9

Tak mnie zastanawiają ludzie o poglądach lewicowych. Ich poglądy na temat równości, a potem mówienie, że należy respektować prawa mniejszości muzułmańskich, oraz dostosowywać nasze prawa do ich przeczą same sobie:/ Nie wiem czy oni to wiedzą, ale islam deprecjonuje słowo równość. Kobieta jest tam traktowana instrumentalnie, niczym rzecz. Ludzie o odmiennych poglądach są piętnowani, a sama religia jest dosyć ortodoksyjna. W niektórych krajach Europy zachodniej mają miejsce absurdalne sytuacje ograniczenia swobód obywatelskich na rzecz mniejszości muzułmańskich. Doszło do tego, że gdy uchodźca zwyzywa "niewiernych" to miał do tego prawo bo albo został sprowokowany albo jest usprawiedliwiany ciężką sytuacją w jakiej się znalazł. Natomiast gdy obywatel jakiegoś kraju wypowie się konstruktywnie, ale w sposób negatywny o obecnej sytuacji to określany jest mianem rasisty. To jest jakaś paranoja, czy na prawdę takiej "wolności" i "równości" oczekujemy?

2

Twój opis ma sens w przypadku wyżej przez ciebie opisanym. Chodzi o elementarne zasady wrażliwości społecznej, jednak w przypadku opisanym przez kolegę wyżej jest wyraźnie napisane, że chodzi o różnice kulturalne (wiadomo o kogo chodzi;)) Dla mnie sytuacja jest niedopuszczalna. Ogranicza się prawa części lub większości uczniów na rzecz drugiej strony. Co jest bardziej śmieszne nie ma zasady wzajemności z drugiej strony. Sytuacja wygląda następująco, robimy wszystko by nie urazić drugiej strony, a wy to musicie akceptować. To jest według ciebie równość?

0

Dokładnie, poza tym w sejmie trudno znaleźć partię gospodarczo-prawicową. Co może być śmieszne dla niektórych to taką partią jest po części nowoczesna. Nasz parlament to w ogóle jakiś ewenement. Od czasu duopolu PiS-PO większość komentatorów wręcz twierdzi, że nasz system jest w gruncie dwupartyjny co oczywiście formalnie prawdą nie jest, jednak w praktyce no cóż na to trochę tak wygląda;)

2

Widać, że nie masz w ogóle pojęcia o obecnej sytuacji w USA:) Co ciekawe powtarzasz ciągle te same slogany, które pojawiają się w liberalnych mediach. To dla mnie szokujące, że nadal duża część społeczeństwa nie widzi, że świat się zmienia. Do głosu dochodzi niezadowolenie obywateli, znikająca w ekspresowym tempie klasa średnia. W USA od prezydentury Obamy konflikt demokratów z republikanami zaostrza się z roku na rok i potwierdzają to wszyscy eksperci od CNN po FOX, a także sytuacja z wyborem sędziego do SN. "Jakie zamieszki? Kto je wywoła? Wojna domowa? Ludzie co na niego głosowali poczuliby się oszukani? Proszę Cię." Tego to ja nawet nie skomentuje bo osłupiałem jak to przeczytałem. Jeżeli oglądasz amerykańskie media to na temat było już kilka dyskusji. Z całą pewnością nie czytałeś analiz po-wyborczych i stąd może wynikać twój błędny ogląd sytuacji;) No i na koniec republikanie wcale nie potrzebują demokratów by utrącić Trumpa ze stanowiska...

1

Mylisz pojęcia. Określenie lewica i prawica zawsze odnosi się do programu światopoglądowego partii, natomiast programy gospodarcze określa się mianem liberalnych lub socjalistycznych bądź innym określeniem zależnym od programu. Fakt w tej chwili w sejmie nie zasiadają partie czysto prawicowe czy lewicowe. Więc nazywanie PiS przez jego przeciwników skrajnie prawicową partią jest po prostu żenujące i świadczy o brakach w wykształceniu to samo się tyczy ludzi, którzy określają PiS jako partię lewicową.

