1

Paradoksalnie może i lepiej że rewanż na Metropolitano?
Rok temu z BVB zagraliśmy na podobnej zasadzie. Na Montjuic 4-0 a potem rewanż na 30% mozliwosci i porazka 1-3. Gdybyśmy na Camp Nou wsadzili z 3-0 to mimo wszystko remontada byłaby mało prawdopodobna, bo z reguły jednak strzelamy jakieś bramki, a Atletico aż tyle nie zdobywa. Dzisiaj okej, postraszyli, a czerwo wypaczyło mecz (choć słuszne) w dodatku Simeone zrobił głupie zmiany pod koniec. Jednak chyba nie ma złudzeń, że Barcelona na to zasłużyła.

0

@pride1899 u Simeone? Z Barceloną. Przecież on by nie odklepał takiego meczu.

2

Pieruńsko trudny bój. Gdyby nie cofnął czerwa Maldiniemu, byłbym pewien, że przegramy. A tak końcowo, fuksem bo fuksem, ale wepchnęliśmy bramkę. Mamy autostradę po tytuł, teraz tylko by nie zaj*bać w barierki.
Brawo panowie. Teraz oby zdrowie Bernala dopisało.

3

Jestem skłonny uwierzyć, że Ferran nawet to by spieprzył.
Tak czy siak. Piękna, cudowna akcja Joao, ależ on ma genialny miesiąc w Barcelonie. A Lewy brawo, za dobre stanie xD

2

Simeone robi Guardiolizmy w zlym tego slowa znaczeniu. Takie odnosze wrazenie bo nie wiem jak inaczej nazwac te zmiany

1

Obrzydliwa decyzja sędziego. NIE MA PRAWA COFNĄĆ CZERWA. Po takim czymś. Okej, nie narzekam. Dla nas lepiej, ale nie widzę żadnej postawy by za taki faul nie dać czerwonej. Skandaliczna decyzja, obiektywnie, ale skoro los się uśmiecha to musimy to wygrać.

0

A już tak dobrze żarło u Gerarda. To zrobił Araujonazzo. Tragedia, ale mam nadzieję, że ogarną to.

0

Nico po co ci głowa?
Jem niom.

0

@Alfie jaki fart? Jak oni od poprzedniego sezonu tak graja. Oni sa po prostu tacy.

1

Zawiódł redaktor realmadryt.pl. była taka genialna okazja by napisać znów ikoniczne SPIEPRZYLIŚCIE NAM ŚWIĘTA

3

Gramy az real strzeli

2

PANOWIE i panie mamy dzisiaj szanse wygrac mistrza juz niemal

0

5 to nie dużo, jak zepną pośladki powinni dowieźć.

0

1:1 to byłby wspaniały wynik, ale Maziorka to przepierdoczy.

1

@pt9 mi się jednak bardzo podobał, choć fakt. Końcówka była strasznie cukierkowa. Jednak nie każdy film musi się kończyc źle.

0

Gramy dopóki Real nie strzeli.
Piszę na zaś.

0

Hahahaha vini poprawia humor ten chlopak

2

Bayern przegrywal 2-0 do 80 minuty i wygral 3-2. No są mocne chłopaki, są. Nie ma co.

1

Trent z gorszych momentow w Realu Madryt? A to mial lepsze

1

@michal26 nie no, w piłce nożnej, nie jest to możliwe do realizacji. Masz jednak mniejszą opcję rotacji niż w koszykówce i mecze są znacznie dłuższe, a sport chyba jednak bardziej kontuzjogenny. Już teraz w koszu się gra co 3-4 dni regularnie prawie cały sezon, to generalnie dużo.
Zresztą i z Euroligą nie jest tak kolorowo, o ile nasza Blaugrana podpisała umowe z Euroligą na lata, tak dużo się mówi, że Real zdradzi barwy Euroligi i zacznie grać w nowym projekcie w koperacji z Adamem Silverem - NBA Europe. Niby mówi się o współpracy z Euroligą, ale ja nie wyobrażam sobie jakby to miało wyglądać, szczególnie, że na pewno FIBA dorzuci swoje trzy grosze.

