Cochise
Dołączył/a: wrzesień 2011
158 obserwujących
2 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Ronaldo ma więcej strzałów niż cała Barca...
0
Czesiek to się potknął o powietrze. Tam nic nie było.
0
Karny słuszny.
0
SinMistico
Są prześmiewcy Alexisa, ale Ty zrobiłeś to samo wcześniej wobec Pedro. Krytyka - konstruktywna. Mam swoje sympatie i antypatie wobec piłkarzy, ale jeśli wychodzi pierwsza jedenastka na murawę to niezależnie od tego, kto gra - kibicuje im. I mam nadzieję, że tak czyni większość z Was.
0
Wystawili skład ten, a nie inny. Część kibiców może jest zadowolona, reszta nie, ale to bez znaczenia. Rozliczenia i podsumowania będą po meczu. Teraz trzeba już tylko w nich wierzyć!
0
sojerrrr
Jako, że jesteś jednym z moich ulubionych fanów Barcelony wypowiadających się tutaj bądź co bądź i tak skromnie na drzemiący w Tobie potencjał - to doskonale wiesz, że zgadzam się z Tobą co do joty w Twojej wypowiedzi.
Mi chodziło o to wcześniej, żeby ZAZNACZYĆ, że Mou to wielki psycholog (a trochę o tym wiem) i przepięknie to wykorzystuje (co nie odbiera mu niewątpliwych zasług trenera), chociażby tak jak teraz. Wygrał La Ligę, Ogłosił się The Only One. Nie Special One. To za mało. Fakt, faktem zasłużył na to miano(statystyki są nieubłagane) , skromność swoją drogą. Po prostu teraz wie, że porażka z Barcą w Pucharze Króla to nie PORAŻKA. Najważniejsza jest Decima. I tej pogodnej twarzy nienawidzonego w szeregach blaugrańskiej kohorty Portuglaczyka bym sobie życzył jak najdłużej :)
0
Jako jeden z naczelnych krytyków Alexisa, tym razem muszę przyznać, że przyniósł sporo wiatru w pierwszej połowie, i o dziwo próbował samemu dryblować, co ostatnimi czasy było rzadko spotykane. Może nie zrobił niczego wielkiego, ale moim zdaniem solidna 5 mu się po prostu należy. Zmiana podyktowana względami taktycznymi - rozumiem, ale Alexis naprawdę był przynajmniej aktywny, z czego jestem bardzo kontent.
0
v3go
Ostatnio tak nie było. Nie siej ziarna, żeby nie zbierać burzy.
0
banankuba
Nienawiść jest wtedy, gdy świadomie nie starasz się próbować zrozumieć. Mourinho nigdy tego nie robił. On cały czas to wiedział. Po prostu grał. Taka jego rola, że był w klubie A i musiał odpowiednio reagować na klub B. Nie zasługuję na nienawiść, co najwyżej pogardę, ale to i tak w klubach, które były mu contra.
0
Jak negatywna postacią by dla nas nie był to jednak jako psycholog zasługuje na poklaski, nie to, że kierowane przeciwko nam, ale dlatego, że trafiają w serce rywala.
Jego postawa z piskliwej dziewczynki do kontemplującego mnicha podyktowana jest tym, że już COŚ wygrał z Realem. A nie jest to coś jak Puchar Króla, a Mistrzostwo. I dlatego wie, że może zejść z tonu. Przy całej antypatii - fantastyczny profesjonalista.
0
To teraz czekam już tylko na hollywoodzką ekranizację.
0
katalonczyk0101
Dokładnie o nim pomyślałem. Zresztą - 191 występów, 67 bramek, a był przecież obrońcą. Ile to on zdobył z nich właśnie po stałych fragmentach gry :)
0
Jestem zadowolony z progresu Tello. Cristian z tamtego sezonu, a z obecnego to zupełnie inni piłkarze. Dodając do tego czas jaki spędza na boisko - postęp jest naprawdę zaskakujący.
0
Było widać jak na tacy, że poszukiwał tej bramki. Szczególnie przy pazerności na rzuty wolne i ich fatalne wykonanie.
Leo strzela bramki z tego stałego fragmentu gry, ale nie powiem, żeby był geniuszem. Do uderzeń Ronaldinho nawet się nie umywają.
0
Jak pisałem - coś strzelimy.
0
Nie ma wielkiej tragedii. To pierwsza połowa. Myślę, że powinniśmy coś strzelić.
0
duch toma joad
Otóż to, otóż to.
Pires10
Nie mamy prawa mówić, że go Pep zmarnował, ale dostosował do konfiguracji, która osiągnęła niesamowicie wiele. Był tam przydatny, ale w innej roli. Guardiola zdecydował, że Messi na środku i Villa na skrzydle to ustawienie dla Barcelony najbardziej korzystne. I to się sprawdziło. A dobro klubu jest zawsze ważniejsze niż piłkarza.
0
barcatikitaka
Tylko Pep reagował na to co pokazuje boisko. Raz mu to wychodziło (jak 1-3 na SB), a drugim już nie (1-2 na CN), natomiast Roura uważał, że wszystko jest w porządku i przecież to Barca to w końcu coś strzelić muszą.
0
Zespół jako całość zaprezentował się karygodnie. Bez pomysłu, sennie, powtarzalnie. Wyglądało to jakby determinację zostawili w szatni, a Roura nie potrafił im jej na nowo zaaplikować. Oceniłbym bym Barcelonę na 3 w tym spotkaniu. A poszczególnych zawodników? Nie będę. Niektórzy może próbowali coś więcej od innych, ale to i tak z marnym skutkiem. Jednak przyczyna tkwiła w złym ustawieniu zespołu. To było widać i to nie było w czasie meczu reformowane, także nie dziwię się, że do samego końca grali tak słabo.
0
Criss18Barca
Część dośrodkowań dogrywana jest na nogę, nie głowę. Taka po prostu jest koncepcja. I wtedy często się to sprawdza vide Afellay-Messi w półfinale LM z Realem czy chociażby Adriano-Messi w Superpucharze Hiszpanii.
0
Hasz29
Teraz to na zmianę jest już za późno. Jest już bliżej do powrotu Tito niż dalej.
0
barcatikitaka
"@aneta98
Anetko, czy lekcje już odrobione?"
Nie rób tak nigdy więcej. Przez Ciebie dostałem ze śmiechu spazmów :D
0
Jestem fanem Twojego pióra. Piszesz inteligentnie, nieszablonowo i całkowicie bez kompleksów.
Wspominałem w innym temacie już o tym - to wyglądało jakby Roura był tchórzem i bał się odważnych decyzji, już tych przy ustalaniu składu. Po prostu musiał po swojemu upchać nasze gwiazdy w wyjściowej 11.
Potrzeba siły charakteru. Tak jak u Pepa.
0
tabaluga56
Nie umiesz czytać ze zrozumieniem. Nie mam pretensji do Tito jako trenera-taktyka, bo gdy był zdrowy to wyglądało to zupełnie inaczej, ale Tito-chorego, który z wiadomych przyczyn musi więcej czasu poświęcać swojemu zdrowiu, co jest jasne. Chodzi o jego niedyspozycyjność, przez którą klubem zarządza tchórz Roura. O nic więcej mi nie chodzi. Naprawdę.
0
tabulaga56
Czekanie na powrót skończyło się tym, że Milan objechał nas na San Siro jak dzieci.
0
tabaluga56
Musisz obrażać?
Błędem Tito było to, że nie podał się do dymisji w momencie, w którym nastąpił nawrót choroby i perspektywa długiej kuracji. Przez to zamiast normalnego trenera tchórza - Rourę, który się boi narazić naszym gwiazdom. To droga donikąd.
0
Kaktus3
O wypaczeniu wyniku można mówić wtedy, gdy rywalizacja jest przynajmniej w miarę wyrównana, a drużyna się stara, gra składnie, przeprowadza ataki, uderza z dystansu i nagle dostaje bombę od sędziego - może czuć się pokrzywdzona.
Tymczasem abstrahując nawet od mądrych słów Scorpiona przypominających, że też swoje za uszami mamy to my zostaliśmy zjedzeni taktycznie. I wołanie o jakąś sprawiedliwość po prostu nam nie przystoi.
Ten mecz to nasza wina i tylko, i wyłącznie nasza wina. I im szybciej Barcelona to zrozumie, tym lepiej dla wszystkich, bo będzie czas na znalezienie remedium i wtłoczenie go w życie.
0
To czy gol padł po zagraniu ręki czy nie to jest niuans.
To nie sędzia był bezproduktywny, bezpłodny, lunatykujący, minimalistyczny - tylko Barca.
0
Prawda jest taka, że odkąd nie ma Tito w Barcelonie odnoszę wrażenie jakby to gwiazdy Blaugrany decydowały o składzie, taktyce etc. Roura jest po prostu nie dość, że kiepskim trenerem to i najprawdopodobniej tchórzem.
Zatem nasuwa się podstawowe pytanie - czy w sytuacji, kiedy Vilanova walczył o życie, a teraz się kuruje dla dobra siebie, nas i całego barcelonismo nie powinien ogłosić rezygnacji, bo wybaczcie ale to wygląda jakby oni nie grali, ale lunatykowali po boisku (jak maszyny zaprogramowane ja do ciebie, ty do mnie). Potrzeba wstrząsu i silnej ręki. Tak jak to zrobił Pep, kiedy wymiótł
"gwiazdki".
0
19KamilFCB10
Chyba wszyscy wierzymy, bo taka jest rola kibica, ale jak słusznie w swojej encyklice "Fides et ratio" napisał Jan Paweł II - wiarę musi uzupełniać rozum. A ten mi podpowiadał kiedyś, że pewien pan kłamie mówiąc o nas jako o zielonej wyspie, tak teraz szepcze mi do ucha, że będzie piekielnie ciężko.
Rąk załamywać nie będę, a raczej aż do krwi ściskać kciuki, jednak wewnątrz wątpliwość pozostanie.