@MesQueUnClub_87 Bardzo dobrze napisane, szczególnie 'nie podłącza się do akcji, które w jego ocenie nie mają potencjału (a jest to w stanie określi najlepiej na świecie)'. Messi jest najbardziej inteligentnym piłkarzem na świecie i on potrafi ocenić najlepiej czy musi ruszyć do pressingu czy nie, gdyby za każdym razem ruszał, wyglądałoby to jak zabawa w dziadka/kartofla, gdzie Messi musi biegać za piłką, którą wymieniają piłkarze przeciwnika. On za to wie kiedy jest odpowiedni moment by zaskoczyć rywala, nikt tak nie antycypuje gry jak on, nikt tak nie potrafi odnajdywać luk i przestrzeni, są klipy w których Messi faktycznie mógłby zrobić jakiś ruch, ale tak naprawdę w większości przypadków jego pressing nie jest mniej skuteczny niż pressing np naszych piłkarzy, po prostu gdy piłkarz biega nabuzowany to widać, natomiast mniej widoczne jest kiedy piłkarz porusza się po boisku niemal niezauważenie i tym sprawia kłopoty rywalowi w konstruowaniu akcji, pressing Messiego można nazwać cichym pressingiem, ale to też jest pressing. Dlatego właśnie Argentyna wygrała Mundial, bo Messi nie był kolejnym piłkarzem od hucznego pressingu,których było wystarczająco, a zarządzał siłami inteligentnie, co pozwoliło mu przynieść więcej korzyści drużynie niż gdyby zasuwał jak szalony za każdą piłką, to pokazuje jak ważny jest podział ról w piłce nożnej.
@mmaciass@Jakchcesz Przecież identycznym schematem Argentyna wygrała Mundial, mieli piłkarzy którzy presowali jak szaleni, ale mieli też mózg tej całej operacji, Messiego, bez którego ci pressujący piłkarze nie mieliby po co grać, to pokazuje że każdy ma swoje zadanie, Messiego który nie biegał tyle co inni, ale dawał im znacznie więcej niż gdyby wrzucić tam kolejnego walczaka. Zresztą nie ma piłkarzy którzy presują tak samo, jeśli sprawdzi się ilość przebiegniętych km zawsze będą różnice, poza tym pressing pressingowi nierówny, możesz zasuwać bezcelowo jak Robertson z Manchesterem City, a możesz jak Messi samym ustawieniem się zrobić znacznie więcej i skutecznie przewidzieć ruch rywala, bez nadmiernego wysiłku. Messi poprzez inteligentne zarządzanie siłami jest w stanie grać dalej na najwyższym poziomie. On jest tak inteligentym piłkarzem, że pressing nadrabia samym ustawianiem się, chociażby w PSG z piłkarzy ofensywnych miał najwięcej odbiorów, a przecież 'człapał'. Messi dalej byłby w stanie grać na wysokiej intensywności. Zaczął inteligentnie rozmieszczać siły w czasie, stracił pewne atuty ale zyskał inne, może nawet warte więcej niż te które stracił, a stało się to w momencie gdy stał się bardziej piłkarzem środka pola i w ten sposób zaczął napędzać akcje drużyny, przestał zasuwać jak box to box, bo przecież wielu fanów Barcy powinno pamiętać jak młody Messi potrafił nawet wrócić niemal pod linię obrony i odebrać piłkę. Co do wymiotów, one wynikały z nieodpowiedniej diety.
Tutaj przykład tego jak nadmierny pressing potrafi być bezcelowy. Ofc. w Barcy pressing jest uporządkowany, nie każdy pressuje w ten sposób co Robbo na przykładzie, ale bywają też momenty bezsensownych pressingów, które kosztują utratę sił, to pokazuje że bieganie żeby biegać nie opłaci się w każdej sytuacji
Tutaj masz przykład inteligentnego rozmieszczania sił i poruszania się po boisku, samą antycypacją i ustawieniem się możesz zrobić znacznie więcej, nie pressując przy tym jak szalony, ale będąc nawet bardziej skutecznym. Są tutaj starsze klipy z kariery Leo, ale są również momenty z PSG, Argentyny i Barcy z ostatnich lat, a znalazłoby się takich przykładów więcej
@Sulimo Gała troluje, ale to nie zmienia faktu jak przykre życie ma ten człowiek, wystarczy na niego spojrzeć i już widać, że mamy do czynienia z jakimś piwniczakiem, który siedzi w domu i jego jedynym zajęciem jest trollowanie
@MesQueUnClub_87 Zapiekanki i wołowina to dobre połączenie, ja robię od jakiegoś czasu Philly Cheesesteak w formie zapiekanki, stek ścięty na bardzo cienkie plasterki, można go chwilę zmrozić, podsmażony z papryką, do tego cebula karmelizowana, całość idzie na bagietę, czasem robię sam, czasami używam kupczych, a na wierzch albo ser Provolone, albo sos serowy, robiłem to zawsze w bułce Hoagie, ale w formie zapiekanki siedzi mi bardziej
@El Plutoninho I to z burgerem jak grzyb atomowy, którego nie sposób ugryźć, wszystko się rozdupca, w dodatku mięso wysuszone jak pięty Cejrowskiego, bułki poprzypalane, już widziałem taki przepis Cooharza na yt, a podobno miało być lepiej XD
Czy warto zagrać w Hogwarts Legacy, jeśli nigdy nie przeczytało się książki HP ani nie obejrzało filmu? Niedawno skończyłem Days Gone, było mega, mocno się wkręciłem, hordy sprawiły mi trochę problemu, choć na pewnym etapie stało się nieco powtarzalne, ale na pacing nie narzekam, bo po ograniu RDR 2 wiem, że czasem warto poczekać na rozwój wydarzeń trochę dłużej, zamiast rezygnować po paru godzinach. Po DG zabrałem się za Plague Tale: Innocence ale trochę mnie wynudziła ta gra, niestesty chyba to nie dla mnie, więc myślę o Hogwarts Legacy.
@dominox1998 Właśnie mnie dużo bardziej jarają luźne gierki na orliku z ekipą niż mecze, można sobie pokopać bez spiny o wynik, ja też gram amatorsko bo to tylko A Klasa, choć jak zrobiliśmy awans do okręgówki to właśnie złapała mnie kontuzja i musiałem odejść na przerwę, a przez niekompetentego neurochirurga powrót znacznie się przedłużył, więc straciłem z 1.5 roku z życia ale powoli nadrabiam
@Kidd Ja aż taki stary nie jestem, ale mam tak samo jak Ty, na pewno piłka to już nie to samo co kiedyś, pamiętam jak ze starszym bratem wyczekiwało się każdego meczu, nawet mecze średniaków jarały jak nigdy, mój ulubiony Mundial 2010, mial najlepszy klimat ze wszystkich, miał taką magię, słynne Wavin Flag, przyjeżdżali kumple i oglądaliśmy każdy mecz, Mundial w Katarze to zdecydowanie nie to samo, Mundialowi w Rosji też czegoś brakowało, jak wspominam sobie tamte czasy to chciałoby się aż wrócić i to nie kwestia nostalgii tylko i wyłącznie, ale też tego że piłka się mocno zmienia, staje się coraz bardziej fizyczna, nie ma w niej już tyle miejsca na głupią zabawę, swobodę, improwizajcę, coraz mniej w niej magii, a coraz więcej statystyk, schematyczności, wtórności, teraz totalnie obojętnie podchodzę do piłki, jeszcze tak do 2017 było w porządku, im dalej w las tym coraz bardziej piłka staje się schematyczna, przewidywalna
@PizzerMan Pizza na słodko z nutellą, czy słodko-wytrawna z owocami i jakimś mięsem? Jeśli to drugie to jadłem hawajską, ale też robiłem sam na cieście neapolitańksim pizzę z prosciutto, gorgonzolą i dżemem figowym, nie brzmi to zachęcająco, ale jest zadziwiająco dobre
@dominox1998 Nie ma to jak piłeczka na orliku, szczególnie wieczorem przy zapalonych lampach, ja już prawie 3 lata przerwy przez kontuzję i nie powiem, brakuje mi tego, ale od kilku miesięcy powoli wracam z indywidualnymi treningami i może jak się uda zrobić formę to uda się wrócić do klubu
@AduŚ07 Biorąc pod uwagę, że kraje mają już własną rodzimą patolę, to ściągają do siebie jeszcze więcej takiej patoli, tylko znacznie groźniejszej, bez hamulców moralnych, bo tak wychowała ich 'kultura'
1
@MesQueUnClub_87 Bardzo dobrze napisane, szczególnie 'nie podłącza się do akcji, które w jego ocenie nie mają potencjału (a jest to w stanie określi najlepiej na świecie)'. Messi jest najbardziej inteligentnym piłkarzem na świecie i on potrafi ocenić najlepiej czy musi ruszyć do pressingu czy nie, gdyby za każdym razem ruszał, wyglądałoby to jak zabawa w dziadka/kartofla, gdzie Messi musi biegać za piłką, którą wymieniają piłkarze przeciwnika. On za to wie kiedy jest odpowiedni moment by zaskoczyć rywala, nikt tak nie antycypuje gry jak on, nikt tak nie potrafi odnajdywać luk i przestrzeni, są klipy w których Messi faktycznie mógłby zrobić jakiś ruch, ale tak naprawdę w większości przypadków jego pressing nie jest mniej skuteczny niż pressing np naszych piłkarzy, po prostu gdy piłkarz biega nabuzowany to widać, natomiast mniej widoczne jest kiedy piłkarz porusza się po boisku niemal niezauważenie i tym sprawia kłopoty rywalowi w konstruowaniu akcji, pressing Messiego można nazwać cichym pressingiem, ale to też jest pressing. Dlatego właśnie Argentyna wygrała Mundial, bo Messi nie był kolejnym piłkarzem od hucznego pressingu,których było wystarczająco, a zarządzał siłami inteligentnie, co pozwoliło mu przynieść więcej korzyści drużynie niż gdyby zasuwał jak szalony za każdą piłką, to pokazuje jak ważny jest podział ról w piłce nożnej.
3
@mmaciass @Jakchcesz Przecież identycznym schematem Argentyna wygrała Mundial, mieli piłkarzy którzy presowali jak szaleni, ale mieli też mózg tej całej operacji, Messiego, bez którego ci pressujący piłkarze nie mieliby po co grać, to pokazuje że każdy ma swoje zadanie, Messiego który nie biegał tyle co inni, ale dawał im znacznie więcej niż gdyby wrzucić tam kolejnego walczaka. Zresztą nie ma piłkarzy którzy presują tak samo, jeśli sprawdzi się ilość przebiegniętych km zawsze będą różnice, poza tym pressing pressingowi nierówny, możesz zasuwać bezcelowo jak Robertson z Manchesterem City, a możesz jak Messi samym ustawieniem się zrobić znacznie więcej i skutecznie przewidzieć ruch rywala, bez nadmiernego wysiłku. Messi poprzez inteligentne zarządzanie siłami jest w stanie grać dalej na najwyższym poziomie. On jest tak inteligentym piłkarzem, że pressing nadrabia samym ustawianiem się, chociażby w PSG z piłkarzy ofensywnych miał najwięcej odbiorów, a przecież 'człapał'. Messi dalej byłby w stanie grać na wysokiej intensywności. Zaczął inteligentnie rozmieszczać siły w czasie, stracił pewne atuty ale zyskał inne, może nawet warte więcej niż te które stracił, a stało się to w momencie gdy stał się bardziej piłkarzem środka pola i w ten sposób zaczął napędzać akcje drużyny, przestał zasuwać jak box to box, bo przecież wielu fanów Barcy powinno pamiętać jak młody Messi potrafił nawet wrócić niemal pod linię obrony i odebrać piłkę. Co do wymiotów, one wynikały z nieodpowiedniej diety.
Tutaj przykład tego jak nadmierny pressing potrafi być bezcelowy. Ofc. w Barcy pressing jest uporządkowany, nie każdy pressuje w ten sposób co Robbo na przykładzie, ale bywają też momenty bezsensownych pressingów, które kosztują utratę sił, to pokazuje że bieganie żeby biegać nie opłaci się w każdej sytuacji
Tutaj masz przykład inteligentnego rozmieszczania sił i poruszania się po boisku, samą antycypacją i ustawieniem się możesz zrobić znacznie więcej, nie pressując przy tym jak szalony, ale będąc nawet bardziej skutecznym. Są tutaj starsze klipy z kariery Leo, ale są również momenty z PSG, Argentyny i Barcy z ostatnich lat, a znalazłoby się takich przykładów więcej
3
@Sulimo Gała troluje, ale to nie zmienia faktu jak przykre życie ma ten człowiek, wystarczy na niego spojrzeć i już widać, że mamy do czynienia z jakimś piwniczakiem, który siedzi w domu i jego jedynym zajęciem jest trollowanie
10
@don'T.R.I.P.e Bo nie gra w realu, penalti a favor del real madrid
6
@ViscaelBarca2007 Topuria vs Tebas? Zajmuje miejsce w pierwszym rzędzie
0
@MOLESTA Dokonał zemsty na samym sobie, w sumie to odpokutował
1
Aubameyang by to strzelił i to są fakty
2
@Lionel_Messi10 Teraz gramy tak dobrze, że sędzia może być kolejnym zawodnikiem przeciwnika, a my i tak ich gnieciemy
2
Czuć aromat drewna
0
To jeszcze Raphinha, czy już Ronaldinho?
0
Pare niedociągnięć jest
1
No i ch.. koniec czelendżu
3
@MesQueUnClub_87 Zapiekanki i wołowina to dobre połączenie, ja robię od jakiegoś czasu Philly Cheesesteak w formie zapiekanki, stek ścięty na bardzo cienkie plasterki, można go chwilę zmrozić, podsmażony z papryką, do tego cebula karmelizowana, całość idzie na bagietę, czasem robię sam, czasami używam kupczych, a na wierzch albo ser Provolone, albo sos serowy, robiłem to zawsze w bułce Hoagie, ale w formie zapiekanki siedzi mi bardziej
0
@El Plutoninho I to z burgerem jak grzyb atomowy, którego nie sposób ugryźć, wszystko się rozdupca, w dodatku mięso wysuszone jak pięty Cejrowskiego, bułki poprzypalane, już widziałem taki przepis Cooharza na yt, a podobno miało być lepiej XD
4
@DamianBarcaCule Biorąc pod uwagę całokształt kariery, to wcale nie jest tam najgorszy, powiedziałbym, że jest jednym z lepszych
0
Komentarz usunięty
3
@kamyk_23 To nie dziadek, to Lukas TV, prankster z Lublina chyba który się przebiera
0
Śmietankowi flexują się że im śmiga kafejka i zapraszają do siebie, ciekawe dlaczego brudnopis śmiga? Może dlatego że nikogo tam nie ma XD
0
@AduŚ07 Za dużo legend na jednym nagraniu
0
Milanie, co ty robisz
0
@ferranshark7 No i uśmiecha się jak Ronaldinho
0
@Encore Mam w planach właśnie obejrzeć, tylko zastanawiam się czy lepiej obejrzeć przed zagraniem w Hogwarts Legacy, czy już po ograniu
0
Czy warto zagrać w Hogwarts Legacy, jeśli nigdy nie przeczytało się książki HP ani nie obejrzało filmu? Niedawno skończyłem Days Gone, było mega, mocno się wkręciłem, hordy sprawiły mi trochę problemu, choć na pewnym etapie stało się nieco powtarzalne, ale na pacing nie narzekam, bo po ograniu RDR 2 wiem, że czasem warto poczekać na rozwój wydarzeń trochę dłużej, zamiast rezygnować po paru godzinach. Po DG zabrałem się za Plague Tale: Innocence ale trochę mnie wynudziła ta gra, niestesty chyba to nie dla mnie, więc myślę o Hogwarts Legacy.
1
@dominox1998 Właśnie mnie dużo bardziej jarają luźne gierki na orliku z ekipą niż mecze, można sobie pokopać bez spiny o wynik, ja też gram amatorsko bo to tylko A Klasa, choć jak zrobiliśmy awans do okręgówki to właśnie złapała mnie kontuzja i musiałem odejść na przerwę, a przez niekompetentego neurochirurga powrót znacznie się przedłużył, więc straciłem z 1.5 roku z życia ale powoli nadrabiam
2
@Kidd Ja aż taki stary nie jestem, ale mam tak samo jak Ty, na pewno piłka to już nie to samo co kiedyś, pamiętam jak ze starszym bratem wyczekiwało się każdego meczu, nawet mecze średniaków jarały jak nigdy, mój ulubiony Mundial 2010, mial najlepszy klimat ze wszystkich, miał taką magię, słynne Wavin Flag, przyjeżdżali kumple i oglądaliśmy każdy mecz, Mundial w Katarze to zdecydowanie nie to samo, Mundialowi w Rosji też czegoś brakowało, jak wspominam sobie tamte czasy to chciałoby się aż wrócić i to nie kwestia nostalgii tylko i wyłącznie, ale też tego że piłka się mocno zmienia, staje się coraz bardziej fizyczna, nie ma w niej już tyle miejsca na głupią zabawę, swobodę, improwizajcę, coraz mniej w niej magii, a coraz więcej statystyk, schematyczności, wtórności, teraz totalnie obojętnie podchodzę do piłki, jeszcze tak do 2017 było w porządku, im dalej w las tym coraz bardziej piłka staje się schematyczna, przewidywalna
0
@PizzerMan Pizza na słodko z nutellą, czy słodko-wytrawna z owocami i jakimś mięsem? Jeśli to drugie to jadłem hawajską, ale też robiłem sam na cieście neapolitańksim pizzę z prosciutto, gorgonzolą i dżemem figowym, nie brzmi to zachęcająco, ale jest zadziwiająco dobre
1
@dominox1998 Nie ma to jak piłeczka na orliku, szczególnie wieczorem przy zapalonych lampach, ja już prawie 3 lata przerwy przez kontuzję i nie powiem, brakuje mi tego, ale od kilku miesięcy powoli wracam z indywidualnymi treningami i może jak się uda zrobić formę to uda się wrócić do klubu
0
@tomek8756 Jak mi dadzą to jem
0
@PizzerMan Mówi się pomarańcz czy pomarańcza?
0
@AduŚ07 Biorąc pod uwagę, że kraje mają już własną rodzimą patolę, to ściągają do siebie jeszcze więcej takiej patoli, tylko znacznie groźniejszej, bez hamulców moralnych, bo tak wychowała ich 'kultura'