Z 2 się nie zgadzam, Liverpool też nic nie musi kalkulować. Miejsce w top4 mają już właściwie pewne bo Chelsea i Arsenal dużo za dużo odstają. Mogą się bić o vice mistrza z United ale myślę, że dużo ważniejsza będzie Liga Mistrzów, szczególnie w kontekście takiego pierwszego meczu. Nie wypuszczą tego
Ja bardzo szanuję Leviego za to co był w stanie zrobić z tym klubem, ale 20 lat to jest cholernie długo. Oczywiście rozumiem, że trzeba myśleć perspektywicznie i mieć jakiś plan długoterminowy, ale nie jesteś w stanie przewidzieć co się stanie za tydzień. Fajnie jak potem się okaże że wszystko się toczyło w miarę spokojnym rytmem, przewidywania się sprawdziły i "pewniaczki" weszły, ale to jest kuszenie losu. A już za 300 lat to w ogóle jest abstrakcja. Może nas nie być jako gatunku albo możemy opanować spory fragment otaczającego kosmosu, nikt tego nie wie.
To co napisałeś na końcu. Projekt rozciągnięty na 22 lata żeby zaczął przynosić sukcesy, to jednak cholernie długo. Trzeba mieć jaja ze stali żeby po drodze nie zrezygnować
Ani mnie jego odejście z perspektywy czasu nie grzeje, ani nie ziębi. Oczywiście byłem mocno wkur**** na to, w jaki sposób to się wszystko odbyło (z resztą dokładnie tak samo, jak w momencie kiedy przychodził...), ale teraz mam to w nosie. Odszedł sobie dobry piłkarz i tyle. Nie żadna legenda, nie wychowanek, żeby mnie to jakoś bardzo bolało. Taką podjął decyzję i krzyżyk na drogę.
Wszystko zgoda, nikt nikomu nie broni zarabiać w ten czy inny sposób. Tylko niech sobie daruje teksty o byciu wielkim kibicem Barcelony, bo jak jesteś wiernym kibicem to nie ciśniesz beki z klubu, któremu kibicujesz, nie mieszasz jego piłkarzy z błotem i nie spuszczasz się nad największym przeciwnikiem
Generalnie spoko, ale z drugiej strony proponuję się zapisać do Fan Club Barca Polska. Myślę, że nikt nie zbiednieje od 5 dyszek na rok, a to jest już gotowa, dobrze działająca organizacja ;)
Nie wiem czemu wy tak nie szanujecie ligi hiszpańskiej. Chyba za dużo ostatnimi czasy nawygrywaliśmy i się w dupkach poprzewracało. Ligę Mistrzów co prawda zazwyczaj gra się z silniejszymi rywalami ale wystarczy zagrać 7 dobrych spotkań, a tak na prawdę czasami wystarczą 4 (bo można dwumecz rozstrzygnąć w jednym spotkaniu, nie liczę grupy bo szanujmy się kluby które walczą o puchar nigdy nie mają z tym problemu). Do wygrania ligi potrzeba regularności na przestrzeni całego sezonu, a nie od lutego do połowy maja. W tym się może specjalizować Real. Trzeba ich w końcu dogonić w zdobytych mistrzostwach Hiszpanii mimo że do tego jeszcze długa droga
Nie wiem, chyba się nie zmieniło, ale jest w przepisach wyraźnie napisane, że po ćwierćfinałach kartki się kasują. To jak się kasują skoro jeszcze w półfinale się za nie pauzuje ? Mało logiczne Edit Ale nie jestem pewien jak to jest, po prostu zasugerowałem się tym kasowaniem po 1/4. Przekonamy się w przyszłym tygodniu jeśli Lewy albo Roberto (tych dwóch pamiętam) dostaną żółtą
Nie wydaje mi się żeby to była prawda. Przy okazji Lewego było mówione że ważne żeby nie dostał w pierwszym meczu żółtej (zagrożenie zawieszeniem) bo jak dostanie w drugim to już bez znaczenia bo na półfinał i tak się kasują
0
Najlepiej to oficjalne ze sklepu klubowego :) Lepiej kupić mniej i wspomóc klub :D
5
A może to wcale nie jest zaliczka dla biura tylko szczwana bestia sama sobie chce dorobić do "tysiąc pięćset kuźwa na rękę" :D
0
Z 2 się nie zgadzam, Liverpool też nic nie musi kalkulować. Miejsce w top4 mają już właściwie pewne bo Chelsea i Arsenal dużo za dużo odstają. Mogą się bić o vice mistrza z United ale myślę, że dużo ważniejsza będzie Liga Mistrzów, szczególnie w kontekście takiego pierwszego meczu. Nie wypuszczą tego
5
Nie mogę się doczekać żeby Go zobaczyć na europejskich boiskach
14
Dominacja Bayernu ? ee tam :D
0
Oświeć mnie proszę
0
Na ludzi zawsze można liczyć jeśli chodzi o pomysłowość w okrucieństwie...
