0

duch toma joad

Możliwe, że przyszła jakaś moda i teraz Barcelonie się już nie kibicuje, a zwłaszcza po porażce tydzień temu. On chciał być modny to go tu nie ma :)
Może źle się czuł w naszym gronie. Aj jaka szkoda, że go tu nie ma .... To wspaniały taktyk. Wiele by nam przekazał przed jutrzejszym meczem. Będzie go brakować :(

0

IBRAvsCR7

Tak tylko dla uświadomienia ci to nie daje ci żadnych cholernych minusów, bo nie daje ich zbyt często :) Widocznie to ktoś inny, któremu to się nie podoba

0

IBRAvsCR7

Dużo osób ma Facebooka, a niektórzy nawet potrafią hiszpański czy niemiecki więc tłumaczyć nie musisz :)

0

Nasz łysy celebryta na konferencji :)

https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=dSrFqhLsflA

0

Roześmiane niemieckie gęby mówią mi, że w obronie i pressingiem będą cisnąć jak hitlerowcy w okopach. A jak jeszcze odpalą czołg to już po nas

0

2:0 to chyba Bayern może z nami do przerwy prowadzić, a nie my z nimi patrząc na braki i nieudolność obrońców. Jeśli Tito i drużyna nie zachowa się tak obojętnie jak w pierwszym spotkaniu to coś tam może ugrają, ale dla mnie finał jest już zaklepany. Nam tylko pozostaje godnie pożegnać się z tymi rozgrywkami. My jako kibice Barcy mamy prawo widzieć wszystko w "różowych" kolorach ale na boisku tak wesoło już nie będzie.

0

Skład Bayernu od tamtego czasu bardzo się zmienił. Tylko Ribery i Schweinsteinger z dziś grających tam piłkarzy pamięta ten mecz. Dziś Bayern jest poukładaną drużyną. Dziś Bayern śmiało można nazwać jedną z najlepszych drużyn na świecie przy Barcelonie i Realu. Ten sezon jest dla nich najlepszy od dobrych kilku lat. Jeśli byśmy awansowali oddawałbym im pokłony do białego rana i udał się na dziękczynną pielgrzymkę na Jasną Górę. Z Bayernem z tego sezonu niczego już nie zmienią. Nie ma w tym zespole już wielkich Eto'o i Toure

0

Songowi za mecze z Bilbao i z Levante się należy. Powinien sobie zagrać. Busquets i tak ostatnio lekko z formy wyleciał. Poza tym awansu i tak na 99% nie będzie, więc taki Song mógłby wyjść. My jednak pozostaniemy przy swoim 1% i wyjdziemy w najsilniejszym składzie, a więc z Busim. Zadbają o swojego pupilka i jutro wyjdzie na murawę

0

zważając*

0

Jeszcze zważają na to , że jest razem z Busim u nas najwyższym zawodnikiem.

0

Jeśli za cel postawiliśmy sobie utrzymanie czystego konta ( co jednak się nam nie uda) to na środku powinien zagrać Masche i Abidal. Może i ryzykowne posunięcie ale na pewno nie tak jak wystawienie Pique w tym meczu. Mimo takiej formy to on powinien przynajmniej o wiele lepiej zachowywać się przy rzutach rożnych w naszym polu karnym, a nie zachowywać się tam jak ślamazara i niedojda

0

Bo Pique już wtedy odpływa przy pięknej słonecznej pogodzie statkiem na Karaiby z Shakirą, a Tito wpuszcza ogrodowego krasnoludka- Adriano zamiast Bartrę, który raz by zamachnął się głową i po kłopocie.

0

No to chłop powiedział to chyba za zbyt wymownie i dosadnie ale po części ma rację, bo na pewno spróbujemy nieraz w tym meczu puścić tego nurka, a nóż widelec może sędzia nie zauważy.

0

Jeśli się nie mylę to w spotkaniu Szwecja-Anglia na EURO popełnił kilka mniejszych błędów. Akurat to nie jest jakiś topowy sędzia i z najwyższej półki ale to nie jest istotne kto będzie sędziował. Trzeba się po prostu przygotować na ten mecz jak najlepiej. Ale znając Rourę to zamiast brać udział w przygotowaniach będzie przygotowywał wypowiedź pomeczową na temat pracy arbitrów.
P.S Byle ten Skomina był z komina i był jakimś kominiarzem :) Niech Roura przyszykuje garnitur i złapię się w czasie meczu za guzik to może nam szczęście dopiszę :)

0

Strzelić myślę, że coś strzeli w środę ale i tak nie dokona jakiegoś cudu na miarę Mojżesza, gdy ten przeprowadzał Żydów przez Morze Czerwone. On tego nie zrobi. On nas nie przeprowadzi "suchą stopą" do finału. To takie alegoryczne porównanie :) Po prostu gdybyśmy chociaż tą jedną bramkę strzelili tydzień temu to by takiego "miszongu" i totalnie beznadziejnej sytuacji nie było. Zawsze byłaby większa szansa. Ja osobiście mogę tylko pozazdrościć tego optymizmu i wiary w awans, bo aż 63% użytkowników oddających głosy w sondzie w niego wierzy. Pożegnajmy się jedynie godnie i z honorem z tymi fantastycznymi rozgrywkami. Za rok tam wrócimy i mam nadzieję, że nie damy się już zhańbić i tak pomiatać.

