Nie wydaje mi się żeby to była prawda. Przy okazji Lewego było mówione że ważne żeby nie dostał w pierwszym meczu żółtej (zagrożenie zawieszeniem) bo jak dostanie w drugim to już bez znaczenia bo na półfinał i tak się kasują
A to rytm meczowy odnosi się tylko do całego składu, a do poszczególnych zawodników już nie ? :D Poza tym z Las Palmas to akurat będzie ciężko porotować już :D
I to jest właśnie to o czym mówię, tworzenie jakiegoś potwora bez powodu. Real wygrywa, ale też nie gra fajerwerków, a tutaj ludzie w imię jakiejś źle rozumianej poprawności politycznej robią z nich bohaterów, a naszym chłopakom na każdym kroku umniejszają, na prawdę zbiera się na wymioty.
Może nie jest to najbardziej chlubny rekord na świecie, ale rekord to rekord :D Poza tym z czegoś jednak te bramki wynikają, jak wczoraj słusznie zauważył Pique
No ok, ale co drugi komentarz tutaj jest taki że jak trafimy na jakąś mocniejszą drużynę (Real, Bayern,City, Liverpool) to będzie słabo. Pytam się w czym ten Real jest mocniejszy. A Roma nie wiem gdzie tak dobrze grała bo na pewno nie we wczorajszym meczu, Oprócz tych dziesięciu minut gdzie mieli błąd Stegena, potem ładny strzał z lewej strony pola karnego i w końcu bramkę, nie mieli żadnej groźnej sytuacji
Nie no litości ;( Przechodzimy Chelsea i Romę i jest sranie o beznadziejną grę, Real przechodzi PSG i Juventus, jest zachwyt jacy to oni fantastyczni. Oglądajcie czasami te mecze dobrze radzę. Roma wczoraj fajnie grała przez 10 minut co zakończyło się zasłużoną bramką i tyle. Nie trzeba do tego dodawać więcej filozofii
Czy ja wiem ? Mnie tam tylko jedna sytuacja zraziła, jak ładował z prawej nogi prosto w bramkarza, a mógł zagrywać do dobrze wychodzącego Roberto. Ale z drugiej strony napastnik jest od strzelania, ma piłkę w dobrej pozycji to ładuje na bramkę, nie ma w tym niczego dziwnego
Tak, tylko komentatorzy na jedynce zdążyli powiedzieć że Messi z wiekiem coraz mniej strzela z prawej nogi, to dwa najgroźniejsze strzały w meczu były właśnie takie ;D
A chcecie żeby trenerem Barcy jak najszybciej został Xavi :D Przecież to będzie jeszcze większy ortodoks, jeśli chodzi o trzymanie się swojej filozofii niż Pep
A wiesz jaka jest unikatowość tego osiągnięcia w porównaniu do LM a już szczególnie do Pucharu Króla ? Wiadomo, że trzeba gonić Milan w klasyfikacji zwycięzców LM bo nie oszukujmy się Realu nikt nie dogoni, ale osiągnięcie niezwyciężonych w lidze byłoby wspaniałe
No zarzucasz trenerowi który gdzie nie pójdzie to odbudowuje klub, że każdy na jego miejscu zrobiłby to samo. Tylko ciekawe czemu innym jakoś nie szło. Trochę powagi. O odmienieniu Barcelony nawet mi się pisać nie chce. Przychodzi gość do Bayernu który nie wygrał ligi od dwóch sezonów (co dla tego klubu jest ewenementem) i zaczyna serię czterech sezonów kompletnej dominacji. Idzie do City, ze zlepka piłkarzy za głupio wydane petrodolary, robi zespół, który demoluje ligę angielską jak żaden w historii. I to jest trener, którego mógłby zastąpić przeciętny Kowalski, kur** gościu, miej choć trochę pojęcia o tym o czym piszesz
Ja jeszcze nie skreślam City, ale też bardzo się cieszę z tego wyniku i mam nadzieję, że LFC awansuje :) Jeśli Sevilla nie zaskoczy to będziemy mieli mega półfinały
0
Nie wydaje mi się żeby to była prawda. Przy okazji Lewego było mówione że ważne żeby nie dostał w pierwszym meczu żółtej (zagrożenie zawieszeniem) bo jak dostanie w drugim to już bez znaczenia bo na półfinał i tak się kasują
5
No na pewno mniej niż pytanie po raz tysięczny o to samo
1
Pewnie dlatego że już z nimi nie gramy
0
A to jeszcze Europa ? :D
0
A to rytm meczowy odnosi się tylko do całego składu, a do poszczególnych zawodników już nie ? :D Poza tym z Las Palmas to akurat będzie ciężko porotować już :D
24
Semedo najgorszy na boisku ? :D Że co ? :D
2
Tak a potem płacz, że zawodnicy nie będą mieli regularności i rytmu meczowego :D Wincej narzekania
1
Coś Ty to wszystko dzięki świeżutkiemu Gomesowi :D
1
I to jest właśnie to o czym mówię, tworzenie jakiegoś potwora bez powodu. Real wygrywa, ale też nie gra fajerwerków, a tutaj ludzie w imię jakiejś źle rozumianej poprawności politycznej robią z nich bohaterów, a naszym chłopakom na każdym kroku umniejszają, na prawdę zbiera się na wymioty.
0
I mi i mi :D
25
Może nie jest to najbardziej chlubny rekord na świecie, ale rekord to rekord :D Poza tym z czegoś jednak te bramki wynikają, jak wczoraj słusznie zauważył Pique
0
No ok, ale co drugi komentarz tutaj jest taki że jak trafimy na jakąś mocniejszą drużynę (Real, Bayern,City, Liverpool) to będzie słabo. Pytam się w czym ten Real jest mocniejszy. A Roma nie wiem gdzie tak dobrze grała bo na pewno nie we wczorajszym meczu, Oprócz tych dziesięciu minut gdzie mieli błąd Stegena, potem ładny strzał z lewej strony pola karnego i w końcu bramkę, nie mieli żadnej groźnej sytuacji
0
Mecze superpucharu nie liczą się do obecnego sezonu
1
Nie no litości ;( Przechodzimy Chelsea i Romę i jest sranie o beznadziejną grę, Real przechodzi PSG i Juventus, jest zachwyt jacy to oni fantastyczni. Oglądajcie czasami te mecze dobrze radzę. Roma wczoraj fajnie grała przez 10 minut co zakończyło się zasłużoną bramką i tyle. Nie trzeba do tego dodawać więcej filozofii
2
Czy ja wiem ? Mnie tam tylko jedna sytuacja zraziła, jak ładował z prawej nogi prosto w bramkarza, a mógł zagrywać do dobrze wychodzącego Roberto. Ale z drugiej strony napastnik jest od strzelania, ma piłkę w dobrej pozycji to ładuje na bramkę, nie ma w tym niczego dziwnego
1
Tak, tylko komentatorzy na jedynce zdążyli powiedzieć że Messi z wiekiem coraz mniej strzela z prawej nogi, to dwa najgroźniejsze strzały w meczu były właśnie takie ;D
1
A chcecie żeby trenerem Barcy jak najszybciej został Xavi :D Przecież to będzie jeszcze większy ortodoks, jeśli chodzi o trzymanie się swojej filozofii niż Pep
0
A wiesz jaka jest unikatowość tego osiągnięcia w porównaniu do LM a już szczególnie do Pucharu Króla ? Wiadomo, że trzeba gonić Milan w klasyfikacji zwycięzców LM bo nie oszukujmy się Realu nikt nie dogoni, ale osiągnięcie niezwyciężonych w lidze byłoby wspaniałe
0
Nie ;) Kończę czwarty sezon Walking Dead, ale stwierdzam, że to chyba będzie mój ostatni. Coraz nudniejsze te odcinki
3
A ja powiem tak, jeśli miałbym pewność, że LM wygra Liverpool (oczywiście jeśli miała by nie wygrać Barca) to biorę "The Invincibles" w ciemno ;)
9
Najbardziej widać te minuty po Suarezie i Roberto moim skromnym zdaniem
4
Nie no generalnie 3:0 na wyjeździe jest trochę lepsze :D Ale to detal w zasadzie, który o niczym nie przesądzi, 4:1 więcej niż wystarczające
3
No zarzucasz trenerowi który gdzie nie pójdzie to odbudowuje klub, że każdy na jego miejscu zrobiłby to samo. Tylko ciekawe czemu innym jakoś nie szło. Trochę powagi. O odmienieniu Barcelony nawet mi się pisać nie chce. Przychodzi gość do Bayernu który nie wygrał ligi od dwóch sezonów (co dla tego klubu jest ewenementem) i zaczyna serię czterech sezonów kompletnej dominacji. Idzie do City, ze zlepka piłkarzy za głupio wydane petrodolary, robi zespół, który demoluje ligę angielską jak żaden w historii. I to jest trener, którego mógłby zastąpić przeciętny Kowalski, kur** gościu, miej choć trochę pojęcia o tym o czym piszesz
3
Ale bredzisz chłopie, leć do łóżka się przespać bo chyba za długi dzień był.
7
Serio ? Moim zdaniem jednak Liverpool i Real pokazały się z bardzo dobrej strony.
22
No jak dla mnie Semedo, Rakitic i Pique najbardziej do wyróżnienia
0
Bayern, chciałbym finał z Liverpoolem albo Realem
0
Bardzo ładna odpowiedź ;)
2
No tam w środku pola poszedł ładnie w pewnym momencie :D O jeden zwód za dużo w efekcie ale prawie wyszła maestria z tego
0
Ja jeszcze nie skreślam City, ale też bardzo się cieszę z tego wyniku i mam nadzieję, że LFC awansuje :) Jeśli Sevilla nie zaskoczy to będziemy mieli mega półfinały