4

Ostatnio oglądając Bosaka czy Wiplera na TV Republika naszła mnie taka myśl...
też macie wrażenie, że poszedł pewien "deal" polityczny między PiS a Konfederacją? W sensie być może ten "deal" nie jest żadnym realnym czy prawdziwym porozumieniem, ale tak patrząc z perspektywy PiS wygląda to tak:

1. Stracili władzę, a pewne wałki wychodzą i będą wychodzić.
2. Z tego powodu wiedzą, że stracą część wyborców - wiadomo, że w Polsce dla "zatwardziałego" elektoratu PiS i PO nie ma znaczenia jakie afery ich wybrańcy wygenerują, bo i tak głos oddadzą. Tylko ten "zatwardziały" elektorat jest dalece niewystarczający do zdobycia władzy.
3. Z tego też powodu PiS robi przez TV Republika odpływ swoich najmniej zdecydowanych wyborców do Konfederacji, bo wiedzą, że pewną grupę swoich wyborców stracą, ale lepsza z ich perspektywy jest już ta Konfederacja, niż PO czy Lewica, a PSL to za duże ryzyko by było. W końcu pod względem spraw światopoglądowych wielkich różnic tam nie ma, a i potem o odbicie tych wyborców będzie można powalczyć.
4. Kandydat PiSu w II turze wyborów prezydenckich będzie potrzebował oficjalnego poparcia Mentzena, żeby mieć w ogóle jakieś szanse.
5. Kaczyński ma swoje lata, a przy skali obecnych problemów wizerunkowych PiS, jego ew. śmierć byłaby katastrofalna. Dlatego pewnie sama TV Republika szykuje sobie na wszelki wypadek alternatywę.
6. I wreszcie - PiS jest świadomy, że samemu raczej już nigdy (w bliskiej przyszłości) nie odzyska władzy, a ew. jedyną szansą na to jest III miejsce w wyborach Konfederacji z wynikiem na poziomie przynajmniej 12% - więc PiS przestał ich atakować, bo to byłoby piłowanie gałęzi na której sam siedzi. Lepsza ciężka i niewdzięczna koalicja parlamentarna, niż opozycja. Oczywiście dopiero po następnych wyborach parlamentarnych, bo PiS na razie zbyt mocno śmierdzi.
7. Konfederacja przestała atakować PiS i Morawieckiego, jak kiedyś to robili. W suwerenną walą, ale to będą wszyscy walić, nic specjalnego...ale jeszcze niedawno atakowali zarówno PO jak i PiS, teraz tylko to pierwsze. Wiadomo, że opozycja ma przede wszystkim recenzować obecny rząd, ale rozłożenie przy tym akcentów zmieniło się moim zdaniem zbyt dynamicznie i diametralnie, by przeszło niezauważenie.
8. Z jeszcze innej strony, może być to ostatni wielki błąd Kaczyńskiego, bo Konfederacja może chcieć iść po pełną pulę i wygryzienie osłabionego PiS. Chociaż pewnie to skalkulowali, że mają za mało Bosaków, żeby tego realnie dokonać.

Wnioski takie wyciągnąłem po tym, jak np. Holecka co chwilę przytakiwała Bosakowi - dla mnie wyglądało to komicznie, ale jak rozumiem, było to potwierdzenie dla widzów, że mają myśleć o określonych wypowiedziach gościa pozytywnie etc.

Wiecie od kiedy dokładnie dokonała się ta zmiana? Bo ja myślę, że mniej więcej od ostatniego tego Kongresu Ekonomicznego w Karpaczu, ale mogę się mylić.

1

@xvcWinterSoldier najlepszy dyrektor sportowy Barcelony w historii. Bez tysiąca newsów i tych wszystkich naszych szopek. Pytał trenera kogo potrzebuje, leciał i po prostu załatwiał temat. To za jego czasów podpisaliśmy Ronaldinho z PSG (to nie był wtedy topowy klub) czy Eto'o z Mallorci. Potem lepiej było z kasą, to i gwiazdy braliśmy Henry, Alves, Ibrahimovic, Villa...super transfery Yaya Toure czy Larssona, sporo fajnych transferów za rozsądne pieniądze. Patrząc na dzisiejszego Laportę, to uważam, że architektem budowy Barcelony Guardioli był właśnie Txiki.