0

Pana urodzonego w Reus może u nas zastąpić Marco Reus. To taka mała dawka humoru :)

A tak poważnie to nie wiąże z nim już większych nadziei. Nawet jak wróci to i tak już chyba mi nie zaimponuje tak jak Tello i nie wedrze się z takim przebojem. On u nas kariery już nie zrobi albo już po prostu nie wróci.

0

Można jeszcze dodać kapitalny mecz z Mallorcą 5:0

0

Haha, że co ?? Że nie Del Bosque miałby nie powołać Cesca na MŚ ? Żenujące. Przecież Vicente mówił, że czasami nie kieruje się decyzjami trenerów klubowych i powołuję tych zawodników, których powołanie uznaje za stosowne. Przykład Villi : nie grał przez pewien czas w Barcie i grzał cały czas ławkę, a Del Bosque powołał go na reprezentacyjny mecz, bo ma do niego duże zaufanie.

Poza tym on nie może odejść. Jeszcze rok lub dwa i to on będzie grał w pierwszym składzie za Xaviego. Generał powolutku już się wypala. Można jeszcze dodać, że Fabregas często nie gra na swojej pozycji i jest przerzucany z jednej na drugą. Nie potrafi się przystosować do tego i wszystkiego ustabilizować. Może obecnie w najlepszej formie nie jest ale pamiętamy jego genialne mecze czy to z Deportivo mimo nie satysfakcjonującego wyniku 5:4 czy z Levante 4:0.
A domek to on sobie może nawet kupić na Karaibach. Ma kasę to może szastać na prawo i lewo. Bardzo możliwe, że pojawia się w wolnym czasie w Londynie. Przecież tyle tam czasu spędził i ma duży sentyment do Arsenalu.

0

Pewnie przypakował dobrze na siłowni, bo po sezonie ma stoczyć walkę z Burneiką :)

Tak w ogóle to rzadko takie coś się zdarza. John Terry jest masywny i umięśniony, a jakoś takie problemy się nigdzie indziej nie pojawiają

0

W końcu jest prezydentem Barcelony, więc co ma innego powiedzieć, że finał już oddaliśmy i nie ma po co podejmować walki. ? Wiadomo, że musiał powiedzieć coś co nie zostanie uznane za kontrowersyjne, bo zaraz media narobiłyby chaosu i szumu.

0

Jakbyśmy mieli kibiców z prawdziwego zdarzenia, a nie jakichś zwykłych przechodniów i pikników to dokonanie czegoś wielkiego byłoby o jakieś 10-15% bardziej możliwe. Doping w środę będzie wyglądał w taki sposób, że kibice potrzymają kartoniki z 1-2 min i odśpiewają hymn Barcy ( który powinien znać każdy kibic Barcy mieszkający w Katalonii). Następnie pokrzyczą kilka razy "Barca, Barca, Barca". Później dla odmiany "Messi, Messi, Messi". Może gdzieś tam jeszcze jedna przyśpiewka i na tym doping ustanie. Po tym na ekranie ujrzymy babcie jedzące słonecznik i dziadków kurzących fajkę. Takie są realia dopingowania na Camp Nou. Jak mi się przypomina teraz sytuacja gdy Puyol pobudzał kibiców i prosił o doping w meczu z Deportivo przed rewanżem z Milanem to się śmiać chciało, a na trybunach było spokojnie z 30-40 tysięcy kibiców. Ta sama liczba ludzi przychodzących na stadiony Legii czy Lecha sprawia, że stadion staje się taki żywy i aż lepiej się taki mecz ogląda.

0

GenerałXavi

I tak nie zagra, bo nasi wielcy trenerzy mają swoich kochanych pupilków, których co krok faworyzują. Songowi po dobrych meczach z Bilbao i bodajże z Levante należało by się takie wyróżnienie w postaci gry z Bayernem od początku. Busquets ostatnio trochę wyleciał z formy

0

W tym meczu grał po prostu całkowicie rezerwowy skład ale mimo tego potrafili kolejny raz wygrać. Imponujące osiągnięcie. Co by to było gdyby od początku na murawie pojawiło się z 3-4 zawodników z podstawowej jedenastki. Bayern w tym sezonie jest nie do powstrzymania i ewidentnie im się w tym roku należy finał.

P.S Zdziwił mnie fakt, iż żadna drużyna w poprzednich latach nie osiągnęła 84 pkt i więcej. Pamiętajmy jednak, że w Bundeslidze grane są 34 kolejki, a nie 38 jak przykładowo w La Liga. Ale przecież mieliśmy Bayern z Maakayem, Kahnem w składzie i nie zdobyli tyle punktów. To tylko świadczy o wielkości i sile Bayernu w tym sezonie.