4
Taaaaa, wielka wiedza i mówienie że teoria kopernikańska to kontrowersja. Nie dodaje mi się to
0
Ja bardzo szanuję Leviego za to co był w stanie zrobić z tym klubem, ale 20 lat to jest cholernie długo. Oczywiście rozumiem, że trzeba myśleć perspektywicznie i mieć jakiś plan długoterminowy, ale nie jesteś w stanie przewidzieć co się stanie za tydzień. Fajnie jak potem się okaże że wszystko się toczyło w miarę spokojnym rytmem, przewidywania się sprawdziły i "pewniaczki" weszły, ale to jest kuszenie losu. A już za 300 lat to w ogóle jest abstrakcja. Może nas nie być jako gatunku albo możemy opanować spory fragment otaczającego kosmosu, nikt tego nie wie.
23
Ruch Narodowy, a wcześniej prezes Młodzieży Wszechpolskiej, czy to jeszcze pozostawia jakieś pytania ?
9
I od tamtej pory odkładam na wyjazd na ich stadion żeby im zrobić "remont" kibla :D
2
To co napisałeś na końcu. Projekt rozciągnięty na 22 lata żeby zaczął przynosić sukcesy, to jednak cholernie długo. Trzeba mieć jaja ze stali żeby po drodze nie zrezygnować
1
Byłyby delikatne Malediwy
2
Ani mnie jego odejście z perspektywy czasu nie grzeje, ani nie ziębi. Oczywiście byłem mocno wkur**** na to, w jaki sposób to się wszystko odbyło (z resztą dokładnie tak samo, jak w momencie kiedy przychodził...), ale teraz mam to w nosie. Odszedł sobie dobry piłkarz i tyle. Nie żadna legenda, nie wychowanek, żeby mnie to jakoś bardzo bolało. Taką podjął decyzję i krzyżyk na drogę.
0
No jak wczoraj z tatą oglądałem to było jakieś zbliżenie na głowę Iniesty, śmialiśmy się że niezły już dziadek z Niego ;)
24
Wszystko zgoda, nikt nikomu nie broni zarabiać w ten czy inny sposób. Tylko niech sobie daruje teksty o byciu wielkim kibicem Barcelony, bo jak jesteś wiernym kibicem to nie ciśniesz beki z klubu, któremu kibicujesz, nie mieszasz jego piłkarzy z błotem i nie spuszczasz się nad największym przeciwnikiem
0
Remisik jak ta lala
0
Nie no ja generalnie też nie :D A już szczególnie z trzecioligowcami eh
0
Już się bałem że do ŁKSu uf
4
Generalnie spoko, ale z drugiej strony proponuję się zapisać do Fan Club Barca Polska. Myślę, że nikt nie zbiednieje od 5 dyszek na rok, a to jest już gotowa, dobrze działająca organizacja ;)
0
No to prawda, ale zazwyczaj Messi dużo bardziej odstaje i jest gdzieś w granicach bardziej MatSa niż zawodników schodzących kolo 60 minuty
0
Kurde miałem nie robić z siebie łosia ale 1 do 250 na taki fajny gadżet, co mi szkodzi :D Zapłacę tego jednego zielonego
4
Uważaj uważaj, już byli tacy co ogłaszali publiczne imprezy i skala ich przerosła :D
0
WOW rzadko ktoś przebiega mniej od Messiego :D *nie liczę bramkarzy i zmienników
0
Nie wiem czemu wy tak nie szanujecie ligi hiszpańskiej. Chyba za dużo ostatnimi czasy nawygrywaliśmy i się w dupkach poprzewracało. Ligę Mistrzów co prawda zazwyczaj gra się z silniejszymi rywalami ale wystarczy zagrać 7 dobrych spotkań, a tak na prawdę czasami wystarczą 4 (bo można dwumecz rozstrzygnąć w jednym spotkaniu, nie liczę grupy bo szanujmy się kluby które walczą o puchar nigdy nie mają z tym problemu). Do wygrania ligi potrzeba regularności na przestrzeni całego sezonu, a nie od lutego do połowy maja. W tym się może specjalizować Real. Trzeba ich w końcu dogonić w zdobytych mistrzostwach Hiszpanii mimo że do tego jeszcze długa droga
1
Hajs osłodzi Ci przegraną Barcy i wygraną Realu trzeci raz z rzędu ? Fajny jesteś kibic
3
Jakiś wzór prosto od Tomka Hajty ?
0
Nie wiem, chyba się nie zmieniło, ale jest w przepisach wyraźnie napisane, że po ćwierćfinałach kartki się kasują. To jak się kasują skoro jeszcze w półfinale się za nie pauzuje ? Mało logiczne
Edit Ale nie jestem pewien jak to jest, po prostu zasugerowałem się tym kasowaniem po 1/4. Przekonamy się w przyszłym tygodniu jeśli Lewy albo Roberto (tych dwóch pamiętam) dostaną żółtą
0
Masz stare info ;)
0
Nie wydaje mi się żeby to była prawda. Przy okazji Lewego było mówione że ważne żeby nie dostał w pierwszym meczu żółtej (zagrożenie zawieszeniem) bo jak dostanie w drugim to już bez znaczenia bo na półfinał i tak się kasują