APTAPT
Dołączył/a: kwiecień 2025
6 obserwujących
6 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@pt9 jak tu się zapowiada na here we go tego wieczora.
Gra skończona.
4
tak, bardzo szkoda, że przegraliśmy w wyścigu o Bernardo Silvę, to świetny, klasowy piłkarz, który wcale nie musiałby być rezerwowym i wcale nie musi być rezerwowym w Realu. W dodatku przestańmy robić z naszej drużyny gimnazjum. Jeden 32 latek to jeszcze nie emeryt, nie popadajmy w paranoję. Jestem strasznie zawiedziony, że nie przyjdzie do nas, a co gorsza idzie do wroga.
TRA-GE-DIA.
0
@partymaker oj sport widział widział takie historie, kiedy to nic nie dało. Nie widzę powodu, by z góry zakładać, że będą mieli jakieś wybitną passę finałów. Owszem pewnie walka o konferencje będzie, ale finał to już nie jest dla mięczaków. Spójrz jak Cavs przepłacają swoich koszykarzy, a i tak są w dupę od odejścia LeBrona. Celtics też wydawało się, że jak ktoś ma obronić to oni i dupa. OKC też już mieli 3;2 nad Spurs i dupa. Czas pokaże.
0
@gmdfk no do przerwy rzucić ponad 70 punktów, to był nokaut, ale no jak widać dopóki piłka w grze. W sporcie nie ma rzeczy na pewno. Podobnie byśmy już nie mówiąc o argentyńczykach opłakiwali jakby Mbappe dopiął remont w finale MŚ2022, mowilibyśmy o podobnym upokorzeniu, choć i tak. Z dwubramkowej straty, a z 29 punkrów to nie ma co porównywać... no bo tego się naprawdę nie da porównać do niczego...
0
@partymaker żadna cenna lekcja na przyszłość. Co za bajdurzenie xD to była być może życiowa szansa i została ona zmarnowana. Tak się zdziadować po WYELIMINOWANIU OKC. To jest nie do uratowania w inny sposób niż wygranie 4:3 jak Cavs.
Znając NBA zarówno Knicks jak i Spurs nie awansują za rok do finału. Takie są tendencje ostatnich lat.
No, ale trudno się dziwić jak twoim trenerem jest Elon Musk jakiś ciapaty bez charyzmy.
0
@Hosh oby łomot na Czechów. Nie znoszę.
0
@Gaucho nie no, to bardzo dobry pomocnik. Nie oglądam PL, ale słyszałem od znajomych co oglądają. Ścisła czołówka PL. Natomiast czy cena absurdalna i z kosmosu? Nie ma wątpliwości. Angielskie zapalenie opon mózgowych jest przytłaczające. Wyobraź sobie, żeby tam urodził się talent pokroju Yamala.
Podpisali by chyba kontrakt do 2038 roku, z rosnącą o 20% co rok pensją, która by dojechała do większych stawek niż pensja Messiego w 2021.
0
@takisobiektos przecież po tej wczorajszej klęsce to Wembanyama i każdy z tej ekipy zasługuje na to całe gówno. To było upokarzające, mi by było wstyd do kibiców czy takich osób jak Gregg Popovich spojrzeć w twarz po takim splunięciu.
To tak jakby w półfinale LM Barcelona wypuściła 4:0 od 70 minuty.
Już tylko 4:3 może uratować te klęskę (co się nie wydarzy) bo takiego dziadostwa świat kosza nie widział. Serio, lepiej przegrać -40 niż odwalić taki szajs.
1
@AmigoBlancos nie no to jest wybitny obciach, tego nie da się skomentować. Nigdy takiego czegoś nie widziałem. Mi byłoby wstyd spojrzeć w sobotę kibicom w twarze. Gra w finale jest absolutnie skończona, po takim czymś już się Spurs nic nie należy.
Nie wiem jak to porównać, żeby to objąć rozumem, chyba wypuszczenie prowadzenia 4-0 do 70 minuty meczu, albo przegrać seta w siatkówce a potem mecz, mając piłki meczowe przy stanie 24:16.
Wrzucić Brooklyn Nets z aktualnego sezonu i by tego nie wypuścili i jakimś żałosnym tłumaczeniem, typu to nie doświadczone dzieciaki to można usprawiedliwić jedynkę w podstawówce, a nie taką epopeję frajerstwa jak w 4 kwarcie, bo okej. W 3 schodzili też z mniejszym, ale jednak +15. Sądziłem, że sie nie forsują, ale na takim wyniku przecież spokojnie można dojechać do końca meczu, a oni takie coś...
No cóż, brawo Knicks. Fanem Spursów nie jestem, absolutnie, w sumie to nikomu nie kibicuje, ale takie rzeczy no szokują, a irytuje w dodatku to, że nie widziałem tego na żywo, bo już padałem, a przewaga była tak ogromna, że byłbym sobie w stanie rękę uciąć, że nic się nie wydarzy.... i bym też k*rwa nie miał ręki.
0
@Zoker w sumie można.
2
Czy zasnąłem po 3 kwarcie? Tak.
Czy czuje sie jakby Spurs mi splunęli w twarz? Tak.
Czy mi ich żal? Teraz już nie.
0
@partymaker bardzo ich pchają xD, bracie, jest prawie +30, sędziowie nie wyrzucili tych punktów.
0
Nokaut na Knicksach, Spurs mają wszystko by zamknąć to do przerwy. KAT niewidoczny, Brunson też nie miał okazji się wykazać, a z drugiej strony ofensywa Spurs orze wszystkich jak może. Choć tyle, że Sochan se wszedł na 42 sekundy xD
0
Najsłabsza kwarta Knicks w finałach, a dla Spurs najlepsza.
Robinson niesamowita postać, nie potrafi se rzucić z kilku metrów z wolnego będąc takim gigantem, w obronie czasem coś sklei, ale to też nie gigant, a teraz takie chamskie, bandyckie wejście w Wembanyamę. Dla mnie to najgorszy zawodnik tych finałów. Tragiczny jest ten gościu jak na tą drużynę. Piąte koło u wozu.
0
Ale, że Jeremiego nie dali...
2
niesamowite jak Amerykanie lubią pogwałcić swój hymn xD teraz wyszedł jakiś piosenkarzyna i znowu z hymnu robi se szoł jakby se chciał wyjść do jazz clubu albo na karaoke. Tragedia.
1
@tribo to trzeba jak ja, jako fan skoków narciarskich, przy oglądaniu konkursów w Sapporo. Niech ręka boska broni od oglądania w pozycji leżącej, bo w ten sposób nie da się pokonać senności. Trzeba na siedząco i to najlepiej na jakimś krześle, żeby nie było zbyt wygodnie, bo na kanapie czy fotelu też można zasnąć. Przy tegorocznym superbowl też tak chojrakowałem, że no, nie jestem zmęczony, mogę oglądać na leżąco. No... skończyło się jak zwykle.
0
hej hej tu NBA, czy Knicks dowiozą prowadzenie, czy jednak po dzisiejszym meczu będzie 2-2 i seria rozpocznie się na nowo. Przekonajmy się.
0
Joventut Badalona tak jak się spodziewałem, nie złożył łatwo broni, w pierwszym meczu z Valencią była konieczna dogrywka, w której to jednak faworyci tej serii z Valencii wygrali jednym punktem 118-117. Zatem po pierwszych meczach półfinałów play-off ACB
Barcelona 1:0 Tenerife
Valencia 1:0 Joventut
Bez niespodzianek, jutro game2 Barcelony, które jednak z racji otwarcia mistrzostw świata, raczej będę śledził mniej więcej do połowy, reszta ewentualnie na telefonie.
1
Bez Rashforda, z takimi liczbami za jakies smieszne 30mln, byc moze bez Bernardo Silvy. Bez obrońcy, bez Alvareza. Pięknie nam zaczyna się to sypać, mieliśmy miłe złego początki po transferze Gordona.
