Pedri, Gavi, Fermin, Bernal, Casado jako goście do gry w środku pola De Jong i Olmo póki są w dobrym wieku i naprawde sporo warci powinni zostać poświęceni i sfinansować swoim odejściem nową "9" i stopera
Ej, dopiero sobie uświadomiłem jak mocne nazwiska ma w kadrze Girona patrząc na - nie oszukujmy się - skromny klub z Katalonii (ale nadal drugi największy w Katalonii) Van de Beek, Witsel, Lemar - sukces 23/24 przyciągnął wiele dużych nazwisk na koniec kariery, a mogli panowie grać w MLS czy w lidze wielbłąda, ciekawy przypadek. Już pomijając Gila, Ruiza czy Echereviego, którzy napewno zagrają w mocniejszych zespołach któregoś dnia
Powiedzmy sobie szczerze, niby za wcześnie na Xaviego, niby nie ma doświadczenia, ale po cichu każdy z nas liczy, że Xavi przyjdzie i mu sie uda. Po prostu logika każe poczekać, bo jeśli to nie wypali to legenda Xaviego będzie mniejsza. Dobranoc. :)
"Boiska, trzepaki, ulica już nie kształtują piłkarskich talentów. Dziś są akademie, kluby dziecięce, szkolne i z tym musimy się pogodzić i w takiej rzeczywistość musimy się odnaleźć. Tamte zapomniane już "areny" uczyły charakteru, cwaniactwa, odporności na ból i cierpienie. A dziś nie możemy obrażać się na rzeczywistość. Jest, jak jest." ~Zbigniew Boniek
Ciężko się nie zgodzić :)
Dobra szpileczka w Neymara, dał do zrozumienia, że to tylko najemnik i Messiemu nigdy nie dorówna ;) A co do formy Jordiego to widać, że służy mu wolne skrzydło, z jego szybkością robi różnicę, świetny pomysł z uwolnieniem skrzydeł
Niektórzy tu zbyt poważnie podchodzą do kibicowania odnoszę wrażenie. Jak miałem 15 czy 16 lat to faktycznie porażka Barcy bolała, teraz to jest takie "meh, karawana jedzie dalej", żyję piłką nożną, ale mówić o złym samopoczuciu po przegranym meczu to przesada, co będzie jeśli po zakończeniu kariery przez Leo będziemy ligowymi średniakami jak Milan, United czy Arsenal? Psycholodzy już tu są? Depresje trzeba będzie leczyć. Wyluzujcie, nie mamy nic do powiedzenia, oglądamy mecze i trzymamy kciuki, bardzo łatwo jest kibicować Barcelonie czy Realowi, drużynom które wygrywają od lat i każda porażka to powód do dyskusji. Calma, miłego dnia cules.
Komentarze
0
Pedri, Gavi, Fermin, Bernal, Casado jako goście do gry w środku pola
De Jong i Olmo póki są w dobrym wieku i naprawde sporo warci powinni zostać poświęceni i sfinansować swoim odejściem nową "9" i stopera
0
@Midast Semedo?
0
Nie moge oglądać powie ktoś czemu Bombel zszedł?
1
Gavi to taki nasz nowy Puyol: serce do walki i miłość do barw klubowych, oby rozegrał w naszych barwach całą swoją karierę.
2
Ej, dopiero sobie uświadomiłem jak mocne nazwiska ma w kadrze Girona patrząc na - nie oszukujmy się - skromny klub z Katalonii (ale nadal drugi największy w Katalonii)
Van de Beek, Witsel, Lemar - sukces 23/24 przyciągnął wiele dużych nazwisk na koniec kariery, a mogli panowie grać w MLS czy w lidze wielbłąda, ciekawy przypadek.
Już pomijając Gila, Ruiza czy Echereviego, którzy napewno zagrają w mocniejszych zespołach któregoś dnia
86
Powiedzmy sobie szczerze, niby za wcześnie na Xaviego, niby nie ma doświadczenia, ale po cichu każdy z nas liczy, że Xavi przyjdzie i mu sie uda. Po prostu logika każe poczekać, bo jeśli to nie wypali to legenda Xaviego będzie mniejsza. Dobranoc. :)
81
"Boiska, trzepaki, ulica już nie kształtują piłkarskich talentów. Dziś są akademie, kluby dziecięce, szkolne i z tym musimy się pogodzić i w takiej rzeczywistość musimy się odnaleźć. Tamte zapomniane już "areny" uczyły charakteru, cwaniactwa, odporności na ból i cierpienie. A dziś nie możemy obrażać się na rzeczywistość. Jest, jak jest." ~Zbigniew Boniek
Ciężko się nie zgodzić :)
80
A dla mnie kebab z piwem za 15zl to okazja życia :P
74
Dobra szpileczka w Neymara, dał do zrozumienia, że to tylko najemnik i Messiemu nigdy nie dorówna ;)
A co do formy Jordiego to widać, że służy mu wolne skrzydło, z jego szybkością robi różnicę, świetny pomysł z uwolnieniem skrzydeł
60
Niektórzy tu zbyt poważnie podchodzą do kibicowania odnoszę wrażenie. Jak miałem 15 czy 16 lat to faktycznie porażka Barcy bolała, teraz to jest takie "meh, karawana jedzie dalej", żyję piłką nożną, ale mówić o złym samopoczuciu po przegranym meczu to przesada, co będzie jeśli po zakończeniu kariery przez Leo będziemy ligowymi średniakami jak Milan, United czy Arsenal? Psycholodzy już tu są? Depresje trzeba będzie leczyć. Wyluzujcie, nie mamy nic do powiedzenia, oglądamy mecze i trzymamy kciuki, bardzo łatwo jest kibicować Barcelonie czy Realowi, drużynom które wygrywają od lat i każda porażka to powód do dyskusji. Calma, miłego dnia cules.