7

dosłownie komentatorzy w 20 minucie mówili, że za kontuzje głowy, obydwie drużyny dostają 6 zmian, nie czaje, czemu nagle wznosicie takie larum?

0

@VeVoS xD, dlaczego?

1

@FcPortoFan1999 moim zdaniem po tym jak Wolves wróciło do grania w piłkę, to w anglii takich elchów masz zero.

0

a tak ładnie wam żarło miesiąc temu Elche, dwa miesiące temu, a dzisiaj? dzisiaj to ja widzę drużynę, która mniej się stawia niż Real Oviedo, na czwarty garnitur madryli.
Absolutne gówno i niestety spadek raczej nieunikniony.

3

i to jest właśnie cała różnica. Zdziesiątkowany Real w tej lidze i tak może sobie na 30% możliwości podreptać i wygra mecz, a w angielskiej nie ma takich rywali. Ciężko się potem dziwić, że brakuje im pary.

0

Trudno. Można Realek wyłączyć i przełączyć się na Ratajskiego. Jutro dla Barcelony kolejny dzień w biurze, co by nie mówić liderami i tak będziemy, a Sevilla jest dopiero 14 w tabeli. Nie ma zbytnio co liczyć, że Real będzie gubił punkty na Bernabeu. Szczególnie, że to Elche wygląda dziś masakrycznie.

4

Ten facet nie potrafi strzelać brzydkich goli xD

0

fatalny mecz Elche. 45 minuta, a ta pozytywnie i ofensywnie grająca drużyna, nawet nie kopnęła na bramkę, nie mówiąc o realnym zagrożeniu. Tak grając, to by odpadli dzisiaj z Barbastro.

1

Gil Manzano, szacun, że nie uległeś póki co propagandzie.

0

hahahahahah Rocky Balboa akurat strzelił ze wszystkich na boisku

0

powrót Realu do ustawień fabrycznych, ale i tak pewnie przepchają.

0

@Derpowsky dobrze wiemy łobuzie, że krzyżujesz palce za plecami.

0

Liche na Elche.

1

Piękny ten sezon. Jeszcze lepszy niz rok temu, a rok temu tez byly emocje.
Wielki Domen, wiadomo, kompletujacy Nykannena i *prawie* robiący 7 winów z rzędu, ale no jednak medale Tomasiaka, podium Finów, podium Zografskiego. Pierwsze zwycięstwo Deschwandena w wieku 35 lat. 200m Kazachów.
Co za rok

0

Patrzę na styl Tomasiaka i obstawiam, że to niestety będzie walka o kwalifikacje a o punkty to raczej cud.
Mocno anty-mamuciarska technika.

1

@Mario96w MŚ, Matchplay, nowy Masters, UK Open i WCOD to chyba taka kolejność.

1

@Giwera szkoda, że w rozgrywkach Premier League, które są #nikogo.
Nie oszukujmy się, to najgorszy turniej jaki jest w tourze w stosunku popularność - emocje.

0

znowu tym fioletowym draniom wpada jakieś gówno, strzał życia. Im to wpadać nawet będzie szczupak z 40 metrego, jeśli będzie to konieczne, by pokonać polski klub, rewanż z Jagą to pokazał.

1

@JimMorrisonFCB pręży muskuły. Mamy dwóch kolosów w świecie tyczkarskim. Wiadomo Duplantis klasa sama w sobie, ale Manolo Karalis (btw trenowany przez polaka) skoczyl 6.17 czyli drugi wynik po 14 rekordach Duplantisa w historii. Wyżej niż Lavillenie. Musiał pokazać, że nie da sobie w kaszę dmuchać. Co nie zmienia faktu, że jakby Manolo zaczął skakać 6.20 to Duplantis juz nie mialby tak latwo na zawodach, bo nawet dla niego, takie wysokosci to nie jest takie hop siup

1

4

Duplantis bije rekord świata, a woda jest mokra.

1

@FcPortoFan1999 dla mnie to raczej Lech dał dupy. Stali wryci jak kołki. Żenada na maks.

1

Ten Mońka dzisiaj mecz w stylu Ronalda Araujo

0

@CLS63AMG i dały dom dla wielu polaków?
Co wybierasz? Tanie mieszkania, czy zielony excel?

5

Gdyby Gierek tak stawał okoniem do słowa pożyczka w 1970 roku, tak jak mu doradzali i tak jak straszyli, to teraz 70% polaków żyłaby w lepiance z gówna. W tym momencie idziemy krok dalej, czyli nie weźmiemy opłacalniejszej dla Polski pożyczki, aby USA nasz senior, mógł swojemu wasalowi dać droższą pożyczkę xD
ale o tym już Pan Prezydent nie wspomniał xD

19

wetowanie SAFE to atak na Polską rację stanu, ale trudno. Vox populi vox dei.

0

@LOPEZ16 bo w piłce są rzeczy są, których nie da się wytłumaczyć.

0

@EzioAuditoreDF to jak Szpakowski opowiadał dzisiaj banialuki, to przejdzie do historii, nie o to chodzi, że nie może odpływać i używać metafor, owszem to fajne, ale on czasem tak odpływał, że nie rozumiałem o co mu chodzi i jak on te zdania konstruuje, chyba Grzechu Mielcarski też często nie ogarniał xD

1

@LOPEZ16 i to powoduje mój ogromny ból odbytu i się tego nie wstydzę. Człowiek ogląda piłkę, ogląda co 3 dni tak naprawdę Real i Barcelonę i widzi te przepaść i widzi to, jak jedni usiłują grać w piłkę, a drudzy grają, jak jedni mają zżytą szatnie, rodzinna atmosfera, a inni to wyścig szczurów, w bandzie ludzi o wybujałym ego i zerzygam się jeśli to się znowu skończy dla nich uszatkiem, bo mam dość tego pieprzenia w środowisku futbolowym, bo znowu będzie królewska mentalność, królewskie tradycje, wielki Real, wielki Florentino Perez, a potem vini tamto, vini sramto, a może mbappe złota piłeczka, Valverde w sumie to lepszy niż Pedri. Los Galacticos gromią świat i ludzie totalnie zapatrzeni w tego uszatka jak w święty obrazek totalnie zapominają o tym całym syfie jaki jest wokół tego klubu.
21/22 przecież Zidane totalnie się pokłócił z Perezem, wtedy też wyszły te taśmy na Pereza, co nazywał Isco grubasem i co?? i przepchnęli finał LM, grając totalną padlinę i mając boskiego Tibo.
23/24 i co? okej w Hiszpanii zdominowali ligę, ponad 90 punktów, fakt, ale w LM? Męczarnie z Lipskiem, Olmo miał piłkę meczową, męczarnie z City, męczarnie z Bayernem i zwycięstwo w obrzydliwym stylu, a w finale pokonanie tych przegrywów z Dortmundu, którzy za naszego życia, co najwyżej wygrają puchar w pici polo.

W dodatku boli mnie to, bo jednak Pep zbudował nowożytną historię Barcy, podniósł z nią dwa uszatki w tym tryplet, pęka mi serce jak łysol się tak błaźni przed farmerem trenerem Arbeloą, który wydaje się mieć mniejsze kompetencje trenerskie niż Xavi Hernandez.

1

@PJ777 dokładnie. Lubię to jak romantycznie ten debilizm jak uprawia Guardiola nazywamy - "overthinkingiem" albo kombinowaniem.
Jak wpieprzę pięć rodzajów mięs i 8 warzyw do gara, zaleje wodą i zagotuje, to nie mam prawa oczekiwać, że mi wyjdzie pyszna zupa, a raczej paździerz. To, czemu normalizujemy to, że Pep prezgrywa mecze swoim drużynom? Savinho praktycznie nie grał w piłkę, Semenyo to chłystek, który nie liznął LM, o Reilly nie gra na swojej pozycji. Jak już wybuchł pożar, to Guardiola czekał z zmianami Bóg wie ile, tak jakby w sumie miał czas - "i jakoś to będzie, jakoś to będzie".

Jestem absolutnie zażenowany postawą tego wybitnego trenera, gdyby Hansi tak taktycznie zawalił taki mecz, to też bym go wynosił na taczkach, nie ma sentymentów. Tylko różnica jest taka, że Hansi ma ławkę rezerwowych złożoną z Rashforda i reszty piłkarzy, o zerowej wartości rynkowej xD, typu jakiś Tommy Marques, wczoraj musiał wyciągnąć Esparta z rezerw, beznadziejny Ferran, kosztujący 2,5mln błyskotliwy, ale jednak taniutki Bardghji, tragiczny Casado, a i tak wychowanek. A Pep ma plejadę gwiazd i znowu oddaje bryndze.

Przestańmy żyć jakimiś pomnikami i historią, żeby nie było, nie jestem kibicem City, ale dzisiaj im kibicowałem, bo Real naprawdę zasługuje na drugi sezon bez trofeów, obiektywny nie jestem, ale no spójrzmy prawdzie w oczy
to nie jest kadra na wygrywanie czegokolwiek, organizacyjnie leżą, mają trenera, który ma więcej szczęścia niż rozumu, panuje totalna anarchia, a Perez znowu nie trafił z transferami i swoją nieudolność zrzucił na bark biednego Xabiego Alonso. Jeśli taki Real, który jest przemielony problemami i absolutnym niekiedy bantustanem wewnątrz klubu, jak choćby ich sztab medyczny, ma wygrać jakieś trofeum, to naprawdę znowu będę miał dość tej piłki. Ja nie mówię, że ten sport musi być sprawiedliwy, wczorajszy mecz Newcastle z Barcą też był niesprawiedliwy, ale nie lubię, jak ktoś zawala pracę metr przed kiblem, mając wszystkie narzędzia, by dać radę. Pep naprawdę nie musiał dzisiaj niczego robić na hurra.

Jestem przekonany, że ten Real przyjdzie na Elche i przyjmie z gola lub dwa, od walecznych chłopaków, a miliardowe city, nie strzeliło nic...

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: