Chudini
Dołączył/a: lipiec 2012
14 obserwujących
11 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Kapitan hawk
A mi by nie poprawili humoru nawet gdyby wygrali z dwa ligowe spotkania pod rząd po 5:0. To byłby tylko taki przejściowy stan i chwilę bym się nacieszył. Ale widząc co stało się z tą drużyną przez rok mimo, że zdobyliśmy mistrzostwo w zacny sposób (chociaż jeszcze nieoficjalnie) to nie jest mi jakoś wesoło.
0
Kaka111\
Takiego terminu na pewno nie zaakceptują, bo oglądalność w tym spotkaniu nie byłaby za duża. Ja osobiście wybrałbym finał na Wembley.
0
barcawooordl
No ja też nie jestem w najlepszym humorze ale nie będę tego przeżywał cały dzień i krzątał się pod domu ze spuszczoną głową i niefajną miną. Nie zasłużyli na finał już po pierwszym meczu i po tamtejszym meczu wyemanowałem swą złość i niezadowolenie. Wczorajsze spotkanie mnie jeszcze bardziej dobiło i utwierdziło w różnorakich przekonaniach. Ale jeśli zawodnicy mogą pozwolić sobie na dawkę humoru i radość na treningach po takich spotkaniach to ja też mogę :)
0
Nikt chyba nie zrozumiał mojej aluzji/ mojego dowcipu i co chciałem przez to powiedzieć :)
0
Proponuje niedziela o 23:30 albo jeszcze później. To naprawdę optymalna godzina dla wszystkich :)
0
Szkoda tylko, że wasze "tasiemcowe" wypowiedzi będą czytane tylko przez nielicznych ...
0
No to Vive zdecydowanie może zapomnieć o finale. Nie te progi. To jest za bardzo piękne żeby się spełniło. To jest po prostu niemożliwe. I cóż z tego, że Vive nie przegrało ani jednego meczu w tej LM, kiedy przyjdzie zmierzyć im się z jedną najlepszych jak z nie najlepszą drużyną szczypiorniaka na świecie. Potrafili rozmontować i wygrać wysoko w rewanżu z Atletico by ostatecznie awansować.
0
Zastanowić się też nad bytem rozkapryszonych gwiazdorów, którzy czasami nie mają ochoty do gry. Amatorszczyzny nam nie trzeba. To nie klub towarzyski. Zresztą to poprzednie zdanie to nawet słowa samego Vilanovy. Trzeba kogoś pewnego w obronie, kogoś na kim będzie można się oprzeć na niego liczyć i mu zaufać. Kompany i Thiago Silva to m.in mowa o nich. O zatrudnienie ich byłoby trudno ale podaje jedynie przykłady. No i ten skrzydłowy. Nie należy patrzeć się jedynie na nazwiska i osiągnięcia ale chciałbym zobaczyć w zespole kogoś na miarę Neymara albo Reusa albo po prostu któregoś z nich. Aż zal ściska serce jak widzę nieudolnego flegmatyka, anemika Pedro który nie jest w stanie nic zrobić na skrzydle. Jedynie jak dostanie piłkę gdzieś w głębi pola karnego. Jestem tym rozgoryczony i rozczarowany. Jeśli chcemy powrócić do dawnego blasku i lat chwały to nie należy faworyzować swoich pupilków. Tak Tito do Ciebie te słowa kieruje. Odrzuć to co niepotrzebne i co komplikuje życie i postaw na kogoś lepszego.
0
Powiem tak. Jestem pewien, że wszyscy ci piłkarze jakich mamy od samego początku rozgrywek będą grać tak jak należy i tak jak zawsze pięknie grali. Zawsze mają piękne i spektakularne początki. Ale nie można tylko cieszyć się kilkoma tygodniami skutecznej i efektownej gry. Tutaj potrzeba większych zmian, a nie tylko tych kosmetycznych. Dla mnie trenerzy sami ze sobą przegrali i sami się upokorzyli. Nie potrafią wyciągnąć nawet po takich druzgocących dwóch meczach wniosków albo po prostu wstyd mu się przyznawać do swoich błędów i wystawiać je pod publikę. Nie wiem czy należy zwolnić Tito, bo i trudno będzie o następce. Inni powiedzą Klopp, Bielsa czy nawet Heynknces. Cała trójka potrafi świetnie pracować z młodzieżą. Ale nie w tym rzecz. Tutaj potrzeba "tutejszego" trenera i kogoś kto obcował z Barcą i kto zna ją świetnie od środka. Heynknes najprawdopodobniej po zakończeniu tego lub następnego sezonu kończy swą przygodę z trenerką, Klopp prawdopodobnie nie opuści Borussi na rzecz rywalizacji z Guardiolą i uatrakcyjnienia rozgrywek. Być może ten Bielsa ale nie moja w tym już głowa. Transfery też są potrzebne i to od zaraz. Nie można liczyć na to, że w następnym sezonie się przyfarci i bedzie mniej kontuzji. Tutaj nawet o to nie chodzi. Puyol już nie jest tym samym Puyolem. Podobne stwierdzenie można użyć w przypadku Xaviego. Musi ktoś dołączyć kto doda nam ikry i kto będzie potrafił rozruszać grę, a nie grać na stojąco. Obrońca i skrzydłowy + bramkarz w razie odejścia Valdesa.
0
Tym razem Bayern tego nie przegra, a no sami się przekonacie. 2 finały z Interem i Chelsea przegrali choć ten drugi to powiedziałbym, że niezasłużenie chociaż to i tak chyba za mało powiedziane. Ale w sporcie bywa i tak, że nie zawsze najlepsi na boisku wygrywają. Znają BVB z podwórka, a to jest już duży plus. Na krajowym podwórko wygrali z nimi w lidze, wygrali Superpuchar Niemiec i wyeliminowali ich z Pucharu Niemiec. To jednak będzie finał LM i dużo może się zdarzyć. Ja jednak jestem niemalże w 100% przekonany, że to oni ostatecznie zwyciężą. Gdyby przegrali ten finał w tak fantastycznym dla nich sezonie to BVB przyćmiło by tym zwycięstwem ich mistrzostwo Niemiec.
P.S Mam nadzieję, że tym razem Rooben przed meczem dobrze nastawi się psychicznie i zasięgnie pomocy psychologa, bo drugi raz by chyba nie przeżył finału przegranego po części przez jego osobę :)
0
Ja byłem chyba jeszcze bardziej zaskoczony. Messi rwał się gry tak jak pies rwie się na smyczy. Skoro wierzyliśmy w ten awans to jak można było go uzyskać bez zawodnika z numerem "10" na koszulce ?
barcafan_89
Heynknes powiedział wczoraj na konferencji, że jest już związany z piłką 50 lat, będąc zawodnikiem i trenerem i że kiedyś trzeba powiedzieć te "dość"
0
Ani jednej bramki w dwumeczu. Przecież ta myśl nawet przez głowę przejść nie może. Gdzie ten blask, gdzie twa siła i duma Barcelono ? Zagraliśmy najgorzej nie tyle co z półfinalistów ale chyba nawet i ćwierćfinalistów. Później jeszcze tutaj podyskutuje. Nar azie brakuje słów i żal i rozgoryczenie ściska i przenika
0
Trzymanie Messiego, który rwał się na ławce do gry jak pies ze smyczy przy budzie to było kolejne szaleństwo i do tej pory niezrozumiała dla mnie decyzja Tito.
0
Wczoraj to był wstyd, hańba i jeszcze raz wstyd. Tego się oglądać nie dało. Mi szczęka opadała ale ze zdziwienia i z totalnego rozczarowania. To, że Bayern był w finale to ja już wiedziałem od 1 sek wczorajszego meczu ale żeby w takim stylu pożegnać się z LM ?? Brakuje mi słów na to co wczoraj pokazali. Dali dupy i skompromitowali się. Ja tej Barcy zupełnie nie poznaje. Wczoraj zabrakło przede wszystkim jaj i honoru. Ale jak widziałem ten brak pressingu ( co w Pep Teamie było chyba podstawą) i to jak robiliśmy im dużo miejsca, dużo przestrzeni tak że Rooben latał przez całą połowę z piłką rozpędzony jak gepard. To już była rozpierducha i katastrofa. Gdyby Rooben wykorzystał podanie Schweinsteingera ponad głowami obrońców wychodząc sam na sam i gdyby setkę wykorzystał Lahm po podaniu z piętki Bastiana to mielibyśmy jeszcze większy wynik niż na Allianz Arena.
Ja powiem tak. Transfery rzeczywiście są potrzebne, bo temu zespołowi trzeba nadać nowego rytmu, iskry która spowoduje "zapłon" i zacznie wszystko na nowo. Smutne jest to jak można było zrujnować tą drużynę w rok po odejściu Pepa. Przecież Vilanova ma tych samych zawodników co ma Pep. Nie stosuje się w ogóle do koncepcji Guardioli. Vilanova ma swoje widzimisię i niestety mu nie wychodzi. Niech się ten Rossel jeszcze raz zastanowi czy zarówno on jak i Tito nadają się na głównodowodzących tego klubu.
0
Jak go ostatnio krytykowałem i jak ostatnio po nim jeździliśmy to wczoraj on był u nas jednym z najlepszych zawodników (jeśli takowy w ogóle był, bo przy takiej grze to nie da się doszukać chyba takiego). Gdyby nie ten samobój, który zepsuł mu spotkanie to byłby jedynym graczem który się starał i któremu się chciało
0
To, że takiego drugiego Roniego nie będzie to nie hipoteza i przypuszczenie ale nawet fakt. To wiadomo ale na pewno gdyby przyszedł dodałby w naszej grze czegoś nowego i takiej finezji. Nasza gra stała by się zdecydowanie bardziej dynamiczna i mniej przewidywalna. Tym razem każda piłka przez całe spotkanie nie przechodziłaby przez Messiego. Neymar odciążył by Messiego od katorżniczej pracy. Jedno ze skrzydeł ( na którym zapewne brylowałby Neymar) stałoby się ruchliwsze. Już wyobrażam sobie w myślach współpracę Alby z Neymarem. To byłoby cudo. Nie będzie już tylko monotonnej i usypiającej tiki-taki i klepania 5 min przed polem karnym tylko jedno skrzydło się ożywi. Chciałbym to zobaczyć, bo na razie widzę Villę grającego "w kratkę" ( nie dość, że nie gra regularnie to jeszcze nie gra zawsze efektownie), Pedro (parobka Messiego, włóczącego się tam gdzieś po boisku, czasami go zupełnie na nim nie ma, choć jest podany w składach na mecz), Alexisa( który mi ostatnio zaimponował i zaczyna coś grać) i Tello ( który potrafi chyba jako jedyny z tej trójki najbardziej rozruszać lewą czy prawą flankę). Taki Neymar byłby o wiele śmielszy, odważniejszy i nie podawałby tylko non-stop do tyłu czy przed pole karne do Iniesty, Xaviego.
0
Coś mi się tam obiło kilka miesięcy o uszy, że to jego wykupienie będzie naszym obowiązkiem, a nie możliwością. Nie przywiązywałem do tego większej uwagi, więc szczegółów tej umowy nie znałem. Ale my naprawdę będziemy musieli go wykupić za te 13 mln !? Przecież to będzie szaleństwo w biały dzień. On już kariery nie zrobi i będzie do końca takim boiskowym średniakiem. Przecież ten człowiek tu się już nic nie nagra :O A Roma na pewno takiej niebagatelnej, ogromnej sumy pieniędzy na niego nie wyda. Nie wiem kto sporządzał ta umowę ale chyba nie ktoś o zdrowych zmysłach. Mieli pewnie nadzieję, że jeszcze się chłop wyrobi i wróci tutaj z podszlifowanymi umiejętnościami ale nic z tego. W Milanie zagrał tylko kilka bardzo dobrych meczy, a większość była takich przeciętnych. Nie wykazał się w lidze włoskiej niczym wielkim no i statystyki w Serie A za nim nie przemawiają. Szkoda tylko tych pieniędzy ...
0
Już tam pismaki i "redaktorzyny" czekają na ostatni gwizdek by móc zasiąść przy biurku i napisać jakieś bzdury i niestworzone rzeczy. Będzie dużo słychać o końcu ery Barcelony i o końcu jej panowania. Mam nadzieję, że udowodnimy na boisku mimo różnych przeciwności, że wcale tak nie jest.
0
Brakuje go tu ewidentnie. Brakuje tutaj jego ręki i jego głowy. Brakuje jego autorytetu i jego mentalności. Nawet sam Pep gdzieś tam z daleka przyglądając się swojemu ukochanemu klubowi i organizacji pracy widzi nieudolność jego przyjaciela Tito. Na pewno coś o tym wie ale nigdy by o tym publicznie nie powiedział z racji tego, że o przyjacielu by złego słowa nie powiedział i to jeszcze pod publikę ale myślę, że zauważył iż z Barcą coś się ostatnio popsuło. Guardiola trafi w lipcu do fantastycznie zorganizowanego i poukładanego w tym sezonie zespołu. Heynknes zostawił mu dobrze przygotowany zespół i sam pewnie gdzieś tam w głębi serca chciałby pozostać w Monachium kolejny sezon, widząc co w tym sezonie Bayern wyprawia a to po dużej części właśnie dzięki Juppowi.
0
Tym razem skład Sportu mi się nie podoba, chociaż już kilkakrotnie "desygnowana" przez nich jedenastka podobała mi się bardziej od MD. Ale tym razem tego powiedzieć nie mogę, bo widzę Iniestę na skrzydle i pozostawiam to bez komentarza pamiętając co działo się z Milanem i z Realem w tym sezonie gdy Don Andres grał na tej pozycji. W tym meczu powinien zagrać Alexis. Czasami irytuje mnie to co robi Tito. On zamiast wystawić najsilniejszą obecnie jedenastkę i wpuszczać graczy w formie to sam osłabia drużynę i "strzela sobie samobója". Więc mam rozumieć, że od 1 min ma wyjść "Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie" Pedro ?? Jak się patrzę na zrujnowaną obronę i prawdopodobne zestawienie to tylko się chcę zapłakać. Z takim składem ZDECYDOWANIE nie ma żadnych szans na awans.
0
Tak w ogóle to gdyby w drużynie był jakiś jeszcze cień wiary, nadziei to Tito powołałby takiego Abidala nawet w obliczu groźniejszej kontuzji. W końcu w takim meczu trzeba byłoby wystawić najsilniejszy skład, a nie wystawiać zawodnika (czyt. Bartrę), który nie grał przez 2 miesiące i ostatnio tylko zaliczył kilka występów. Jak ktoś taki ma poradzić sobie w tak ważnym spotkaniu ? Widać, że już sobie to z deka olali i niczego wielkiego z naszej strony raczej dziś nie zobaczymy.
0
Nie ma Puyola, Masche, Abidala w takim razie kto obok Pique na środku obrony :O ?? Bartra !? Nie osłabiajcie mnie, a może krasnoludek Adriano ?? Jedynym wyjściem jest tutaj tylko niestety Marc. Song musi zagrać koniecznie na DM w obliczu kontuzji Busquetsa. Powiem tylko tak. Z Pique i Bartrą na środku na 80% nie utrzymamy czystego konta. Chyba, że jakiś cud nas uchroni przed stratą bramki. W dodatku Heynckes zapowiadał na konferencji, że jego drużyna będzie chciała atakować i strzelić bramkę, a nie tylko się bronić. Jesteśmy w złej sytuacji kadrowej przed tym meczem i w złym stanie psychicznym. Już nikt z zawodników nie odważył się powiedzieć, że dokonają remontady i że muszą to wynagrodzić kibicom. Już nikt nie apelował, bo wszyscy wiedzą na czym teraz stoją. Jedynie Thiago coś tam brzdąkał ostatnio o jakimś awansie ale to chyba tylko w celu zagrzania i większej motywacji przed rewanżem.
0
Jak sobie wypracujemy taki wynik jak Arsenal z nimi w rewanżu to może przy odrobinie szczęścia w końcówce gdzieś im się noga powinie i dzięki geniuszowi Messiemu może podskocze z nieopisanej radości pod sufit. Serce mówi co innego, a rozum co innego. Na pewno jutro będą emocje, tylko pytanie przez ile minut te pozytywne i przepełnione wiarą emocje będą trwać
0
Ta dzisiejsza kapitalna końcówka Realu świadczy o tym, że my jutro nie podejdziemy do meczu tylko żeby się pożegnać z rozgrywkami ale że można faktycznie coś ugrać. Gdzieś tam w głębi serca mam odrobinkę wiary i patrząc na to przez "różowe" okulary i oczami wyobraźni to awans wydaje się możliwy ale i tak patrząc na to czysto realnie wiem, że nie ma praktycznie żadnych szans.
0
Powiem szczerzę, że w perspektywie całego meczu lepiej grał zdecydowane Real. Te niewykorzystane 3 setki w pierwszej połowie to już w ogóle parodia. Tym chyba sobie zamknęli drogę do finału. Później tylko liczyli na cud i na jakiś cudowny przebłysk. Pierwsza bramka w 82 czy tam 83 min to zdecydowanie za późno. Na pewno niektórym zawodnikom BVB zadrżały serca ale też i nogi. Sami nie wiedzieli chyba co się dzieje. Nie zdobyli "decimy". Marzenia mogą odłożyć na za rok.
0
Yyyy... to miało być do Kapitana Hawk'a
0
MessiFcB10
Zaraz może bana dostanie to mu przyjdzie rozum do głowy :)
0
IBRAvsCR7
Tak jeszcze chciałem ci uświadomić, że zaraz po zakończeniu konferencji cały wywiad zostanie umieszczony na tej stronie, więc nie wiem po co męczyć palce na klawiaturze, kiedy twa praca się zmarnuje. Chyba, że chcesz się wypromować :)
0
IBRAvsCR7
Dobra chłopie daj sobie spokój, bo i tak co najmniej 60-70% obecnie przebywających na tejże stronie w tym artykule twych komentarzy nie czyta, a w dodatku kogoś to denerwuje skoro pojawiają się te minusy, mnie zresztą już też
0
Heynckes chcę też BVB w finale z innej przyczyny. Zna ich doskonale z krajowego podwórka i w tym sezonie Borussia ma z nimi na bakier i nie ma dobrego bilansu.
duch toma joad
Zgadzam się