1

Nie tyle co rozpad, ale poważne zamieszki na tle rasowym i poglądowym. Kolega do góry opiera się na niesprawdzonych spekulacjach podawanych przez media na zasadzie ciepłego kartofla. Co więcej pisze o impeachmencie nie mając najprawdopodobniej świadomości o tym, że trzeba byłoby mieć na to niepodważalne dowody. To że jest jakiś "tłok" w mediach to nic nowego. Podobną sytuację mieliśmy w Polsce, z tym że zarówno Trump jak i republikanie pod względem finansowym, medialnym i instytucjonalnym są nieporównywalnie silniejsi w USA niż PiS w Polsce. Oni mają w tej chwili olbrzymią przewagę nad demokratami, więc spekulacje o pozbawieniu Trumpa prezydentury są co najmniej niedorzeczne. No i jego elektorat. Wyobraź sobie, gdyby doszło do usunięcia Trumpa ze stanowiska co by się działo na ulicach. Ludzie którzy na niego głosowali poczuliby się oszukani. Powstałyby masowe protesty, do tego konfrontacja ze zwolennikami demokratów, którzy by pewnie świętowali w tym dużo mniejszości etnicznych. Chyba nie muszę pisać jaki by to miało dalszy przebieg. W USA świetnie sobie zdają z tego sprawę;)

4

Cała kwintesencja PO. Powiedzą co tylko ludzie zechcą, a potem i tak robią swoje...

2

Twoja przewidywania się nie sprawdzą. Republikanie mają większość w kongresie i senacie;) A póki co Trump jest wobec nich bardziej potulny niż sądzono to raz. Dwa patrząc na jego uzbrojony elektorat wątpię, że kto ktokolwiek go ruszy. No chyba że USA chce mieć przedsmak wojny domowej;)

3

Byłoby to mile widziane;) Aczkolwiek myślę, że przy niekorzystnym dla realu wyniku do gry włączy się sędzia;)

2

Tak patrzę na sytuację polityczną w Polsce i zastanawia mnie jedno, jak PO chce przejąć władzę? Przyjmijmy, że ostatni sondaż IBRIS czyli pracowni którą oskarżyć o sympatyzowanie z PiSem nie można jest miarodajny co wtedy? PiS prawie 35% PO 31% Dalej Kukiz i SLD. Potwierdzają się słabe notowania nowoczesnej, oraz pikowanie w dół PSL, które jest niemiłosiernie okładane przez PiS, któremu udaje się ich wypychać ze wsi podbierając działaczy i ograniczając ich obecność w TVP do minimum co oznacza praktycznie agonie tej partii. Z kim PO chce zawrzeć koalicje? Myślę, że zwolennicy opozycji dobrze wiedzą że nie ma na to szans, ale boją się to przyjąć do wiadomości:) PO jest silne słabością .N i PSL. Poza tym parę sondaży wskazuje na 3 partie w sejmie PiS, PO i Kukiz. PO przy słabości dogorywającego PSL i .N, oraz przy skłóconej lewicy traci możliwości koalicyjne co mnie niezmiennie cieszy, znaleźli się w sytuacji w której kiedyś był PiS. Co prawda do wyborów parlamentarnych daleka droga, ale wątpię by stało się coś nadzwyczajnego. No chyba że PiS mający w rekach służby znajdzie jakiś gorący kartofel przed wyborami na opozycję co specjalnie by mnie nie zdziwiło. Inną sprawą jest natomiast to czy PiS dogadałoby się z Kukizem bo tutaj to mam ogromne wątpliwości;)

1

Nie żebym ci źle życzył, ale dobrze jakbyś dziś spartolił ten kupon:D

1

Z eurowizją jest jak z disco polo, niby nikt nie słucha, ale każdy zna tekst;D

0

Wiesz tego niby nikt nie ogląda, a potem na facebooku masa komentarzy o tym konkursie:D

0

Mi Belgia, tzn wersja studyjna. Rumunia taka luźna i węgierska propozycja miała coś w sobie;)

1

Dokładnie, jak widzę osoby które narzekają na poziom tych popularnych piosenek to po części ich rozumiem, jednak potem zadaje pytanie, czy chcieli by się bawić w klubach, dyskotekach itd przy utworach tego typu jakie wykonał Portugalczyk;) Szczerze wątpię;)