0

Może dlatego, że nie było czasu by tej opaski założyć. Może i był na to czas, bo była przeprowadzana zmiana ale trwał mecz i na jaką cholerę była potrzeba założenia opaski kapitańskiej przez Valdesa ? Trzeba było iść jak z procesją przez całe boisko by założyć tylko tą opaskę? Z drugiej strony dziwne zachowanie. Możliwe, że nie założył jej, bo w razie jakiejś błędnej decyzji sędziego nie chciał ponownie wdzierać się w słowne utarczki.

0

Rekordu *

poprawka

0

Rekordy Realu i tak raczej nie pobijemy ale rekordy tu nie najważniejsze, chociaż tylko to jeszcze nam w tym sezonie zostało, bo z LM i Pucharu Króla już odpadliśmy, a mistrzostwo i tak mamy już pewne.

0

cule80

Jemu faktycznie pobijanie rekordów w tym sezonie bardzo się podoba i bardzo się tego trzyma. Ostatnio pobił rekord przegrywając najwyżej w LM od jakichś 15 lat.

0

Nie wiem czy powinien odejść czy nie ale nie podoba mi się jego zachowanie. Nie podoba mi się ta jego bezradność i taka niepewność, którą gdzieś tak ukrywa i tłumi w sobie. Pogubili się i zawodnicy i sztab szkoleniowy. Przegraliśmy z Bayernem taktycznie i mentalnie. Zabrakło tego co jest podstawą to osiągnięcia sukcesu, a więc determinacji, wiary i woli walki. Jak chcesz coś bardzo osiągnąć to musisz wierzyć i zmobilizować się maksymalnie, dać po prostu z siebie wszystko. A z Bayernem tego nikt nie widział. Tak jakby im nie zależało. Piłkarze brzdąkają o jakieś remontadzie ale by coś takiego dokonać trzeba zaparcia się i powiedzenia sobie, że jest to możliwe. Jeśli u kogoś zabraknie tej wiary to wszystko legnie w gruzach, bo co z tego że wyjdą na boisko jak nie będą wiedzieli po co wychodzą i finał przypiszą już Bayernowi. Widać momentami tą totalną bezradność i nawet amatorstwo Tito. Widać, że momentami jest po prostu taki zagubiony. Czasami z tej bezradności zapomina nawet, że ma przeprowadzić zmiany i wpuszcza Villę w przegranym już dawno meczu w 83 min. Rosell mówił, że nikt tutaj z zarządu nie ma obawy co do pracy Vilanovy i tylko on będzie musiał podjąć ostateczną decyzję czy zostać na kolejny sezon czy nie. Za bardzo mu zaufali i wszyscy wierzyli od początku w powodzenie. W końcu pracował z Guardiolą przez 4 lata i miał wkład w te 14 trofeów, więc lepszego kandydata na trenera znaleźć nie można było jak jego. Nie wiem czy będzie on w stanie coś odmienić w następnym sezonie. Są potrzebne transfery ale nie tylko.
P.S Śmieszy mnie to, że w necie wypisują takie bzdury pisząc, że nowym trenerem może być Heynkces. Przecież chłop może lada chwila zakończyć z trenerką ..... Poza tym trzeba kogoś znającego od wewnątrz Barcę. Gdyby przyszedł tu Jupp to wprowadziłby swoją filozofię i posprowadzał swoich zawodników. Gra Barcy by się trochę zmieniła.

0

Wiadomo, że ta nadzieja zawsze umiera ostatnia ale w tak beznadziejnej sytuacji nawet nie można mieć cienia nadziei i wiary. Gdzieś tam jest te 0,5% czy 1% szansy że awansujemy ale po prostu tego awansu nie będzie.. Jest to niemożliwe. Już łatwiej by było przejść słoniowi przez ucho igielne niż nam przejść po tak tragicznym pierwszym meczu do finału. Przede wszystkim powtarzam po raz kolejny. Abyśmy mogli przejść Bayern musiałby dostać z 2 czerwone kartki i rozegrać swój najgorszy mecz w sezonie i rozluźnić się tak jak w rewanżu z Arsenalem w 1/8. Wczoraj nasza świetna obrona sama siebie dobiła. Gdybyśmy mieli trenerów nie mających swoich pupilków i nie faworyzujących innych to po powrocie Puyola i Masche, Pique nie powinno być na boisku przez kilka meczy. Poza tym Barca jest wycieńczona fizycznie i fizycznie nie jest gotowa na rewanż. Duża część zawodników poza rezerwowymi gdzieś jest już zamęczona i zziajana, zasapana. "Nic dwa razy się nie zdarza i nie zdarzy"- mądre słowa Szymborskiej. Na drugą remontadę nas już nie stać, a na pewno nie z Bayernem i totalnie beznadziejnej sytuacji. Niech tylko wyjdą na boisko z wielkim serduchem, wolą walki, zaciętością, agresją i niech walczą o każdą piłkę jak o jakiś cenny skarb to będę zadowolony.

0

Tak jeszcze a propo tego pierwszego meczu z Bayernem. Gdybyśmy tylko strzelili tą 1 bramkę, a więc byli w takiej sytuacji jak Real to jakieś niewielkie, bo niewielkie ale szanse by były

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: