Capt_Barbossa
Dołączył/a: marzec 2023
2 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@tristan87
Wyraz po wyrazie twarzy że z niego - bystrzacha.
2
Panie Michale,
Proszę się w ogóle ni przejmować tymi pomrukami niezadowolenia, a zwłasza zarzutem że artykuł jest nic nie wnoszący , bo właśnie że wnosi - i to bardzo dużo
Pokazuje dobitnie , że wcale nie jet regułą - że każdy nowy talent (który się co chwila gdzieś pojawia) - musi od razu stać się gwiazdą futbolu. Wiele osób bezgranicznie wierzy że tak będzie , tylko dlatego że ktoś gdzieś zagrał kilka dobrych meczy.
W piłkę nożną gra pół Świata , a jednak rzadko który talent kończy jak Messi, C Ronaldo czy Ronaldinho.
Ile razy tu słyszałem:
Ansu - że wielki talent , nasza przyszłość ,żeby dać mu szansę bo jest po kontuzji, a że w kolejnym , a w następnym sezonie odpali.
Arda Güler - że to kolejny Messi . Panowie teraz w lidze tureckiej wymiata Sebastian Szymański - to i w niego teraz uwierzymy ?
Także ostrożnie z tymi zachwytami nad juniorami czy nagłym wystrzałem formy.
Z drugiej strony narzeka się na doświadczonych graczy - że Gündoğan to emeryt.
Panowie, bez tego "emeryta" w drużynie - to przy ostatnich długich kontuzjach Pedriego, De Jonga czy teraz Gaviego- bylibyśmy w ... ( no nie chcę brzydko napisać).
Najlepiej stawiajmy na młodych , ale z naszych rezerw czy szkółek , bo ich trenerzy widzą na co dzień . Widzą czy to trwały rozwój czy tylko krótki wyskok formy.
Sprowadzajmy gł. sprawdzonych graczy jak João Cancelo , Iñigo Martínez, İlkay Gündoğan ... to gracze którzy z miejsca dadzą jakość.
Bo w Barcelonie naprawdę nie ma czasu żeby czekać po 2 -3 sezony aż ktoś "odpali"
0
@NorbiTBOB
Przeczytaj proszę odpowiedzi której udzieliłem @Przystankers
Po prostu w życiu są sprawy ważne i ważniejsze ...
0
@Przystankers
Kolego , po argumencie który mi przytoczyłeś mam wrażenie że jesteś bardzo jeszcze młodą osobą . I nie mam tu nic negatywnego na myśli, po prostu większość młodych osób żyje gł. teraźniejszością.
W życia człowieka są rzeczy ważniejsze niż statystyki i pasja do futbolu - to odpowiedzialność za siebie i swoją rodzinę.
Jeżeli Suarez jest w faktycznie takim stanie jak opowiada to może pogra w swój ulubiony futbol z rok góra dwa , a później jest duże prawdopodobieństwo że zostanie kaleką do końca życia ( a jeszcze trochę lat życia zapewne mu pozostało)
A jeśli podupadnie na zdrowiu - to czy za kilka - kilkanaście lat nie będzie tego żałować że sobie nie odpuścił ? Na pewno będzie żałować.
Suarez nie musi niczego i nikomu udowadniać. Już swoje wygrał , nie musi już kopać w piłkę na zawodowym poziomie. Ale oczywiście to jego zdrowie i jego decyzje...
Na koniec taka anegdota o sportowcu z innej dyscypliny sportu - z F1.
Czy myślisz że Robert Kubica nie żałuje dzisiaj , że w 2011roku nie odpuścił sobie swojej zachcianki - rajdów samochodowych - i nie skupił się tylko na F1 ?
Oczywiście sam na pewno tego przyzna , ale na pewno nie raz musiał sobie podczas licznych rehabilitacji rozmyślać co mógłby osiągnąć w F1 gdyby nie ten wypadek ?
Myślę, że śmiało mógłby jeździć w F1 do dzisiaj i pewnie nie gorzej niż Hamilton.
Także pasje to fajna rzecz , ale życie potem też toczy się dalej ...
Warto się zastanowić co jest ważniejsze.
0
Jak śpiewał Klasyk" trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść ... "
Niestety w tym przypadku ego jest znacznie silniejsze od rozumu , a szkoda ... bo zwyczajnie szkoda chłopa .
1
@michal26
Bardzo dobrze napisane i w punkt.
Krytykować można naszych "kopaczy" narodowych - za ich "umiejętności" i "sukcesy". Gości którym (może jedynie poza Zielińskim i Zaleskim) piłka odskakuje od nogi jakby grali w okręgówce - a nie na poziomie zawodowym .
Ale szanujmy trochę Lewego , bo osiągnął w piłce dużo więcej od nie jednego...
Pamiętajmy że ma już 35 lat więc już lepiej nie będzie. W jego wieku już dawno skończyli się Ronaldo (brazylijski), Ronaldinho czy Rivaldo ...
Prywatnie rozmawiając z różnymi osobami , zauważyłem że taką statystyczną prawidłowość.
Najbardziej doceniają Lewego osoby, które same prywatnie odniosły sukcesy w swoim życiu , po prostu same doszły do czegoś.
Krytykami są z kolei najczęściej osoby którzy same mając olbrzymie oczekiwania od życia , od pracy , od kraju - ale jakoś sami nie zawsze chcą lub potrafią popracować nad własnym sukcesem.
Na szczęście sam Lewandowski nie czyta tu naszych "wypocin" , bo gdyby to czytał nie osiągnął by pewnie tego co osiągnął przez całą karierę.
0
Jak będzie konkretna kasa to sprzedać !
Panowie, zarządzanie klubem nie polega na tym - żeby każdy zawodnik czuł się szczęśliwy , doceniany ... To twardy biznes .
Wiem że wiele osób powie że Balde to nasza przyszłość , że nie mamy zmiennika ... itp.
Pamiętajmy jednak że budujemy nowy stadion ( proszę niech ktoś przypomni gigantyczny koszt budowy ? )
Balde to fajny zawodnik który dobrze gra i który może się rozwinie - a może nie. Ale to po prostu piłkarz - współczesny gladiator - można go wymienić na innego ...
Stadion to aktywo trwałe - które zostanie na długie lata w klubie. Każdy kto był na Camp Nou potwierdzi - że ciężko było by takim stadionem oblecieć kolejne 50 lat.
Także takie 40 czy 50 baniaków z transferu na pewno by się przydało, a już rola Deco i spółki żeby znaleźć na tę pozycje następnego gladiatora - najlepiej takiego darmowego co mu się kończy kontrakt ...
5
Ludzie do czego to doszło żeby doświadczony i ceniony na całym Świecie ( no może poza Polską :) ) napastnik , wielokrotny Król Strzelców musiał się tłumaczyć przed wszystkimi mediami - ze nie przybił piątki 16-to letniemu dziecku.
Tak , było to moze chamskie , no ale takie jest życie , zdarza się , czasem ego i emocje biorą górę. Trudno.
Wszyscy by chcieli żeby każdy piłkarz był "w dupkę" uprzejmy i miły dla kazdego - a potem się dziwimy że ci uprzejmi potem zwyczajnie "nie mają jaj" na boisku i poza nim ...
0
Wiele osób się dziwi różnym transferom, a ja myślę że jest to oczywiste ;)
Zgodnie z powiedzeniem: jak nie wiadomo o co chodzi ? - to chodzi o ... o prowizję dla agenta z transferu. Najlepiej jak najwyższą - żeby było z czego się podzielić pod stołem
0
@Lewandinho i tak lepszy Lenglet niż Eric :)
0
@Barca1922
Panowie, piszę do Barca1922 , Soetie oraz mycha005.
To że Julian nie mógł grać nie zmienia faktu że kilkakrotnie na tej stronie padała informacja że chłopak nie przekonuje do siebie Xaviego.
Ale ok odłóżmy tą dyskusję na przyszły sezon , bo na pewno gość nie odejdzie.
Co do tych "inwestycji" nie będę Was przekonywać: czy lepiej kupić ogranego na wysokim poziomie zawodnika - czy inwestować w kilku czekając aż któryś wypali.
Wy zauważycie sukcesy w postaci Rolanda Araujo czy Pedriego, ja natomiast po chłodnym przekalkulowaniu uznam że wtop było na tyle dużo z tej kasy udało by się kupić innych podobnych ale pewnych.
Nie neguję inwestycji - tylko uważam że teraz są inne priorytety ...
W momencie kiedy kupowaliśmy Rolanda mieliśmy inny - kompletny skład z gwiazdami jak Messi , Suarez czy Grizman szukaliśmy zmienników + graczy na dalszą przyszłość.
Obecnie potrzebujemy graczy na tu i teraz - a nie za rok czy dwa.
Musimy się wzmocnić na JUŻ - chcąc grać o poważne cele, bo wystarczy że wypada nam 3 graczy z podstawowej 11-tki i od razu mamy problem z 14-tą i 15-tą drużyną w tabeli. Nie zawsze będziemy wygrywać fuksem po 1-0
To tak jakby zadać pytanie np. budującemu dom : co jest ważniejsze - zrobienie kuchni i łazienki - czy urządzenie pięknego ogrodu ?
Po prostu gdy kasy nie ma jak dawniej ( czyt. za Bartka) trzeba wyznaczyć priorytety.
0
@Kulakula Niestety masz rację. Puszczą go wszędzie tylko nie tutaj.
0
@Soetie
W zasadzie niczym się nie różni w skrócie rzecz ujmując.
Po prostu 18 latek grający w takich ligach nie jest gotowy żeby z marszu wejść na poziom ligi hiszpańskiej. Te ligi odbiegają poziomem od TOP 5 w Europie, chyba to nie ulega wątpliwości?
Jak odpisałem Barca1922 - w Barcelonie potrzebni są zawodnicy na tu i teraz a nie za kilka lat.
0
@Barca1922
Nie muszę widzieć żeby pewne rzeczy sobie wyobrazić.
Araujo - to że nasz Trener widząc gościa na wielu już treningach na niego nie stawia chyba mówi samo za siebie. Być może to dobry piłkarz ale nie na ten poziom
Faye - gość rozegrał raptem pół sezonu na poziomie (nikomu nie ujmując) średniej ligi. Chyba nie oczekujesz że że taki młodziak z marszu da radę w silnej lidze hiszpańskiej z takim drużynami jak: Bilbao, Villareal czy Valencja nie mówiąc o Realu czy z topowymi drużynami w Lidze Mistrzów.
To Barcelona, nie Raków czy Legia. My potrzebujemy zawodników na już - a nie za parę lat.
0
Czasami mam wrażenie że nasi działacze zachowują się na rynku transferowym jak jacyś zakupoholicy albo napalona laska która widzi kolejne szpilki na wystawie (mając już innych 50 par w szafie).
Nakupują tych różnych Daglasów, Gustavo Maiów, Juliánów Araujo czy innych Demirów - bo niby przyszłe perły - a potem się okazuje że tylko problem gdzie by ich poupychać na wypożyczeniach . A lepsi grają zapewne we własnych rezerwach czy szkółkach Barcy... Ciekawie ile kasy zostało wtopionych jakby podsumować te wszystkie "inwestycje"
No niestety gospodarność to nie jest ich mocna strona. To nie Bayern ...
No nic, liczą że się trochę jednak opamiętają i bardziej skupią się na zawodnikach z kończącymi kontraktami - może i starszych po 30-tce ale sprawdzonych w bojach na wysokim poziomie i nadal chcących coś udowodnić typu Gundogan czy Auba ...
A może by spróbować wypożczyć Neymara - skoro do nas tak "mruga okiem" ?
Pewnie wiele osób napiszę że taki i owaki ... ale u nas nie zawiódł . No i pewnie też już trochę dojrzał jako człowiek . Może będzie chciał pokazać że jeszcze się nie skończył ?
Nadal ma mega umiejętności i jest medialnym piłkarzem - a takich zdecydowanie potrzebujemy.
1
Tak, oficjalna cena może i spada. Pytanie czy nie rośnie za to prowizja dla agenta ?
Bo chyba taki jest cel w sprowadzaniu takiego 18-letniego dziecka (przepraszam "Bestii") które rozegrało aż 14 meczy w 2 lidze chorwackiej :)
Za chwile napiszą jeszcze że to taki 2-gi Van Dijk i Upamecano w jednej osobie żeby trochę polepszyć PR.
Tak to jest jak się kupuje Daglasów czy innych Julianów Araujo - tylko po to żeby się przypodobać agentowi jakiejś gwiazdy - bo ten niby obieca że pomoże przekonać - a tak naprawdę tylko szuka prowizji z transferów od naiwnych.
0
Ja też bym się tak nie napalał że kupujemy drugiego (a raczej kolejnego) Neymara bo to nie inwestycja a zakup kota w worku , w dodatku za ogromne pieniądze.
To ze gość w wieku juniorskim jest dobry i miał 1 dobry sezon nie oznaczą że całą karierę będzie dobry. Niestety sporo mieliśmy w przyszłości i mamy obecnie takich talentów które miały odpalić - ale jakoś nigdy tego nie zrobiły ...
Kluby z najwyższej polki z zasobnymi budżetami kupują 20-kilku latków - czyli młodych ale już ogranych na wysokim poziomie.
Nas już nie stać na wydawanie po 100 mln na Suarezy czy Grizmany - więc trzeba innaczej gospodarować.
Dlatego najlepszą droga są wychowankowie + uzupełnianie kadry doświadczonymi graczami ale z najwyższej półki jak Lewandowski czy taki Gundogan ( ale pozyskanymi bez kosztu transferu)
i taki kierunek powinno się obrać
0
Widzę tutaj u niektórych taki hejt w stronę Leo, jakby co drugiemu z nas osobiście wyrządził jakąś krzywdę.
A co on takiego złego zrobił ? Wybrał ofertę innego klubu który był bardziej konkretny...
Leo na 35 lat, wygrał wszystko i nie musi niczego udowadniać .
Nie musi iść też za gigantyczną kasą do Arabii - chyba z 500 mln eur - bo kasy ma tyle że wystarczy nawet dla wnuków których jeszcze nie ma.
... i o to tu chodziło mówiąc ze pieniądze nie są najważniejsze.
Z drugiej strony (jak by wrócił do Barcy) jako najbardziej utytułowany zawodnik klubu i całej La Ligi, to proszę nie oczekujmy że ma zarabiać z 500 zł za mecz + butelka mineralnej po meczu - jak jakiś 4 ligowy junior . Nie, powinien zarabiać o tego symbolicznego 1 EUR więcej od obecnie najlepiej zarabiającego zawodnika czyli zapewne Roberta ( bo byłby wówczas twarzą klubu i całej La Ligi ).
To też nie jest tak, że tydzień temu zadzwonił do Laporty i powiedział szykujcie kasę bo chcę do was wrócić. Od długich miesięcy poprzez naszego Generała zgłaszał chęć powrotu do Barcy i klub miał naprawdę wystarczająco dużo czasu żeby się o ten powrót postarać.
Nie udało się , bo na dzień dzisiejszy klub nie mógł pewnie niczego zagwarantować niestety, pomimo (wierzę) najszczerszych działań Laporty. Bo jest jak jest...
Dochodzi dodatkowo aspekt rodziny.
Myślę że na chłodno( jak emocje już opadną), każdy z nas przyzna że słoneczne Miami na Florydzie- to naprawdę dobre miejsce dla Leo i jego rodziny . Nie tylko na zakończenie kariery piłkarskiej , ale już na zamieszkanie do późnej starości.
Na pewno lepsze miejsce od zimnego Paryża czy egzotycznej kulturowo Arabii...
Leo ma 35 lat i pewne już zaczyna myśleć co będzie robić za 2-3 lata ...
A i sportowo, liga amerykańska nie jest już ligą ogórkową - a ta w Arabii jednak jest ...
W Stanach sporo osób mówi po hiszpańsku , co pewnie też ma swoje znaczenie.
Także pogódźmy się z jego decyzją i życzmy sukcesów.
A jak dojdą do Interu Miami dołączą za chwilę Busi i J Alba - to też nie będę jakoś szczególnie tym zdziwiony.
0
@J23Closs
Trafione w punkt
0
@Xxxbarca4ever
Na szacunek i to nie tylko kibiców Barcelony już dawno zapracował.
Ale szacunek trzeba mieć nie tylko dla kibiców ale przede wszystkim dla własnej rodziny. Każdy kto ma rodzinę stawia rodzinę ponad znajomymi czy kibicami.
Leo na 35 lat, wygrał wszystko i nie musi niczego udowadniać .
Nie musi iść też za gigantyczną kasą - chyba z 500 mln eur za sezon do Arabów bo kasy ma tyle że wystarczy nawet dla wnuków których jeszcze nie ma.
Ale tez proszę nie oczekujmy żeby dla gry w Barcelonie miał zarabiać 500 zł za mecz + butelka mineralnej po meczu jak jakiś junior . Nie, powinien zarabiać o tego symbolicznego 1 EUR więcej od obecnie najlepiej zarabiającego zawodnika ( bo byłby wówczas twarzą klubu i całej La Ligi ).
Teraz dowiadujemy się że od kilku ładnych miesięcy przez Generała zgłaszał chęć powrotu klubowi i klub miał już wystarczająco dużo czasu żeby się o ten powrót postarać. Nie udało się na dzisiaj nic zagwarantować niestety pomimo (wierzę) najszczerszych działań Laporty. Bo jest jak jest...
Pisałem o rodzinie...
Myślę że na chłodno jak emocje opadną, każdy z nas przyzna że słoneczne Miami na Florydzie- to naprawdę dobre miejsce dla Leo i jego rodziny . Nie tylko na zakończenie kariery piłkarskiej , ale już na zamieszkanie do późnej starości.
Na pewno lepsze od zimnego Paryża czy egzotycznej kulturowo Arabii...
Leo ma 35 lat i pewne już zaczyna myśleć co będzie robić za 2-3 lata ...
A sportowo, liga amerykańska nie jest już ligą ogórkową - jak ta w Arabii
Ponadto , w Stanach sporo osób mówi po hiszpańsku , co pewnie też ma swoje znaczenie dla jego najbliższych.
Także pogódźmy się z jego decyzją i życzmy sukcesów.
0
Panowie, po pierwsze więcej szacunku dla LEGENDY proszę
Leo ma prawo podejmować decyzje które są dla niego pewne i lokalizacyjnie i finansowo i przyszłościowo .
Ma prawo też żeby się zwyczajnie szanować i nie czekać całe lato aż sprzedadzą lub nie kilka gości żeby potem pomiędzy 28 a 31 sierpnia nie było nerwówki czy nie braknie 1 eur do domknięcia budzetu ...
0
Nie ten, to będzie inny ...
w piłkę gra pół Świata, także co chwila się pojawia jakiś kolejny nowy talent.
Na razie są inne pilniejsze i realniejsze sprawy do dokończenia
0
Ankieta to fajna sprawa, pokazująca nastroje sporej próbki kibiców. Cieszy zasłużone 1 miejsce R.Lewandowskiego w rankingu transferów - bo na nie bezsprzecznie zasłużył niezależnie od tego że ma teraz dłuższy zjazd formy.
A co do Leo ? Moim zdaniem bezdyskusyjnie niech wraca jeśli tego naprawdę chce. ( z małym zastrzeżeniem że totalnie nie rozwali budżetu)
Widzę ze wielu kibiców napisze , że człapie ... że z Bayernem nie walczył ... itp ... ale właśnie jest on Barcelonie niezmiernie potrzebny aby wyjść z kryzysu zarówno sportowego jak i finansowego.
A dlaczego z finansowego ?
Pomyślmy ilu kibiców z całego Świata odwiedzi Barcelonę żeby zobaczyć jego "the last dance" ? , ile koszulek się sprzeda , biletów ? praw telewizyjnych , sponsorów ?
Nawet jeśli nie będzie z tego tytułów - to jest szansa na spory zarobek który można potem zainwestować w wzmocnienia składu, nowy stadion itp. ( oczywiście jeśli tym będą mądrze gospodarować).
Jak mawiał klasyk : pieniądze to nie wszystko, ale bez pieniędzy nie ma nic ...
0
Dobrze jest trochę naprężyć muskuły i powiedzieć Światu że jesteśmy mocni i będzie stań nas na co tylko chcemy. To dobre dla PR-u no i nic nie kosztuje ... ale nie nastawiajmy się ... bo musiał by się jakiś cud stać albo bardziej Szejk z z grubym portfelem który kupi od nas Fatiego , Ferrana czy innego Lengleta za ogromne pieniądze - ale na to nie liczmy...
Najważniejsze to zarejestrownie Gawiego . Super by było gdyby faktycznie udało się zakontraktować : Iñigo Martíneza , Gündoğana no i Aubameyanga ( na tym ostatnim powinni się skupić).
Na inwestycje przyjdzie czas -gdy z kasa będzie lepiej i będziemy mieć z 16-18 piłkarzy naprawdę na poziomie, bo na razie nas trener nie ma kogo zmieniać i musi czekać ze zmianami do 70-80 min patrząc który z wyjściowej 11-tki już nie daje rady ...
1
Sprzedać na pewno trzeba, bo tu nie ma czasu na to ciągłe czekanie czy wróci do formy czy też nie ...
Jemu też będzie łatwiej się odbudować ( o ile to w ogóle nastąpi ... ? ) w innym miejscu , po prostu nowe otoczenie, nowi koledzy to nowa motywacja.
Obawiam się jednak, że będzie ciężko z tymi kwotami które są ankiecie. Oby za niego choć z 25 mln wyrwali ?