0
@Dari0G to, że ma z nim dobre relacje, nie świadczy o kompetencjach. W zdrowym zespole musi być zaufanie, a zaufanie ma się do bliskich osób. Natomiast, Deco będąc tyle lat, już w tym świecie agentozy i scoutozy siłą rzeczy nabrał doświadczenia.
0
@takisobiektos i tak i nie, spójrzmy prawdzie w oczy, w 2026 roku, będąc stosunkowo młodym piłkarzem, grającym w dodatku w czołowej lidze świata nie da się podpisać krótkiego kontraktu. Owszem, może takie 7 letnie, czy jakieś 8 czy 9 letnie jakie potrafiła podpisywać Chelsea, to już przesada, ale no nie wierzę, żeby dało radę gorące nazwisko, warte pod 100mln euro podpisać z np. 3 letnim kontraktem, więc piłkarz siłą rzeczy, jeśli np przychodzi z mniejszego klubu, wzamian za jakość, którą wniesie w swój nowy, większy zespół oraz za to, że dostanie większe pieniądze, musi zgodzić się na długoletnią umowę. Jednak, w zdrowej relacji klub - piłkarz, jeśli piłkarz wyraziłby jasną chęć odejścia - Julian jej nie wyraził, więc akurat w tym przypadku nie mówimy o czymś takim, ale jeśli wyraziłby tą chęć, no to, właściwie nie widzę w tym problemu. Klub zarobi ogromne pieniądze, bo chyba nikt nie ma złudzeń, że w normalnej piłce taki ktoś jak Alvarez z tymi liczbami, to nie ma opcji, że jest warty ponad 100mln euro, a oni se życzą ponad 150, a piłkarz szczęśliwie zmieni otoczenie.
1
@Eto'o9 R10 dobra, też nie jestem fanem Deco, w porównaniu do tego jaki dziarski był Alemany, to mu daleko, ale takie umniejszanie, to już przesada. Dosłownie facet, gra takimi kartami jakie ma. Owszem, bardzo, bardzo mocno się zawiodę, jeśli Gordon to był jedyny transfer, a wręcz zdenerwuje się, jeśli nie przyjdzie do nas żaden obrońca, ani Bernardo Silva, ale jednak nie przesadzajmy, że jest bezrobotny. Praca dyrektora, to codziennie pewnie kilkanaście telefonów, zresztą, gdyby tak nie było, to nie miałby pod sobą armii agentów, typu Mendes, czy innych członków zarządu oraz sztabu, którzy podrzucają mu pod nos pewnie wiele propozycji każdego dnia. Nie róbmy z Laporty, jakiegoś jaśka, nie zatrudniłby amatora na to stanowisko, wiedząc w jakiej kondycji jest Barcelona i jak fatalną pozycję transferową mamy.
7
Nie napisałem, a należy się to im. Wielki mecz koszykarzy Barcelony, owszem, gramy do trzech zwycięstw, ale to spektakularne zwycięstwo w Palau Blaugrana 100-67, naprawdę robi wrażenie. W dodatku, to jak mogliśmy porotować przed kolejnym meczem to kolejna świetna wiadomość, tylko jeden koszykarz zagrał powyżej 20 minut, kolejny mecz, gdzie zdobywamy sto punktów i totalnie deklasujemy rywala. Jeszcze daleka droga przed nami, ale naprawdę, jakby udało się za 2 dni dorzucić 2-0, to wydaje mi się, że będzie finał, co byłoby niezwykle pięknym zakończeniem, tego niezwykle ciężkiego sezonu.
Plus, nie ujmujmy naprawdę temu zwycięstwu, jak Real Madryt udowodnił, wygrywanie u siebie z Teneryfą wcale do trywialnych rzeczy nie należy.
Wiadomo, głównym faworytem rozgrywek dalej jest Valencia, bo jednak byli wyżej w rundzie zasadniczej i też dalej zaszli w Eurolidze, ale Valencia raczej ma cięższego rywala, przynajmniej na papierze, Joventut Badalona, który wyeliminował przecież mocną Baskonię, to rywal, który raczej w trzech meczach się nie położy. Dobrze byłoby to wykorzystać. Wiadomo, Teneryfa, to też nie są cienkie bolki, ale jednak to drużyna, której głównymi gwiazdami są czterdziestolatkowie, a budżet wynosi 5mln.
Kibice koszykarskiej sekcji zasłużyli na takie pozytywne wieści, po naprawdę miesiącach gehenny, a właściwie nawet gorzej niż gehenny, bo nie było równo, stabilnie i w dupę, tylko nas tak testowali, 3 mecze świetne, potem 2 fatalne i taki przekładaniec przez cały sezon. Jeśli coś Xavi Pascual w swoim ostatnim miesiącu w Barcelonie, wraz z wieloma koszykarzami, którzy też opuszczą tą sekcję po zakończeniu sezonu chcą oddać kibicom, to teraz jest ten moment. Oby się udało, ściskam kciuki.
0
@krefi10 nie no bracie, 40 letni Jamie Vardy, do Barcelony to obiektywnie byłby gorszy transfer niż Kevin Prince Boateng. Nie róbmy se jaj, w sensie, ty wiesz, że on grał w spadkowiczu Serie A XD
0
@MiGzi turniej był dobry tylko i wyłącznie za warstwę sportową, nie bądźmy głupcami. Otoczka wokół mundialu, była, jest i będzie obrzydliwa.
Co nie zmienia faktu, że mundial to zupełnie inny poziom emocji, już nie mówiąc jakby Polska grała. Żeby, przeżyć podobne, to chyba musi być mecz pokroju el clasico jak w zeszlorocznym finale PK, czy ten rewanż w La Lidze. Mało jest takich meczów jak na mundialach. Finały, półfinały mundiali zapamiętuje się dekadami. Paradoksalnie najgorzej mają mecze o 3 miejsce, bo nikogo nie obchodzą i połowa osób pewnie na ulicy, by ci nawet nie powiedziała, że w 2014 Holandia pyknęła Brazylię, a w 2018 Belgia Anglię.
4
@Gibbon_FCB Borek póki komentuje, to jest wybitny, gdy niestety zaczyna mówić o piłce, to farmazon, za farmazonem. Taka prawda, mało jest bardziej irytujących postaci. Nawet Kowal ma często lepsze tejki.
8
@krol211 dokładnie. Bezjajeczne piłkarzyki, chłopie, to nie 1983, gdzie nie było nawet prawa Bosmana i byłeś niewolnikiem klubu. Zgłaszasz jasno, chce odejść, to w końcu by przeforsował, ale to trzeba zrobić od razu, albo najlepiej przez jakiś czas, tak jak to Lewy robił, a nie takie chcę, ale nie mogę, chcę, ale nie mogę, chcę, ale nie mogę. Nie ma piłkarza ponad Barcę.
Lewy zachował się nieczysto i być może nieelengacko? pewnie tak, ale czy miał do tego prawo? w 100%, bo Bawarczykom już nic absolutnie nie musiał udowadniać, po 8 genialnych sezonach. Tak samo Julian, jasny przekaz - chcę iść do klubu, który bije się o trofea, a nie klubu, który dostaje -25 w lidze i w dodatku styl jest siermiężny.
1
@Comentateiro Marmush, Oyarzabal, Joao Pedro, Serhou Guirassy, Goncalo Ramos, czy gdyby się fartnęło to Osimhen.
1
No to Lapcio chyba powinien ogarnąć dupę i wziąć pod uwagę, że Alvarez jest nie do wzięcia i pójść po kogokolwiek innego. Przez cały mundial będzie miał czas się namyślić, żeby w lipcu już kogoś domknąć. No sorry, ale z Ferranem jaką główną dziewiątką, z całym szacunkiem, ale to możemy co najwyżej pierdnąć w oponkę.