo czuć się smutny :(
1
Nawet nie mów, ja dziś wracam do domu po dwóch tygodniach urlopu. A od poniedziałku do roboty. Z drugiej strony - kto nie zarabia, ten nie je. A już na pewno nie jeździ na mecze Barcy...
2
A symulki Pepego? Np z finalu LM? Dla mnie to raczej haniebne
22
Bramki bramkami. Mi Messi najbardziej imponuje takimi cichymi nagraniami, że najpierw bezrefleksyjnie na to patrzę i nie widzę niczego specjalnego, a dopiero po chwili myślę: "JAK"!? Te wszystkie odegrania z pierwszej piłki idealnie w tempo, przerzuty z woleja... Messi to kwintesencja techniki użytkowej, potrafi zrobić z piłką praktycznie wszystko. Korzyść dla drużyny bez zbędnych fajerwerków.
Z drugiej strony nie ma najwyższego overalla w fifie i nie wygrał mistrzostw Europy, generalnie średni sezon. Może trzeba go sprzedać szejkom, póki jeszcze na nim zarobimy?
0
W sumie to nawet fajnie byłoby, gdyby Real się tym prowadzeniem pocieszył, tak powiedzmy do 36-37 kolejki. A potem wiadomo, Barca na mistrza.