0

No to troszkę takie "zboczenie", ale każdy ogląda to co lubi:D Ja mimo, że nie mam o tym konkursie najlepszego zdania to zawsze mnie podkusi żeby zobaczyć jak poradzi sobie Polska, oraz czy są jakieś ciekawe propozycje innych krajów. No i wisieńka na torcie "głosowanie":D

0

No dużo hejtu jest na rumuńską propozycje, ale jak dla mnie to wcale nie była zła;)

5

Wiem że eurowizja poziomem nie powala, ale to co mieliśmy w tym roku to jakaś tragedia. Nie ujmuje w niczym zwycięzcy, ale jak dla mnie ten utwór to takie flaki z olejem. Jeżeli ktoś ma problemy z zaśnięciem to z całym przekonaniem zaproponował bym mu wysłuchanie tej piosenki;) W poprzednim roku eurowizja ociekała politycznością, ale organizacja i przede wszystkim utwory były o klasę lepsze od tego co mieliśmy w tym roku. W 2016 było sporo piosenek, których można było słuchać z przyjemnością. Może nie były tak "ambitne" jak tegoroczna portugalska propozycja, ale były melodyjne i przyjemnie się tego słuchało i oglądało. Natomiast w tym roku to był dla mnie dramat. Ukraińcy sprostali organizacji tego konkursu szkoda tylko, że jego zawartość była tak mierna... No i na koniec Polska. Kasia dobrze wyglądała, poprawnie zaśpiewała no ale sam utwór nie powalał. Niby "fachowe jury" po raz kolejny udowodniło, że czas skończyć z tym eksperymentem i powrócić tylko do oceny widzów, w którym Polska zajęła 11;)

1

"Oby za rok na wzór Portugalii kraje wysłały ambitnych artystów." Oby nie... Po 2 utworach tego pokroju większość widzów już by spała...:/

0

Ja tu studiowałem, teraz mieszkam i mam dość tego miasta;) Ceny mieszkań wygórowane, a standard taki, że szkoda gadać. Poza tym strasznie tłoczno i pensje wykształconej kadry niższe niż w Gdańsku, Krakowie czy w Poznaniu do którego się przeprowadzam bo dostałem lepszą pracę, lepiej płatną no i mieszkanie większe o standardzie nie wspominając;) Tak więc zdecydowanie polecam Poznań:)

0

A chyba, że tak;)

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

1

Najlepiej oceniane komentarze to 3 najlepiej oceniane z 24h? Tak z ciekawości pytam:)

PS. OK:D

1

Czy tam kredens;D Pamiętam, że z niepohamowanej ciekawości widząc ten tytuł kupiłem Fakt by dowiedzieć się czegoś więcej o tym interesującym przypadku:D

13

Ahhhh uwielbiam te nagłówki brukowców "Glik nadepnął na Pipę i pobudził starą damę":D to przebija "Nie śpię bo trzymam szafę":D

59

Schetyna po żenującej dla siebie konferencji, następnego dnia powiedział: "Nie będziemy przyjmować uchodźców" Po upomnieniu z Brukseli "Będziemy przyjmować, ale tylko tych legalnych" hahahahah:D

0

Odpowiem, wiec tak;) W opinii większości Polaków obojętnie kto nie byłby u władzy to każdy kradnie. Tusk był premierem przez 7 lat, więc już mam odpowiedź;)

7

Hmmmm, może dlatego że jest ona dosyć mocno upolityczniona no i nazwijmy to tak, że "ekstrawagancja" niektórych artystów jak i wykonanie przez nich utworów budzi mieszane uczucia;) Najczęściej jest to śmiech i zażenowanie;) Ale zgadzam się niektóre piosenki są melodyjne i wpadają w ucho. Największy jednak niesmak budzi samo głosowanie, zresztą słusznie;)

1

No to wtedy mielibyśmy taśmy, ale nie taśmy "prawdy" a sex-taśmy:D

0

Ja pójdę o krok dalej i jeżeli real obroni LM (tfu!) to dla mnie to będzie apokalipsa sportowa...:/

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: