1

on u nas grał straszliwą podake, bez porównania słabiej od S. Roberto, który idzie podobną drogą, zamiast postawić na niego, dać mu pograć w pomocy gdzie jak tylko dostaje szanse to jest najlepszy, to gra na prawej obronie. Skończy się na tym że odejdzie do Juve albo do Man Utd i po 2 sezonach będzie warty 200 baniek...

0

:) wydaje mi się że dla realu by zrobili wyjątek, z wywiadów w okienku transferowym, można wnieść że właściciel PSG jest kibicem Realu. Kwestią jest cena, dali Barcelonie taką zaporówkę, że jakby teraz Real miał to przebić i nie miało by to wyglądać na farsę czy ustawkę to by musieli rzucić na stół ze 400 milionów... a raczej takiej kasy nie mają. Kontrakt ma z tego co pamiętam pięcioletni, a więc do 30 roku życia :)

6

Pielgrzymka do Częstochowy idzie dziennie czasami po 45 kilometrów :D a tam idą dziadki po 80 lat :D sam chodzę i najstarsza osoba w mojej grupie miała 77, wiec bez przesadyzacji. Ruszasz o świcie i na 22 na miękko jesteś u celu i to spokojnym tempem spacerowym, robiąc przerwy co kilka godzin na kanapkę z pasztetem.

3

jeśli chcesz autograf od Messiego albo innego piłkarza Barcelony to możesz do klubu wysłać zdjęcie, koszulkę czy inną rzecz którą chcesz mieć podpisaną, i powinni ci odesłać z podpisem :) tak głosi legenda, osobiście nie wysyłałem, ale kilku użytkowników tej strony pisało w komentach że wysyłało i po kilku miesiącach wracały podpisane. Z Realem i Cr pewnie jest podobnie :D jeśli chcesz się skontaktować osobiście to tak jak wyżej, tylko czoko maroko.

0

Pełna zgoda, on jest strasznie wątły, jeśli Real będzie prowadził to wszystko będzie spoko, ale jeśli będziemy wygrywali to w okolicy 80 minuty zacznie się polowanie na nogi.

6

Nie łykam tego, co innego jest nie dochodzenie do sytuacji, bądź niemożność odnalezienia się w nowej rzeczywistości gdzie grają 442 gdzie nie ma Neymara, gdzie gra bliżej lewej strony, ale on dochodzi seriami do sytuacji tylko nie jest w stanie trafić w bramkę, fakt wcześniej marnował wiele sytuacji ale teraz to jest totalna indolencja. Może to ten uraz, może brak świeżości. Mam nadzieje że za 2 tygodnie zobaczymy Najlepszego Suareza.

0

Ronaldo najbardziej zirytowany z niepodyktowania karnego.

0

moim zdaniem Casemiro powstrzymywał kontrę i to dość ewidentnie.

1

Misio oczywiście oszczędzony, immunitet wciąż obowiązuje.

0

tylko że tydzień temu to Girona była stroną przeważającą i cisnęła ich jak dzieciaków, przed tym jak Real strzelił na 1-0 powinien dostać już ze 2 bramki, tu Real raczej kontroluje spotkanie :) liczę że taki wynik utrzyma się do jakiejś 80 minuty i Las Palmas wciśnie jakiś farfocel z stałego fragmentu.

8

:) polecam czytać mniej gazety wyborczej, oglądać mniej tvn24 i używać więcej swojego mózgu.

1

ostatnio obojętne mi było czy Barcelona albo Real zdobędą pierwsze czy drugie miejsce w grupie, bo przeciwnicy do wyłapania byli bardzo zróżnicowani, rok temu paradoksalnie chyba lepiej było wyłapać 2 miejsce. W tym sezonie zapowiada się że z pierwszych miejsc będą wychodziły praktycznie same mocne ekipy :) więc trzymamy kciuki za Totków.

0

terminarz nam się trafił ideolo, 2 mocnych rywali po spotkaniach w których można odpocząć. Jedynie na Valencie wyjdziemy po Juve.

0

musiał by odejść na zasadzie wolnego transferu, bo żeby jakoś wyjść na sprzedaży szejki musiałby krzyknąć z pół miliarda eurasów. po co mieliby sprzedawać za 250 - 300 kogoś kupionego za 222.

34

Śmiejemy się z Realu :) ja też mam z nich bekę, ale wydaje mi się że taka Girona wtłukła by i nam, niesamowite że nie spuchli przy takim pressingu. Nasz mecz z Gironą wyglądał zupełnie inaczej, graliśmy piach (chyba najsłabsze spotkanie w sezonie) ale Girona nie miała tam w ogóle chęci żeby nam zaszkodzić. Miejmy nadzieję że w końcu doczekaliśmy się swojego własnego Getafe :)

1

pamiętam jak po 2 niezłych spotkaniach na notatniku jeden gość napisał że Messi w wieku Asensio, w ogóle do pięt mu nie dorastał. Ja od początku przypominałem taką postać ja Jese. Gość grał lepiej niż Asensio i miał być drugi Raul, a jak się skończyło wszyscy wiemy :) gwiazdę można robić z zawodnika po 2 udanych sezonach, a nie po 3 niezłych meczach.

0

Niech oni to utrzymają błagam

0

spalony :) dobre pół metra SZKOOOOOOOODAAAAAAAAA hahahaha

0

:) i bum

0

wcale bym się nie zdziwił jakby poszedł za 25 - 30, co innego jakby Barcelona po niego wystartowała, wtedy pewnie krzyknęli by 70.

0

A to że nas sędziowie dymali w 1/3 spotkań to inna sprawa

4

świadomie czy przypadkiem w pierwszym sezonie Lucho, Pomoc była mało kreatywna, ale wykonywała najlepszy na świcie pressing, a potem przekazywała piłkę do najbardziej kreatywnego ataku w tamtych czasach i to względnie działało. Potem Rakitić został zajechany bo grał w każdym możliwym spotkaniu, Xavi który go odciążał odszedł, a Iniesta więcej się leczył niż grał ito wszystko się posypało. Lekiem miał być Arda, idealny do tej taktyki, taki bardziej waleczny i minimalnie bardziej kreatywny Rakitić, nauczony przez Simeone tyrania na boisku ale jak się skończyło każdy wie. w 2 i 3 sezonie nic już nie działało :) ale jak ma się Messiego i Neymara to zawsze jakoś to będzie, wydaje mi się ze nawet jakby Lucho nie błaznował z Gomesem to moglibyśmy złapać mistrza kraju, bo ten gość to był sabotaż w czystej postaci, zachowywał się jakby był na grzybach nie na boisku, jeszcze te jego rotację, albo nikt albo pół składu naraz. Wciąż nie mamy kreatywnej pomocy, nasza gra w tym sezonie opiera się na świetnej obronie i konsekwentnym pressingu i przede wszystkim nie tracimy panowania nad spotkaniem. W tamtym sezonie to była normalna że drużyna przestawała funkcjonować na 30-45 minut, wtedy traciła 1-2 bramki i już nie było z czego wracać, teraz nawet jak gramy topornie to jest konsekwencja w dążeniu do zwycięstwa. Pytanie jak pogramy z mocniejszym przeciwnikiem. Coutinho mógłby być lekiem na całe zło, gość świetnie prowadzi grę.

24

Za darmo, 3 razy w przeciągu 10 sekund został wycięty z premedytacją, podszedł do przeciwnika, który go faulował i dotknął go głową, bo ciężko tu mówić o uderzeniu, a ten zwinął się jak po spotkaniu z tirem.

0

Nie mówię że mają grać wrzutkami, rzecz w tym że jeśli piłka krąży blisko bramki przeciwnika to zawsze coś może wpaść nawet przez przypadek, jakieś złe wybici, rykoszet, błąd bramkarza i tak dalej. Tak padła bramka w spotkaniu z Getafe, Deulofeu sam nic klarownego nie zrobił, ale powalczył, pociągnął, zrobiło się zamieszanie, potem piłka poszła do Denisa i bum, w tamtym spotkaniu własnie brakowało ciągu na bramkę, był marazm w naszej grze, klepanie w środku pola bez próby jakiegokolwiek zagrania do przodu. Zresztą dlatego też strasznie podoba mi się Paulinho który przy każdej okazji wbiega w pole karne, nie stoi jak widły w gnoju, bo przy całym szacunku do Iniesty który obu Panów przerasta o lata świetlne, to czasem aż prosi się o zagęszczenie w okolicach pola karnego, bo nawet jak bramkarz przeciwnika skiksuje, to nie będzie miał kto dobić do pustej bramki, a on się trzyma swojej pozycji aż do bólu.

0

kogo ci w obronie brakuje ? pytanie jak w ataku odnajdzie się Dembele. Mi się wydaje że będzie bardziej jak w sezonie Tito, że ligę zdobędziemy, ale pierwszy poważny przeciwnik w lidze mistrzów nas odeśle. Rzecz jasna to jest początek sezonu, w formę trzeb się wstrzelić na wiosnę.

3

Real Madryt przez ostatnie 2 sezony zdobywał tak ligę mistrzów. piła do boku i wrzutka na pałę, jak się przeprowadza 30 prób w spotkaniu to w końcu coś wejdzie, jak się klepie na 40 metrze bez pomysłu, nie wprowadzając piłki w pole karne, bo i tak jest tam jedna osoba otoczona obrońcami to nigdy nic z tego nie będzie, więc ciesze się że jest w Barcelonie osoba która ma ciąg na bramkę i nie boi się podjąć ryzyka. Skuteczności na razie mu brakuje ale mam nadzieje że to poprawi, na razie nadrabia zadziornością. Mimo wielu strat nie przypominam sobie spotkania w jego wykonaniu w którym nie ocenił bym go pozytywnie.

1

Barcelonie często brakuje chęci i pomysłu, a Deulofeu ma tą chęć i ma niesamowite przyśpieszenie. Była cała masa takich spotkań, gdzie Barcelona nie stwarzała sobie okazji, bo w polu karnym był tylko Suarez, i 6-7 zawodników przeciwnika, a Deulo ma ten ciąg, widać że ma parcie żeby grać do przodu. Wiadomo że jest czasami jeźdźcem bez głowy, ale i tak on najbardziej podoba mi się z wszystkich zawodników dobijających się do pierwszego składu (może prócz Paulinho). Szkoda że nie wpadają mu żadne bramki, jakby załadował 3-4 bramki w krótkim odstępie czasu to wywarł by presje na Valverde.

0

Osobiście wystawił bym w środku Paulinho i Denisa za Busiego i Iniestę, kiedy mają odpocząć jeśli nie teraz, w Lidze trzeba wywierać ciągłą presję na Realu, nie dać im zbyt szybko nadziei na odrobienie strat, więc w lidze trzeba podchodzić do obszernych rotacji bardzo ostrożnie. Jeśli mamy przegrać z Olympiakosem u siebie to przez podejście mentalne. Dał bym tez Masche do środka obrony, niech sobie pobiega.

0

Ja się w 100% zgadzam, co nie zmienia faktu że lepiej żeby grali przed spotkaniem z Levante :)

0

I to mnie bardzo martwi zważywszy na to z kim gramy w sobotę, na dodatek Messi i Suarez (bo Masche pewnie nie załapie się do 11) będą musieli jeszcze wrócić. Dodatkowo Messi gra na mniej więcej 2,5 tyś metrów co chyba też nie wpływa za korzystnie na organizm.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: