1

@FcPortoFan1999 oczywiście, zdecydowanie bardziej wolę jak wygrywają Nietoperze niż Real albo Baskonia.
W pełni zasłużyli, świetny projekt, jedyny konkurent dla Realu w ostatnich latach, taki realny, a nie jakiś na farcie.

1

Barcelona 84-108 Valencia
Koniec tej udręki. Koniec sezonu dla koszykarzy Barcelony. Valencia niczym bokser wagi ciężkiej w spotkaniu z gimnazjalistą ważącym 60 kilo pokazała nam miejsce w szeregu i uwydatniła to, że pierwszy mecz to był jedynie wypadek przy pracy i istny cud Barcelony, co się w sumie by zgadzało, bo przez wszystkie 3 pozostałe mecze play-off rzuciliśmy łącznie jedynie cztery rzuty za 3 więcej ile w pojedynczym game1 :P
Valencia zdobywa drugie mistrzostwo w historii ligi ACB, zrewanżowali się za 2003 rok, kiedy to Barcelona ograła Walencję.
W tabeli historycznej, jeśli ma nas to pocieszyć, biorąc pod uwagę samo ACB, a nie Ligę Nacional, która została zamknięta 43 lata temu Barcelona dalej pozostaje najbardziej utytułowanym klubem w historii, z bilansem 17 mistrzostw i 15 wicemistrzostw, za nami Real Madryt z bilansem 16-10. Zaczerpnę dalej garści statystyk, to już 13 sezon z rzędu, gdzie finał ACB rozgrywa się w mniej niż pięciu meczach, nie ukrywam, oczekiwałem, że to będzie w końcu ten sezon, gdzie do tego dojdzie, bo nie sądziłem, że nasi przegrają dwa mecze w Palau Blaugrana, ale niestety, przepaść między Valencią, a Barceloną jest ogromna. To kilka półek wyżej, ale czy można mieć pretensję do samych graczy? Wyjściowa piątka Barcelony to średnia wieku niemal 35 lat, Valencia 8 lat mniej, to już dużo powinno powiedzieć. Fizycznie chyba tych finałów wygrać się nie dało.
Trochę się rozpiszę, ale to podsumowanie, więc mam taką ochotę
Sezon zaczynaliśmy z trenerem Joanem Penarroyą, co było już absurdem samym w sobie, że po sezonie, gdzie klub odpadł w 1/4 finału Euroligi, w 1/4 finału ACB I ledwo zakwalifikował się do Pucharu Króla (przypomnijmy, że do Pucharu Króla kwalifikuje się top8 ligi ACB po rozegraniu połowy spotkań w sezonie zasadniczym, Barcelona rzutem na taśmę wcisnęła się z bodajże 8 albo 7 miejsca), gdzie i tak poniósł klęskę. Ten trener nie miał prawa dalej prowadzić tego klubu, ale no idźmy dalej. Faktycznie, klub poczynił ciekawe wzmocnienia, ciekawe, ale niezwykle krótkowzroczne i jak istnieje określenie - zapchaj dziura, to tym można nazwać te transfery. Will Clyburn i Toko Szengelia to bardzo dobrzy koszykarze na wysokim europejskim poziomie, ale to są 35 latkowie na finiszu kariery, jak można myśleć o przebudowie sekcji, jak największe wzmocnienia, to za przeproszeniem starsi panowie? Poza tym do klubu przyszedł Miles Norris, odrzut z NBA, który właściwie trochę jak Jeremy Sochan w Knicks nie wiem jaką funkcję pełni w klubie, bo ani za bardzo nie potrafi rzucać, ani bronić oraz do klubu przyszedł Myles Cale, który jest jakimś przyzwoitym obrońcą, ale to jeszcze nie poziom klubu Euroligowego. Po zwolnieniu Penarroyi, który oddawał klub (właściwie to najpierw Oscar Orellany), w stanie spalonej ziemi z bilansem 2-4 w ACB i miejscem na granicy fazy play-in w Eurolidze, przyszedł owy Xavi Pascual ,czyli legenda klubu, trener w latach 2008-2016 FC Barcelony, który wygrywał z nią, aż cztery razy ligę hiszpańską oraz przede wszystkim, Euroligę. Sezon był niezwykle sinusoidalny, z jednej strony mieliśmy dobre okresy w Eurolidze, walkę w czołowej piątce, by potem złapać kryzys i zanotować 3 porażki z rzędu. w ACB mieliśmy w pewnym momencie świetną serię chyba 11 zwycięstw z rzędu, która pomogła trochę podratować wynik, ale końcowo sezon i tak kończymy z zerem, trzeci sezon koszykarzy bez trofeum z rzędu. Taka seria w historii tej sekcji nie przydarzała się niemal nigdy.
No, ale to tyle o tym co było, a co teraz będzie?
No cóż, boli mnie najbardziej fakt, że kapitan tego statku Xavi Pascual odchodzi do Dubai Basketball, gdzie zresztą zabiera nam sprzed nosa dwa potencjalne transfery w postacji Mike Jamesa i Alphy Diallo, z upadającej sekcji koszykarskiej w Monako. Owszem, odchodzi, bo ktoś mu dał taki kontrakt z klauzulą odejścia, Dubaj ją wpłacił, zaoferował zapewne trzykroć barcelońskiej pensji Pascualowi, to ten na to przystał, ale jednak boli, że znowu Barcelona będzie musiała rodzić jakiegoś trenera w tym kluczowym momencie w historii tej sekcji.
Kluczowym, bo klub przechodzi totalną pieriestrojkę, po sezonie odchodzi dyrektor sportowy, team manager oraz najprawdopodobniej aż ośmiu z 15 koszykarzy z dotychczasowej kadry.
Karierę dziś zakończył Jan Vesely, a poza nim klub opuszczą na 99% wraz z wygasającym kontraktem:
Willy Hernangomez (w końcu! najwyższa pensja w klubie gwiazdorka NBA :D)
Nico Laprovittola,
Satoransky,
Fall,
Cale,
Norris oraz Keita i Kusturica z juniorów, a też przecież nie wiemy, czy ktoś nie wykupi, któregoś z naszych zawodników.
Remont zatem jest ogromny, ale innego rozwiązania nie było, szkoda, że potrzebne były 3 lata do spłukania w klozecie, żeby dopiero do tego doszło. No, ale może teraz przed nami wreszcie jakiś wschód słońca. Zobaczymy, mam nadzieję, że Laporta nie oszuka teraz nas, jak Pascuala jesienią zeszłego roku i dokona kilku kluczowych transferów z myślą też o przyszłości, inaczej kolejny sezon będzie taki sam, jak nie jeszcze gorszy. W Hiszpanii i tak dalej będzie piekielnie ciężko, musimy liczyć na kolejne lata Realu Madryt tak kompromitujące jak w tym roku. Real to wciąż największy budżet koszykarski w Hiszpanii i jeden z największych w Europie wynoszący niemal 60mln. Laporta nawet jak dosypie kilka milionów, tak jak obiecał, to dalej zamknie się to w granicach 35 mln, bez dobrego i rozsądnego zarządzania oraz trenera, który to poukłada to pucharów dalej nie będzie. Potrzeba kogoś jak Pere Romeu w Barcy Femeni, który bez budżetu, z odchodzącymi co sezon kluczowymi piłkarkami, potrafił zdominować Europę w starciu z angielskimi klubami, które płacą coraz więcej.

Na placu boju w sezonie anno domini 2025/2026 została sekcja futsalu, która jutro będzie miała drugą okazję, by podnieść mistrzostwo Hiszpanii w finale z Murcią. W serii jest wynik 2-1, gramy do trzech, ostatni mecz został przegrany w głupich okolicznościach, jednak miejmy nadzieję, że na kolejny mecz już nasi piłkarze wyciągnęli wnioski, gdyż w pierwszych dwóch domowych spotkaniach zaprezentowali się naprawdę dobrze, w game1 zrobili spektakularną remontadę, a w game2 zdominowali rywala.
Z koszykarzami żegnamy się do października, ale na pewno najbliższe 3 miesiące będą gorące jak chodzi o transfery, bo są one konieczne i to czasami w większej ilości na tak naprawdę każdą pozycję na parkiecie.

1

Barcelona 64-82 Valencia przed 4 kwartą, kibice gości już wyciągają szampany z lodówek.

1

Coś strasznego. Barcelona 35-47 Valencia. Nie wiem co miał Pascual w głowie dając tyle grania tym parodystą jak Satoransky, Hernangomez i Parra, bo dzisiaj są na boisku straszni, ale niestety chyba dzięki temu mecz jest położony.
Co z tego, że długo dobrze broniliśmy się przed Valencią w 2 kwarcie, skoro po 8 minutach prawie mieliśmy rzucone 7 punktów.
Trochę już jesteśmy na łonie abrahama, nie bardzo wierzę w powrót...

0

Zdejmijcie tego Hernangomeza z boiska, przecież on chce przegrać nam ten mecz w pojedynkę. Drewniany Fall jest lepszy. Gwiazdor en bi jej już mentalnie dawno w Baskonii.

0

@tbas nie mówicie mu o tym, że lody dody były 15 lat temu.

14

@Rastafarnianin przecież bez prawnika to też bym nie gadał w tak istotnej sprawie. Zadadzą ci jakieś pytania z tezą i wpadasz. A to jest poważny temat i facet poruszył rządzących, którzy będą chcieli mu jakąś świnię podłożyć.

0

Czas na game4 w finałach ligi ACB. Czy Barca doprowadzi do wyrównania i da sobie szanse na kolejny cud w Walencji, czy jednak Valencia odzyska dziś koronę w Hiszpanii po 9 latach. Czy to ostatni mecz w karierze dla zasłużonego Jana Vesely'ego, czy jeszcze nie. Mnóstwo pytań. Czas na odpowiedź. Do boju Barca!

7

@Lionel_Messi10 coś strasznego. Módlmy się, by Atletico odmówiło.

0

Dybantsa w Wizards. Fajna ekipa w Waszyngtonie nie będzie, jak z tego nie urodzą chociaż play-inów to chyba nigdy.

4

mecz Chorwacja Panama póki co z potencjałem na najgorsze spotkanie w historii piłki nożnej. Wielkie gratulacje.

12

@BORO_12 tak samo jak Bayern rok temu nam wziął Diaza sprzed nosa i okazał się ballerem i każdy płakał, jaki to wstyd. A teraz gdy dosłownie wyjął Gordona sprzed nosa Bayernowi to już lament boży.

6

z Maguirem by w końcu uwalili z tych rożnych i to mówię bez cienia ironii.

7

@Kgorecki2500 Ameryka odbiera smak z wszystkiego co istnieje, a przede mną jeszcze będą mieli okazje na splamienie moich ukochanych Igrzysk Olimpijskich...

0

W futsalu trwają finały ligi hiszpańskiej, w finale gra Barcelona, walcząca o mistrzostwo, pierwsze od sezonu 22/23. Szybko wyszli na prowadzenie i 2-0, ale niestety bardzo szybko roztrwonili, potem dodatkowo przekroczyli limit fauli i Murcia prowadziła 4-2 do przerwy.
Po przerwie jednak udało się wyrównać 4-4, niestety nasi futsaliści strasznie zdziadowali i stracili bramkę na 5-4 na 5 sekund do końca, przez co nie udało się doprowadzić do dogrywki.
W serii jest 2-1, gramy do trzech. Pierwsza szansa na klepnięcie mistrzostwa zmarnowana, szkoda, że tak głupio. Trochę wracają demony z zeszłorocznych finałów, gdzie Barcelona również mnóstwo traciła goli w samych końcówkach. Dziś mamy jeszcze komfort, ale szkoda robienia takiego dziadostwa. Mistrzostwo realnie by oddało stan rzeczy, Barcelona naprawdę dobrze wygląda w tym sezonie, ale co z tego, skoro póki co w gablocie susza, głupio przegrany Puchar Hiszpanii po karnych z niżej notowanym rywalem, tak samo w Pucharze Króla, a przecież jak się spojrzy, to dzisiejsza porażka jest dopiero drugą w regulaminowym czasie w 2026 roku.

Barcelona póki co zwyciężyła w 3/4 możliwych misrzostwach licząc wszystkie sekcje, w zeszłym roku wynik był 4/6, w tym sezonie jest szansa na pobicie tego wyniku, poza futsalistami o mistrzostwo wciąż walczą koszykarze, jednak tam w finałowej serii jest 1-2 dla Valencii.

6

@Encore dlatego też wolę Lionela.
Leo nie potrzebuje sobie pokrzyczeć, a był okres, co w reprezentacji najzwyczajniej zawodził.

3

Bez jaj z tym karnym

2

@barcu$ ja mam ból dupy bo to ex madridista i mnie to zawsze boli.

2

Boli mnie, że Ronaldo strzelil te dwie bramki, no nie ukrywam.

0

Jeszcze 4 i ma Messiego.

0

Mi pasi ten zjazd Portugalii. Dalem 2:0.

1

@GeneralXavi dokladnie do klepania po obwodzie to sie włącza handball

1

@FcPortoFan1999 po prostu nie mówi się Uzbekowie tylko Uzbecy... rażący błąd.

1

Wyplułem pieroga... ja się przesłyszałem? Uzbekowie? Kto? Uzbekowie? Czyli od dziś Polakowie?

1

Szkoda, mialby co dzieciom opowiadac chlopak :( ale no faul ewident

0

Ludzie na trybunie już w strachu ubierali kaski... na szczęście kopał Mendes.

1

Kat Luksemburga rusza na żer, chrońcie się wszyscy!!

0

@Lament xddd wstrzyma oddech i pęknie ze śmiechu

1


Machali szabelką, machali, ale jednak zostaną. Projekt NBA Europe chyba oficjalnie do kosza.

3

@jeonek nie no, po co to chyba oczywiste. Laporta chce gwiazdorskiego transferu na dziewiątkę, transferu gościa z kraju, gdzie piłka nożna, to strefa sacrum. Markentingowo ludzie pokroju Alvareza sprzedają się świetnie, a dla Flicka to zawodnik pasujący dosyć stylem w ofensywie, który w atletico nie mógł do końca rozwinąć skrzydeł oraz zawodnik wciąż młody, którego można szlifować, a Flick to potrafi.

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?