2

Baskonia ma lepszy sposób na Real niż Barcelona w tym sezonie. W meczu 35 kolejki Euroligi. Baskonia znów pokonała u siebie Królewskich, tak jak w finale Copa del Rey. Tymrazem pokonali Real 98-96 dzięki rzutom wolnym trafionym na uwaga. 0.8 sekundy do końca meczu. Dla Baskonii to zwycięstwo jednak nic nie zmienia, obok ASVEL byli zdecydowanie najsłabszym zespołem Euroligi i są na 18 pozycji, Real natomiast po tej porażce utrzymuje się na i tak świetnej 3 lokacie. Jednak, nie można być obojętnym na jeden fakt - Real na wyjazdach jest beznadziejny w tym sezonie. Z bilansem 5 zwycięstw i 12 porażek są dopiero na 13 miejscu jak chodzi o tabelę drużyn na meczach wyjazdowych. W dodatku na wyjeździe przegrali z Walencją Superpuchar Hiszpanii, a Puchar Króla z Baskonią, czyli dwa trofea już w tym sezonie. Dla porównania nawet Barcelona ma bilans 9-9, jednak to też świadczy jak potężny Real jest na Movistar Arenie, gdzie w tym sezonie poniósł tylko jedną euroligową porażkę. Jednak, przed Realem teraz dwa bardzo trudne wyjazdy - z wiceliderem i liderem, czyli z Fenerbahce w Stambule i z Olympiakosem w Pireusie i patrząc na wyjazdową dyspozycję Realu, to może być niezwykle ciężko, no, ale my katalończycy zajmijmy się sobą, po 35 kolejce, gdzie przypominam przegraliśmy z Zalgirisem (zgodnie z planem), dalej mamy dobrą ósmą lokatę. Rachunek jest banalnie prosty, każde zwycięstwo z pozostałych trzech meczów, to pewna faza play-in, czyli cel minimum. Jednak cel maksimum, wymarzony, czyli faza play-off, już raczej nierealny. Hapoel nie przegrał, Zalgiris nas pokonał i chyba jedynie cud, plus trzy nasze zwycięstwa, co nie jest takie trywialne przecież, mogą nam jeszcze zapewnić te play-offy, jednak jestem realistą i zadowolę się fazą play-in, byle by zająć miejsca 7-8, które gwarantują co najmniej finał baraży o play-off, nawet w przypadku porażki w pierwszym meczu.

6

fajnie, że tak się docenia wyczyn dziewczyn. Zasłużyły na pełne gratulacje, a ta frekwencja? Ja nie mówię, że bilety za 30 euro nie były kuszące, z drugiej strony. W normalnym świecie tyle kosztują bilety na mecze w męskiej piłce, no maks z 50 euro, a nie jakieś absurdalne ceny, na które teraz ludzie wpadają, no na Boga. Co by nie mówić, te 60 tysięcy ludzi musiało przyjść i przyszło i dziewczyny zasłużyły na taką chwałę, bo grają genialnie. Oby tak do końca.
Co do tego tekstu "przyszły koszykarz Barcy Moses Wright" odważnie, odważnie nie powiem, ale no koszykarze z ameryki to raczej mają takie podejście, że dla pieniędzy zjedliby nawet szklankę, więc świadomie odejdą z fajnej ekipy w Kownie, która jakby się spięła to moim zdaniem może nawet wygrać Euroligę, tylko dlatego, że w słabszej Barcelonie więcej płacą xD, więc no ten transfer jest w istocie realny, a na pewno byłby kluczowy.

2

Cudowne są nasze piłkarki, ta epopeja antymadryciarska z tego sezonu przeszła już do historii. Zaorane, zasiane i sprzedane na wolnym rynku. Teraz już tylko jedziemy po potrójną koronę. Ja wierzę.

Gorsze wieści z obozu koszykarzy, jednak jak wspomniałem, porażkę z Żalgirisem na wyjeździe w eurolidze należalo uznać niemal za pewnik, bo to po prostu znacznie lepszy zespół. Tymbardziej na własnej hali.