0

@SawneyBean Dokładnie tak, bo jeżeli chęć zdobycia i utrzymania dominacji światowej czy regionalnej byłaby powodem, dlaczego jakieś państwo miało by być nazywane "zbrodniczym", to dojdziemy do absurdu, ponieważ historycznie każde mocarstwo tak postępowało - państwa greckie, Macedonia, Cesarstwo Rzymskie, Hiszpania, Portugalia, Francja, Anglia (potem Wlk. Brytania), Rzesza Niemiecka (potem Prusy, Cesarstwo Niemieckiego etc.), Austria etc. A skoro każde byśmy uznali za zbrodnicze, to za chwilę przejdziemy do akceptacji dzisiejszego bestialstwa na świecie. Nie tędy droga. Każde Państwo zawsze dąży (a raczej powinno) przede wszystkim do zapewnienia swoim obywatelom dobrobytu i bezpieczeństwa. To pierwsze bierze się z redystrybucji ograniczonych zasobów naszej planety. Całe bogactwo naszej ziemii można by wyobrazić sobie jako tort, z którego państwa walczą o jak największy kawałek. Bezpieczeństwo z kolei najczęściej jest pochodną udziału w redystrybucji dóbr. Państwa nie mogą polegać tylko na posiadanych swoich dobrach, ponieważ w zmieniającym się świecie różne dobra z czasem zmieniają wartość, a co za tym idzie dobrobyt obywateli danego państwa i ich bezpieczeństwo zależało by tylko od światowej koniunktury, na co żadne rozsądne państwo sobie nie pozwoli. Dla przykładu - w XVI w. katarska ropa była warta tyle co nic w porównaniu do naszego zboża, a w XXI w. jest zupełnie odwrotnie. Z tego też powodu państwa szukają sposobu na zapewnienie sobie tych dóbr w inny sposób. Kiedyś najczęściej były to wojny. Nie miały one jednak podłoża w chęci narzucania innym religii (prócz wiadomo - okresu reformacji, ale to bardziej złożony temat, bo w istocie była to wojna domowa w obrębie jednej religii), mordowania z powodów ideologicznych (prócz komunizmu, nazizmu i innych totalitarnych ideologii), tylko stała za tym jednak potrzeba zabezpieczenia zasobów, które były niezbędne dla zachowania poziomu życia i bezpieczeństwa swoich obywateli. Nawet I Wojna Światowa de facto wybuchła z powodu "niesprawiedliwego" podziału kolonii na świecie. Ciężko to zaakceptować z dzisiejszej "oświeconej" perspektywy, ale w taki sposób działają państwa. Cel nadal jest ten sam, co najwyżej metody bardziej "wyważone".
Dla cywili wojna zawsze jest straszna, cywile zawsze byli i są ofiarami wojny - pośrednio i bezpośrednio. Natomiast nie możemy porównywać ofiar wojny w Iraku do ofiar z obozów koncentracyjnych w czasie II wojny światowej, ofiar zbrodni w Katyniu czy innych strasznych reżimów, których celem była zorganizowana eksterminacja ludzi. Motywacja i cel mają znaczenie, nie tylko sam efekt. Amerykanie nigdy w swojej historii nie posiadali doktryny polegającej na mordowaniu bezbronnych ludzi w sposób celowy i zorganizowany. Inne państwa, w tym dzisiejsza Rosja tak robiły. I dlatego trzeba ich piętnować i potępiać.

1

@aldewir to głupie, ale nieistotne w tym wszystkim. 3/104 będą niezauważalne.
@SawneyBean historia świata to zawsze była historia wojen. Nie chodzi tutaj o samą liczbę ofiar, ale o pewną "słuszność". Mocarstwa zawsze się spierały w wojnach od zarania dziejów i pewnie mało kto to zrozumie, ale nie ma w tym nic złego, bo de facto w takich starciach spełniane były w większości przesłanki wojny sprawiedliwej, poza tym że były to wojny napastnicze. W wojnach prowadzonych przez USA była chęć uzyskania i utrzymania prymatu/dominacji nad światem, a nie CELOWE mordowanie cywili (np. Rosja, Izrael) czy narzucanie zbrodniczej religii/kultury (Iran, Katar, Arabia) czy gnojenie własnego narodu bez powodu (Korea Północna).

2

@Kgorecki2500 nie ma co starca dobijać, poniósł klęskę i nie udało mu się Konfederacji rok temu zepchnąć pod próg, a potem w dodatku już bez jego działań zrobili 12,08% w eurowyborach...ciężko musi to przechodzić i należy mu współczuć, niech idzie w spokoju na śmietnik historii.

3

Skoro MŚ 2018 były w Rosji, MŚ 2022 w Katarze, MŚ 2034 będą w Arabii Saudyjskiej, to proponuję MŚ 2038 rozegrać w Izraelu, w 2042 roku dla równowagi w Iranie, a w 2046 roku otwieramy się na Koreę Północną...2050 pozostaje niewiadomą na razie, bo a nóż do tego czasu pojawi się jakiś ciekawy zbrodniarz na świecie, to będzie nowe państwo gotowe na organizację MŚ, bo klucz jest generalnie znany...przy tej Arabii Saudyjskiej to nawet te MŚ 2026 nie wydają się takie tragiczne jak pierwotnie się zapowiadało. Gdyby nie piękne MŚ 2030 w Hiszpanii i Portugalii (szkoda, że dodali te Maroko...), to generalnie bym chyba popierał bojkot tych turniejów, dopóki kluczem wyboru będą niskie standardy praw człowieka i ilość zamordowanych ludzi.

3

W czasie trwania sezonu mamy 4 przerwy na kadrę - we wrześniu, październiku, listopadzie i marcu. Każda trwa 2 tygodnie, piłkarze dużo podróżują, mało trenują, łapią urazy. Poziom gry wielu reprezentacji też jest przez to słabszy, niż wynikałoby to z ogólnej jakości samych zawodników. Moim zdaniem lepiej by było w takim razie zaczynać sezon ligowy trochę później z początkiem września i gramy do początku maja (finał LM w pierwszą sobotę maja), a potem długa przerwa na kadrę do początku lipca. Skorzystają na tym zarówno kluby i reprezentacje.
ps. Dla tych, którzy nie dostaną powołania na kadrę będzie można przygotować jakiś sensowny indywidualny plan treningowy, który przez ten miesiąc czy półtorej może faktycznie poprawić ich poziom umiejętności w określonych sferach.

0

@mekston niedługo chyba rewanż za ostatnie 6-1, nie? w przyszłym roku. Piękny mecz będzie, Ja liczę, że Balde wróci na obroty, Cubarsi dojrzeje, obok zagra Inigo Martinez, Fort wskoczy na wyższy poziom, w środku pola piękna pomoc Gavi-Pedri-Fermin (bo Rodri kontuzja), na skrzydłach Lamine i Nico, a na fałszywej "9" Olmo zagra ;)
Jak mecz będzie w lipcu, to może i Nico już będzie nasz ;)

0

@AFA I tak nikt długo nie dorówna Hiszpanii - wygrana na jednym turnieju z Włochami, Chorwacją, Francją i Anglią, oraz takie pół wygranej, tj. po dogrywce z Niemcami. Drabinka kosmos.

0

@comtedurgell 19 pkt to na 100% awans z TOP8. W sensie teoretycznie pewnie nie jest to na 100%, ale w praktyce jest na "100%".

0

@misterio w zakresie ile pkt potrzeba do TOP8? Na dużej próbie to jest moim zdaniem dość precyzyjna informacja. Tylko raz się spotkałem, że 15 pkt starczyło, to samo że było potrzebne aż 19 pkt. 16 pkt jak już to ZAWSZE wchodziło bramkami, 17 czasem normalnie a czasem bramkami, 18 normalnie (z raz czy dwa widziałem, że decydowały bramki). Więc zobaczysz, że poza wyjątkami będziemy w tym systemie poruszać się zazwyczaj w granicy 16-18 pkt.

3

Trochę nie rozumiem tej dyskusji i pytań czy Szczęsny będzie gotowy na Sevillę czy Real (via dzisiejszy wywiad)...przecież między tymi meczami jest MEGA ważny mecz z Bayernem, który jest moim zdaniem kluczowy w kontekście walki o TOP8 w LM i to właśnie na ten mecz go potrzebujemy.
Ci go trochę grali w FMa to wiedzą, że do TOP8 potrzeba 15-19 pkt, gdzie te skrajne wartości są rzadkością. Generalnie 18 pkt to raczej pewne TOP8, 17 pkt też powinno to dać, przy 16 pkt to już trzeba mieć dobry bilans bramkowy, jeżeli taka wartość by mogła dać TOP8. Boli porażka z Monaco, ale co było to było, patrzymy do przodu.
Wyjazdy na Borussie i Benfice mogą być ciężkie. 4 pkt w tych meczach brałbym w ciemno. Zakładając wygrane u siebie (6 pkt) i wygraną w Belgradzie (3 pkt), to razem z wspomnianymi 4 pkt mamy 16 pkt. Czyli remis z Bayernerm to byłoby 17 i teoretycznie raczej będzie ok, ale np. przy 2 remisach z Borussią i Benficą robiłoby się tylko 15 pkt i na 95% jesteśmy poza TOP8.
Reasumując - wygrana z Bayernem jest KLUCZOWA w kontekście walki o TOP8, bo da drużynie spory komfort psychiczny przed tymi wyjazdami.

0

@HypeR z Dickiem Greysonem wolałbym kolejny sezon lub reboot serialu Titans.

4

@marcin62 akurat rząd ma łatwy środek nacisku na taką firmę, bo nawet jeżeli produkt był zgodny z prawem, to by im za chwilę najazd zrobili przez Urząd Celno-Skarbowy, ZUS, PIP, Sanepid, Nadzór Budowlany, a potem każde niedociągniecie w tym zakresie (a każda firma ma w tym zakresie jakieś) od razu do prokuratury i jedziemy z tematem. To jest właśnie ta "presja".

5

Ferran ma jeszcze parę wyzwań przed sobą


2

@misterio widać produkt dobrze mu wjechał.

0

@tomek8756 zawodnikom z pola łatwiej, Szczęsny będzie potrzebował pomocy Cubarsiego, jak drużyna będzie w ataku.

0

@Arden nie ma jak to pisać "za każdym razem" kiedy samemu wiesz, że to nie jest prawda. Logika na poziomie Viniciusa....
a poziom gry nie ma znaczenia, bo nas nie stać na tak drogiego obrońcę (w przeliczeniu na minuty gry). Lepszy trochę słabszy obrońca, ale gotowy do gry co tydzień, żeby nie oglądać takiej katastrofy jak z Dominguezem w miniony weekend.

6

Ferran powinien odejść do MLS, chyba tylko tam by został gwiazdą jak kiedyś Giovinco.

0

@Arden jak z PSG, klasa.

0

@Arden pasuje idealnie, poprzednie 2 sezony był niedostępny w średnio w ok. 45% meczów w sezonie, w tym sezonie jeszcze podbije statystkę. Zdrowie ma na poziomie Dembele, 3 sezon z rzędu spędza w dużej części w szpitalu, a naiwniacy nadal myślą, że nagle stanie się okazem zdrowia i liderem naszej obrony.

0

niestety Ferran kontrakt do 2027, FdJ do 2026, Fati 2027, Araujo 2026...

0

@ViscaelBarca2007 zaraz za Olmo i Ferminem do gry jak znalazł.

0

@fotohobby porównanie Gaviego do FdJ, to jakbyś porównywał Yamala do Ferrana...odrębna kategoria.

1

@Luciano99 dostałbyś dofinansowanie z PFRON.

0

@insp1re Gavi z marszu to bierze. A FdJ ławka.

0

Penia zdecydowanie MOTM!!!

4

Penia TOP! wiedział, że jest spalony, to nie starał się bronić.

10

Ferran to chyba ma papiery na Flicka, że jego ojciec był członkiem NSDAP, dlatego gra.

0

Penia zaczarował poprzeczkę, brawo Penia!

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?