1

Szkoda mi też tego, że stracimy ten niepowtarzalną porę rozgrywania tego turnieju. Wiem, że sporo osób na to narzeka, ale mnie by w cholerę kręciło takie właśnie zarwanie nocki dla kadry, bo przecież to i tak się raczej prędko nie powtórzy, a takie mecze o 4 rano, albo 1 w nocy miałyby genialny klimat. To też by pokazało siłę medialną polskiej kadry, jakby np taki mecz Polski o 4 rano wykręcił z 5mln oglądalności w TV, jak nie więcej, a dużo mógłbym postawić, że tak by właśnie było. Generalnie zarywanie nocki dla takich zawodów jest spoko, w Los Angeles też to nas czeka, tylko w przypadku Igrzysk jest to znacznie gorsze, bo jednak dzieje się setki rzeczy na raz i w tym przypadku akurat preferuje europejskie zawody w ciągu dnia, a nie naszej nocy, natomiast mundial? jeden mecz jest grany na raz, więc można śledzić bardzo sporo. Wiadomo, nie wszystko, bo by człowiek wykitował, ale sporo i miałby motywację też dzięki Polsce, a tak to mówiąc szczerze, naprawdę coś dobrego będzie musiało być grane w nocy, abym siedział tyle godzin. Korei i Japonii nie pamiętam, w Brazylii też nam przepadło granie po nocach, no szkoda, szkoda.

1

@Pedri16Future i chwała im za to, najwidoczniej bardziej zasłużyła, choć okoliczności dzisiejsze też pomogły.

7

Dzisiaj ich już trochę było, ale w czerwcu to dopiero wylezą. Ludzie od tekstów "na mundialu 48 drużyn, Antyle Holenderskie i Jamajka, a Polska nie, ale wstyd!"
Dosłownie kwalifikacje europejskie, są cięższe niż kiedyś. Jak trafisz do 4 zespołowej grupy, to czasem jedna wpadka z drużyną z drugiego koszyka cię eliminuje, a dwie to już na bank. Dla porównania. W Azji masz pieprzone z 5 etapów eliminacji, więc szans na wypierdolkę prawie nie ma wcale, bo przypadkowość jest ograniczona do minimum, w commebol możesz przegrać 50% spotkań i awansować, a Afryka, w przeciwieństwie do poziomu sportowego i organizacyjnego dostała nagle masę miejsc więcej na mundial.
Naprawdę, razi mnie, razi mnie głupota. Okej, ja sam nie szukam jakiś wymówek - naszym obowiązkiem był awans, jesteśmy Polska, a nie Luksemburg, ale to nie jest przecież takie trywialne. Kto by pomyślał, że teraz awans na euro będzie mógł wywalczyć każdy głąb, a na mundial będzie tak ciężko, a to przecież euro słynęło z elitarności.

I okej, tak dodając na sam koniec. Fakt, w Europie masz LN, która ratuje mocne ekipy, które się skompromitowały zapewniając im baraże o ile byli w dywizji A, lub o ile wygrali niższą dywizję (co jest absurdalne, bo pokonując San Marino i Gibraltar w dywizji D, masz baraże xD), ale to i tak wcale nie uważam, że jest jakieś obrzydliwe ułatwienie, choć pewnie regulacja tego by była potrzebna, by takie reprezentacje Polski na euro2024, czy w tym roku Szwecja nie mogły grać na turnieju, bo to trochę jednak podważa sens eliminacji. Z drugiej strony regulacja tego, by zabiła jeszcze bardziej, te i tak posiadające 2% aury rozgrywki LN.

4

@Cule1234 skoro chcą klęski, to niech zostaje.

0

@Cobra303 to musiałby być szwindel w rodzaju Senegal Maroko. Nie róbmy jaj.

0

@kibic1899 tak, a z drugiej strony powiedz mi jakiś torreadorów masz niby na tej ławce? Beresia z Serie B, czy Jana "20 minut w miesiącu" Ziółkowskiego? Ja też bym zdjął Casha, ale z drugiej strony dosłownie dał asystę do gola Świdera chwile wcześniej, pewnie liczył, że jeszcze da z wątroby, a potem żeby nie tracić okienka na zmianę zdjąć go przed dogrywką.

0

To jest Fratelli Italia. Bracia Włosi w męce. Sparing Polska Włochy o puchar intertoto w czerwcu będzie cudowny.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: